Ofensywa pod Charkowem zakończy się atakiem na samo miasto? „Bardzo ciekawe i niepokojące”

Ofensywa pod Charkowem zakończy się atakiem na samo miasto? „Bardzo ciekawe i niepokojące”

John Kirby
John Kirby Źródło: PAP / Upi Pool
Amerykanie oceniają, że siły rosyjskie mogą szykować się do bezpośredniego ataku na Charków. Ostatnie wydarzenia na froncie ukraińskim omawiał podczas prasowego briefingu rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby.

W trakcie swojego wystąpienia John Kirby zapewnił, że Stany Zjednoczone koordynują wspólnie z Ukrainą obronę przed rosyjską ofensywą. Zwrócił jednocześnie uwagę, że działania wroga w północno-wschodniej części atakowanego kraju będą przybierały na sile i mogą poskutkować zdobyczami terytorialnymi.

Ukraina. Rosjanie uderzą bezpośrednio na Charków?

Mimo wszystko Kirby podkreślał, że jest przekonany o ukraińskich zdolnościach do odparcia ataku. Nie przewidywał „żadnego znacznego” przełamania linii frontu. Jego zdaniem Rosjanie próbują odtworzyć tzw. płytką strefę buforową, która umożliwi im intensywniejsze ostrzeliwanie Charkowa. Spod tego miasta armia Putina wycofała się jeszcze w 2022 roku, skupiając swoje wysiłki na wschodzie Ukrainy.

– Jest to bardzo ciekawe i bardzo niepokojące. Trzeba zakładać, że czegoś podobnego się nie robi, jeśli jednocześnie nie myśli się o jakimś większym ataku bezpośrednio na miasto – zwracał uwagę rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Oświadczył, iż Pentagon „porusza niebo i ziemię”, żeby zdążyć z dostawami sprzętu, potrzebnego Ukraińcom do walki o swój kraj.

Przy tej okazji John Kirby oznajmił, że na front nadal nie dotarł cały sprzęt z wysyłanego ostatnio pakietu o wartości miliarda dolarów. – Mogę jednak powiedzieć, że mają już dużą część z tych rzeczy z pierwszego pakietu – uspokajał. Zapewniał, że USA będą spieszyć się z kolejnymi dostawami. – By mogli lepiej bronić się wokół Charkowa i bardziej na południowy wschód, wokół Doniecka i Ługańska, gdzie Rosjanie też poczynili stopniowe postępy w ostatnich tygodniach – precyzował.

ISW o działaniach Rosjan pod Charkowem

W swoim najnowszym raporcie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną stwierdził, że strategicznym celem ograniczonych jeszcze rosyjskich działań ofensywnych na północy obwodu charkowskiego jest odciągnięcie sił ukraińskich z innych odcinków frontu. ISW podejrzewa, że Rosjanie mogą chcieć odepchnąć Ukraińców od granicy obwodu biełgorodzkiego i ustawić swoją artylerię w zasięgu Charkowa.




Raport Wojna na Ukrainie
Otwórz raport


Czytaj też:
Rosjanie otworzyli nowy front. Zełenski: Toczą się zacięte walki
Czytaj też:
Wyjechała z Rosji i rozpętało się piekło. Szokujące wiadomości w stronę rodziny