Debata, której nie było, komik na czele sondaży. Ukraina wybierze nowego prezydenta

Debata, której nie było, komik na czele sondaży. Ukraina wybierze nowego prezydenta

Pałac Maryński w Kijowie, siedziba prezydenta Ukrainy
Pałac Maryński w Kijowie, siedziba prezydenta Ukrainy / Źródło: Wikimedia Commons / domena publiczna
Na Ukrainie odbędą się w niedzielę wybory prezydenckie, w których uczestniczy 38 kandydatów. Według sondaży największe szanse na zwycięstwo mają: komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski, urzędujący prezydent Petro Poroszenko i była premier Julia Tymoszenko.

W tegorocznych wyborach prezydenckich na Ukrainie bierze udział aż 38 kandydatów. Lider Partii Socjalistycznej Ołeksandr Moroz, który miał w sondażach śladowe poparcie, zapowiedział wycofanie swojej kandydatury, ponieważ jak twierdzi - „szykowane są oszustwa wyborcze na masową skalę”. Ilość kandydatów sprawiła, że karty do głosowania są tak długie, że gdyby ułożyć je jedna za drugą, utworzyłby linię sięgającą z Ukrainy do Urugwaju.

Według ostatnich sondaży największe szanse na zwycięstwo ma aktor kabaretowy Wołodymyr Zełenski. Co ciekawe, komik w przeszłości wcielił się w jednym z seriali w nauczyciela, który został prezydentem. Eksperci zwracają uwagę na fakt, iż popularność Zełenskiego to efekt ogromnego rozczarowania Ukraińców klasą polityczną oraz przeprowadzanymi w kraju reformami. Poparcie dla komika ma być wyrazem buntu wobec obecnych przywódców kraju. W gronie faworytów wyścigu o fotel prezydenta Ukrainy są wymieniani także obecny przywódca Petro Poroszenko oraz Julia Tymoszenko.

W piątek 29 marca, który był ostatnim dniem kampanii wyborczej, miała zostać zorganizowana debata głównych kandydatów - Poroszenki, Tymoszenko oraz Zełenskiego. Niestety, widzowie ukraińskiej telewizji publicznej przeżyli spore rozczarowanie. Obecny prezydent oraz aktor w ogóle nie pojawili się w studio. Z kolei Julia Tymoszenko nie odpowiedziała na żadne z zadawanych pytań. - Przyszłam tutaj, szanuję zaproszenie, ale miała to być debata z dwoma kandydatami. Wybaczcie mi i dziękuję - powiedziała, po czym wyszła ze studia. Finalnie debata się nie odbyła.

Wybory na Ukrainie - najważniejsze informacje

Lokale wyborcze zostaną otwarte niedzielę o godz. 8 (godz. 7 w Polsce), a zamknięte o godz. 20 (godz. 19 w Polsce). Po ich zamknięciu zostaną ogłoszone wyniki sondaży tzw. exit poll, które przeprowadzi Narodowe Konsorcjum głównych ośrodków socjologicznych oraz dwie stacje telewizyjne. Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła, że do głosowania uprawnionych jest ponad 29 milionów obywateli. W kraju otwartych zostanie ponad 30 tysięcy lokali wyborczych w 199 okręgach w kraju oraz jednym okręgu zagranicznym. Mieszkańcy Krymu, który jest okupowany przez Rosję, mogą brać udział w głosowaniu w lokalach w przylegającym do Krymu obwodzie chersońskim. Podobnie wygląda sytuacja w prorosyjskiej części Donbasu - tutaj obywatele mogą głosować w lokalach na obszarach kontrolowanych przez władze Ukrainy.

Czytaj także:
Macierewicz o katastrofie smoleńskiej. „Propaganda oszustów i kłamców, takich jak Tusk...”

Źródło: BBC

Czytaj także

 4
  • Na troje babka wróżyła…

    Zełenski to Rosjanin(nie zna nawet ukraińskiego) wystawiony przez Kołomojskiego(za zgodą Kremla) żeby odbierać głosy Poroszence i w ostatnim momencie przekazać je Tymoszenko, która też wywodzi się ze środowiska Kołomojskiego. A jeśli jakimś cudem do drugiej tury dostanie się Poroszenko i Zełenski to  Tymoszenko zrobi tak samo pomimo faktu ze Zełenski kompletnie na niczym się nie zna

    Dla Polski najlepiej jakby wygrał Poroszenko, bo to oznacza pozostanie przy obecnym kursie politycznym Kijowa.
    • I pomyśleć, że z powodu takich rządów USA i NATO niemal są gotowe rozpętać światową wojnę nuklearną. Odpowiadając oczywiście na apel Timoszenko, która swego czasu otwarcie, w telewizji, wzywała USA do zbombardowania Rosji bombami jądrowymi. Przy debilowatym poklasku co większych oszołomów w Polsce.
      • Komiczne państwo to i prezydent komik.
        • Bedzie ten kogo amerykanie wskaza. Ukraince nic tu do gadania nie maja