Gwiazda Trumpa zostanie usunięta z Alei Gwiazd w Hollywood?

Gwiazda Trumpa zostanie usunięta z Alei Gwiazd w Hollywood?

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Rada miejska Zachodniego Hollywood przegłosowała uchwałę rekomendującą permanentne usunięcie gwiazdy Donalda Trumpa z Alei Gwiazd. Decyzja nie ma jednak związku z aktami wandalizmu. Zdaniem radnych wartości reprezentowane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych są sprzeczne z duchem Hollywood.

Chodzi tutaj głównie o wypowiedzi na temat kobiet, które uznano za niewłaściwe i uwłaczające ich godności. Wydarzenie to jest o tyle zaskakujące, że wcześniej rada odmówiła usunięcia gwiazd honorujących Billa Cosby’ego, uznanego winnym trzech napaści na tle seksualnym, czy Kevina Spacey’a, wobec którego toczy się sześć postępowań związanych z gwałtami i nadużyciami seksualnymi.

Z dokumentów wystawionych przez radę wynika, że usunięcie gwiazdy ma związek z wieloma „niepokojącymi” wypowiedziami Trumpa z okresu kampanii prezydenckiej i lat ją poprzedzających. Kolejnym powodem wymienianym przez kancelarię są incydenty związane z rozdzielaniem dzieci i rodziców na granicy z Meksykiem i wycofanie się z paryskiego porozumienia klimatycznego.

„Własna gwiazda w Alei Gwiazd jest przywilejem, pożądanym przez wiele osób związanych z przemysłem filmowym i rozrywką. Pozwolenie na to, by pan Trump dalej miał tam swoją gwiazdę, w świetle skandali związanych z akcją #timesup i ruchem #metoo powinno być nie do przyjęcia dla Hollywood i ludzi związanych z rozrywką” – możemy przeczytać w opublikowanym przez tą instytucję raporcie.

