Nie szalejcie z tym Biedroniem

Nie szalejcie z tym Biedroniem

Robert Biedroń (fot. Jacek Herok/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Polskie społeczeństwo idzie w dobrą stronę. Gorzej z politykami – mówi

CHCE PAN BYĆ PREZYDENTEM WARSZAWY?

Dwa lata temu umówiłem się z mieszkańcami Słupska na wierny, monogamiczny związek partnerski. Bez skoków w bok.

NA ZAWSZE?

Na co najmniej cztery lata.

A POTEM?

Po wywiadzie Janka Śpiewaka dla „Wprostu” wszyscy mnie o to pytają. Na szczęście nie ma mnie w Warszawie, więc mogę się trochę schować przed dziennikarzami.

ALE MYŚMY PANA DOPADLI, WIĘC PYTAMY. CHCE PAN STARTOWAĆ?

Nie mam takich planów. Rządzę piątym najbardziej zadłużonym miastem w Polsce i na tym się skupiam. O dalszych planach będziemy rozmawiać, jak zakończę swoją misję w Słupsku. Poza tym na razie w Warszawie nie ma wyborów i tego się trzymajmy. Nie przyłączę się do nagonki na Hannę Gronkiewicz-Waltz.

NAGONKI?

Jej prezydentura nie jest z mojej bajki, ale cała afera ma drugie dno. Widzieliście czwartkową sesję Rady Warszawy? Gołym okiem widać, że na słuszne żądania rozliczenia afery reprywatyzacyjnej nakłada się brutalna wojna o schedę po pani prezydent. Ogary ruszyły w las i chcą się jej dorwać do gardła. Już czuć, że poleje się krew. Ale jakoś w ogóle nie rozmawiamy o tym, co w tym wszystkim najważniejsze: jak rozwiązać problem reprywatyzacji. Nikt od 27 lat tego nie zrobił, a teraz winna jest jedna osoba. Hanna Gronkiewicz-Waltz.

BO OD 12 LAT RZĄDZI STOLICĄ.

Ale dzika reprywatyzacja panoszyła się za wszystkich rządów. Także Lecha Kaczyńskiego. Cokolwiek by mówić, obecnej prezydent udało się przynajmniej doprowadzić do uchwalenia małej ustawy reprywatyzacyjnej. Co oczywiście nie zmniejsza jej odpowiedzialności za sytuację.

MOŻE GDYBY LEWICA I ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI NIE ZABLOKOWALI REPRYWATYZACJI, BYŁOBY INACZEJ.

Jako człowiek lewicy przyznaję,że to był błąd tej formacji. Dzisiaj apeluję do kolegów i koleżanek z lewicy o mniej populizmu i politykowania, a więcej merytorycznych, konkretnych propozycji.

TERAZ PAN MA. SŁAWOMIR SIERAKOWSKI OGŁOSIŁ NA- WET, ŻE W 2020 R. POWINIEN BYĆ PAN KANDYDATEM LEWICY NA PREZYDENTA POLSKI.

Ludzie, dajcie mi spokój. Nie szalejcie z tym Biedroniem! I w ogóle nie wciągajcie mnie w takie dywagacje, bo Kaczyński zrobi prowokację, powie, że wziąłem łapówkę i wyprowadzi mnie w kajdankach. (śmiech) Zresztą ja do prognoz dotyczących mojej przyszłości w ogóle się nie przywiązuję. Kiedy dwa lata temu chciałem być prezydentem Słupska – wszyscy się ze mnie śmiali. Nikt mi nie dawał najmniejszych szans. Jeśli dzisiaj z kolei mówią, że powinienem startować, podchodzę do tego z dystansem.

A MOŻE PO PROSTU NA LEWICY NIE MA DOBRYCH KANDYDATÓW?

Na mnie się oglądają, bo na lewicy jest nieurodzaj. I to mnie wcale nie cieszy. Cieszy mnie natomiast co innego. Udało mi się pokazać, że bycie „lewakiem” w Polsce to nie obciach. Przekonałem nawet swoich przeciwników. Wiecie, że tu, w Słupsku, modlą się za mnie panie z lokalnego koła Radia Maryja?

