Uzasadniona paranoja

Uzasadniona paranoja

Dodano:   /  Zmieniono: 44
Rosja
Rosja / Źródło: Newspix.pl / marcruben
Polska i kraje bałtyckie przekonały wreszcie Europę, że zagrożenie ze strony Rosji nie jest wyłącznie wytworem ich fobii. Cała sztuka polega na tym, żeby nie przesadzać, bo reżim Putina czerpie swoją siłę także ze sposobu, w jaki reagujemy na jego działania – mówi Ivan Krastev, szef Centrum Strategii Liberalnych w Sofii.

Jakub Mielnik, "Wprost": Co jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski?

Ivan Krastev: Erozja międzynarodowego porządku. On rozpada się w różnych miejscach. Ameryka, z którą Polska zawsze była związana, odwraca się od Europy w kierunku Chin i przestaje opakowywać swoje sojusze w wartości, którymi Europa zawsze karmiła swoją skłonność do nadmiernego moralizowania. Jednym z głównych sojuszników USA w Azji staje się Wietnam, który z demokracją nie ma nic wspólnego. Jednocześnie na Bliskim Wschodzie trwa rozpad porządku ustalonego 100 lat temu na mocy umowy Sykes-Picot. To może się skończyć całkowitym przerysowaniem dotychczasowych granic.

Ale co to ma wspólnego z Polską?

Rozpad Bliskiego Wschodu w dotychczasowym kształcie generuje fale migracyjne. To jest problem, który częściowo określa polską politykę zagraniczną. Jesteśmy powiązani z Bliskim Wschodem bardziej, niż nam się wydaje.

Grozi nam także rozpad Europy?

Przyzwyczailiśmy się myśleć, że Europa to nudne miejsce, w którym liczy się tylko Unia Europejska. Tymczasem w ciągu ostatnich 25 lat w Europie realizowane były tak naprawdę cztery różne projekty. Mieliśmy ekspansję UE, mieliśmy próbę znalezienia przez Rosję nowej tożsamości po upadku imperium sowieckiego, mieliśmy też pojawienie się zupełnie nowych państw, no i obserwowaliśmy wzrost znaczenia Turcji. Teraz wszystkie te cztery projekty znajdują się w głębokim kryzysie. Unia z fazy integracji przeszła w fazę dezintegracji i jest bardziej zajęta walką o przetrwanie niż ekspansją. Turcja z szanowanego kraju, mającego świetne kontakty z sąsiadami, zmieniła się w państwo uwikłane w konflikty, które grożą jej integralności terytorialnej. A to jest także poważny problem dla bezpieczeństwa UE. Szczelność naszych granic zależy od maleńkiej Macedonii, ale to kraj, który ledwo utrzymuje się na powierzchni. To jest problem wielu innych państw, powstałych na gruzach ZSRR i Jugosławii, które dotąd nie wytworzyły nic poza nazwą i granicami. Przecież Ukraina ciągle próbuje dogonić wskaźniki PKB z roku 1989.

A Rosja?

Rosjanie niestety nie odnaleźli narodowej tożsamości dla swojego państwa, bo nigdy go nie mieli. To było zawsze wyłącznie imperium. Oni sobie z jego utratą nie poradzili, dlatego zrobili się agresywni. To zachowanie potwierdza podejrzenia o dogorywaniu kraju, który poniósł porażkę w reformowaniu swojej gospodarki i systemu politycznego. I nie mam wcale na myśli braku demokracji w Rosji. Tu chodzi o elementarny poziom ogólnej sprawności instytucji państwa. Rosja nie ma instytucji, ma tylko silnego przywódcę, który jest jednocześnie jednym ze źródeł niepokojów w Europie.

Jeśli chodzi o Rosję, Polacy są w Europie uważani za paranoików przeczulonych na punkcie zagrożenia stamtąd płynącego. Czy nasze lęki są zasadne?

