Co się stało, że Rosjanie przerwali wielkoskalową operację na Donbasie? Gen. Skrzypczak odpowiada

Co się stało, że Rosjanie przerwali wielkoskalową operację na Donbasie? Gen. Skrzypczak odpowiada

Ukraińskie wojsko ostrzeliwuje rosyjskie pozycje
Ukraińskie wojsko ostrzeliwuje rosyjskie pozycje Źródło:Ministerstwo Obrony Ukrainy
Od kilku dni media i politycy informują o przerwie operacyjnej na Ukrainie, zarządzonej rzekomo przez samego Putina. Wydaje się to mało prawdopodobne wobec jeszcze niedawnych komunikatów, głoszonych nawet przez polskich ekspertów, o zwycięskiej dla Rosjan bitwie w rejonie Łuku Donbaskiego. Czy z wojskowego punktu widzenia operację wojskową, która ma powodzenie powinno się zatrzymać?

W sztuce wojennej jednym z jej kanonów jest ciągłość działań. Czyli w przypadku powodzenia operacji, jej nieustanne kontynuowanie. Co zatem mogło się stać, że Rosjanie zaprzestali wielkoskalowej operacji w rejonie Donbasu? Mimo „zwycięskiego” pochodu.

Symptomy nadciągającego kryzysu armii rosyjskiej rysowały się już od połowy maja. Po licznych niepowodzeniach z załamanymi przez obronę ukraińską atakami od północy z kierunku Iziumu, czy wielokrotnymi próbami sforsowania bez powodzenia rzeki Siewierski Doniec. Szturm Siewierodoniecka dopełnił ogromu strat, jakie poniosły oddziały rosyjskie w wysiłkach przełamania obrony ukraińskiej w rejonie Donbasu.

Artykuł został opublikowany w 28/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.