Pielgrzymki dzień ostatni (aktl.)

Pielgrzymki dzień ostatni (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tylko wielka eksplozja dobra, zwyciężającego zło, może odmienić świat - powiedział podczas mszy kończącej Światowe Dni Młodzieży w Kolonii papież Benedykt XVI.
Papieża na błoniach Marienfeld (Pola Maryjne), gdzie odbyła się msza, witało około miliona ludzi. Odchodząc od ustalonego programu, tuż przed rozpoczęciem liturgii, wyraźnie wzruszony entuzjazmem pielgrzymów, Benedykt XVI wypowiedział kilka ciepłych słów powitania.

Następnie w wygłoszonej homilii papież przypomniał chrześcijanom o obowiązku udziału w niedzielnej mszy świętej. Z niepokojem mówił, że religia stała się niemal produktem do konsumpcji i  źródłem zysków.

Zapowiedział, że następne Dni Młodzieży odbędą się w Sydney w  2008 roku.

Mówiąc o tym, że wszyscy ludzie od zarania dziejów oczekują zmiany świata, papież podkreślił, że może tego dokonać jedynie -  jak to ujął - "głęboka eksplozja dobra, które zwycięży zło i  uruchomi łańcuch przemian". "Wszystkie inne zmiany - dodał - są powierzchowne i nie przynoszą ocalenia".

Przypomniał o obowiązku kierowania się w życiu prawdą i dobrem, bo to jest właśnie prawdziwa wolność, a nie jest nią rozkoszowanie się życiem.

Szczególną uwagę Benedykt XVI zwrócił na znaczenie modlitwy i  Eucharystii oraz niedzieli w życiu wiernych.

"To piękne, że w wielu kulturach niedziela jest dniem wolnym, czy  też wraz z sobotą nazywana jest weekendem. Lecz ten wolny czas jest pusty, jeśli nie ma w nim Boga" - przypomniał papież.

"Drodzy przyjaciele! - apelował - może się zdarzyć na początku, że zaplanowanie w niedzielę także Mszy świętej okaże się kłopotliwe. Ale jeśli się postaracie, uwierzycie, że to jest właśnie najważniejszy punkt wolnego czasu. Nie dajcie się odwieść od udziału w niedzielnej Eucharystii i pomóżcie również innym ją odkryć".

Papież zachęcił: "Odkryjmy wielkie bogactwo liturgii Kościoła i  jej prawdziwą wielkość". Zapewnił młodych ludzi, że wraz z  miłością do Eucharystii odkryją również sakrament pojednania. "Daru tego nie można jednak zachowywać dla siebie, trzeba go  przekazywać innym" - powiedział Benedykt XVI.

Z niepokojem mówił, że w wielu miejscach na świecie zapomina się o Bogu, a jednocześnie wzrasta powszechna frustracja i  niezadowolenie ze wszystkiego i wszystkich. "Ma się ochotę wręcz krzyknąć: To niemożliwe, aby to było życie!" - podkreślił.

Zwrócił zarazem uwagę na swoisty paradoks, bo wraz z zapominaniem o Bogu, faktem jest także rozkwit religijny. Za niepokojące uznał jednak to, że często religia jest niemal produktem do konsumpcji, z którego niektórzy czerpią zyski.

Papież ostrzegł, że religia poszukiwana metodą - jak to wprost ujął - "zrób to sam" wcale nie pomaga, bo w trudnych chwilach pozostawia ludzi samym sobie. "Pomóżcie ludziom odkrywać prawdziwą gwiazdę, która wskazuje nam drogę: Jezusa Chrystusa! Sami także starajmy się poznawać Go coraz lepiej, by  móc w przekonujący sposób innych prowadzić do Niego" - wzywał papież młodych ludzi.

Jego zdaniem, pomogą w tym dwie książki, których lekturę wszystkim polecił: Katechizm Kościoła katolickiego oraz jego kompendium, które sam opracował na prośbę Jana Pawła II i  przedstawił, już jako papież, w czerwcu.

Benedykt XVI wezwał młodzież, aby tworzyła wspólnoty religijne, ale przypomniał jednocześnie, że muszą one zachować jedność z  papieżem i biskupami.

Wspomniał też o innych obowiązkach wiernych - umiejętności przebaczenia, wrażliwości na potrzeby innych i gotowości dzielenia się z potrzebującymi. "Nie wolno nam - mówił - pozostawiać ludzi starszych na pastwę samotności, nie wolno być obojętnym wobec cierpiących".

"Wiem, że jako młodzi ludzie dążycie do rzeczy wielkich, że  pragniecie zaangażować się w budowę lepszego świata. Pokażcie to  innym, pokażcie to światu, który czeka na takie właśnie świadectwo uczniów Jezusa Chrystusa" - zaapelował Benedykt XVI na zakończenie swego kazania.

Podczas mszy papież po polsku podziękował polskiej młodzieży za udział w kolońskim spotkaniu. "Obejmuję z miłością każdego i każdą z Was młodzi Polacy" -  powiedział. Podkreślił rolę Jana Pawła II w życiu polskiego narodu.

"Wielki papież Jan Paweł II powiedziałby wam: podtrzymujcie ogień wiary w waszym życiu i w życiu waszego narodu. Maryja, Matka Chrystusa niech będzie zawsze waszą przewodniczką" - mówił Benedykt XVI.

Była to pierwsza wypowiedź Benedykta XVI po polsku podczas czterodniowego pobytu w Niemczech.

Na uroczystościach Światowych Dni Młodzieży w Kolonii zarejestrowało się 20 tys. Polaków. Na niedzielnej mszy mogło ich być nawet dwukrotnie więcej.

ika, em, pap

 0

Czytaj także