Szefernaker uderza w Tuska po sukcesie AfD. „Sukces tej partii to dla nas problem”

Szefernaker uderza w Tuska po sukcesie AfD. „Sukces tej partii to dla nas problem”

Paweł Szefernaker
Paweł Szefernaker Źródło: Newspix.pl / Stanisław Krzywy
– Sukces tej partii to dla nas problem – ocenił wygraną AfD Paweł Szefernaker. Ujawnił też, co według niego spowodowało wygraną tego ugrupowania.

W poniedziałek na antenie Kału Zero szef gabinetu prezydenta odniósł się do wygranej prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach do parlamentu wschodnioniemieckiego kraju związkowego Saksonia-Anhalt.

Wygrana AfD a interesy Polski. Szefernaker: „Jest to dla nas problem”

Szefernaker ocenił, że „interes AfD jest od polskiego diametralnie różny i w związku z tym sukces tej partii to dla nas problem”. Zapytany o to, czy sukces partii może oznaczać niebezpieczeństwo dla Polski, uznał, że ugrupowanie „idzie z programem, który jest wbrew interesowi Rzeczypospolitej, więc na pewno tak trzeba na to spojrzeć”.

– Prorosyjska agenda AfD, choćby propozycja zniesienia sankcji wobec Rosji, jest z punktu widzenia Polski niebezpieczna i nie do zaakceptowania. Konkretne punkty programu AfD nie leżą w polskim interesie – mówił Szefernaker. Dodał, że Polska dąży do tego by „współpracować z partiami, z którymi mamy jakiś wspólny interes, żeby realizować wspólny interes w polityce europejskiej”.

Zdaniem szefa kancelarii prezydenta, AfD „nigdy nie doszłaby do władzy, gdyby nie błędy poprzednich rządów, kanclerz Angeli Merkel”. – W polityce trzeba wyciągać wnioski z tego, co się wydarzyło. AfD nie doszłoby nigdy do władzy, gdyby nie polityka otwartych drzwi Angeli Merkel, polityka Zielonego Ładu, wiele różnych innych polityk realizowanych przez Angelę Merkel, przez Donalda Tuska jako szefa Rady Europejskiej, (bez tego – red.) dzisiaj nie byłoby takiego poparcia dla AfD w Niemczech – dodał.

Czy wygrana AfD może wpłynąć na Polskę?

Doktor Krzysztof Rak, główny analityk Instytutu Zachodniego w rozmowie z Interią wyjaśnił, czy wygrana AfD może wpłynąć na relacje Polski z Niemcami.

– Krajowe poparcie dla AfD nie przekracza 30 proc. Aby doszło do jakiegokolwiek zwrotu w niemieckiej polityce, partia ta musiałaby drastycznie poprawić swój wynik wyborczy – przekazał ekspert. Dodał też, że przy obecnym poparciu rzędu 27-29 proc. nie da się w Niemczech samodzielnie rządzić ani dokonać fundamentalnych zmian w polityce międzynarodowej. Cała reszta dyskusji to jedynie propaganda partyjna”.

Czytaj też:
Polacy zdecydowali, która koalicja byłaby lepsza dla kraju. Wyniki nie są oczywiste
Czytaj też:
„Herr Tusk, zjedz Snickersa”. Europoseł AfD odpowiada premierowi

Opracowała:
Źródło: Kanał Zero, Interia