Były prezydent Litwy Rolandas Paksas wylądował w wileńskiej klinice uniwersyteckiej wkrótce po tym, jak parlament przegłosował odsunięcie go od władzy.
Paksas "miał wysokie ciśnienie i wymagał leczenia" - poinformował minister zdrowia Juozas Olekas, dodając, że opuści ją w środę lub czwartek. Konsylium lekarskie zdecydowało, że były prezydent może być dalej leczony poza szpitalem.
Były prezydent został umieszczony na oddziale intensywnej opieki kardiologicznej we wtorek wieczorem, kilka godzin po decyzji parlamentu, który pozbawił go władzy uznając, że prezydent w trzech przypadkach poważnie naruszył konstytucję.
Jak napisał dziennik "Respublika", Paksas trafił do szpitala około 20.00 wieczorem, gdy poczuł się źle podczas pożegnalnej kolacji w gronie współpracowników w pałacu prezydenckim. Został umieszczony na oddziale intensywnej opieki kardiologicznej
em, pap
Czytaj też: Koniec prezydenta Litwy