ŁATWIEJ PRZEKONAĆ PRZECIWNIKÓW W SŁUPSKU NIŻ W SEJMIE?

W Sejmie też nie szło mi najgorzej, choć na początku było ciężko. Pamiętacie, jak mnie przyjęto? Kiedy miałem pierwsze wystąpienie, posłowie ryczeli ze śmiechu. Użyłem wyrażenia „chwyt poniżej pasa”, a wszyscy skojarzyli to z seksem, bo o czym gej może mówić. Jakoś to przetrzymałem, a na koniec zostałem wybrany jednym z najlepszych parlametarzystów. Później nawet część posłów PiS się do mnie przekonała.

A PAN DO NICH?

Niektórych polubiłem. Z Jolantą Szczypińską pracowaliśmy razem przy ustawie o zakazie uboju rytualnego i świetnie się dogadywaliśmy. Z Marzeną Wróbel chodziliśmy razem na basen.

MACIE KONTAKT DO DZIŚ?

Mamy. Miała nawet przyjechaćdo mnie do Słupska na rower, ale jej się nie udało. Napiszcie, że zaproszenie aktualne.

NIEKTÓRZY Z LEWICY PANU TEGO NIE WYBACZĄ. PODOBNIE JAK CZĘŚĆ OSÓB ZE SPOŁECZNOŚCI LGBT.

To im wytłumaczcie, że na tym stanowisku nie jestem przedstawicielem społeczności LGBT. Reprezentuję wszystkich wyborców, bo jestem prezydentem miasta. Staram się rozmawiać ze wszystkimi.

PRZECIWNICY MÓWIĄ, ŻE JEST PAN PRZEDE WSZYST- KIM MISTRZEM PR. W POLSCE JEST WIELE ZADŁUŻONYCH MIAST, ALE TYLKO DO SŁUP- SKA PREMIER EWA KOPACZ PRZYWIOZŁA W KAMPANII WYBORCZEJ 10 MLN ZŁ.

Przyjechała nie do mnie, tylko do miasta, które było symbolem zaniedbań, w dodatku nie dała pieniędzy na fajerwerki, tylko mieszkania komunalne.

BEZ ŻARTÓW. PRZECIEŻ GDYBY W SŁUPSKU RZĄDZIŁ NIE BIEDROŃ, ALE KOWALSKI, NIE ZROBIŁABY TEGO.

Nie zgadzam się. Nie tylko Słupsk dostał pieniądze, ale też wiele innych miast, m.in. Przemyśl i Bydgoszcz.

ALE TYLKO W SŁUPSKU BYŁY KAMERY.

Bo wykorzystuję swoją popularność dla promocji Słupska. Skoro cieszę się zainteresowaniem mediów, to można zrobić z tego użytek. Ktoś mi powiedział, że jestem popularny, bo jestem gejem. Ale gdyby to było takie proste, mielibyśmy w polskiej polityce falę coming outów. A przecież tak nie jest. Ludzie cenią mnie za to, w jaki sposób uprawiam politykę – za dialog, transparentność i autentyczność. Pokazuję, że inna polityka jest możliwa.

OSTATNIO MASOWO UDZIELA PAN W SŁUPSKIM RATUSZU ŚLUBÓW.

Rzeczywiście, statystyki mówią, że żaden prezydent w Polsce nie udzielił ich tyle, co ja. Przyjmujemy zapisy na pół roku, wszystkie miejsca są już zajęte. Przyznam, że to był pomysł na promocję Słupska. Zapraszam!

PRZY OKAZJI LOBBUJE PAN ZA ZWIĄZKAMI PARTNERSKIMI.

To akurat przypadek. Podczas pierwszego ślubu wymyśliłem, że wypowiem się na ten temat, i jakoś fajnie to zagrało. Jest w tym jakiś paradoks, że mogę udzielać ślubów innym, a sam nie mam do niego prawa. Ze swoim partnerem jestem 14 lat, tworzymy razem gospodarstwo domowe, a w świetle prawa jesteśmy dla siebie obcy. Dla mnie to trudny temat.

NIE MYŚLAŁ PAN O ŚLUBIE ZA GRANICĄ?

