Prezydent musi podjąć trudną decyzję. „Nie ma innego wyjścia. To byłaby plama na honorze”

Prezydent musi podjąć trudną decyzję. „Nie ma innego wyjścia. To byłaby plama na honorze”

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Karol Nawrocki znalazł się w gronie ponad 60 przywódców świata zaproszonych przez Donalda Trumpa do powołanej Rady Pokoju, która ma nadzorować odbudowę Strefy Gazy. To jednak, jak mówią „Wprost”, gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego i gen. Roman Polko, były dowódca jednostki specjalnej GROM, wyjątkowo kłopotliwa propozycja i test dla decydentów, czy potrafią rozwiązywać dyplomatyczne dylematy.

Do podpisania karty nowej organizacji ma dojść w czwartek, podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, a wśród zaproszonych, oprócz Polski, znalazły się: Wielka Brytania, Kanada, Francja, ale także Rosja, Białoruś i Węgry.

Zaproszenie Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenki czy Viktora Orbana do nowej organizacji – w opinii gen. Romana Polki, twórcy GROM – zamyka temat ewentualnego udziału Polski w tym gremium. – Decyzja polskiego prezydenta powinna być jednoznaczna, czyli odmowna. Tu nie ma nad czym debatować. Rozumiem, że chcemy utrzymywać dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi, ale wszystko ma swoje granice. Granicą jest to, że nie możemy ze zbrodniarzem wojennym siadać do stołu. To oznaczałoby akceptację dla działań Putina i dalsze przyzwalanie na jego agresję – uważa generał.

Jak mówi, Karol Nawrocki „nie ma innego wyjścia i doskonale o tym wie”.

Źródło: Wprost