Internauci żartują z wizyty Macrona w USA. Zabawne sytuacje podsumowali memami

Internauci żartują z wizyty Macrona w USA. Zabawne sytuacje podsumowali memami

Podczas wizyty prezydenta Francji w USA nie brakowało zabawnych sytuacji. Emmanuel Macron i Donald Trump wymieniali uprzejmości, posadzili drzewo, a nawet... trzymali się za ręce. Te wszystkie szczegóły nie umknęły uwadze internautów, którzy spotkanie przywódców komentują memami.

Galeria:
Memy po wizycie Emmanuela Macrona w USA

Francuska para prezydencka przyleciała w poniedziałek 23 kwietnia do Białego Domu. W planach wizyty było m.in. przemówienie w Kongresie oraz spotkanie z amerykańskimi politykami i biznesmenami. Od początku było widać, że Emmanuel Macron i Donald Trump darzą się sporą sympatią. Szczególnie Donald Trump nie krył się z okazywaniem uczuć i podkreślał na każdym kroku, że z prezydentem Francji łączy go „szczególna relacja”.

Sadzenie drzewa

Jednym z punktów wizyty francuskiej pary prezydenckiej w USA było wspólne zasadzenie w ogrodzie Białego Domu drzewa przywiezionego z terenu bitwy, która podczas I wojny światowej rozegrała się w lesie Belleau. „100 lat temu amerykańscy żołnierze walczyli w Belleau we Francji, aby bronić naszej wolności. Ten dąb, który jest moim darem dla prezydenta Donalda Trumpa, ma być przypomnieniem, tego, co nas łączy” – napisał Macron na Twitterze. Do sieci trafiły zdjęcia oraz nagranie ze wspólnego zasadzania drzewa. Mimo tego, że moment był dość poważny, internauci nie kryli rozbawienia całą sytuacją. „Wyglądają, jakby chowali ciało w »Ojcu Chrzestnym«”, „To symboliczny pogrzeb demokracji”, „To przytyk do wypowiedzenia porozumienia klimatycznego” – to tylko niektóre komentarze, jakie pojawiły się pod zdjęciem obu prezydentów i ich małżonek.

Łupież na marynarce

Do najzabawniejszej sytuacji doszło podczas spotkania Emmanuela Macrona i Donalda Trumpa w Gabinecie Owalnym. Kiedy amerykański przywódca zachwalał swojego gościa, w pewnym momencie zrobił coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Na marynarce Macrona Trump zauważył… kawałek łupieżu i postanowił wkroczyć do akcji. – Strzepnę panu tę odrobinę łupieżu, taka odrobinka – oznajmił. Jak powiedział, tak też zrobił, a wszystko działo się przed obiektywami kamer. – Musimy zadbać, żeby prezydent wyglądał doskonale. Jest doskonały. Dobrze być tu z panem. Jest pan szczególnym przyjacielem – dodał Trump.

Macron był wyraźnie zaskoczony słowami prezydenta USA, ale całą sytuację skomentował szerokim uśmiechem. – Dziękuję panu. Dziękuję prezydentowi Donaldowi Trumpowi, pana państwu i obywatelom za tak ciepłe przyjęcie – stwierdził.

Czytaj także:
Kanye West deklarował miłość do Trumpa. Interweniowała Kim Kardashian

Czytaj także

 0

Czytaj także