Niemcy ułatwią prawną zmianę płci? Wystarczy oświadczenie w urzędzie

Niemcy ułatwią prawną zmianę płci? Wystarczy oświadczenie w urzędzie

Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. osób queer Sven Lehmann
Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. osób queer Sven Lehmann Źródło: PAP/EPA / Christoph Soeder/POOL
Zgodnie z nowymi przepisami osoby transpłciowe w Niemczech uzyskają łatwiejszą drogę do formalnej zmiany płci i nazwiska. Kolejnym krokiem mają być konsultacje w rządzie oraz uchwalenie ustawy przez Bundestag i Bundesrat.

Deutsche Welle pisze, że nbowy projekt ustawy, uzgodniony przez niemieckie ministerstwa rodziny i sprawiedliwości, zakłada ułatwienia na drodze do prawnej zmiany płci. Zgodnie z jego założeniami wystarczające będzie złożenie oświadczenia w urzędzie stanu cywilnego.

Obecnie w Niemczech zmiana oznaczenia płci w rejestrze stanu cywilnego i dokumentach wymaga przejścia procedury sądowej. Dodatkowo należy przedstawić dwie opinie lekarskie. Wymagają one udzielenia odpowiedzi na intymne pytania.

Zmiana dotycząca oznaczenia płci w Niemczech

Według projektu nowej ustawy do zmiany oznaczenia płci oraz imienia wystarczy złożenie oświadczenia w urzędzie stanu cywilnego. W uzasadnieniu projektu wskazano, że „poprzednia ustawa o transseksualności opierała się na „medycznie przestarzałym, patologizującym rozumieniu transseksualności”.

Nowe przepisy przewidują trzymiesięczny okres przejściowy, po którym decyzja stanie się skuteczna. Kolejna zmiana wpisu o płci będzie możliwa, ale dopiero po upływie roku. W przypadku osób poniżej 14 r.ż. decyzję będą podejmować rodzice, zaś nastolatki powyżej 14 roku życia będą potrzebować ich zgody. Sprawami spornymi zajmą się sądy rodzinne.

Pełnomocnik niemieckiego rządu ds. osób queer Sven Lehmann ma nadzieję, że nowe przepisy zaczną obowiązywać jeszcze przed wakacjami. – Po raz pierwszy niemiecki rząd aktywnie podejmuje inicjatywę zastąpienia dyskryminującej ustawy o transseksualistach sprzed 40 lat – dodał Lehmann.

Z założeniami ustawy nie zgadzają się konserwatywne partie CDU i CSU oraz prawicowo-populistyczna AfD. Zdaniem chadeków już sama nazwa „ustawa o samookreśleniu” sugeruje, że każdy dowolnie wybierać tożsamość płciową.

Czytaj też:
Jako 19-latka przeszła mastektomię, dzisiaj wyznaje: „Robię detranzycję. Nie jestem facetem, ale już nigdy nie będę normalną kobietą”
Czytaj też:
Dyskusja po wywiadzie o „fali detranzycji”. „Słowa Lwa-Starowicza są szkodliwe”

Źródło: Deutsche Welle