Donald Trump ponownie ogłosił przejęcie przez Stany Zjednoczone kontroli nad cieśniną Ormuz. Amerykańską blokadę irańskich portów nazwał „murem ze stali”, którego Teheran nie jest w stanie przełamać. „Stany Zjednoczone mają całkowitą kontrolę nad cieśniną Ormuz. Myślę, że ją zatrzymamy” – napisał prezydent USA na Truth Social.
Trump mówi o „murze ze stali”
Trump przekonywał wcześniej, że amerykańska marynarka oczyściła szlak z min, a Stany Zjednoczone są obecnie jedynym państwem kontrolującym cieśninę. Według niego siły USA wykrywają i usuwają miny zrzucane przez Iran.
Ostrożniejszy obraz przedstawia jednak najnowszy raport Wspólnego Centrum Informacji Morskiej. Według JMIC ruch przez cieśninę pozostaje ograniczony, nadal występuje ryzyko związane z dryfującymi i niewykrytymi minami, a operacje rozminowywania wciąż trwają.
Poziom zagrożenia w cieśninie określono jako „poważny”. JMIC ocenia, że celowe działania zbrojne przeciwko jednostkom pozostają wysoce prawdopodobne. Utrzymują się również obserwacja statków przez irańskie drony, wezwania radiowe i próby kierowania jednostek na trasę kontrolowaną przez Iran.
8 sierpnia zaatakowany został tankowiec należący do ADNOC. Na statku wybuchł pożar, który udało się ugasić. Nie odnotowano rannych, a jednostka zakończyła przeprawę i wróciła do Fudżajry.
Więcej ropy przepływa przez Ormuz
Administracja USA wskazuje jednocześnie na wyraźne zwiększenie transportu surowców. Sekretarz energii Chris Wright poinformował, że siedmiodniowa średnia eksportu ropy przez cieśninę wzrosła do prawie 9 mln baryłek dziennie. Razem z dostawami realizowanymi rurociągami z regionu ma to być około 15 mln baryłek na dobę.
Nie oznacza to jednak powrotu do normalnej sytuacji. Iran utrzymuje, że cieśnina pozostanie zamknięta, dopóki USA nie zakończą blokady irańskich portów, nie złagodzą sankcji, nie odblokują zamrożonych aktywów i nie wypłacą odszkodowania za straty wojenne.
Według Reutersa rozmowy prowadzone za pośrednictwem mediatorów nie przyniosły postępu. Czerwcowe porozumienie tymczasowe rozpadło się, a obie strony oskarżają się o złamanie jego warunków. Trump odpowiedział na żądania Teheranu własnym postulatem wypłacenia przez Iran rekompensat.
Czytaj też:
Tarczyński sprowadził na Polskę gniew Irańczyków. Wszystko przez prowokację Czytaj też:
Szykuje się przełom? Donald Trump mówił o „pewnych postępach” ws. Rosji i Ukrainy
