Trump kpi z Clinton. Prosi Putina, by "oddał jej maile"

Trump kpi z Clinton. Prosi Putina, by "oddał jej maile"

Dodano:   /  Zmieniono: 24
Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Flickr / Gage Skidmore
– Jeżeli Rosja, albo Chiny, albo jakikolwiek inny kraj ma te maile, to będę z wami szczery. Chciałbym je zobaczyć – oświadczył kandydat na prezydenta USA Donald Trump.

Donald Trump w swoim najnowszym wystąpieniu wyśmiał sugestie Hillary Clinton, która stwierdziła, że wspiera go sam Władimir Putin. Zdaniem kandydatki Demokratów to rosyjscy hakerzy mogli stać za kradzieżą jej maili. Według jej obozu w ten sposób prezydent Rosji miesza się do walki o fotel prezydencki w USA, aby pomóc Trumpowi.

"Rosjo, jeśli mnie słyszysz"

Ekscentryczny miliarder cały czas zdecydowanie odcina się od jakichkolwiek powiązań z Putinem, czy Rosją. Podkreśla, że nie robi interesów z Rosjanami i nie ma tam żadnych inwestycji. Przyznaje jednak, że gdyby jakiekolwiek państwo było w posiadaniu maili Clinton, to on chciałby je zobaczyć. Uważa, że w korespondencji kontrkandydatki mogłoby się znaleźć wiele "perełek".

Szydząc z Clinton, zwrócił się bezpośrednio do hakerów mogących posiadać jej korespondencję. – Rosjo, jeśli mnie słyszysz. Mam nadzieję, że znajdziesz te 30 tys. zaginionych maili Trump – powiedział Trump.

"Nie szanują nas"

Kandydat Republikanów zwrócił także uwagę na fakt, że tego typu sytuacje świadczą o upadku Stanów Zjednoczonych. Trump kpi z Clinton Jeżeli rzeczywiście odpowiada za to jakiś obcy kraj, to pokazuje jasno jak mało respektu wszyscy mają dla USA Trump kpi z Clinton stwierdził.

Źródło: Mail Online
+
 24

Czytaj także