Krzysztof mnie kiedyś długo namawiał, zwłaszcza gdy pracował za granicą. Nie zgodziłem się. Po pierwsze, w Polsce nasz związek nie byłby uznawany. Po drugie, do cholery, służę temu państwu od lat i to od tego państwa należy mi się szacunek. Powiem wam coś, o czym rzadko mówię.

SŁUCHAMY.

Jestem patriotą, dumnym z bycia Polakiem. Gdybym nie był, dawno bym stąd uciekł. Moja mama mieszka w Stanach, brat we Włoszech. Ja też mieszkałem za granicą, znam języki, więc bez problemu mogłem wyjechać. Ale zostałem, bo po prostu kocham Polskę.

JAKA ONA DZIŚ JEST?

Mimo wszystko coraz bardziej normalna. Społeczeństwo szybko idzie w dobrą stronę, gorzej z politykami. Ale nasz kraj się mimo wszystko zmienia. Pamiętam, jak kilkanaście lat temu zakazywano parad równości, rzucano w nas kamieniami. Kiedyś zaproszono mnie do programu i przyprowadzono psa. „Skoro może pan to robić z mężczyzną, to pewnie też ze zwierzakiem”. Taki żenujący żart prowadzącego. Wyszedłem ze studia. Kilka razy mnie pobito na ulicy, wiele razy opluwano. Horror. Dziś to się już jednak nie zdarza.

BYWA RÓŻNIE. TOMASZ TERLIKOW- SKI POWIEDZIAŁ KILKA DNI TEMU, ŻE POLACY NIE WYBIORĄ PANA NA PREZYDENTA, BO MIELIBY WTEDY „PIERWSZEGO DAMKA”.

Ale takie wypowiedzi to już jest jednak folklor. Zwróćcie uwagę, że nawet PiS nie atakuje już specjalnie gejów. Zrozumieli, że na tym za wiele nie ugrają, bo nikt już nie wierzy w potwora pedała, który biega w różowych majtkach. Co nie znaczy, że agresji w przestrzeni publicznej jest mniej. Niestety, coś, co przed wojną nazywało się przyzwoitością, a później polityczną poprawnością, jest dziś ośmieszane. Można bezkarnie innych poniżać, lżyć, a nawet pobić i czuć się narodowym bohaterem. Tyle że dziś kozłem ofiarnym jest uchodźca lub przeciwnik polityczny. I na to jest, niestety, coraz częściej przyzwolenie władzy. Dwa tygodnie temu był u nas w Słupsku Lech Wałęsa. Zwyzywano go od Bolków, zdrajców ojczyzny.

PAMIĘTA PAN, JAK WAŁĘSA MÓWIŁ, ŻE W SEJMIE GEJE POWINNI SIEDZIEĆ W OSTATNIM RZĘDZIE?

Pewnie że pamiętam.

PRZEPROSIŁ?

Kiedy rozmawialiśmy w cztery oczy, robił wszystko, żeby nie poruszyć tego tematu, ja też nie chciałem go stawiać w trudnej sytuacji. Ale myślę, że na swój sposób przerobił już tę kwestię. Wiem, że ostatnio mnie publicznie chwalił. W każdym razie podczas spotkania z nim w słupskiej filharmonii siedziałem w pierwszym rzędzie.

PRZECIWNICY ZARZUCAJĄ PANU, ŻE NA WSZYSTKIM SIĘ PAN LANSUJE. NA WAŁĘSIE, A OSTATNIO NAWET NA UCHODŹCACH.

Jeśli dziś przez coś tracę poparcie, to właśnie przez wypowiedzi o uchodźcach. Przecież widzicie, jaka jest atmosfera w Polsce wokół tego tematu. Ale trudno, będę mówił dalej.

OSTATNIO Z UCHODŹCAMI ODWIEDZAŁ PAN SŁUPSKIE SZKOŁY.

To nie był żaden zabieg PR-owy, tylko konkretny problem do rozwiązania. Jedna ze słupskich nauczycielek umieściła na Facebooku zmanipulowany filmiko uchodźcach. W komentarzu użyła słowa „bydło”. Mogłem ją zwolnić dyscyplinarnie, ale pomyślałem, że to nie będzie dobre rozwiązanie. Przecież największym problemem nie jest ten wpis, ale to, że wielu słupszczan najwyraźniej tak myśli.