Możecie być paranoikami, ale to nie znaczy, że nie macie racji. Rosyjska polityka zagraniczna przestała być przewidywalna. Próbuje się mówić o jakiejś wielkiej rosyjskiej strategii, ale ja jej nie dostrzegam. Wiele ważnych decyzji, które rosyjski rząd podjął ostatnio, włączając w to inwazję na Krym i interwencję w Syrii, było przykładem zupełnej improwizacji. Mamy powody do obaw, szczególnie, jeśli sytuacja gospodarcza w Rosji się jeszcze bardziej pogorszy i Kreml zacznie szukać nowego konfliktu. On nie musi być wielki, bo osobiście nie wierzę, żeby Rosja wkroczyła do krajów bałtyckich i Polski. Rosjanie potrzebują niewielkiego konfliktu, nad którym ich reżim może panować. My w takiej sytuacji musimy zachowywać się dojrzale. Trzeba reagować na zagrożenie ze strony Rosji, ale jednocześnie nie przesadzać, bo rosyjski reżim czerpie swoją siłę także ze sposobu, w jaki reagujemy na jego działania.

Wzmocnienie wschodniej flanki NATP, te kilka rotacyjnych brygad w Polsce i krajach bałtyckich to właściwa reakcja?

W języku dyplomacji to jest sygnał, że NATO zdaje sobie sprawę z zagrożenia i że jesteśmy gotowi na nie w razie czego odpowiedzieć. Trzeba jednak pamiętać, że jest tylko jedna dziedzina, w której Rosja jest konkurencyjna na świecie, i tą dziedziną są zbrojenia. Europa trzymała się dotąd z daleka od rywalizacji militarnej z Rosją, skupiając się na konkurencji ekonomicznej. Oczywiście Polska i kraje bałtyckie powinny mieć gwarancje bezpieczeństwa, ale nie wolno definiować gry z Rosją wyłącznie w kategoriach militarnych, bo to jej daje strategiczną przewagę.

Nie brakuje jednak głosów krytykujących pobłażliwość Europy wobec Rosji.

Wiele mówi się o tym, że Europejczycy są strachliwi, ale mi się wydaje, że jesteśmy po prostu ostrożni. Ostrożni ludzie starannie dobierają słowa. To jest trochę jak w rosyjskich więzieniach. Siedzący tam doświadczeni kryminaliści, „wory w zakonie”, nigdy nie klną, rozmawiając ze sobą, bo można kogoś obrazić i ten ktoś może się zemścić. Warto pamiętać, że słowa mają swoje konsekwencje. Wierzę, że jest w tym głęboka logika i nie ma w niej nic z pobłażliwości wobec Moskwy. Przed szczytem NATO w Warszawie Unia ma ogłosić nową strategię bezpieczeństwa i proszę mi wierzyć, że nie będzie tam nawet wzmianki o „soft power”. Iluzja, że Europa może polegać wyłącznie na dyplomacji i gospodarce, na szczęście się rozwiała. Polsce i krajom bałtyckim udaje się w końcu przekonywać partnerów w UE, że nie jesteście paranoikami i zagrożenia są realne.

Trzeba przyznać, że trochę to trwało.

Bez przesady. Rosjanie bardzo niechętnie przyznają się do błędów, ale gdy się ich przyciśnie, mówią o dwóch błędach popełnionych przy okazji kryzysu ukraińskiego. Pierwszym błędem było założenie, że mówiący po rosyjsku Ukraińcy to Rosjanie. Drugi błąd to niewzięcie pod uwagę zdecydowanej reakcji Niemiec. Nie jest przecież tajemnicą, że gdyby nie niemiecki upór, Unia już dawno zniosłaby sankcje wobec Rosji. Polski rząd powinien zadać sobie pytanie: dlaczego Niemcy, których elity polityczne i gospodarcze tak wiele inwestowały w dobre stosunki z Rosją, tak ostro pogrywają z Putinem?

I jaka jest odpowiedź?

Z powodu Polski! Niemcy chcą w ten sposób pokazać, że bez względu na rozmiary i znaczenie Rosji Polska jest ważna dla Unii Europejskiej. Jeśli Polska przestanie na dobre ufać Niemcom, a Niemcy uznają, że nie da się współpracować z Polską, cała polityka wschodnia Europy się zawali. Poza tym z ekonomicznego punktu widzenia wymiana handlowa Niemiec z Polską jest większa niż z Rosją.

Ale to potwierdza podnoszone przez polski rząd tezy o postkolonialnym charakterze stosunków Warszawy z Berlinem.

