Polacy zalani w Iraku (aktl.)

Polacy zalani w Iraku (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przez ponad dwie godziny polscy żołnierze w Iraku usuwali wodę z namiotów - skutki rzęsistej ulewy, jaka spadła na obóz w Babilonie. W grudniu wojsko przeniesie się do kontenerów.
W niektórych namiotach woda sięgała nawet ponad kostki. Żołnierze, którzy wylewali wodę z namiotów mówili, że mają nadzieję, iż już niedługo przeniosą się do kontenerów.

"Nie przewidywaliśmy, że spadnie na nas taki deszcz, że będzie tyle wody. Najważniejsze, że sobie poradziliśmy" - mówił jeden z żołnierzy.

W Iraku rozpoczęła się pora deszczowa, której początek przypada na przełom listopada i  grudnia i może trwać do początku marca. Rzęsiste deszcze i burze trwają nawet po 40 godzin.

***

Do połowy grudnia wszyscy żołnierze wielonarodowej dywizji stacjonujący w Obozie Babilon przeniosą się z namiotów do kontenerów.

Większość żołnierzy stacjonujących w innych bazach polskiej strefy od początku mieszka w budynkach.

"Obecnie mamy zasiedlone w obozie 36 kontenerów, 61 jest oddanych do użytku, następnych ponad 400 jest w drodze" - oświadczył szef logistyki wielonarodowej dywizji płk Paweł Hejna.

Dodał, że wcześniej planowano, żeby kontenery stanęły jeszcze w  listopadzie. Opóźnienie jest spowodowane tym, że przez kilka tygodni konwój z kontenerami stał na granicy iracko-tureckiej.

"Oficerowie starsi mają mieszkać pojedynczo, oficerowie młodsi i  pracownicy cywilni po dwóch, szeregowcy i starsi szeregowcy będą mieszkać po dwóch-trzech w kontenerze" - dodał płk Hejna.

em, pap