W przesłaniu, które odczytał ksiądz Paweł Ptasznik z watykańskiego Sekretariatu Stanu, Ojciec Święty nawiązał do piątkowej ceremonii podpisania Traktatu Konstytucyjnego UE w Rzymie.
"Jest to wydarzenie, które w pewnym sensie zamyka proces rozszerzenia Wspólnoty o państwa, które zawsze współdziałały w tworzeniu duchowych i instytucjonalnych zrębów starego kontynentu, a które przez ostatnie dziesięciolecia pozostawały niejako na jego marginesie. Stolica Apostolska i ja osobiście staraliśmy się wspierać ten proces, aby Europa mogła w pełni oddychać dwoma płucami: duchem Zachodu i Wschodu" - głosi przesłanie papieża.
- "Mam nadzieję, że mimo braku wyraźnego odniesienia w Konstytucji Europejskiej do chrześcijańskich korzeni kultury Europy wszystkich narodów wchodzących dziś w skład Wspólnoty, ponadnarodowe wartości wypracowane przez pokolenia naszych przodków na fundamencie europejskim będą nadal inspirować wysiłki tych, którzy biorą na siebie odpowiedzialność za kształtowanie oblicza naszego kontynentu".
Ojciec Święty wyraził nadzieję, że Unia Europejska, "która w gruncie rzeczy jest wspólnotą wolnych narodów, będzie nie tylko dokładała wszelkich starań, aby nie pozbawiać ich duchowego dziedzictwa, ale będzie też go strzec jako fundamentu jedności".
Przypomniał swoje słowa z Gniezna z 1997 roku, że trwałej jedności nie można budować odcinając się od tych korzeni, w których wyrosły narody i kultury Europy i od wielkiego bogactwa minionych wieków. "Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha" - podkreślił Ojciec Święty. "Jako papież jestem wdzięczny polskim rządom i parlamentowi za zrozumienie i podejmowanie tego wyzwania" - dodał.
Jan Paweł II podziękował polskim rządom i parlamentowi za wysiłki na rzecz zachowania dziedzictwa duchowego Europy. Przekazał też życzenia, aby rząd, władza ustawodawcza i sądownicza przy współudziale społeczeństwa "pozwoliła w jak najszybszym czasie wypracować obfite owoce ku pomyślności wszystkich Polaków".
"Niech Bóg prowadzi naszą Ojczyznę do szczęśliwej przyszłości, niech obdarzy łaską mądrości tych, na których spoczywa odpowiedzialność za jej losy i błogosławi wszystkim jej mieszkańcom" - głosi w dalszej części przesłanie papieża.
Po zakończeniu audiencji premier Marek Belka powiedział dziennikarzom, że upewnił Jana Pawła II, iż Polska wznosi do UE nie tylko "dynamikę, chęć nadgonienia zapóźnień gospodarczych, ale także bardzo głębokie poczucie, skąd jesteśmy, poczucie naszych korzeni historycznych, kulturowych i religijnych".
Belka powiedział też, iż Ojciec Święty interesował się tym, jak żyje się w Polsce. "Nie zanudzałem Ojca Świętego danymi statystycznymi, ale mam świadomość, że sprawami Polski papież w dalszym ciągu się zajmuje" - ocenił premier.
Zaznaczył, że papież ma stałe i otwarte zaproszenie do Polski. "Podkreśliłem, że czekamy na niego" - powiedział premier. Dodał, że papież odparł mu: "Jak Bóg da". Premier pytany, czy w jego ocenie Ojciec Święty odwiedzi Polskę, powiedział: "Myślę, że tak". Zdaniem premiera, podczas sobotniej audiencji Papież czuł się dobrze. "Znalazłem go w zupełnie niezłej formie" - powiedział premier.
Szef rządu wręczył Ojcu Świętemu książkę artystyczną "Legenda Tatr" autorstwa artysty grafika Jacka Wdzięczaka. Składa się ona z 12 kart ułożonych na zasadzie harmonijki, po rozłożeniu których powstaje kolaż o wymiarach 365 na 47 cm. Wspólnym elementem jest biegnąca przez wszystkie karty linia grzbietu Tatr widziana z Gubałówki. Unikatowy lniany papier zawiera stopione igliwie świerku, kosodrzewiny i traw z Rusinowej Polany. Grafice towarzyszą też fragmenty poezji związanej z Tatrami, m.in. Kazimierza Przerwy-Tetmajera, Stanisława Wyspiańskiego, ks. Józefa Tischnera. Książka oprawiona jest w tekę obłożoną lnianym płótnem. Na stronie tytułowej widnieje wyhaftowane amarantową nicią serce.
Belka otrzymał od Ojca Świętego unikalną kolekcję watykańskich monet euro. Papież pożegnał delegację góralskim powiedzeniem "Przyjdą zaś".
em, pap