Bo to prawda. Relacje między dużym i mniejszym nigdy nie są symetryczne. Dotyczy to nie tylko Polski i Niemiec, ale generalnie wschodu i zachodu Europy. Integracja sprowadza się do imitowania zachodnioeuropejskiego modelu i zachodnioeuropejskich instytucji. To nie było przedmiotem żadnych negocjacji. Niestety każda imitacja wywołuje głęboką urazę. Krytyczne podejście do tego, co wydarzyło się po 1989 r., nie jest zresztą wyłącznie polską specjalnością.

Taka krytyka uznawana jest za przejaw niechęci do Europy.

To wielce dyskusyjny zarzut. Ja bym raczej porównał taką reakcję do zachowań drugiego pokolenia imigrantów, bo przecież w sensie cywilizacyjnym wszyscy w Europie Wschodniej imigrowaliśmy na Zachód w ciągu ostatnich 25 lat. Pierwsze pokolenie tych imigrantów, do którego zaliczyłbym np. Bronisława Geremka czy Václava Havla, bardzo starało się udowodnić swoją europejskość. Dla nich ważne było, żeby być prymusem za wszelką cenę. Potem pojawiła się druga generacja, która jest już zeuropeizowana i ma inne priorytety. Zaczyna kwestionować dogmaty Geremków i Havlów i pytać, czy warto było płacić taką cenę. Druga generacja zastanawia się nad swoją tożsamością i tym, czy jesteśmy traktowani uczciwie, czy też jesteśmy w Europie obywatelami drugiej kategorii. Trzeba jasno powiedzieć, że są to problemy uzasadnione, bo w wielu sprawach rzeczywiście jesteśmy traktowani jak obywatele drugiej kategorii.

Perspektywa jest fatalna, bo trzecia generacja zaczyna się radykalizować.

Trzecie pokolenie jest podzielone. Część się totalnie integruje, a część rzeczywiście zasila środowiska radykalne, odrzucając zasady i zwyczaje gospodarza. Mam wrażenie, że Zachód, a szczególnie Niemcy zaczynają to rozumieć i w relacjach z Polską podejmują wysiłki, żeby rozmawiać nie tylko z tymi, których lubią czy popierają, ale po prostu z każdym, kogo wyborcy postawili u steru władzy.

A jednak mam wrażenie, że użycie przez polskie władze tego samego moralizatorskiego tonu, który dominuje w Europie, nie zostało dobrze przyjęte w Berlinie.

Bo Niemcy w przeciwieństwie do Brytyjczyków mają jedną cechę, która bardzo utrudnia im odniesienie sukcesu jako kolonialna potęga. Oni nie mają cierpliwości do bałaganu. A zmiana władzy w Polsce została odczytana jako zaburzenie dotychczasowych układów i zapowiedź bałaganu.

Tego rodzaju bałagan panuje obecnie w całej Europie.

I to jest źródło słabości niemieckiego przywództwa. Zanim populistyczna AfD nie pojawiła się na scenie politycznej, Niemcy głosowali na mainstreamowe partie polityczne, cenili sobie konsensus, ufali mediom, sądownictwu i bankowi centralnemu. Europejscy sąsiedzi, i to wcale nie Polska, ale Francja czy Włochy były dla nich siedliskiem patologii, krajami rządzonymi przez popapranych idiotów, którzy nie łapią najbardziej oczywistych trendów. Pojawienie się AfD przywróciło w Niemczech normalność. Oni zaczynają lepiej rozumieć, co się dzieje w innych krajach UE.

Polski rząd powinien to docenić?

Polski rząd powinien przeorientować swoją politykę zagraniczną, bo zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Europie zanika. Niezależnie od tego, jakie zmiany nastąpią w Białym Domu po wyborach, żadna administracja nie będzie za bardzo zawracała sobie głowy Europą. USA nie uchylą się oczywiście od zobowiązań sojuszniczych, choćby z tego powodu, żeby nie wystraszyć Japończyków i Korei Południowej, ale europejskie bezpieczeństwo będzie coraz bardziej zależeć od Europejczyków. A unijną politykę wschodnią, obecnie nacechowaną przecież tak lubianą w Polsce rezerwą wobec Rosji, kształtują Niemcy. Strategicznym interesem Polski jest więc trzymanie się z Niemcami. Paradoksalnie, nowy polski rząd właśnie z powodu podejrzliwości PiS ma większe szanse na zbudowanie tych relacji na zrównoważonych zasadach. Jestem przekonany, że prezes Kaczyński, prezydent Duda i rząd na pewno o tym myślą.

