Senator Republikanów pokłócił się z Trumpem. Przyznał, że stracił panowanie

Senator Republikanów pokłócił się z Trumpem. Przyznał, że stracił panowanie

Dodano: 
Donald Trump
Donald Trump Źródło: PAP / Epa/Bonnie Cash / Pool
W środę 24 czerwca Donald Trump wziął udział w prywatnym lunchu z senatorami Partii Republikańskiej. Spotkanie przerodziło się w kłótnię prezydenta USA z jednym z nich.

Scysję wywołać miał senator Bill Cassidy, który zarzucił Trumpowi, że wojna z Iranem była błędem, a Amerykanie nie są o niej wystarczająco dokładnie informowani.

Trump pokłócił się z senatorem Republikanów

– Wstałem i powiedziałem: „Nie powiedzieliście Amerykanom, co się dzieje” – informował dziennikarzy Cassidy. „Miało to trwać 4 tygodnie, a trwało 4 miesiące. Nasze pierwotne cele nie zostały osiągnięte” – wyliczał w obecności prezydenta.

Zapowiedział też, że będzie głosował przeciwko dalszym działaniom zbrojnym wobec Iranu. Przyznał przed mediami, że „Trump niespecjalnie dbał o moje komentarze”. Mówił też, że prezydent „podniósł głos”.

Z dalszej relacji innych świadków kłótni wynika, że Donald Trump kazał Cassidy'emu usiąść. W pewnym momencie miał nazwać snatora „obłąkanym”. Cassidy przyznał, że stracił nad sobą panowanie i dodał, że było to „nieodpowiednie”.

– Dostosowałem się jednak do jego tonu i głośności – mówił dziennikarzom. Potwierdził, że w końcu usiadł, by deeskalować sytuację. – Uważam, że amerykańscy obywatele powinni wiedzieć więcej, niż im się mówi – podsumował senator Republikanów.

Trump powoli traci poparcie w swojej partii?

Z innych relacji dowiedzieć możemy się, że Trump przez niemal całe spotkanie atakował republikanów, którzy we wtorek 23 czerwca poparli symboliczną rezolucję o wezwaniu prezydenta do zakończenia zaangażowania w konflikt z Iranem. Po wszystkim zapewniał jednak dziennikarzy, że partia jest „bardzo zjednoczona” i choć „nie lubi kilku ludzi”, to „wiadomo, kim oni są”.

O Iranie z kolei Trump mówił, że jest to „bardzo miły kraj”, a jego przedstawiciele „zgadzają się na wszystko, czego on chce, bo muszą”.

Czytaj też:
Zwrot u przyszłego właściciela TVN. Niespodziewany ruch pod naciskiem Trumpa
Czytaj też:
Kruche porozumienie Trumpa z Iranem. „Jest plan blokady kolejnej cieśniny”

Źródło: WPROST.pl