Siły specjalne USA ewakuowały na krótko Biały Dom. W rejonie Waszyngtonu krążył niezidentyfikowany samolot. Po rozpoznaniu maszyny ewakuację odwołano.
Osobistości oficjalne stwierdziły, że prezydentowi ani przez chwilę nie zagrażało niebezpieczeństwo, zaś niezidentyfikowany samolot znalazł się w zamkniętej przestrzeni powietrznej prawdopodobnie przez przypadek.
Anonimowy funkcjonariusz poinformował, że rozpoznany samolot to Cessna, jednak odmówił ujawnienia jakichkolwiek dalszych szczegółów. Nie wiadomo, czy prezydent Bush pozostawał cały czas w Białym Domu, czy też został sprowadzony do schronu.
Cały incydent trwał około dziesięciu minut i przypominał decyzję służb specjalnych o ewakuacji Białego Domu 11 września ub. roku po ataku terrorystycznym na Pentagon w Waszyngtonie i World Trade Center w Nowym Jorku.
les, pap
Anonimowy funkcjonariusz poinformował, że rozpoznany samolot to Cessna, jednak odmówił ujawnienia jakichkolwiek dalszych szczegółów. Nie wiadomo, czy prezydent Bush pozostawał cały czas w Białym Domu, czy też został sprowadzony do schronu.
Cały incydent trwał około dziesięciu minut i przypominał decyzję służb specjalnych o ewakuacji Białego Domu 11 września ub. roku po ataku terrorystycznym na Pentagon w Waszyngtonie i World Trade Center w Nowym Jorku.
les, pap