Niemowlę porzucone w lesie. Dziewczynkę zjadały mrówki

Niemowlę porzucone w lesie. Dziewczynkę zjadały mrówki

Noworodek, inkubator
Noworodek, inkubator / Źródło: Fotolia / fot. praisaeng
W jednym z rosyjskich lasów, niedaleko Czelabińska, przechodzeń natknął się na 3-dniowe niemowlę. Dziewczynka leżała bezbronna, wygłodzona i ciężko ranna.

Mężczyzna szedł do pracy, kiedy usłyszał, że z pobliskiego lasu dochodzi płacz dziecka. Akurat tego dnia mężczyzna postanowił iść krótszą drogą do pracy, dzięki czemu znalazł dziecko. 

Rzecznik policji przekazała, że przechodzeń zobaczył dziecko leżące na stosie liści, które całe pokryte było mrówkami. – Od razu się zorientował, że zostało porzucone, więc podniósł je i wezwał karetkę – dodaje. 

Niemowlę przetransportowano do szpitala w Czelabińsku w Rosji. Lekarze przekazali, że gdyby nie natychmiastowa pomoc, dziewczynka nie przeżyłaby. 

Policja prowadzi poszukiwania matki dziecka, jednak szanse na jej odnalezienie określa jako marne. Niemowlę miało nieodciętą pępowinę, co wskazuje na poród w domowych warunkach. 

Życie dziewczynki nie jest zagrożone. 

Czytaj także

 1
  • Odgrzewany kotlet z 2015 roku.... Ciekawe czemu ma służyć TO odgrzewanie... bo widzę, że już jest złapanym newsem przez niemal wszystkie portale.... a zaczęło się od  Onetu....