Putin nic nie ugrał. „W sprawach bezpieczeństwa w Europie karty rozdaje ktoś inny”

Putin nic nie ugrał. „W sprawach bezpieczeństwa w Europie karty rozdaje ktoś inny”

Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin Źródło: Newspix.pl / Aleksey Nikolskyi
Prezydent Francji nakarmił swoje ego wizytą w Moskwie, ale nie przywiózł z niej nic poza pustosłowiem, mającym pokazać go jako gracza zdolnego wpływać na losy świata. Na szczęście dla nas bezpieczeństwo Europy ciągle zależy do Stanów Zjednoczonych

Jedynym efektem wiekopomnej wizyty prezydenta Emmanuela Macrona w Moskwie jest paniczna ewakuacja luksusowego jachtu Władimira Putina ze stoczni remontowej w Niemczech do Kaliningradu.

Rosyjski prezydent najwyraźniej stracił już nadzieję na urobienie swoich pożytecznych idiotów w Europie. Amerykanie przejrzeli już na oczy i mówią mu jasno: żadnych obietnic wstrzymania poszerzania NATO na wschód nie będzie, a jeśli Putinowi się to nie podoba i dalej chce czepiać się niezależność Ukrainy, to może także pożegnać się z Nord Stream 2.

Wycofanie wartego prawie 90 milionów euro jachtu „Graceful”, czyli „Łaskawy”, mówi o porażce rosyjskiego prezydenta więcej, niż bujdy Macrona zapewniającego, że Putin obiecał mu osobiście, iż nie będzie eskalował sytuacji wokół Ukrainy.

Źródło: Wprost