Koniec sporu Phenian - Waszyngton?

Koniec sporu Phenian - Waszyngton?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Amerykanie zaoferowali Korei Płn. pomoc energetyczną i gwarancje bezpieczeństwa, jeśli zrezygnuje z programu zbrojeń nuklearnych. Wcześniej Korea deklarowała gotowość odstąpienia od tego programu.
W stolicy Chin rozpoczęła się trzecia runda sześciostronnych rokowań w sprawie północnokoreańskiego programu nuklearnego. W ich trakcie negocjatorzy amerykańscy przedstawili Korei Północnej taką ofertę - poinformowała z Pekinu agencja Associated Press, powołując sie na amerykańskie źródła.

"Domagamy się od Korei Północnej serii działań, w tym tymczasowego, trzymiesięcznego okresu przygotowawczego dla prac likwidacyjnych - cytuje AFP amerykańskiego oficjela, który anonimowo informował o przebiegu pierwszego dnia rozmów. Jeśli północni Koreańczycy zgodzą się, "rozważymy ich potrzeby energetyczne, ich niepokoje dotyczące sankcji (które w nich uderzają" i te związane z faktem, że znajdują się na (amerykańskiej) liście państw terrorystycznych" - dodał rozmówca AFP.

Według "New York Timesa", na którego powołuje się niemiecka agencja dpa, Amerykanie zaproponowali w Pekinie "zachęty" dla Korei Północnej w postaci dostaw ropy naftowej, gwarancji bezpieczeństwa oraz rozmów na temat zakończenia sankcji gospodarczych, o ile Phenian podobnie jak Libia zrezygnuje z programu zbrojeń nuklearnych.

Na razie nie ma jeszcze reakcji Phenianu na amerykańską ofertę.

Jednak na inauguracyjnym posiedzeniu, w środę rano, delegat północnokoreański, wiceminister spraw zagranicznych Kim Kie Gwan, deklarował, że jego kraj jest gotowy zrezygnować ze swojego programu nuklearnego i uczynić to "w widoczny sposób", jeśli USA zrezygnują z "wrogiej polityki" i zgodzą się na odpowiednią rekompensatę.

Według rozmówców AP, po pierwszym dniu można mówić o przełamaniu impasu, a japoński dyplomata, cytowany przez dpa, mówił o "bardzo znaczących oświadczeniach". "Mamy nadzieję, że doprowadzą one do  postępu" - wskazywał Japończyk, w którego ocenie atmosfera pekińskich rozmów jest "bardzo poważna, dobra i rzeczowa". Wszyscy uczestnicy demonstrują "pozytywną postawę".

W rokowaniach, które od prawie dwóch lat są w impasie, biorą udział, poza dwoma państwami koreańskimi, Japonia, Chiny, Rosja i  Stany Zjednoczone.

Obecna runda rozmów ma potrwać do soboty.

em, pap