Obama zdradził prezydencką tajemnicę. Burza po słowach o kosmitach. „Pozwólcie wyjaśnić”

Obama zdradził prezydencką tajemnicę. Burza po słowach o kosmitach. „Pozwólcie wyjaśnić”

Barack Obama
Barack Obama Źródło: PAP/EPA / Chris Torres
Słowa Baracka Obamy o tym, że obcy istnieją, odbiły się szerokich echem. Były prezydent USA wyjaśnił, że biorąc pod uwagę rozmiar wszechświata „jest duże prawdopodobieństwo, że istnieje tam życie”.

Barack Obama został zapytany przez podcastera Briana Tylera Cohena podczas serii szybkich pytań, czy „obcy są prawdziwi”. Były przywódca USA potwierdził ich istnienie, ale zaznaczył, że „ich nie widział”. – Nie są przetrzymywani w Strefie 51. Nie ma żadnego podziemnego obiektu – chyba że istnieje ogromna konspiracja i ukryto to przed prezydentem Stanów Zjednoczonych – zastrzegł Obama. Prowadzący rozmowę nie pociągnął dalej tego tematu.

Słowa byłego amerykańskiego przywódcy wywołały burzę w mediach społecznościowych. Obama zdecydował się wyjaśnić swoje myśli. „Starałem się trzymać zasad szybkiej rundy, ale skoro zwróciło to uwagę, pozwólcie mi wyjaśnić. Statystycznie rzecz biorąc, wszechświat jest tak rozległy, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że istnieje tam życie” – zastrzegł na wstępie były prezydent USA.

Obcy i Strefa 51. Barack Obama tłumaczy swoje słowa o kosmitach i istotach pozaziemskich

„Jednak odległości między układami słonecznymi są tak duże, że szanse na to, że odwiedzili nas kosmici, są niewielkie, a podczas mojej prezydentury nie widziałem żadnych dowodów na to, że istoty pozaziemskie nawiązały z nami kontakt. Naprawdę!” – podsumował Obama. Od dawna krąży teoria, jakoby rząd Stanów Zjednoczonych ukrywał istoty pozaziemskie w ściśle tajnej bazie sił powietrznych w Nevadzie. W 2019 r. 1,5 miliona osób zadeklarowało „szturm” na Strefę 51.

Ostatecznie skończyło się na influencerach zebranych wokół pasa startowego i kilku aresztowaniach, a całość przekształciła się festiwal muzyczny. Odtajnione dokumenty opublikowane w 2013 r. ujawniły, że tajne lądowisko było faktycznie wykorzystywane do testów lotniczych w ramach projektów rządowych USA. Wkrótce doprowadziły one do ogromnego wzrostu liczby zgłoszeń dotyczących niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO).

Czytaj też:
„Leżał pijany na polu i wymyślił”. To on zainspirował Elona Muska
Czytaj też:
Przepowiednia Baby Wangi ma spełnić się w ciągu najbliższych dni. Znamy datę

Źródło: WPROST.pl