Pierwszy test dla Kadafiego

Pierwszy test dla Kadafiego

Dodano:   /  Zmieniono: 
Szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) Mohamed El Baradei przyleciał do Trypolisu, by sprawdzić, czy Libia faktycznie rezygnuje z posiadania broni masowego rażenia.
Wraz z nim do Trypolisu przybyła grupa ekspertów.

Po przylocie ElBaradei powiedział, że chciałby "spotkać się z każdym, kto ma coś do powiedzenia" na temat (libijskich) instalacji nuklearnych, w tym z libijskim przywódcą Kadafim. Kilka godzin wcześniej powiedział agencji Associated Press, że jego eksperci spędza w Libii 2-3 dni, aby potwierdzić wolę "pełnej jawności i współpracy" ze strony Kadafiego w likwidowaniu instalacji, które mogłyby być wykorzystywane do produkcji zakazanej broni.

Z kolei w drodze do Trypolisu w rozmowie z Reuterem El Baradei powiedział, że nie ma oznak, iż Libia wzbogacała uran - co może być pierwszym krokiem do wyprodukowania bomby atomowej. "Sądząc po tym, nie są oni blisko takiej broni, jednak musimy pojechać, zobaczyć i przedyskutować z nimi szczegóły" -  podkreślił.

W zeszły piątek Libia, jeszcze niedawno oskarżana przez Zachód o  wspieranie międzynarodowego terroryzmu, zaskoczyła świat i  ogłosiła, po 9-miesięcznych tajnych negocjacjach z USA i Wielką Brytanią, że rezygnuje z rozwijania i posiadania broni masowego rażenia i pragnie udowodnić, że jej przyszłe badania będą służyły wyłącznie pokojowym celom. W zamian za to oczekuje poprawy stosunków handlowych i dyplomatycznych ze światowymi mocarstwami.

Libia wyraziła też gotowość podpisania dodatkowego protokołu do  międzynarodowego Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (ang. skrót NPT). Protokół oznacza, że inspektorzy MAEA mogą dokonywać niezapowiedzianych i nieograniczonych co do miejsca i  czasu inspekcji instalacji atomowych danego kraju.

W pierwszej reakcji Bush pochwalił decyzję Libii i powiedział, że  jej "dobra wola będzie odwzajemniona", dając do zrozumienia, że  kraj ten może liczyć na pełną normalizację stosunków z USA.

Kilka miesięcy wcześniej Libia oświadczyła, że wyrzeka się wspierania terroryzmu i zadeklarowała chęć wypłacenia odszkodowań rodzinom ofiar zamachów terrorystycznych, o które była oskarżana, m.in. głośnej katastrofy lotniczej nad Lockerbie w Szkocji.

em, pap