Nie wymagałoby to zmiany myślenia po obu stronach?

Oczywiście, i to będzie najtrudniejsze. Unia, do której wstępowaliśmy, już nie istnieje, ale w naszym interesie jest, żeby jak najwięcej z niej przetrwało. Mamy przecież kolektywne doświadczenie rozpadu, które jest obce Europejczykom z Zachodu. Na naszych oczach rozpadł się komunizm i nawet najtwardsi opozycjoniści byli zaskoczeni łatwością i tempem, w jakim to się stało. W starej Unii tego nie ma. Tam przez ostatnie 70 lat każdy kryzys kończył się happy endem. W efekcie mamy dziś dwie Europy. Na Wschodzie każde wydarzenie uważane jest za bardziej dramatyczne i niebezpieczniejsze, niż jest w istocie. Zachód z kolei wierzy ślepo w swoje instytucje, uważając je za dużo bardziej żywotne, niż są w rzeczywistości. Znalezienie równowagi między tymi doświadczeniami to największe wyzwanie dla Europy.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2016
Więcej możesz przeczytać w 24/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 44
  • zyga6666   IP
    .......... paranoja ! ;) ...............ten przypadek nadaje się do leczenia ! ;) ..........więc nie może być - uzasadniony ! ;) .............myśl ,,człecze,, ! ...........myśl co piszesz ! ;)))))))))))))))
    • malkontent   IP
      carpe chaos to dewiza chazarii, ashke-nazi, zydow / szejk wyjasnia sprawy ukrainy / der ewige jude english subtitles/ zbagatelizowany fakt wspolczesnego swiata 1/4
      • w.pronoza   IP
        Sprawa jest prosta znalesc jakiegoś pajaca który jest związany z Sorosem czy innym oszołomem i zrobi wszystko by poprzeć tezy najgłupsze swojego Guru, jak Michnik tory zawsze miał usłużnych głupców którzy powiedzieli wszystko by  zaistnieć, przykład – Niesiołowski!
        • Stan...   IP
          Rosja radziecka wymordowała najwięcej swoich obywateli w historii,nigdy zewnętrzny wróg nie zabił tylu Rosjan.Co ważne mordowali kwiat Rosjan,patriotów,uczonych,ludzi sztuki,uciekinierów z obozów niemieckich.Ponadto reklamowana aborcja przez komunę przyczynia się do dziś spadkiem urodzin.Takie same zagrożenia stanowią dla Polski różne platfusy,petrusy,kodowcy i inna pseudointelektualna hołota GW
          • Obserwator   IP
            Rosja to państwo upadłe, tylko jeszcze sami o tym nie wiedzą!

            Spis treści tygodnika Wprost nr 24/2016 (1740)

