Franciszek dezorientuje wiernych

Franciszek dezorientuje wiernych

Dodano:   /  Zmieniono: 
Czy po rozpoczętym synodzie Kościół wyjdzie wzmocniony, jednolity czy bardziej podzielony? A przede wszystkim – co po nim zrobi papież Franciszek, bo to on podejmie decyzje na podstawie opinii biskupów. To nie są pytania bezpodstawne, a przeciwnie – bardzo ważne dla przyszłości wspólnoty katolickiej na świecie. Wydarzyć się może bowiem wszystko.

Jeszcze żaden synod biskupów nie cieszył się takim zainteresowaniem wiernych – i mediów, jak ten o rodzinie, który w niedzielę rozpoczął się w Watykanie. Jedni przez najbliższe trzy tygodnie będą na niego patrzeć z trwogą, inni z nadzieją. Tuż przed rozpoczęciem w niedzielę XIV Zwyczajnego Ogólnego Zgromadzenia Biskupów o rodzinie papież Franciszek, jak donosi Radio Watykańskie, otrzymał list podpisany przez niemal 80 tys. wiernych ze 178 krajów świata, a zatytułowany „Synowskie błaganie do Papieża Franciszka na temat przyszłości rodziny”. Podpisani, wśród nich kardynałowie i biskupi, proszą papieża, aby „zabrał głos i rozproszył niejasności, które spowodowały dezorientację wielu katolików na temat możliwości dopuszczenia do Eucharystii rozwiedzionych żyjących w nowych związkach, co miałoby w Kościele otworzyć szczelinę, poprzez którą zalegalizowano by cudzołóstwo”. W liście napisano, że taka sama niejasność, wymagająca rozproszenia wątpliwości i powstałego zamieszania, dotyczy możliwości akceptacji przez Kościół związków homoseksualnych.

Więcej możesz przeczytać w 41/2015 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także