Opozycja pyta, jak Kuchciński ukarze Kaczyńskiego za „wtargnięcie na mównicę”

Opozycja pyta, jak Kuchciński ukarze Kaczyńskiego za „wtargnięcie na mównicę”

Prezes PiS Jarosław Kaczyński 18 lipca w Sejmie
Prezes PiS Jarosław Kaczyński 18 lipca w Sejmie / Źródło: sejm.gov.pl
Agnieszka Pomaska i Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej zwrócili się z pytaniem do marszałka Sejmu, jaką karą finansową zostanie obciążony Jarosław Kaczyński, który podczas jednego z ostatnich posiedzeń pojawił się na mównicy „bez żadnego trybu”.

W nocy z 18 na 19 lipca w Sejmie odbywała się burzliwa debata na temat projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Tuż po wystąpieniu posła Borysa Budki z PO na mównicy sejmowej pojawił się Jarosław Kaczyński. – Przepraszam panie marszałku, ja bez żadnego trybu – zwrócił się Kaczyński do prowadzącego obrady Joachima Brudzińskiego po tym, jak wszedł na mównicę. – Wiem, że boicie się prawdy, ale nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich nazwiskiem mojego świętej pamięci brata. Niszczyliście go, zamordowaliście go, jesteście kanaliami! – wykrzyczał w stronę opozycji Kaczyński.

Czytaj także:
Awantura w Sejmie. Kaczyński do opozycji: Nie wycierajcie sobie zdradzieckich mord nazwiskiem mojego świętej pamięci brata. Zamordowaliście go, jesteście kanaliami!

Do tej sytuacji wracają posłowie Platformy Obywatelskiej, którzy napisali specjalne pismo do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Agnieszka Pomaska i Cezary Tomczyk pytają, „jaką karą finansową zostanie obciążony poseł Jarosław Kaczyński za wtargnięcie na mównicę sejmową i tym samym złamanie regulaminu Sejmu”. Parlamentarzyści proszą również o informacje, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec prezesa PiS, który „zwrócił się do posłów słowami powszechnie uznawanymi za niestosowne i obraźliwe”.

Czytaj także

 9
  •  
    Do totalniakow.
    Co wy jecie, ze tak rzygacie?? A potem bedzie biegunka, co ???
    •  
      Na mownice to wtargneli w grudniu totalniacy.
      Kaczynski mial prawo tak postapic, to jest przewidziane w przepisach jako "retorsja".
      Jak ciebie ktos wyzwie, popchnie, i mimo uwag nie zmieni postepowania, to w obronie mozesz go odepchnac lub tym samym slowem potraktowac.
      "Wyzywanie" Lecha a potem "podziwianie" go bylo ta prowokacja, na ktora Jaroslaw mial prawo zareagowac.
      Kara sejmowa za to (to jest inny rodzaj kar) nalezy sie po kolejnych upomnieniach. Takich nie bylo, bo "wtargniecie" nie powtarzalo sie.
      Analfabeci ci totalniacy.
      • Treść została usunięta
        • Teraz to nic mu nie zrobią, ale jeszcze trochę i zostanie solidnie rozliczony
          • opozycja pyta a  ja opozycji odpowiem,, ,,wreczy panu Kaczynskiemu bukiet kwiatow ,, ,,ot co ,,,,,,

            Czytaj także