Czytaj także

 18
  • I co gen. Kowalski (SWW), jeszcze nie zrozumiałeś że takie huśtawki emocjonalne, bez perspektyw na normalne życie nie sprawią że będę miał pomysły? Jak ty się dostałeś do służb skoro jesteś taki głupi? Jedyne co mogę zrobić żeby przerwać ten chory sadystyczny eksperyment to popełnić samobójstwo. Nie odbiera się ludziom szans na szczęśliwe życie, bez bólu i cierpienia. Zadawanie komuś bólu, z chwilami przerwy u nikogo nie sprawi, że będzie miał pomysły, jeśli nie będzie szans na normalne życie. To może prowadzić tylko do samouszkodzeń i do myśli samobójczych. Do pobytu w psychiatryku, więzieniu albo na cmentarzu. Po co bezsensownie kogoś niszczyć skoro o wiele lepsze efekty można osiągnąć bez zadawania bólu, humanitarnymi metodami. Byłoby 5-10 razy więcej pomysłów i ambitniejsze, przełomowe. Ale wojskowy debil musi udowodnić że jest potrzebny i bez niego nic się nie zdarzy. Więc szasta moim zdrowiem, jakbym je wygrał na loterii. A ja już nie mam siły i nadziei.
    Tak zorganizowaliście ten system , że nie da się udowodnić, że jestem prześladowany. Nawet jakby prokurator czy sąd zleciłby sprawdzenie bilingów, a walczyłbym o to latami to by się okazało, że dane zniknęły u operatora sieci. Nie wiadomo kto i gdzie się logował z danego numeru. Nie wiadomo też kto założył fałszywe konta na FB i mi groził. Chcieliście ze mnie robić idiotę przez lata, dlatego agentura ze  Stopzetu w zeszłym roku sugerowała aby składać pozwy cywilne przeciwko MON. Kto normalny składa pozew kiedy nie ma dowodów? Na coś takiego chcieliście nabrać mgr prawa? Trzeba było do eksperymentu wziąć kogoś bez mózgu, to może by uwierzył. Po tym co się dzieje widzę że nawet gdybym miał jakiekolwiek dowody, np. wykres analizatora spektrum czy oscyloskopu to prokurator zażądałby aby te badania potwierdził niezależny specjalista swoim sprzętem. To się nigdy nie uda. Wpadną na godzinę czy dwie i wtedy nikt nie wyśle wiązki w stronę detektora i nie będzie dowodów. Kto normalny złożyłby pozew czy zawiadomienie bez dowodów? Miałem się na to nabrać? Teraz też miałem się nabrać na lata walki bez szans na wygraną? Ja widzę jak to wygląda. Mogę mieć nie wiem jakie dowody i nikt mi nie pomoże. Nikt tego nie nagłośni w mediach mainstreamowych, a bez tego nie ma wygranej.
    Właśnie dlatego przez te wszystkie lata nie miałem fajnych pomysłów, bo nie miałem szans zakończyć tego chorego eksperymentu. Tak było w latach 2010-2016. Przez trzy lata (2014-2016) prowadziliście gry operacyjne i nic z tego wynikało. Teraz jest tak samo. Z samych artykułów i fake newsów i sadyzmu pomysłów nie będzie. Przerwijcie to wreszcie, im dłużej to trwa tym trudniej będzie mnie przekonać że mogę normalnie żyć. Jeszcze kilka miesięcy temu myślałem do po roku czy dwóch uwierzę że to się skończyło. Teraz nigdy nie uwierzę. Od kilku lat prowadzicie tylko gry operacyjne i nic więcej. Nie w tym ani słowa prawdy. Może to jest skrzywienie zawodowe i powinniście popracować w banku albo u renomowanego producenta to byście zrozumieli jak ważne są zaufanie i wiarygodność. Nic mnie nie przekona że to się skończy. Nawet gdyby to się skończyło to nie uwierzę, że się nie powtórzy. Jak można było do tego dopuścić. Teraz jedyne co możecie zrobić to pozwolić mi w spokoju przeżyć resztę życia. Od ośmiu i pół roku jestem permanentnie niszczony i już nie pamiętam jak to jest przeżyć jeden dzień bez bólu i poniżania. Beztrosko. Wymyśliłem wiele fajnych rzeczy, ale po tylu latach bólu nie potrafię sobie wyobrazić dnia bez bólu. To przerasta moją wyobraźnię. Ze służbami i wojskiem zawsze będą mnie łączyć relacje kat-ofiara.
    Co zrobią ludzie jeśli przeżyję i będą potrzebować mojej pomocy? Jeśli będę mógł zrobić sprzęt medyczny, którego nikt inny nie potrafi zrobić? Czy wiecie jaki to wstyd iść po pomoc do kogoś kogo się prześladowało albo było obojętnym, kiedy go niszczono? Mogą nie przyjść, jeśli sami będą potrzebować pomocy, ale co zrobią jak zachoruje żona, mąż lub dzieci, matka, ojciec? Przyjdą prosić po pomoc i nie będą wiedzieli co z oczami zrobić. Po wojnie ludzie cieszyli się na widok znajomych ocalałych żydów, ale w czasie wojny bali się im udzielić pomocy i odwracali głowę w drugą stronę. Dobrze że nie musieli prosić ich o pomoc. Ja mam bardzo szczerą twarz dlatego nie nadaję się na prawnika. Po mojej twarzy będzie widać co myślę o takich ludziach, którzy prosiliby mnie o pomoc. Z doświadczenia wiem jak wstyd ludziom prosić osobę, której nie udzieliło się pomocy kiedy tego potrzebowała. A tutaj mówimy o torturach. O nieludzkim cierpieniu i dawaniu fałszywej nadziei, tylko po to aby sobie poeksperymentować. Pójdą po pomoc wszędzie, ale nie do mnie. Co zrobią ci wszyscy policjanci, prokuratorzy, sędziowie, politycy, dziennikarze, wojskowi, ludzie z ABW, AW, SKW, SWW?
    Może się zdecydujcie i albo mnie zabijcie - tylko bezboleśnie ( chyba na to zasłużyłem) albo dajcie sygnał i sam się zabije, bo nie widzę sensu tej walki.
    Jeśli jedyna pomoc którą może mi zaoferować system to pomoc psychiatry to lepiej dać sobie spokój. Zamknięcie mnie w psychiatryku przedłuży mi tylko cierpienie o dwa-trzy miesiące. A sytuacja i tak zakończy się tragicznie, jeśli służby wojskowe nie zakończą tego chorego eksperymentu.
    • No tak - nie jest komuchem, lewakiem i pedofilem. Ja wam dzieci mówię - zacznijcie strzelać lewactwo bo już oni wam powiedza jak "jeść bezę" jak juz wam mówili w czasach PRL.
      • Na pocieszenie niech sobie zrobią lewacy a Hollywood odcisk cygara Clintona.
        • A kto tam wpuścił ?
          • A kto tam wpuścił ?

            Czytaj także