            • Bezkarni 12 cze 2016, 20:00 Trochę zapomnieliśmy, dlaczego doszło do zmiany władzy. Jak to się stało, że odeszli ludzie światowi, z klasą i tak pięknie mówiący w różnych językach o moralności. 3
            • Desant polityków PO do samorządu 12 cze 2016, 20:00 Choć wybory samorządowe są dopiero w 2018 r., to już teraz część polityków Platformy Obywatelskiej deklaruje, że będzie w nich kandydować. – Młodzi posłowie po przegranych przez PO wyborach nie widzą w niej dla siebie przyszłości, dlatego zamierzają iść do samorządu. 10
            • Carmen i Gilmour 12 cze 2016, 20:00 W ramach działań Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 zbliżają się kolejne dwie wielkie atrakcje. 11
            • Psychiatria dostanie więcej 12 cze 2016, 20:00 Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że od przyszłego roku będzie więcej pieniędzy na leczenie osób chorych psychicznie. 12
            • Hobbity żyły naprawdę 12 cze 2016, 20:00 Odnalezienie szczątków człekokształtnej istoty na indonezyjskiej wyspie Flores stało się ponad dekadę temu sensacją w środowisku antropologów. 13
            • Bohaterowie tygodnia: noga Grosickiego i byk Kaczyńskiego 12 cze 2016, 20:00 Bohaterów tygodnia mieliśmy dwóch. I wcale nie chodzi o Lewandowskich. W mediach rządzil noga Grosickiego i byk Kaczyńskiego. Co do piłkarza to zweryfikuje go boisko. A co do Prezesa to zweryfikuje go rodeo. Zapowiedź szefa PiS, że na... 14
            • Jak stracić 100 milionów 12 cze 2016, 20:00 Ujawniamy kulisy upadku jednego z największych rządowych projektów informatycznych. „Wprost” dotarł do raportu CBA w tej sprawie. Jest on druzgocący dla byłych ministrów PO. Przez ich naruszenia prawa i zapisów umów Skarb Państwa stracił ogromne pieniądze. 16
            • Dystrybucja bogactwa 12 cze 2016, 20:00 Zdaniem krytyków większościowych systemów wyborczych są one narażone na wykorzystanie przez bogatych kandydatów środków finansowych dla zdobycia mandatów poselskich. Na poparcie tej tezy brak dowodów, ale nikomu to nie przeszkadza, by ją forsować. 21
            • Spór odwróconych pojęć 12 cze 2016, 20:00 Gdyby brać dosłownie wypowiedzi polityków, i to zarówno rządzących, jak i opozycyjnych, to powinniśmy się lada dzień spodziewać próby zbrojnego obalenia legalnej władzy. A gdyby do tego nie doszło, to jak nic czeka nas dyktatura. Politolodzy i socjolodzy, z którymi... 22
            • Kulisy gry o wpływy w telewizji i radiu 12 cze 2016, 20:00 Z szumnie zapowiadanych mediów narodowych pozostanie na razie tylko nazwa. Ale i tak toczy się o nie zacięta walka. 25
            • Media poczekają na opinię Brukseli 12 cze 2016, 20:00 Zdecydowaliśmy się na wariant ostrożnościowy, czyli że do Brukseli zostanie przekazany projekt, który jest w postępowaniu sejmowym. Komisja przyjmie projekt przed drugim czytaniem, a to powinno nastąpić jeszcze w lipcu. Wtedy uruchomimy procedurę notyfikacji – mówi „Wprost”... 26
            • Od Kukiza do Ziobry 12 cze 2016, 20:00 Ponad 80 proc. Polaków nie jest w stanie zrozumieć języka polskich polityków – wynika z badań przeprowadzonych za pomocą programu stworzonego przez wrocławskich językoznawców. Najbardziej zrozumiale mówią Paweł Kukiz i Liroy. 28
            • Ostatni moment na gest 12 cze 2016, 20:00 Mija 80 lat od czasu wielkich wywózek Polaków do Kazachstanu. Do naszych czasów dożyli nieliczni. Po rozpadzie ZSRS, a w zasadzie już od połowy lat 80. sprawa Polaków na Wschodzie była tematem, który bardzo interesował społeczeństwo 31
            • Co ugramy z Sojuszem 12 cze 2016, 20:00 Warszawa stała się dziś jednym z najgorętszych miejsc na dyplomatycznej mapie świata. Urzędnicy, politycy i ludzie służb dogrywają ostatnie szczegóły decyzji, które zostaną ogłoszone podczas lipcowego szczytu NATO. Polskie oczekiwania też są wysokie. Wiele wskazuje na to, że... 32
