Strzały na granicy Korei Północnej i Południowej. Uciekł kolejny żołnierz

Strzały na granicy Korei Północnej i Południowej. Uciekł kolejny żołnierz

Defilada w Pjongjangu z 2015 roku
Defilada w Pjongjangu z 2015 roku / Źródło: Wikimedia Commons / Uwe Brodrecht
Z Korei Północnej uciekł kolejny żołnierz - poinformowała południowokoreańska agencja Yonhap. Doniesienia potwierdziły władze Seulu.

Rzecznik południowokoreańskiego dowództwa Roh Jae-cheon poinformował, że strażnicy z posterunku ustanowionego w strefie zmilitaryzowanej na granicy między państwami oddali około 20 strzałów ostrzegawczych w kierunku północnokoreańskich żołnierzy szukających uciekiniera.

Jak przekazał Roh Jae-cheon, uciekinier przekroczył granicę w środę około godziny 8:04 czasu lokalnego. Dezerter to niski rangą żołnierz, którego personaliów nie ujawniono. Mężczyzna został wykryty przez zamieszczone na granicy południowokoreańskie urządzenia monitorujące mimo mgły powodującej niską widoczność. – Nasi żołnierze zadbali o jego bezpieczeństwo. Teraz przeprowadzone zostanie przesłuchanie w celu ustalenia okoliczności ucieczki i motywów uciekiniera – poinformował rzecznik dowództwa.

Warto podkreślić, że to drugi w ciągu ostatnich pięciu tygodni przypadek dezercji żołnierza z armii podległej Kim Dzong Unowi, któremu udało się dotrzeć na teren Korei Południowej. W mijającym tygodniu południowokoreańskie służby ocaliły także dwójkę rybaków, których znaleziono dryfujących na małej łodzi.

Czytaj także:
Tak wyglądała dramatyczna ucieczka z Korei Płn. ONZ publikuje nagranie

Czytaj także

 2
  • Ucieczka z raju komunistycznego.To hyba klamstwo.
    • Tutaj nie chodzi o ucieczkę jednego poddanego !! ale o to, żeby nie przekazał USA i Światu zdobyczy Kima!!!

      Czytaj także