25-letni Josh Silver podróżował ze swoją dziewczyną Flavią Ivanaj z Antalyi w Turcji do Gatwick w Wielkiej Brytanii. Para leciała samolotem należącym do tureckich linii lotniczych Turkish Airlines. Podczas lotu doszło do incydentu. 25-latek zaczął się zachowywać agresywnie Uderzał w schowek na bagaże i maski tlenowe, krzyczał. Pasażera uspokajali inni podróżni oraz personel pokładowy. Po dwóch godzinach lotu sytuacja ponownie się powtórzyła. Tuż po wylądowaniu mężczyzna został wyprowadzony z samolotu przez policję.
Josh Silver tłumaczył, że jego zachowanie było spowodowane reakcją alergiczną na posiłek podany w samolocie. 25-latek ma bowiem uczulenie na orzechy. = Powiedziałem o wszystkim podczas check-inu. – Czułem się, jakbym zrobił coś złego. Potraktowali mnie jak pijanego pasażera, a ja po prostu mam alergię. Rozumiem, że mogła ich zaniepokoić moja reakcja, ale to dyskryminacja – stwierdził.
Przedstawiciele tureckich linii lotniczych podali w komunikacie, że Josh Silver zbyt późno zgłosił personelowi pokładowemu, że ma alergię. – Było zbyt późno, abyśmy mogli podjąć jakiekolwiek kroki i przygotować się na lot z tym pasażerem – tłumaczyli. Finalnie pasażer i jego partnerka musieli kupić kolejne bilety lotnicze za 550 funtów, aby móc wrócić do domu.
Czytaj też:
Chwile grozy na pokładzie. Stewardessę rzuciło na sufit, pasażerowie oblani gorącą wodą
