Gmach irackiego MSZ w Bagdadzie stał się celem ataku moździerzowego. Wcześniej z moździerzy ostrzelano biuro Najwyższej Rady Rewolucji Islamskiej.
Gmach irackiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Bagdadzie stał się rano celem ataku moździerzowego. Nie ma doniesień o ofiarach.
Reuter podał wcześniej, że w MSZ nastąpiła eksplozja, a chwilę później wywiązała się strzelanina. Zdaniem świadkiem do wybuchu doszło na parkingu przed ministerstwem.
***
Jedna osoba zginęła, i jedna została ranna w Kirkuku (północny Irak) we wtorek rano w ataku moździerzowym na biuro Najwyższej Rady Rewolucji Islamskiej w Iraku - poinformowali przedstawiciele Najwyższej Rady, głównego ugrupowania irackich szyitów.
Ofiary ataku to pracownicy biura.
Przedstawiciel Najwyższej Rady w Kirkuku, mieście zdominowanym przez Kurdów i sunnickich Arabów, oskarżył o zamach Al-Kaidę Osamy bin Ladena i zwolenników obalonego reżimu Saddama Husajna. "Celem takich akcji jest destabilizacja Iraku" - powiedział Ezzedin Mussa.
sg, pap