Właściciel ciężarnej owcy zauważył uraz zwierzęcia w niedzielę. Udał się do weterynarza, który wykluczył ugryzienie przez drapieżnika. Oględziny wykazały, że uszy owcy zostały przecięte ostrym narzędziem. Zwierzę uśpiono z powodu odniesionych w wyniku ataku obrażeń – czytamy na stronie "Bilda".
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Zdaniem śledczych do zdarzenia doszło pomiędzy godziną 12 w sobotę a 14 w niedzielę.
Sprawcy na ogrodzony teren dotarli prawdopodobnie przez pobliskie pola. Następnie przeskoczyli przez płot. Użyli noża lub innego ostrego narzędzia do odcięcia uszu poszkodowanej owcy. Uszy oraz kolczyki zniknęły.
Motywy przestępców pozostają nieznane. Policja poszukuje wszystkich, którzy zauważyli podejrzane osoby w ostatni weekend w okolicy miejsca popełnienia przestępstwa.
Ochrona praw zwierząt w Niemczech. Jak wygląda?
Niemcy poważnie podchodzą do kwestii ochrony praw zwierząt. Były pierwszym krajem w Unii Europejskiej, który zapisał ich dobrostan w Ustawie Zasadniczej. Artykuł 20a mówi: "Państwo, w poczuciu odpowiedzialności wobec przyszłych pokoleń, chroni w ramach porządku konstytucyjnego naturalne warunki życia i zwierzęta poprzez ustawodawstwo, a stosownie do ustaw i prawa, przez władzę wykonawczą i wymiar sprawiedliwości."
W 2023 roku powołano pierwszą w historii pełnomocniczkę rządu Niemiec ds. ochrony zwierząt.
Kary za znęcanie się nad zwierzętami
Okrucieństwo wobec zwierząt jest zagrożone karą do trzech lat więzienia. Sądy mogą nałożyć tę maksymalną karę, jeśli ktoś celowo torturuje zwierzęta. Inne kary to grzywna lub zakaz posiadania zwierząt w przyszłości. Sądy nie tylko karzą osoby, które aktywnie torturują zwierzęta. Mogą być również ścigani ci, którzy nie pomagają chorym lub rannym zwierzętom.
Czytaj też:
Polak wpadł w Niemczech. Miał broń palnąCzytaj też:
Brutalny atak przed sądem. To zemsta niemieckich gangsterów?
