Karol III z wizytą w Polsce. Ekspertka zwróciła uwagę na jedną rzecz

Karol III z wizytą w Polsce. Ekspertka zwróciła uwagę na jedną rzecz

Król Karol III
Król Karol III Źródło: WPROST.pl / Igor Zadęcki
Karol III przyleciał do Polski w związku z obchodami 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Wizyta króla w naszym kraju może mieć drugie dno.

Karol III pojawił się w Polsce, aby wziąć udział w uroczystościach z okazji 80. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Dla brytyjskiego monarchy jest to pierwsza oficjalna wizyta w naszym kraju od momentu objęcia tronu.

Karol III w Polsce. Padły wymowne słowa

Król odwiedził m.in. Centrum Społeczności Żydowskiej na Kazimierzu, które powstało z jego inicjatywy. W 2008 roku oficjalnie otwierał je jako książę Walii. zwrócił uwagę na fakt, że „wraz z upływem czasu spada liczba osób, które przetrwały Holokaust”. – Odpowiedzialność pamięci spoczywa zatem o wiele bardziej na naszych ramionach i na ramionach pokoleń, które jeszcze się nie narodziły. Sama pamięć o potwornościach przeszłości pozostaje bardzo ważną odpowiedzialnością – tłumaczył.

Wioletta Wilk-Turska, ekspertka ds. brytyjskiej rodziny królewskiej przyznała na łamach „Faktu”, że wizyta Karola III w Polsce jest niezwykle prestiżowa i świadczy o szacunku króla wobec ofiar. – Król z powodu swojej choroby musiał zrezygnować z wielu ważnych wydarzeń, teraz chce trochę to nadrobić. On chce być obecny. Tak długo czekał na bycie królem, na bycie głową państwa, że należy mu się to, aby móc po prostu bywać i zajmować jakieś stanowisko jako król. Nie jest niczym dziwnym, że jeśli gdzieś go zapraszają, to po prostu chce tam być – wyjaśniała.

Ekspertka: Karol III ma ograniczony czas

W opinii ekspertki „Karol III zdaje sobie sprawę z tego, że ma ograniczony czas na zapisanie się w światowej historii”. – Monarcha, z którego sobie drwiono i żartowano niejednokrotnie, że tyle lat jest księciem i czeka w tym przedpokoju na swój wielki moment, chciałby wreszcie móc zaistnieć w tej roli, która jest jego przeznaczeniem – podkreśliła w rozmowie z „Faktem”.

Wioletta Wilk-Turska przypomniała, że jako książę Walii był najdłużej funkcjonującym księciem, następcą tronu. – To oczekiwanie było bardzo długie i frustrujące, ponieważ on chciał coś zrobić, chciał mieć na coś wpływ. Był w takiej sytuacji, że musiał reprezentować matkę. Elżbieta II nie do końca wprowadzała go w pewne tajniki swojego panowania, dlatego, że przez wiele lat nie miała o nim najlepszego zdania – stwierdziła.

Czytaj też:
Karol III abdykuje? Ekspertka: On już nie ma siły na bycie królem
Czytaj też:
Król Karol III z ważną wizytą. „Wypełnia moralny testament swoich rodziców”

Źródło: Fakt24.pl