Młody wierny Kościoła katolickiego postanowił zwrócić się do popularnego księdza – wikariusza z Parafii Świętego Stanisława Biskupa Łańcut Fara (archidiecezja przemyska) – o pomoc. Zmagał się bowiem z moralnym dylematem.
Sytuacja przedstawia się następująco – użytkownik TikToka postanowił wybrać się w wakacje za granicę. Sęk w tym, że ani w miejscowości, w której chce wypoczywać, ani w okolicy nie ma kościoła. „Jeśli więc nie pójdę na mszę w niedzielę, to popełnię grzech?” – zastanawiał się internauta.
Ks. Sebastian Picur, którego profil na wspomnianej platformie śledzi już około milion obserwatorów, postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości.
Wierni mają obowiązki. Wakacje nie są żadnym wytłumaczeniem
Duchowny przyznał, że „wakacje i odpoczynek są potrzebne”. Nie oznacza to jednak, że przy ich planowaniu można zapomnieć o Bogu – o sferze duchowej. Nawet w trakcie laby czy urlopu należy bowiem dbać o relację z Trójcą Świętą – czyli m.in. uczestniczyć w niedzielnych nabożeństwach.
– Kto z powodu wakacji nie uczestniczy we mszy – popełnia grzech. Po powrocie warto jak najszybciej skorzystać ze spowiedzi i regularnie uczestniczyć w liturgii – zalecił młodemu człowiekowi ks. Picur.
Innym razem znany kapłan zapytany został o to, czy osoba, której nie chce się pójść do świątyni w niedzielę, popełni grzech.
– Tak, jest to złamanie pierwszego Przykazania Kościelnego. „W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej…” – zaznaczył wikary.
A co w sytuacjach, gdy ktoś jest chory i chce obejrzeć transmisję jednego z nabożeństw? Znany ksiądz przyznał, że taka forma uczestnictwa w liturgii jest w wyjątkowych sytuacjach jest dopuszczalna, jednak nagranie musi przedstawiać trwającą w czasie rzeczywistym mszę. Natomiast osoba, która nie idzie do kościoła, musi rzeczywiście znajdować się w stanie, który uniemożliwia jej stacjonarnie.
Czytaj też:
Znany ksiądz otrzymał od internautki trudne pytanie. „Gdzie był wtedy Bóg?” Czytaj też:
Znany ksiądz poddał ocenie prezenty na komunię. „Za bardzo eksponują pieniądze”