ROZMAWIAŁ PAN Z NIĄ?

Poprosiłem o interwencję moją zastępczynię, która zajmuje się edukacją. A do jej klasy zaprosiłem uchodźców. Kiedy się kogoś osobiście pozna, trudno realnego człowieka nazwać bydłem.

CZASEM ZALICZA PAN JEDNAK WPADKI. NIEDAWNO JEDEN Z PLACÓW W SŁUPSKU NAZWAŁ PAN IMIENIEM TRINY PAPISTEN, SPALONEJ W 1701 R. SŁUPSKIEJ CZAROWNICY. PRAWICA OKRZYKNĘŁA, ŻE ZALICZYŁ PAN WTOPĘ, BO NIE SPRAWDZIŁ, ŻE TRINA NIE BYŁA BYNAJMNIEJ OFIARĄ KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO, LECZ KATOLICZKĄ ZAMORDOWANĄ PRZEZ PROTESTANTÓW.

Absurd! Oczywiście, że znałem cały życiorys Triny, łącznie z tym, że była katoliczką. Upamiętniliśmy ją, bo jest przykładem tego, do czego prowadzi nienawiść, plemienność i bezmyślność. Szczególnie dziś warto to przypominać. A swoją drogą, to jest właśnie stereotyp w czystej postaci: skoro Biedroń jest gejem, to na pewno nienawidzi katolików i nigdy nie zrehabilitowałby „czarownicy”, która była katoliczką. Coś wam pokażę (Robert Biedroń bierze z biurka książkę z papieżem na okładce). Jestem ateistą, ale papieża Franciszka czytam i bardzo cenię. To wielki umysł współczesnego świata. Cieszę się, że zmienia Kościół.

DOSTRZEGA PAN TE ZMIANY?

Dostrzegam. W czasie Światowych Dni Młodzieży w Krakowie po raz pierwszy pojawił się punkt duszpasterski dla wierzących osób LGBT. Zorganizowali go świeccy, ale biskupi o tym wiedzieli i nie protestowali.

ZA KILKA DNI RUSZA PIERWSZA W POLSCE KAMPANIA SPOŁECZNA KIEROWANA DO WIERZĄCYCH. W RAMACH AKCJI „PRZEKAŻMY SOBIE ZNAK POKOJU” ZNANI KATOLICY BĘDĄ W NIEJ NAWOŁYWAĆ DO ZWIĘKSZENIA AKCEPTACJI WOBEC OSÓB LGBT. TO DOBRZE?

Zawsze się cieszę, gdy ludzie szukają tego, co ich łączy, a nie dzieli. Przecież kilka lat temu takie oficjalne spotkanie katolików i osób homoseksualnych byłoby niemożliwe. Nie jestem członkiem Kościoła, ale uważam, że religia ma wiele do zaoferowania gejom i lesbijkom, spośród których wiele osób to ludzie wierzący. Warto ten dialog wspierać, właśnie w duchu papieża Franciszka, który powtarza: „kimże jestem, żeby osądzać”. A wiecie, że w Słupsku mamy swojego lokalnego Franciszka?

PROSZĘ OPOWIEDZIEĆ.

Ksiądz Jan to człowiek bardzo otwarty na drugiego człowieka. Kiedyś mi powiedział, że przychodzi do niego do spowiedzi wielu gejów. „Co im ksiądz mówi?” – zapytałem. „Nie oceniam, tylko proszę, żeby byli dobrymi ludźmi jak wszyscy inni”. Bardzo mi się to spodobało. W Słupsku mamy też mądrego biskupa Krzysztofa Zadarkę, który mówi piękne słowa o uchodźcach. Podziwiam go za to, w Polsce trzeba mieć odwagę, żeby mówić takie rzeczy. Powiem wam jeszcze coś o księdzu Janie. Kiedyś przyszedł do mojego gabinetu i zobaczył zdjęcie mojego Krzyśka. „To jest pana partner?” – spytał. „W takim razie mu pobłogosławię”. I zaczął się modlić.

ALE PORTRETU JANA PAWŁA II, KTÓRY ZDJĄŁ PAN NA POCZĄTKU KADENCJI, JAK NIE BYŁO, TAK NIE MA.

Obraz oddałem do kościoła, myślę, że tam jest na swoim miejscu. W gabinecie wisiał tutaj, nad barkiem z alkoholem mojego poprzednika. Zobaczcie, tam obok stoi słynny telewizor, w którym wykupione były kanały porno. Już ich nie ma. Jan Paweł II byłby chyba zadowolony.

A LIMUZYNA, Z KTÓREJ PAN ZREZYGNOWAŁ?

Konsekwentnie nie używam. Chociaż za kilka dni zrobię wyjątek, pojadę nią na Forum Ekonomiczne w Krynicy. Pierwszy raz.

CZYLI JEDNAK! WŁADZA DEPRAWUJE.

A czym mam tam pojechać, rowerem? Przecież to już nie byłby PR, tylko populizm! Aha, nie zapomnijcie napisać, że będę sam kierował, bo taniej. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 36/2016
Więcej możesz przeczytać w 36/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Adam40 IP
    Mijsa Biedronia , by Slupsk nie byl piatym tylko drugim zaraz za Warszawa , w koncu nie cgce konkurentowac z kolezanka Walz..
    • ........ IP
      CHOC JEDEN NORMALNY PREZYDENT W TYM KRAJU ......!

      Spis treści tygodnika Wprost nr 36/2016 (1752)

      • Nie wstydź się, Polsko 4 wrz 2016, 20:00 Jednym ze sporów, który dzieli Polaków, jest to, czy powinniśmy się wstydzić za nasz kraj (i rodaków). Kiedy w ubiegłym roku wybuchła dyskusja dotycząca przyjęcia uchodźców, „Wstyd, Polsko, wstyd” brzmiało donośnie. Problem nie... 3
      • Dwa patriotyzmy 4 wrz 2016, 20:00 Jeszcze nigdy po 1989 r. politycy nie walczyli o pamięć tak brutalnie, jak obecnie. Nie jest to przypadek – po 27 latach od początku transformacji w dojrzały wiek wchodzi pokolenie, które nie pamięta PRL. Cała ich wiedza o żołnierzach... 3
      • Bezpłatne leki dla seniorów 4 wrz 2016, 20:00 Od 1 września ok. 3 mln Polaków w wieku ponad 75 lat może korzystać z więcej niż tysiąca bezpłatnych leków. Dzięki temu wydatki za leki seniorów mają spaść o ponad 40 proc. Na liście znajduje się 1129 produktów – to leki... 10
      • Zdarzyło się jutro 4 wrz 2016, 20:00 Wenecja w Warszawie, plaża w Gdańsku, czyli polewamy pod chmurką. 14
      • Nie podam się do dymisji 4 wrz 2016, 20:00 Moja rezygnacja oznaczałaby zarząd komisaryczny oraz wcześniejsze wybory. To niczego dobrego dla Warszawy nie przyniesie – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy. 16
      • O marszałku, który słucha jazzu 4 wrz 2016, 20:00 Rozumieją się bez słów: gdy Jarosław Kaczyński podczas obrad Sejmu krzywi się lub niecierpliwi, Marek Kuchciński natychmiast przykręca śrubę posłom opozycji – wyłącza im mikrofon, nie dopuszcza do głosu, udziela nagany. 20
      • Nie szalejcie z tym Biedroniem 4 wrz 2016, 20:00 Polskie społeczeństwo idzie w dobrą stronę. Gorzej z politykami – mówi 24
      • Dotacje na inwestycje w firmach 4 wrz 2016, 20:00 Przedsiębiorcy myślący o dofinansowaniu swoich inwestycji mają tej jesieni ręce pełne pracy. Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne nabory wniosków. 27
      • Jesień pod znakiem Smoleńska 4 wrz 2016, 20:00 Po blisko roku od przejęcia władzy przez PiS wraca sprawa katastrofy smoleńskiej. Zapowiadają się gorące spory między partią rządzącą a opozycją. 28
      • Prawda czasu, prawda ekranu 4 wrz 2016, 20:00 Film o katastrofie smoleńskiej – jakikolwiek by był – najprawdopodobniej stanie się powszechnie obowiązującą wersją tych wydarzeń. 30
      • Pigułka gwałtu atakuje 4 wrz 2016, 20:00 Pojawia się już nie tylko w klubach, ale też na domówkach i firmowych imprezach integracyjnych. Ofiarami pigułki gwałtu padają również mężczyźni. 32
      • Liczy się każda minuta 4 wrz 2016, 20:00 Pigułka gwałtu może być śmiertelna – ostrzega Katarzyna Futoma, diagnosta laboratoryjny, współautorka artykułu „Pigułka gwałtu – ile mamy czasu na potwierdzenie jej użycia”. 35
      • Jak Kora i Kalita dali nadzieję tysiącom ludzi 4 wrz 2016, 20:00 Kiedy znana osoba opowie, jak walczy, żeby pokonać nowotwór, korzystają na tym tysiące chorych. Rusza z miejsca sprawa refundacji czy rejestracji wyczekiwanego leku - czy naprawdę jest do tego potrzebna choroba kogoś powszechnie rozpoznawalnego? 36
      • Cena życia 4 wrz 2016, 20:00 Przez ostatnie 25 lat na służbie zginęło dwa razy więcej polskich policjantów niż żołnierzy. Śmierć wielu spośród nich wynika niestety z nieudolności państwa. 40
      • Zmotoryzowany powrót do szkoły 4 wrz 2016, 20:00 Wrzesień jest miesiącem nie tylko zapowiadającym jesienną aurę, ale również rozpoczynającym rok szkolny w tysiącach przedszkoli, podstawówek, gimnazjów i liceów. 44
      • Wielkie pudrowanie Polski 4 wrz 2016, 20:00 Były żubry, kościoły i wieżowce. W kolejnych reklamach Polski na świecie chcieliśmy udowodnić, że nie jesteśmy już tylko krajem wódki i kiełbasy. Nie wyszło. Rząd chce to zmienić. Za 100 mln zł. 46
      • Jak nas piszą, tak nas widzą 4 wrz 2016, 20:00 Polska jest na świecie słabo rozpoznawalna, a nasze atuty mało znane. Niestety zagraniczne media chętnie nagłaśniają rzekome polskie wady, a polska dyplomacja od lat biernie się temu przygląda. 49
      • Niemcy otwarte 4 wrz 2016, 20:00 Nasi zachodni sąsiedzi wymyślili sobie strategię promocji swojego wizerunku i konsekwentnie ją realizują. Streszczając: postawili przede wszystkim na kontakty międzyludzkie. 51
      • Pan Tao 4 wrz 2016, 20:00 Przyjechał, zobaczył i zarobił. Wietnamczyk Tao Ngoc Tu wybudował nad Wisłą biznes wart kilkaset milionów złotych. Wszystko dzięki chińskim zupkom, które tak naprawdę pochodzą z Japonii. 53
      • Puls Europy 4 wrz 2016, 20:00 Wrzesień, Krynica-Zdrój. To tu od ponad ćwierć wieku spotykają się przedstawiciele rządów państw, ekonomiści, działacze organizacji pozarządowych, przedsiębiorcy, dziennikarze i naukowcy. Tym razem pod hasłem: Europa w obliczu wyzwań – zjednoczeni czy podzieleni? 56
      • Nie idźmy tą drogą 4 wrz 2016, 20:00 Cieszymy się, że polska gospodarka jest w szóstce najszybciej rosnących w UE. Ponieważ jednak Polak malkontentem jest, szuka dziury w całym. A „dziura w całym” niestety jest. Polska gospodarka rozwija się bowiem w 2016 r. wolniej, niż... 60
      • Hossa Bessa 4 wrz 2016, 20:00 Wyścig zbrojeń w Kielcach W tym tygodniu rozpoczyna się XXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach. To największe tego typu targi w tej części Europy. Na tegorocznej wystawie będzie można zobaczyć sprzęt pochodzący z 609... 61
      • Turcy ogrywają UE 4 wrz 2016, 20:00 Wystarczyła groźba puszczenia nowej fali migracyjnej do Europy, żeby Unia złagodziła swoje zastrzeżenia co do jakości tureckiej demokracji. Zniesienie wiz dla Turków jest coraz bardziej prawdopodobne. 62
      • Pojedynek na wizji 4 wrz 2016, 20:00 Już wkrótce w Stanach odbędzie się pierwsza z trzech prezydenckich debat telewizyjnych, która może zadecydować o losach kampanii. 66
      • Ideowe zgrzyty Republiki 4 wrz 2016, 20:00 Spór o burkini przerodził się we Francji z obyczajowego w polityczny. Pod pozorem plażowego stroju kryje się dyskusja o laicką tożsamość Francji podszyta pytaniem o to, jak integrować muzułmanów. 70
      • Prawdziwe auto moto 4 wrz 2016, 20:00 Autonomiczne samochody przemeblują światową gospodarkę. Wkrótce może zniknąć zawód taksówkarza i auta będziemy wynajmować, a nie kupować. 72
      • AR – wszystko i jeszcze więcej 4 wrz 2016, 20:00 Trudno ich nie zauważyć – młodych, a także wcale już nie takich młodych, ludzi przemierzających ulice miast ze wzrokiem utkwionym w ekranach smartfonów i sprawiających wrażenie, że widzą coś więcej niż pozostali. 75
      • Bunt komórek 4 wrz 2016, 20:00 Prawidłowo działający układ odpornościowy chroni przed zarazkami. Kiedy jednak zaczyna działać na naszą szkodę i atakuje własny organizm, pojawiają się choroby z autoagresji. Groźne i niekiedy nieuleczalne. 78
      • Nasz nowy sąsiad 4 wrz 2016, 20:00 Astronomowie odkryli najbliższą Układowi Słonecznemu skalistą planetę, na której może się znajdować życie. 80
      • Książka, której nikt nie przeczytał 4 wrz 2016, 20:00 Ma ponad pół tysiąca lat i nadal nie wiadomo, o co chodziło jego autorowi. Czy wypuszczenie na rynek setek kopii słynnego manuskryptu Wojnicza przyczyni się do rozwiązania zagadki, nad którą uczeni głowią się od pokoleń? 82
      • Zielińska, Żak i Bończyk o mężczyznach! 4 wrz 2016, 20:00 „Zdobyć, utrzymać, porzucić 2. Rozstania i powroty” to przezabawna i zarazem bardzo życiowa komedia muzyczna Teatru Capitol. Trzy różne typy kobiet. Trzy odmienne spojrzenia na miłość i jej koniec. Oraz on – przedstawiciel rodzaju męskiego w środku tej burzliwej dyskusji!... 85
      • Komiksowa nostalgia 4 wrz 2016, 20:00 Komiksy sprzed lat, na których wychowali się dzisiejsi 30- i 40-latkowie, wciąż świetnie się sprzedają, mimo że kultura oferuje wiele nowych form atrakcyjnej rozrywki. Dowodzi tego kolejna premiera. 86
      • Fortepiany na lotniskach 4 wrz 2016, 20:00 Jan Lisiecki pierwszy koncert zagrał w wieku dziewięciu lat. Dziś ma 21 i występy planuje z dwuletnim wyprzedzeniem. – Jestem całkiem zwyczajny – zapewnia. 90
      • Jazzowy koniec wakacji 4 wrz 2016, 20:00 Zaledwie jeden weekend, 27 i 28 sierpnia, trwał w Sopocie Festiwal Jazz Wolności powered by Lotos. Zorganizowano go dla uczczenia 60. rocznicy I Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Jazzowej w Sopocie, którego pomysłodawcą był Leopold Tyrmand. 97
      • Motor Matki Teresy 4 wrz 2016, 20:00 O tym, że w świecie najbardziej znaną postacią Kościoła jest Matka Teresa, miałam okazję przekonać się we wczesnych latach 90., gdy spotkałam w Niemczech grupę młodych, wykształconych osób z całego świata, różnych kultur i... 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany