Chcę być po jasnej stronie

Chcę być po jasnej stronie

Chcę być po jasnej stronie
Chcę być po jasnej stronie
Dostała angaż w Teatrze Narodowym, ale rzuciła wszystko i wyjechała do Rosji. Karolina Gruszka lubi skakać na głęboką wodę. Podobnie jak grana przez nią tytułowa bohaterka filmu „Maria Skłodowska-Curie”.

ROZMAWIAŁ Jacek Wakar POLSKIE RADIO

Co w Marii Skłodowskiej-Curie najbardziej panią zafascynowało?

Najbardziej uderzyła mnie w Marii – i jeszcze wzmogła moją prawdziwą fascynację tą bohaterką – jej wewnętrzna wolność. Dziś o nią trudno, a co dopiero w czasach, kiedy żyła. Owa wolność dotyczy różnych płaszczyzn. Kiedy w coś uwierzyła, czuła, że powinna coś zrobić, bo to jest właściwe. Szła w to do końca bez wahania. Dotyczy to nauki, bo znalazła się w zdominowanym przez mężczyzn świecie. Musiała walczyć o prawo do kontynuowania badań po śmierci męża, a także próbować zdobywać nowe pola do działania. Nie było wówczas kobiet wykładających na Sorbonie, kobiet z tytułami profesorskimi ani kobiet, które dostawały Nobla… Ona to wszystko osiągnęła. Podobnie było w życiu prywatnym. Z lektury jej listów oraz intymnego dziennika wiem, że bez reszty angażowała się w związki, szukała w nich absolutnego porozumienia dusz, przyjaźni, wspólnej pasji, a także namiętności. Doznała tego z Piotrem Curie, szukała w relacji z Paulem Langevinem, ale tym razem się nie udało. Próbowałam uchwycić rodzaj skupienia, jakim się odznaczała, jej wewnętrzną energię. Przyglądałam się jej zdjęciom, tym niepozowanym, już z późnego okresu. Oglądałam na przykład jej dłonie – poranione przez lata pracy w laboratorium. Mogę powiedzieć, że od obserwowania jej rąk zaczęło się moje poznawanie Marii, moje zbliżenie do niej.

Na każdym polu szła na całość.

Kompromisy uważała za toksyczne. We wszystkim, co robiła, starała się zachować własną krystaliczność. Mogła zostać gwiazdą paryskich salonów, bo odkrycie radu stało się prawdziwą sensacją. Nie interesowało jej to. Odrzucała wszystko, co mogło ją rozpraszać.

Widzi ją pani jako osobę bliską współczesności, mimo historycznego kostiumu, jaki nosi w filmie?

Była współczesna, jeśli idzie o sposób myślenia. I o ubiór zresztą też. Odrzucała na przykład gorsety. Jak na tamte czasy nosiła się dosyć swobodnie. Gdy kręciliśmy ostatnią scenę, kiedy Maria idzie z rowerem po dzisiejszym Paryżu, nie wzbudzało to niczyjego zainteresowania. Nikt nawet nie odwrócił głowy. Ludzie myśleli, że dziewczyna w czarnym płaszczu ma trochę oldschoolowy rower.

Film jest mocno osadzony w konwencji kostiumowego melodramatu. Dziś, gdy klasykę nagminnie gra się w teatrze w dżinsach, taki powrót do tradycji jest dla aktora ciekawy?

Bardzo to lubię. W teatrze też zdarzało mi się grywać role kostiumowe i cały czas do nich tęsknię. Natomiast owe wszechobecne dżinsy najczęściej nie bardzo mnie przekonują. Jest chyba tak, że wszystko przykładamy do siebie, do tego, jacy jesteśmy tu i teraz. Kostium jest dla aktora wyzwaniem, bo narzuca formę i trzeba w niej odnaleźć wolność, własne barwy. To jest dopiero frapujące.

Lubi pani takie podróże do przeszłości jak ten film?

O tak. Bardzo interesują mnie ludzie, którzy kiedyś żyli. Ciekawi mnie klimat przeszłych czasów. Bardzo bym chciała zobaczyć w teatrze Czechowa albo Szekspira zrobionych tak, jak oni sami pisali. Dotknąć ich wrażliwości, a jednocześnie zestawić ją z naszym dzisiejszym widzeniem.

Po szkole teatralnej trafiła pani do Teatru Narodowego. To było przedłużenie nauki?

W jakimś sensie tak. Spotkałam się z prawdziwymi osobowościami – Danutą Stenką, Januszem Gajosem, Janem Englertem, który był wcześniej moim profesorem w szkole. Mogłabym wymienić jeszcze wielu. Grałam sporo klasyki i ciekawa była dla mnie praca z formą. Jednak zdecydowałam się na zmianę swojej drogi, bo w Rosji poznałam teatr, który trafił mi w samo serce, teatr, do którego zawsze podświadomie tęskniłam, który nauczył mnie odpowiedzialności za to, co robię na scenie, nauczył organizować uwagę widzów, podpowiedział, jak szukać tematów i ról, jak znajdować w nich właściwe tylko sobie emocje.

Stało się to, gdy nawiązała pani współpracę z Iwanem Wyrypajewem?

W dużej mierze od niego się tego nauczyłam. Wiele dało mi też obserwowanie z bliska, jak pracują rosyjscy aktorzy, stanie z nimi na jednej scenie, wspólne próby i wspólne omówienia spektakli.

Na czym polega zatem różnica między polskim i rosyjskim podejściem do tego zawodu?

Ogromnie trudno to wytłumaczyć. Można teoretyzować, a widzów przecież i tak interesuje praktyka. Jednym zdaniem rzecz w tym, aby wychodząc na scenę, nawiązać z publicznością prawdziwy kontakt i cały czas w nim pozostać. W Rosji ta więź z widzem jest najważniejsza, a nie utożsamienie się aktora z bohaterem.

Próbą nawiązania takiego innego porozumienia z publicznością był w pani przypadku „Lipiec” Iwana Wyrypajewa z sukcesem grany w warszawskim Teatrze na Woli.

To był skok na głęboką wodę. Pierwsze zetknięcie się z tą metodą, i to od razu w ekstremalnie trudnym monodramie. Mało było wtedy we mnie świadomości tego, co robię. Opierałam się głównie na intuicji i zaufaniu do Wani [Wyrypajewa – red.]. Dopiero na próbie generalnej pomyślałam, że chyba czuję ten mechanizm. Ale i później – a zagraliśmy „Lipiec” kilkadziesiąt razy – raz wychodziło to lepiej, a raz znacznie gorzej. Nie zawsze udawało mi się utrzymać kontakt z widzem. Zdarzało się też, że nie wiedziałam, na czym skupić swoją uwagę. „Lipiec” był opowieścią o 60-letnim mordercy kanibalu, utrzymaną w transowym rytmie melorecytacji. To jeszcze bardziej wzmagało trudność w pracy nad tym, piekielnie mocnym przecież, materiałem.

Stojąc na scenie, wiem, kiedy osiągam swój cel, a kiedy nawet nie zbliżam się do widza.

Po czym to się poznaje? Aktorzy ponoć łatwo rozróżniają rodzaje ciszy na widowni.

To prawda. Energię na widowni wraz z nabywaniem doświadczeń wyczuwa się coraz lepiej. Nasza praca polega na wymianie energetycznej z widzami. I albo ona jest, albo jej nie ma. Tego się nie da oszukać.

Z czasem świat teatru Iwana Wyrypajewa stał się także pani światem.

Pracowaliśmy nad różnymi materiałami, cały czas drążąc tę naszą metodę, chcąc ją oczyścić z tego, co niepotrzebne, doprecyzować.Nie zawsze pracowaliśmy nad tekstami Iwana, sięgaliśmy też po klasykę.

Jest pani pierwszym czytelnikiem tekstów Wyrypajewa?

W tej chwili tak. Chociaż raczej słuchaczem. Wania czyta mi je na głos – czasem w całości, a czasem we fragmentach, które powstają na bieżąco. Bywa, że testuje na mnie, czy coś działa, czy nie.

Wyjazd do Rosji był dla pani postawieniem wszystkiego na jedną kartę. Mogła pani postawić na rozwijanie swej kariery tu, w Polsce.

Nie odbierałam tego w taki sposób, nie czułam, że coś ryzykuję albo że wykazuję się nieprzeciętną odwagą. Nie miałam żadnych wątpliwości. Po pierwsze, zakochałam się w swoim mężu, a po drugie, wpadłam w Moskwie w środowisko, które sprawiło, że teatr znowu stał się dla mnie żywy. Bardzo żywy. Przeszłam okres zwątpienia, a wtedy znowu zrozumiałam, dlaczego chcę to robić. Można odbierać to jako cud.

Środowisko teatralne jest w Rosji enklawą wolności?

W teatrze i wokół teatru wciąż rozmawia się tam o wolności wewnętrznej, niezależnej od okoliczności, dotyka duchowej sfery naszego życia. To przyciąga ludzi, bo im tam trochę brakuje powietrza. W Polsce wierzymy, że naszą jednością możemy coś zamanifestować, nasza aktywność może wpłynąć na polityków. Rosjanom takiej wiary w przestrzeni społecznej brakuje, nie liczą na to, że ich protest jest w stanie zmienić politykę państwa. Nie bez znaczenia jest też fakt, że warstwy inteligenckiej w Rosji jest znikomy procent.

Aktor ma się skupić na graniu czy też powinien wyrażać swe poglądy?

Aktor jest przede wszystkim człowiekiem, zatem jak każdy człowiek ma prawo do wyrażania swoich poglądów. To bardzo ważne, byśmy wszyscy wyrażali swe potrzeby i lęki, umieli je nazwać. Ważne jest też, żeby zrozumieć, za co konkretnie mogę wziąć odpowiedzialność. Żyjemy w bardzo podzielonym kraju i świecie, gdzie konflikty przybierają na sile. Istotne, aby potrafić oderwać się na chwilę od własnego światopoglądu, umieć nawiązać dialog. Dziś kompletnie nie jesteśmy na to gotowi. Nie przekonamy się do swoich racji, możemy tylko spróbować nawzajem się wysłuchać, spotkać. Wiem, że to brzmi idealistycznie. Pytanie, jak zrobić, żeby tak nie brzmiało. Jestem aktorką, więc chcę się tym zajmować w teatrze, bo na film mam mniejszy wpływ. Komunikacja między ludźmi – właśnie to jest w naszych działaniach najważniejsze.

Jakie są pani największe lęki?

Chciałabym razem z moimi bliskimi żyć w bezpiecznym świecie. W Polsce natomiast najbardziej niepokoi mnie edukacja. Nie wiem, na kogo chce się dziś uczyć nasze dzieci. Obawiam się, że staje się to coraz bardziej naznaczone propagandą. I ekologia. Normy zanieczyszczenia, nie tylko powietrza, są przekraczane wielokrotnie i niewiele się z tym robi.

Boi się pani, że znajdziemy się w kraju ksenofobów i nacjonalistów, w którym będzie trudno oddychać?

Są we mnie takie obawy, ale jest też nadzieja, że do tego nie dojdzie. Kręcąc film o Marii Curie, myślałam też o miejscu kobiet w dzisiejszym świecie. Mam córkę, więc pytanie, czego uczyć i jak wychowywać dziewczynki, jest mi bardzo bliskie. Kobiety wciąż chcą być dobrymi matkami i czułymi żonami, atrakcyjnymi partnerkami, ale pragną też realizować swoje pasje, zdobywają nowe pola do swej aktywności, a ponieważ funkcjonują w rzeczywistości, której struktury stworzyli dla siebie mężczyźni, muszą na każdym kroku udowadniać, że są równie dobre jak oni. To sprawia, że często tracą kontakt z czymś, co nazwałabym po prostu kobiecością. Bardzo bym chciała pomóc mojej córce to ochronić, bo w tym tkwi unikalna siła kobiet. W Polsce brakuje mi poważnej dyskusji na temat roli kobiety we współczesnym społeczeństwie.

Grała pani w filmach zagranicznych. Czuła pani wówczas kompleks kogoś z Polski, kto u siebie pracuje zwykle w gorszych warunkach?

Staram się nie pielęgnować w sobie tego „kompleksu polskiego”. To nasza cecha narodowa – narzekanie na polskość, na naszą nijakość. Czasem punktuję te różnice, ale próbuję to robić z czułością. Lubię Polskę, cenię wszystko, co od Polski dostałam, ważne jest dla mnie, że pochodzę właśnie z tej kultury. Zdecydowałam się tu wrócić i tu zamieszkać. Chcę tu być. Wyjazdy pozwalają mi poznać inne mentalności. Potem mogę próbować tego, czego tam się uczę, wykorzystywać tu – u siebie.

Które z dotychczasowych zagranicznych filmowych doświadczeń było dla pani najważniejsze?

Zawsze mówi się o tym ostatnim… Ale tak, praca nad Skłodowską była szczególna. Tak długo mogłam z nią być tak blisko i tak intensywnie, trochę pożyć w jej świecie. Nabrałam do niej wyjątkowego szacunku.

Zagrała pani też ostatnio w „Szczęściu świata” Michała Rosy – filmie, który zachwyca niespotykaną w polskim kinie zmysłowością.

Bardzo lubię ten film i moją w nim rolę. „Szczęście świata” przypomniało mi, jak cudownie jest dawać widzom kontakt z pięknem. Tak rozumiem powinność artystów i moją również jako aktorki. To właśnie robi bohaterka „Szczęścia świata” – ludziom, których spotyka na swojej drodze, daje kontakt z pięknem. Jest na wskroś żywa i budzi do życia innych ludzi, jakoś nieciekawie pogrążonych w swej codzienności.

Róża ze „Szczęścia świata” i cały ten film są po jasnej stronie, po stronie dobra.

Za to go właśnie lubię najbardziej. Ja również chcę być po jasnej stronie. Niedawno przeczytałam rozmowę ze Stanisławą Celińską. Mówiła w niej, że odrzuca role dające widzom jedynie smutek i rozdarcie. Rozumiem ją. Chodzi o to, aby w swoje projekty wkładać energię, która buduje, a nie niszczy. Pod tym kątem wybieram scenariusze i jest mi dzisiaj bardzo trudno, bo większość niesie ze sobą toksyczną energię.

Założyliście z Iwanem Wyrypajewem własny dom produkcyjny Weda.

Powstał on z potrzeby zapewnienia sobie jak najbardziej harmonijnego, a przy tym radosnego procesu twórczego, a także po to, by móc wziąć stuprocentową odpowiedzialność za spektakl, który proponujemy widzom. Mamy za sobą współpracę z teatrami instytucjonalnymi i wiemy, że jest to zawsze zmaganie z materią, walka z czynnikami, które ów proces twórczy burzą. Sztuka przegrywa z rozrośniętą instytucją. Dlatego chcemy spróbować robić spektakle po swojemu, na własnych warunkach. Na razie nie mamy swojego miejsca, więc proponujemy różnym teatrom koprodukcje. Na pierwszy ogień poszła grana w Teatrze Polonia „Słoneczna linia”. Wyprodukowaliśmy ją za własne pieniądze. W przyszłości chcielibyśmy zainteresować naszą działalnością inwestorów, sponsorów. I łączyć teatr z działalnością edukacyjną i charytatywną.

W ostatnich latach pracuje pani przede wszystkim z Iwanem Wyrypajewem. Nie chciałaby pani wejść w światy innych twórców?

Robię to w filmach i bardzo się z tego cieszę. Natomiast w teatrze praca z Iwanem pochłania mnie w ogromnym stopniu. Nie widzę też innego teatru, w którym chciałabym się znaleźć, w który uwierzyłabym tak samo głęboko jak w to, co robimy razem. Mamy tyle planów… i na myśl o każdym z nich odczuwam wielką radość i ciekawość. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 9/2017
Więcej możesz przeczytać w 9/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2017 (1776)

  • Gdy zawodzi nas państwo 26 lut 2017, 21:00 Ta historia wydarzyła się 18 lutego w jednym ze średniej wielkości polskich miast. 22-latka poczuła się źle, początkowo zanosiło się na standardową infekcję. Wieczorem stan dziewczyny się pogorszył, nie mogła jeść, pić, miała ponad 39 stopni gorączki. Rodzice zdecydowali się... 3
  • „Wprost” odpowiada na zarzuty po tekście o ojcu Rydzyku. „Przypisuje nam się coś, czego nie zrobiliśmy” 26 lut 2017, 21:01 Szerokim echem odbił się nasz ubiegłotygodniowy tekst o przedsięwzięciach biznesowych ojca Tadeusza Rydzyka. Niektórzy zarzucali nam atak, również sam redemptorysta. Problem w tym, że przypisuje się nam coś, czego nie zrobiliśmy. 3
  • Zbrojeniówka wyprodukuje jednorękich bandytów 26 lut 2017, 21:00 Firmy z Polskiej Grupy Zbrojeniowej mają produkować jednorękich bandytów – dowiedział się „Wprost”. Z naszych informacji wynika, że dwie firmy: Wojskowe Zakłady Łączności (będące częścią grupy PGZ) oraz Exatel (który PGZ ma... 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 26 lut 2017, 21:00 PODKOMISJA SMOLEŃSKA, MIMO ŻE PRACUJE OD ROKU, nie dokonała żadnych nowych spektakularnych ustaleń. Mocno niepokoi to szefa MON Antoniego Macierewicza. Prezes PiS podobno oczekuje od niego rezultatów prac podkomisji, wyborcy szefa MON też,... 6
  • Obraz tygodnia 26 lut 2017, 21:00 98 mln tyle pączków Polacy zjadają co roku w Tłusty Czwartek 854%  normy pokazały w styczniu urządzenia mierzące zanieczyszczenie powietrza w Brzeszczach w woj. małopolskim. To miejsce zamieszkania premier Beaty Szydło. Wygrany Kamil... 8
  • Spięcie tygodnia 26 lut 2017, 21:00 Stanisław Pięta (PiS) Lekarz ma prawo powołać się na klauzulę sumienia BARDZO WSPÓŁCZUJĘ KAŻDEJ ZGWAŁCONEJ KOBIECIE, ale wydaje mi się, że jeżeli w wyniku tego gwałtu zaszła w ciążę, to jeszcze gorszą terapią na tę tragedię,... 10
  • Info radar 26 lut 2017, 21:00 Tłusty wtorek ZWIASTUJĄCE KONIEC KARNAWAŁU PĄCZKOWE OBŻARSTWO JUŻ ZA NAMI, ale wciąż zostało trochę czasu na zabawę. Przez Nowy Orlean przechodzą barwne parady, a w Brazylii tańczą w tym czasie w rytm samby całe miasta. Europa też... 11
  • Zdarzyło się jutro 26 lut 2017, 21:00 Klątwa wycinki,czyli rżniemy na całego. 12
  • Lewo 26 lut 2017, 21:00 prof. Magdalena Środa filozofka, feministka Klątwa, czyli za… GDY GRAMY W BRYDŻA, MOŻEMY KŁAMAĆ. Gdy bawimy się grą komputerową, możemy zabijać. Bo to gra. Gdy jesteśmy w kinie, na thrillerze, bez protestów, a nawet bez moralnego... 13
  • Prawo 26 lut 2017, 21:00 …a nawet przeciw ZE WSZYSTKICH GAZET CODZIENNYCH „SUPER EXPRESS” ma najlepsze strony opinii – błysnęło mi ni z gruszki, ni z pietruszki w czwartek podczas oglądania niby-Klątwy w Teatrze Powszechnym. A może jednak z gruszki –... 13
  • Klauzula sumienia jest moim prawem 26 lut 2017, 21:00 Projekt legalizacji medycznej marihuany był bardzo słaby, ale po wielu miesiącach prac w Komisji Zdrowia nowa wersja jest już do przyjęcia – mówi Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia. 14
  • Radziwiłł o reformie służby zdrowia: Nie twierdzę, że w październiku obudzimy się w raju 27 lut 2017, 13:11 – Oczywiście nie twierdzę, że w październiku obudzimy się w raju, a Polska w rankingach służby zdrowia wywinduje się na pierwsze miejsce w Europie – mówi w rozmowie z „Wprost”, o wprowadzanej przez siebie reformie, minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. 14
  • Szyszko i wielkie cięcie 26 lut 2017, 21:00 Gdy Jan Szyszko był ministrem środowiska w rządzie Jerzego Buzka, przeforsował przepis zakazujący wycinania ponadstuletnich drzew. Dziś pod topór – jak wylicza opozycja – idą nie tylko stulatki, lecz także starsze drzewa. – To medialna histeria – uspokajają politycy PiS. 20
  • Bat na syndyków 26 lut 2017, 21:00 Ministerstwo Sprawiedliwości chce nadzorować procesy upadłościowe. Korporacja sędziów już protestuje. 23
  • Ludzie, opamiętajcie się! 26 lut 2017, 21:00 EWA WANAT W ludobójstwie w Rwandzie decydującą rolę odegrali dziennikarze. W Radio Télévision Libre des Mille Collines podjudzali Hutu przeciw Tutsi. Odbierali Tutsim człowieczeństwo. Zamiast „Tutsi” mówili „inyenzi”, czyli... 26
  • Niespełna rozumu? 26 lut 2017, 21:00 PROF. RYSZARD LEGUTKO Przykro powiedzieć, ale część polskich intelektualistów sprawia wrażenie osób niespełna rozumu. Przykłady? Adam Zagajewski powiedział, że w Polsce zbliżamy się do faszyzmu, a wcześniej napisał wiersz o polskim... 27
  • Być jak Szaflarska 26 lut 2017, 21:00 Danuta Szaflarska znana była nie tylko z kariery aktorskiej, ale także z niesłabnącej kondycji mimo wieku 100 plus. Polaków żyjących równie długo jak ona będzie przybywać, i to w szybkim tempie. Jednak nie będą żyli tak dobrze jak ona. 28
  • Pierwszy starzeje się mózg 26 lut 2017, 21:00 Najbardziej przyjazna dla osoby starszej jest opieka w domu – mówi Beata Drzazga, od 30 lat zajmująca się opieką nad seniorami. 34
  • Brzydka nasza Polska cała 26 lut 2017, 21:00 Polskie miasta przypominają słup ogłoszeniowy. Ustawa krajobrazowa dała samorządowcom narzędzia do zmiany tej sytuacji. Niestety, niewielu z nich z tego prawa skorzystało. 35
  • Zatrute serce matki 26 lut 2017, 21:00 Polskie sądy traktują łagodnie dzieciobójczynie. Uznają, że matki działają w warunkach szoku poporodowego, chociaż zabójstwo jest często starannie przygotowane i wyjątkowo bestialskie. 38
  • Jestem zmęczony biznesem 26 lut 2017, 21:00 Pytają, czy to prawda, że o. Rydzyk prześcignął mnie na liście najbogatszych. Akurat w tej sytuacji coś jest nie po kolei. Ale mamy czasy, że wszystko jest trochę nie po kolei. Duchowni zajmują się biznesem, a biznesmeni sprawami duchowymi – mówi Michał Kiciński, współtwórca... 42
  • Nowe biznesy współtwórcy „Wiedźmina”. Prehistoryczna woda, zdrowy telefon i wegańskie jedzenie 28 lut 2017, 8:52 Praca nad grą wpędziła go w depresję. Mówi, że wyleczyła go vipassana, azjatycka technika medytacji. Postawił na zdrowy tryb życia i rozwój wewnętrzny, co znajduje odzwierciedlenie w jego aktualnych biznesach. Otworzył bar ze świeżo wyciskanymi sokami na warszawskiej ulicy... 42
  • Podatkowa gra w loterie 26 lut 2017, 21:00 Okres rozliczeniowy w pełni, samorządy stają więc na głowie, by ściągnąć do siebie jak największą liczbę podatników. Kuszą samochodami, skuterami, laptopami, a nawet wczasami. 47
  • Jak oszczędzać, żeby zarobić 26 lut 2017, 21:00 Michał Szafrański, twórca bloga Jakoszczedzacpieniadze.pl, w kwestiach finansowych jest autorytetem dla setek tysięcy Polaków. Przy okazji zarabia miliony. 50
  • Hossa Bessa 26 lut 2017, 21:00 Robot z PIT-em ill Gates chce opodatkować roboty tak samo jak ludzi. Mówi, że skoro pracownik fabryki, zarabiający 50 tys. dolarów, poświęca część swojego przychodu na podatek dochodowy, ubezpieczenie i inne daniny, to według niego... 53
  • Know How 26 lut 2017, 21:00 Zajrzeć w serce człowieka Słynny polski kardiolog prof. Dariusz Dudek na konferencji Microsoft Health Innovation Summit opowiedział, jakie możliwości dają okulary HoloLens w medycynie. HoloLens to komputer umieszczony w okularach, który ma... 54
  • Odwrócony VAT 26 lut 2017, 21:00 Wprowadzone w życie rozwiązania uszczelniające sprawiły, że przedsiębiorcy świadczący usługi budowlane muszą się liczyć z kolejnymi problemami związanymi z rozliczaniem VAT. 55
  • Drugie życie Schulza 26 lut 2017, 21:00 Człowiek pełen sprzeczności: niepijący od lat alkoholik, poliglota bez matury i lewicowy katolik ma szansę zostać kanclerzem Niemiec. Dla Polski byłby trudnym partnerem. 57
  • Bez granic 26 lut 2017, 21:00 Pod niemieckim butem BBC pokazało pierwszą część pięcioodcinkowego serialu opartego na popularnej w latach 70. powieści Lena Deightona pod tytułem „SS-GB”, opowiadającej alternatywną historię ostatniej wojny. Brytyjczycy... 62
  • Scenariusze wojny z Rosją 26 lut 2017, 21:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK Od ponad dwóch lat wielu ekspertów snuje możliwe scenariusze wojny w Europie. To konsekwencja nieprzewidzianej przez Zachód agresji Rosji na Ukrainę. Mnogość tych prognoz skłania do refleksji nad odpowiedzią, czy wojna... 63
  • Mieszkać po królewsku 26 lut 2017, 21:00 Choć popyt na luksusowe mieszkania w Polsce powoli rośnie, deweloperzy zbyt często nie rozumieją potrzeb zamożnych klientów. 64
  • Sercowe problemy 26 lut 2017, 21:00 60 proc. dorosłych Polaków ma podwyższone wartości cholesterolu we krwi. To prowadzi do miażdżycy i jej powikłań, m.in. zawału mięśnia sercowego i udaru mózgu. 70
  • Po co drugi zawał? 26 lut 2017, 21:00 Ludzie boją się brać leki, ale nie obawiają się otyłości, braku ruchu, palenia papierosów. Dopiero zawał jest zimnym prysznicem, który cuci część pacjentów – mówi prof. Artur Mamcarz, kardiolog. 72
  • Cholesterol w spadku 26 lut 2017, 21:00 Hipercholesterolemia to dzisiaj najbardziej zaniedbany czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych wpływający na śmiertelność. 73
  • By serce pompowało 26 lut 2017, 21:00 O pompach, które wspomagają serce, najnowocześniejszych sposobach diagnostyki tego narządu i rehabilitacji hybrydowej mówi prof. Tomasz Hryniewiecki, dyrektor Instytutu Kardiologii w Aninie. 74
  • Oszustwo jest zaraźliwe 26 lut 2017, 21:00 Wejdziesz między wrony, kracz jak i one – przysłowia zawierają głęboką mądrość. Jeśli człowiek widzi oszusta, łatwiej mu samemu oszukiwać. Choć nie zawsze tak się dzieje. 76
  • Precz z caratem 26 lut 2017, 21:00 Bolszewicy twierdzili, że to oni obalili carat. Tak naprawdę zrobili to mieszkańcy Petersburga. Lenina nie było wtedy w Rosji. 80
  • Chcę być po jasnej stronie 26 lut 2017, 21:00 Dostała angaż w Teatrze Narodowym, ale rzuciła wszystko i wyjechała do Rosji. Karolina Gruszka lubi skakać na głęboką wodę. Podobnie jak grana przez nią tytułowa bohaterka filmu „Maria Skłodowska-Curie”. 82
  • Zabawa ponad granicami 26 lut 2017, 21:00 Kasia Moś (na fot.) będzie miała trudne zadanie. Historia pokazuje, że start w Eurowizji większość Polaków przerasta. A szkoda, bo to trampolina do wielkiej kariery. 86
  • Życie dzienne, życie nocne 26 lut 2017, 21:00 Ben Affleck wraca do złotej ery kina gangsterskiego. Nam mówi nie tylko o „Nocnym życiu”, które wkrótce ukaże się na DVD. 89
  • Affleck dla „Wprost”: Nie przeszkadza mi wysokie ryzyko tej profesji 27 lut 2017, 15:12 27 lutego Casey Affleck dostał Oscara za pierwszoplanową rolę w „Manchester by the sea”. Jego bratu, Benowi, podobna sztuka się nie udała, choć w przeszłości otrzymał Oscara za scenariusz do filmu „Buntownik z wyboru”. W rozmowie z Wprost Ben Affleck opowiada o tym, jak... 89
  • Robert Korzeniowski: To się państwu spodoba 26 lut 2017, 21:00 PIERWSZĄ KSIĄŻKĄ, JAKĄ CZYTAŁ MI OJCIEC, były „Dzieci kapitana Granta” Juliusza Verne’a. To ona zapoczątkowała mój zachwyt podróżami. Od dziecka marzyłem o odkrywaniu dzikich lądów. Kiedy miałem 12, 14 lat, przeczytałem... 91
  • Tworzę na tylnym siedzeniu 26 lut 2017, 21:00 Nazwisko Harlan Coben to niemal synonim kryminału. Po polsku właśnie wyszła jego nowa powieść „Już mnie nie oszukasz”. 92
  • Wydarzenie 26 lut 2017, 21:00 TEATR Stand up Polska Owacje na stojąco po „Klątwie” wskazują, że na większość widzów spektakl działa. Na mnie nie działa. Z dramatu Wyspiańskiego został w spektaklu zarys fabuły i może trzy wypowiedziane słowami autora sceny.... 94
  • Koniecznie! 26 lut 2017, 21:00 WYSTAWA Naginanie sztuki Kokosiński to malarz, który ucieka przed czystym malarstwem, a płótno chce zmusić do objęcia rzeczywistości taką, jaka jest – z całym jej natłokiem i bałaganem. Porusza się między różnymi nurtami sztuki.... 95
  • Powyżej średniej 26 lut 2017, 21:00 GRA Krwawa prawda Twórcy z Capcom postanowili odejść od głównej osi opowieści znanej z poprzednich odsłon „Resident Evil”. Koniec z japońskimi potworami dziwolągami! Siódma część to tradycyjny survival horror, jaki pokochaliśmy w... 96
  • Beatrix, wnuczka szefa III Rzeszy 26 lut 2017, 21:00 RYSZARD CZARNECKI Przed tygodniem pisałem o politycznych rodach, których przedstawiciele zasiadają w ławach Parlamentu Europejskiego. Zapowiedziałem, że napiszę o jeszcze jednej osobie, o której pies z kulawą nogą nie wie, bo nie jest... 98
  • Wytrwałość i sukces 26 lut 2017, 21:00 Początki reaktywacji Ursusa były trudne, ale podjął się Pan tego zadania, czy jakby miał Pan szansę kolejny raz zdecydować się na to wyzwanie, to podjąłby się Pan? Andrzej Zarajczyk, prezes POL-MOT Holding: Oczywiście tak.... 106
  • Persistence and success 26 lut 2017, 21:00 The reactivation process of the Ursus company was not easy at the beginning, but you took that challenge; if you had another chance to decide, would you make that effort? Of course. We became interested in taking control of Ursus 10 years ago,... 108
  • Warszawa XXI wieku – w poszukiwaniu przyszłości 26 lut 2017, 21:00 Warszawa XXI wieku kojarzy się przede wszystkim z komunikacyjnymi zatorami, remontami i przebudowami. Choć znajdzie się wielu malkontentów narzekających, że wciąż tu ciasno, wciąż za mało parkingów, za długo trwa budowa linii metra, że smog, że utrudnienia w ruchu, to nadal... 110
  • The Warsaw of the 21 st century – in search of the future 26 lut 2017, 21:00 The Warsaw of the 21 st century is associated mainly with congestion, road repairs and redevelopments. Although many people keep complaining that the city is too crowded, has too few parking spaces, the construction of the underground is taking... 111
  • Ogród XXI wieku 26 lut 2017, 21:00 Łazienki Królewskie 112
  • A Garden of the 21 st century 26 lut 2017, 21:00 On a space of 2.5 ha, a new Garden of the 21 st century is to be created as a continuation of the historic gardens of the 18th, 19th and 20th centuries. A new space for temporary exhibitions will allow the inclusion of the Royal Łazienki and... 113
  • Wciąż się rozwijamy 26 lut 2017, 21:00 Jakub Opara, prezes spółki PL.2012+, opowiada o filozofii biznesu operatora najnowocześniejszej areny wielofunkcyjnej w kraju – PGE Narodowego 114
  • We are still on a growth path 26 lut 2017, 21:00 Jakub Opara, President of PL.2012+, on the philosophy of business employed by the operator of Poland’s most advanced multifunctional arena – the “PGE Narodowy” stadium. 114
  • KRAKÓW Europejską Stolicą Spotkań 26 lut 2017, 21:00 Kraków jest stawiany za wzór miasta otwartego na świat. Przede wszystkim świadczy o tym milionowa rzesza turystów obierających rokrocznie Kraków jako destynację podróży i wypoczynku. W tym kontekście, nie można pominąć niemal 175.000... 116
  • KRAKÓW the European Capital of Meetings 26 lut 2017, 21:00 Kraków sets an example of a city open to the world. This is reflected, in particular, in the millions of tourists who each year choose Kraków as their travel destination and relaxation venue. In this context it is also worth noting that nearly... 117
  • Ekonomia współdzielenia 26 lut 2017, 21:00 W obecnym świecie opartym na społeczeństwie informacyjnym coraz trudniej przychodzi znalezienie atrakcyjnej niszy biznesowej. Tym ważniejsze jest uważne obserwowanie przemian społecznych i nowych trendów gospodarczych. Jednym z nowych... 118
  • Sharing economy 26 lut 2017, 21:00 In the current world, based on the information society, it is increasingly difficult to find an attractive business niche. Therefore, the careful observation of social and economic transformation is more & more important. One of the new trends... 118
  • Moleo – a New Vision of the E-Commerce Market 26 lut 2017, 21:00 Experts seem to agree that this year will be ground-breaking for e-commerce, both in Poland and globally. For the first time ever, the number of online purchases made by smartphone and tablet users is expected to be higher than from stationary... 119
  • Moleo – nowa wizja rynku e-commerce 26 lut 2017, 21:00 Eksperci są zgodni – ten rok będzie przełomowy dla branży e-commerce zarówno w Polsce, jak i na świecie. Po raz pierwszy w historii, liczba internetowych zakupów dokonywanych przez użytkowników smartfonów i tabletów ma być większa... 119

ZKDP - Nakład kontrolowany