            • Narodowy twierdzą 12 cze 2016, 20:00 Jedna czwarta pracowników Stadionu Narodowego ostała certyfikat NATO TOP SECRET, odpowiednik polskiego „ściśle tajne” – mówi Jakub Opara, prezes pl.2012+, która zarządza stadionem PGE narodowy. 34
            • Uzasadniona paranoja 12 cze 2016, 20:00 Polska i kraje bałtyckie przekonały wreszcie Europę, że zagrożenie ze strony Rosji nie jest wyłącznie wytworem ich fobii. Cała sztuka polega na tym, żeby nie przesadzać, bo reżim Putina czerpie swoją siłę także ze sposobu, w jaki reagujemy na jego działania – mówi Ivan... 35
            • Kretowisko Putina 12 cze 2016, 20:00 Przed szczytem NATO w Warszawie rosyjski wywiad uwija się jak w ukropie. Zdemaskowany niedawno jako agent Moskwy oficer portugalskiego wywiadu nie jest jedynym pracującym dla Rosjan. 38
            • Czy Rosjanie gdzieś nie mają szpiegów? 12 cze 2016, 20:00 Dla Rosji zimna wojna nigdy się nie skończyła – mówi Scott Stewart z instytutu Stratfor 40
            • Piłkarze reprezentacji są synonimem sukcesu. Jednak życie ich nie rozpieszczało 12 cze 2016, 20:00 Są znani, piękni i bogaci. Jeżdżą najlepszymi samochodami, kochają się w nich nastolatki, są synonimem sukcesu. Jednak piłkarzy reprezentacji Polski życie nie rozpieszczało. Droga na Euro 2016 była bolesna. Były łzy, wódka, policyjne interwencje, domowe awantury, mafie, a... 42
            • Moc zamiast opalenizny 12 cze 2016, 20:00 Organizatorzy wakacji dostrzegli klientów, którym nie odpowiada model plaża plus zwiedzanie. I zaproponowali coś więcej: relaks połączony z rozwojem. Opcji jest sporo: joga w bajkowych krajobrazach, nauka samowystarczalności w lesie, fitness w górach, odchudzanie, stolarka,... 46
            • Wpław przez mękę 12 cze 2016, 20:00 Pochodzący z Elbląga Sebastian Karaś chce jako pierwszy człowiek na świecie przepłynąć wpław Bałtyk. Trasa to ponad 100 km z Bornholmu do Kołobrzegu. 50
            • Pięć kroków do porażki 12 cze 2016, 20:00 Aby osiągnąć wymarzony cel, nie wystarczy działać. Równie ważne jest to, czego unikamy. Przedstawiamy pięć z pozoru pozytywnych postaw, które tak naprawdę oddalają nas od sukcesu. 51
            • Wojownicy franka 12 cze 2016, 20:00 Przeciąganie rozpraw, zamęczanie sędziów i oczernianie klientów – obrońcy frankowiczów mówią nam, jak od kuchni wygląda spór klienta z bankiem. 52
            • Czas zbierania pieniędzy 12 cze 2016, 20:00 Giełdowe firmy właśnie decydują o podziale zysków za ubiegły rok. Spora ich część trafi do akcjonariuszy w formie dywidendy. Pokazujemy najlepsze spółki, które systematycznie wynagradzają inwestorów. 56
            • Kulturę sprzedam hurtowo 12 cze 2016, 20:00 Idea jest prosta: zamiast zakupu pojedynczych książek, płyt lub filmów klient za niewielką zryczałtowaną opłatą zyskuje dostęp do niemal wszystkiego, o czym tylko zamarzy. Szczęśliwi są kupujący. Wydawcy i twórcy – już nie wszyscy. 59
            • Z Polski ucieka prąd 12 cze 2016, 20:00 Z roku na rok mocy będzie brakować, bo bloki w niektórych elektrowniach nie nadają się już nawet do modernizacji, tylko do wygaszania. Równocześnie Polska podejmuje trudną grę energetyczną na kilku frontach, zapowiadając ograniczenie importu rosyjskiego gazu, dywersyfikację... 62
            • Milionowy impuls dla start-upów 12 cze 2016, 20:00 Zawsze chciałeś założyć start-up? Nie ma lepszego momentu. Autorzy oryginalnych pomysłów mogą liczyć na wsparcie z Funduszy Europejskich w przełożeniu idei na język biznesu i rozwoju firmy. 65
            • Młodzi i zdolni odebrali nagrody 12 cze 2016, 20:00 Medycyna, farmacja, edukacja – laureaci i wyróżnieni w naukowej edycji konkursu „Wprost” „Młodzi Zdolni 2016 – Mój pomysł dla Polski” zaprezentowali projekty z wielu dyscyplin. 66
            • Biznes najwyższych lotów 12 cze 2016, 20:00 Kapitał ma narodowość, a państwo powinno współpracować z biznesem – można było usłyszeć na gali wręczenia nagród Orłom Tygodnika „Wprost”. 68
            • Sztuka handlu 12 cze 2016, 20:00 W miarę jak przybywa nowoczesnych galerii handlowych, przybywa też tych, którzy nie chcą ich widzieć w swoim sąsiedztwie. Miliardowe inwestycje latami stoją w miejscu. 70
            • Hossa Bessa 12 cze 2016, 20:00 Hossa Bessa 72
            • WallStreet w Karpaczu 12 cze 2016, 20:00 Trzy dni, sześć debat gospodarczych, 40 paneli, wykładów i prelekcji, 80 partnerów i ponad tysiąc uczestników – 5 czerwca zakończyła się w Karpaczu 20. edycja konferencji WallStreet. 74
            • Dociskanie Rosjan 12 cze 2016, 20:00 Wbrew nadziejom Moskwy i jej stronników w Europie Unia przedłuży sankcje wobec Rosji. Po raz kolejny liderzy UE obiecują Kremlowi, że to już ostatni raz. 76
            • Jak Euro i socjal pogrążają Finlandię 12 cze 2016, 20:00 Niezależnie od tego, co bardziej zaszkodziło Finlandii – euro czy własne błędy w polityce gospodarczej – Helsinki zaciskają pasa i próbują wyjść z kłopotów o własnych siłach. 78
            • Niebezpieczne e-maile 12 cze 2016, 20:00 lary Clinton czuje się już kandydatką Demokratów na prezydenta, jednak śledczy z FBI teoretycznie wciąż mogą jej pokrzyżować szyki. 81
            • Kosmici i patriotyczne wzloty, czyli niezły interes 12 cze 2016, 20:00 Amerykanie to mistrzowie filmowej miłości do ojczyzny. Może najwyższy czas czegoś się od nich nauczyć? 82
            • Jestem dobra taka, jaka jestem 12 cze 2016, 20:00 Uzo Aduba jest laureatką m.in. dwóch nagród Emmy za rolę więźniarki w serialu „Orange is the New Black”. Z Uzo spotkaliśmy się w Berlinie z okazji premiery czwartego sezonu tego popularnego komediodramatu (od 17 czerwca w Netfliksie). 85
            • Festiwale z przesłaniem 12 cze 2016, 20:00 Popkultura może być nośnikiem całkiem poważnych idei. Dowodzi tego choćby przykład Life Festivalu w Oświęcimiu, zorganizowanego kilka kilometrów od terenów obozu koncentracyjnego. 86
            • Najlepsza restauracja na świecie 12 cze 2016, 20:00 Rano boję się telefonu. A zwłaszcza Facebooka i wyświetlających mi się wiadomości kulinarnych. Sporów o to, czy Baron robi dobrze, podając żywe trutnie, czy Amaro wybrał właściwą stację telewizyjną, o to, czy mrożony polski bób jest lepszy od świeżych ryb z Portugalii. 87
            • Święta kradzież 12 cze 2016, 20:00 Krew, kości, zęby, grzebienie, a nawet napletki. Autentyczne i podrabiane relikwie przez stulecia budziły pożądanie możnych i złodziei. Czy kradzież fiolki z krwią Jana Pawła II z katedry w Kolonii oznacza powrót do średniowiecznych praktyk? 88
            • Pierożki na parze 12 cze 2016, 20:00 Pierożki i pierogi różnią się nadzieniem, grubością ciasta, są przygotowywane z różnych rodzajów mąki. Te najpopularniejsze pochodzą z Chin. 91
            • Mieszko gra o tron 12 cze 2016, 20:00 Harda” to polska „Gra o tron”, tyle że bez smoków. Tym razem polska pisarka historyczna nr 1 wzięła na warsztat początki dynastii Piastów. Na 1050-lecie chrztu Polski jak znalazł. 92
            • Hybryda na bezdrożach 12 cze 2016, 20:00 Japończycy zwykle przykładają wagę do szczegółów. Dlatego nie mogą jak Anglicy zjeść ryby z frytkami, ale muszą zawinąć ją razem z ryżem i wszystko pociąć na małe kawałki 96
            • Łączy nas już tylko piłka 12 cze 2016, 20:00 Właściwie to nic nam już wspólnego nie zostało. Historia nas dzieli. Dla Tomasza Lisa major Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” to morderca Polaków. 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany