Kwestia zasad

Kwestia zasad

Konrad Szymański
Konrad Szymański / Źródło: Newspix.pl / JAKUB NICIEJA
Polski rząd pokazał, że potrafi zagrać ostro i konfrontacyjnie, ale przy wielu innych okazjach demonstrował wolę poszukiwania kompromisu – mówi Konrad Szymański, sekretarz stanu ds. europejskich.

Czy ostatni szczyt w Brukseli osłabił pozycję Polski?

Nie można oceniać jego przebiegu, opierając się tylko na jednym wydarzeniu, jakim było głosowanie. Trzeba to widzieć w perspektywie miesięcy przed i miesięcy po. Jeśli stolice nie wyciągną wniosków, będzie to porażka całej UE. Ale wiele wskazuje na to, że wnioski będą wyciągnięte. Mandat przewodniczącego [Rady Europejskiej-red.] będzie sprawowany ostrożniej, a szefowie rządów ustalą ściślejsze reguły wyboru na to stanowisko. Dziś wszyscy wiedzą, że Polska się nie ugnie pod argumentem siły. To zapowiedź raczej sukcesu niż porażki.

Czy to oznacza, że polska dyplomacja planuje jakąś większą bitwę?

My prowadzimy spór o zasady, a nie spór personalny. Prowadzimy szeroki spór o kształt integracji. Jestem przekonany, że z perspektywy czasu będziemy mogli mówić o bardzo pozytywnych konsekwencjach tego kryzysu. Mam również nadzieję, że nasi unijni partnerzy będą teraz ostrożniej podchodzić do polskich postulatów, bo już wiedzą, że presja wywierana na ten rząd niczego nie przyniesie.

Czy byliśmy dogadani z państwami Grupy Wyszehradzkiej?

Różne kraje zachowywały się w różny sposób, a my nie mieliśmy wątpliwości, że głosowanie zostanie przegrane. Mimo to uważaliśmy, że nie możemy ulec presji zbiorowej. Kiedy sprawa stała się kwestią zasad, przestała być kwestią miałkich rachub. Pani premier nie pozostawiła żadnych wątpliwości, że chodziło o zasady.

O jakie konkretnie? Czesi podobno do końca nie rozumieli, dlaczego Jacek Saryusz-Wolski jest lepszym kandydatem niż Donald Tusk.

Polska sprzeciwiła się ingerowaniu w sprawy wewnętrzne kraju członkowskiego. Oczywiście, kiedy nie doświadcza się takiej sytuacji na własnej skórze, łatwo jest powiedzieć, że się tego nie rozumie. Wyobraźmy sobie jednak, że Donald Tusk jedzie do borykającej się z kryzysem finansowym Portugalii i przekonuje, żeby nie głosować na partie, które chcą poluzowania dyscypliny budżetowej, bo to jest wbrew europejskim wartościom. Gwarantuję, że taka ingerencja w wewnętrzne sprawy Portugalii skończyłaby się dużą awanturą i żadne tłumaczenie, że chodzi o obronę europejskich wartości, by nie pomogło. A tak się niestety stało w przypadku wystąpienia Donalda Tuska we Wrocławiu. Druga zasada, którą zlekceważono, dotyczy kwestii desygnacji kandydatów na takie stanowiska przez kraj pochodzenia. Bez takiego mandatu nie powinno się dokonywać wyboru, szczególnie w tak czysto międzyrządowej instytucji, jak Rada Europejska. Nie przyjmuję więc do wiadomości tłumaczenia, że ktoś tu czegoś nie zrozumiał.

Jednak żadne z państw Grupy Wyszehradzkiej nie poparło Polski. Trudno zakładać, że w innych sprawach będą solidarne.

Państwa wyszehradzkie są dziś chyba najlepiej zorganizowaną grupą regionalną w Unii. Świadczy o tym dokument, chyba najszerszy wkład do deklaracji rzymskiej, który przyjęliśmy wspólnie w Warszawie. Różnica zdań w sprawie personalnej niczego nie zmienia, jeśli chodzi o wspólnotę naszych interesów w Unii. I nie chodzi wyłącznie o politykę azylową.

Premier Holandii wciągnął w konflikt z Turcją niemal całą Unię. Nikt nie powiedział mu złego słowa, tymczasem Polsce zarzucono przenoszenie krajowych konfliktów na forum Unii. Jak wejść do unijnej pierwszej ligi?

Po prostu zachowywać się konsekwentnie. Myślę, że doświadczenie tego czwartku w Brukseli pozostawiło w Unii istotny ślad. Politycy w Europie z pewnością analizują ostatni szczyt i zadają sobie pytanie, czy narażenie tak kruchej przecież jedności europejskiej miało sens.

Mam wrażenie, że już w piątek nikt o polskim sprzeciwie nie pamiętał. Media niemal natychmiast zajęły się debatą o przyszłości Unii.

Może niektórzy politycy europejscy nie rozumieją tego do końca, ale jestem przekonany, że znaczna część szefów rządów dobrze zapamięta ten kryzys. Ale to się zmieni, a kiedy już to nastąpi, to będziemy mogli oceniać, jakie korzyści przyniosła postawa Polski na ostatnim szczycie w Brukseli. W piątek podczas debaty o przyszłości UE pani premier faktycznie była bardzo aktywna. To pokazuje, że jesteśmy zawsze gotowi do porozumienia, ale nie za cenę zasad i interesów.

Według dziennika „La Stampa” premier Włoch Gentiloni obawia się, że szczyt w Rzymie może się skończyć klapą. Twardym orzechem do zgryzienia ma być Grupa Wyszehradzka, w tym szczególnie postawa premier Beaty Szydło.

Po doświadczeniu z ostatniegoszczytu wszyscy w Unii lepiej już rozumieją – szkoda, że tak późno – że z powodu nadwątlonego wzajemnego zaufania o kompromisy, które są przecież konieczne w procesie unijnym, może być teraz trudniej. Coraz mniej rzeczy jest dziś w Unii pewne. Negocjujemy stanowisko na szczyt w Rzymie twardo, ale konstruktywnie.

Polska dyplomacja zapowiedziała, że nie wyklucza blokowania unijnych inicjatyw. Czy jesteśmy przygotowani na naciski wiążące się np. z obcięciem środków unijnych?

Tego typu argumentacja jest bardzo płytkim populizmem, tym razem europopulizmem, sugerującym, że środki strukturalne są jakąś nagrodą za dobre sprawowanie. Takie głosy zatruwają debatę europejską i nie mamy ochoty biernie się im przysłuchiwać. Środki strukturalne to są pieniądze przeznaczone na realizację celów europejskich w Polsce, żmudnie kiedyś z Unią negocjowanych, które służą zarówno nam, jak i całej Europie. Takie stawianie sprawy tylko utrudni porozumienie.

Niektórzy, tak jak premier Walonii, widzą Polskę poza Unią. Może nie warto walczyć o wszystko i zgodzić się na Unię wielu prędkości?

Stawiamy sprawę jasno, że każdy rodzaj podziału Europy na małe, być może przytulne kluby osłabia Europę. Właśnie dlatego Polska jest przeciwna Unii wielu prędkości. To objaw braku ambicji, to dezercja z pola konkurencji globalnej na rzecz nostalgii. Być może premier Walonii dobrze czuł się w latach 90., w małej Unii. Ale powinien pamiętać, że to była Unia dużo mniej istotna i słabsza. Dziś taka Unia chroniłaby go jeszcze słabiej przed globalizacją, której się poniekąd tak boi.

A pragmatyczni Czesi uważają, że wprowadzenie w Unii mechanizmu wielu prędkości jest na dłuższą metę przesądzone.

Wszystko zależy od tego, o czym mówimy. Wciąż brakuje jednej definicji tego, na czym ma polegać elastyczność czy podwójna prędkość. Jeżeli mówimy o głębszej integracji grupy państw, czyli o takim wyraźnym skoku integracyjnym, to wymagałby on zmiany traktatów. Tymczasem od kilku miesięcy słyszymy od wszystkich, że nie są gotowi na zmianę traktatów. W tym sensie forsowanie takiego modelu Unii jest wewnętrznie sprzeczne. Opór wobec podzielonej na kluby Unii nie jest więc sprawą przegraną. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.

Po co więc tyle gadania o Europie kilku prędkości, jeśli nie ma ona szans na realizację? Co mają myśleć o tym zwykli Polacy?

Myślę, że zwykły Polak tego gadania nie słucha. Ja z zawodowego obowiązku śledzę tę debatę i dostrzegam w niej kilka warstw: od uzasadnionych oczekiwań, żeby projekt unijny odpowiadał swoją elastycznością zróżnicowaniu państw członkowskich, jak to ma miejsce dziś, aż po wizje właściwe frankofońskim krajom założycielskim, które chcą cofnąć zegar historii i wylądować w latach 70. w podzielonej Unii. Ta ich nostalgia jest moim zdaniem związana z niepewnością o przyszłość, z pesymizmem i poczuciem, że nie są zdolni zapanować nad najbliższą przyszłością. Ja to oczywiście całkowicie rozumiem, bo jest to znany w psychologii mechanizm. Kiedy jest nam źle, to odwołujemy się do starych dobrych czasów i je idealizujemy. W sensie politycznym jest to jednak ćwiczenie całkowicie jałowe, także dlatego, że wewnętrzne napięcia i sprzeczności strefy euro są dziś dramatycznie duże. Takie cofnięcie historii Unii, nawet jeśli miałoby się wydarzyć, po prostu osłabiłoby Europę, nie rozwiązując żądnego istotnego problemu.

Jak wpłyną na Unię wybory w kilku najważniejszych krajach Unii? Wynik w Holandii to chyba wiatr w żagle zwolenników status quo?

Nie do końca. Premier Mark Rutte jest pierwszym liderem liberalno-demokratycznym, który zamiast konfrontacji z nowymi, krytycznymi wobec polityki Unii graczami na scenie politycznej zdecydował, że trzeba uznać niektóre z ich racji. Powiedział wprost, że osoby, które nie podzielają holenderskiego modelu społecznego, powinny się albo do niego dostosować, albo wyjechać. To absolutna nowość, bo problem wytyczenia granic wspólnoty politycznej był do tej pory w kręgach liberalnych tematem tabu. Życzyłbym sobie, żeby liderzy unijni, którzy tak mocno bronią status quo, ten przypadek przestudiowali.

Czy zamiast debatować o księżycowych scenariuszach dla Unii nie powinniśmy więcej uwagi poświęcić ekspansji Gazpromu w Europie?

W Unii dzieje się równocześnie wiele spraw, które mogą mieć daleko idące konsekwencje, dlatego nie ma rzeczy najważniejszych, dla których można pominąć inne sprawy. A sprawa Gazpromu ma wiele aspektów. Po pierwsze, narzuca się pytanie, czy chcemy w Europie więcej gazu od tego samego eksportera, czy nie. Jaka wizja rynku energii jest najlepsza dla Europy, tak dalece uzależnionej od importu paliw kopalnych?

Polska z pewnością dąży do dywersyfikacji, ale co z resztą krajów europejskich?

Nie tylko Polska. Cała Unia spędziła mnóstwo czasu na studiowaniu różnorakich strategii, ale założenie było zawsze jedno: bezpieczeństwo energetyczne jest silnie powiązane z dywersyfikacją dostaw i konkurencyjnym rynkiem.

Ostatnie informacje dochodzące z Brukseli chyba temu przeczą. Komisja niespecjalnie przejmuje się skargami na Gazprom płynącymi z naszego regionu.

Polska ma za sobą unijne prawo i strategie polityczne w obszarze energii. Nie są one wprowadzane w życie tylko z uwagi na bezczynność Komisji Europejskiej m.in. wobec inwestycji Nord Stream 2, jednego z kluczowych projektów Gazpromu, czy po prostu Rosji, wobec Europy. Taką mamy Komisję.

Prowadzimy spór o zasady, a nie spór personalny. Jestem przekonany, że będzie się mówić o jego bardzo pozytywnych konsekwencjach

Jakich mamy w Unii sojuszników w blokowaniu ekspansji Gazpromu?

Polska jest jednym z krajów wiodących w tej sprawie, ale nie jest sama. Jest przynajmniej dziewięć krajów, które są gotowe w tej sprawie zabierać głos: cała Europa Środkowa plus Skandynawia.

Czechy i Węgry nie mają chyba w kwestii gazu zbieżnych interesów z Polską?

Ale wszyscy są przynajmniej zgodni, że należy egzekwować w tej sprawie istniejące unijne prawo, choć rzeczywiście kierują nimi różne motywacje. Efekt jest jednak dokładnie taki, jakiego oczekujemy. Najsłabszym ogniwem jest niestety Komisja Europejska, która nie wykonuje swoich obowiązków.

Z Brukseli dochodzą sygnały, że szef KE Jean-Claude Juncker zamierza poprzeć projekt Nord Stream 2.

To byłoby bardzo poważne tąpnięcie zaufania do Komisji. Tym bardziej że Komisja z łatwością nakłada wielkie kary na amerykańskie koncerny – i pewnie dobrze, bo chronimy w ten sposób swój model rynku – ale kiedy przychodzi kolej na Gazprom, to wszyscy mają nagle olbrzymie wątpliwości i zahamowania. Tymczasem to jest kwestia powagi i wiarygodności. Umówiliśmy się w Unii na to, że zbudujemy odpowiednie ramy prawne i infrastrukturę fizyczną, która sprawi, że rynek gazu będzie konkurencyjny. Bo nie chodzi tylko o Rosję, ale także o to, jaki w ogóle ma być model biznesowy tej branży. Trzeba zbudować system, który uczyni Europę dużo bardziej odporną na wstrząsy i w efekcie wzmocni jej pozycję negocjacyjną wobec graczy zewnętrznych, od których jesteśmy uzależnieni.

W zmaganiach z Gazpromem na forum unijnym nie wzmacnia nas chyba eurosceptyczna łata?

Co do zasady PiS jest zainteresowany tym, żeby proces integracji europejskiej trwał. Szkoda, że niektórzy starają się tego aspektu naszej polityki z całych sił nie zauważać. Integracja może ulegać zmianom, adaptacjom wedle oczekiwań państw członkowskich, ale ma trwać i ma być efektywna. Nie chcemy dekoracji. Unia, tak jak do tej pory, ma być istotnym czynnikiem bezpieczeństwa i dobrobytu Polski.

Czy nie obawia się pan jednak, że nawet słuszny opór wobec łamania zasad może posłużyć do obsadzenia polskiego rządu w roli przeciwnika Unii? W mediach to się już dzieje.

Niestety na abstrahowanie od faktów nie ma lekarstwa. Nawet opozycja, która o tym, co dzieje się w kraju, wie dużo więcej niż przeciętny zagraniczny dziennikarz, wmawia opinii publicznej, że Polska jest na drodze do wyjścia z Unii. Myślę, że to jest objaw rozpaczy, wynikający z przekonania, że tylko polemika z karykaturą polityki PiS daje szansę na wygraną. Dlatego wielu dziennikarzy i opozycyjnych polityków tworzy taką karykaturę i dzielnie się z nią zmaga. Tymczasem dla każdego, kto choć trochę orientuje się w tym, co działo się przez ostatnie 15 miesięcy w Unii, kojarzenie PiS z wyjściem z Unii jest oczywistą bzdurą. Polski rząd rzeczywiście pokazał ostatnio, że potrafi zagrać ostro i konfrontacyjnie, ale przy wielu innych okazjach demonstrował wolę poszukiwania kompromisu.

W tej grze wziął udział Jacek Saryusz-Wolski. Co teraz będzie robił?

Nie od miesiąca, a od lat jestem pełen uznania dla kompetencji, klasy i charakteru Jacka Saryusza-Wolskiego i dlatego byłbym rad, gdyby mógł pracować dla Polski. To jednak zależy także od niego. PiS traktuje go bardzo ciepło, mam więc nadzieję, że ta sprawa będzie miała dobre zakończenie.

Tymczasem opozycja zarzuca Jackowi Saryuszowi-Wolskiemu działanie pod wpływem wybujałego ego.

Dlaczego od osoby wybitnej mielibyś my oczekiwać franciszkańskiej pokory? A już stawianie takiego zarzutu czynnemu politykowi jest zwyczajnie nieuczciwe. On wie, dlaczego podjął się tej roli, i się nie zawahał. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 12/2017
Więcej możesz przeczytać w 12/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • "old fool" IP
    Zasady: Brac ale nic nie dac, TKM!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2017 (1779)

    • Łączy nas Polska 19 mar 2017, 20:00 To wyjątkowe wydarzenie: laureatem nagrody Człowiek Roku 2016 tygodnika „Wprost” została reprezentacja Polski w piłce nożnej. Redakcja „Wprost” uhonorowała już co prawda w 2007 r. tym tytułem postać ze świata futbolu – trenera Polaków Leo Beenhakkera. Teraz nagroda miała... 4
    • Niedyskrecje parlamentarne 19 mar 2017, 20:00 PLATFORMA OBYWATELSKA ZAPREZENTOWAŁA W MINIONY PIĄTEK wniosek o konstruktywne wotum nieufności wobec rządu Beaty Szydło. Kandydatem na premiera został Grzegorz Schetyna, lider PO. Myliłby się jednak ktoś, kto by sądził, że jest to... 6
    • Obraz tygodnia 19 mar 2017, 20:00 1 720 000 tys widzów obejrzało już film „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej” 7% pracowników biurowych w Polsce stwierdza, że prowadzenie biura bez papieru jest nierealne Wygrani Wioletta Grzegorzewska Poetka i autorka... 8
    • Spięcie tygodnia 19 mar 2017, 20:00 Andrzej Halicki (Platforma Obywatelska) Trzeba pokazać Polakom, jak bardzo zły jest ten rząd GRZEGORZ SCHETYNA JEST NAJLEPSZYM KANDYDATEM NA PREMIERA. To logiczne. Nie będziemy ściemniać i stosować zabiegów, które tuszują rzeczywistą... 10
    • Gnał do ludzi 19 mar 2017, 20:00 Parę razy widziałem, co się działo, kiedy artyści dowiadywali się, że na widowni jest Młynarski. Aktorzy mówili wyraźniej, muzycy lepiej grali, piosenkarki ładniej śpiewały. Głupio było w Jego obecności wyjść na scenę z czymś... 11
    • Holandia: zwycięstwo strachu 19 mar 2017, 20:00 Europa odetchnęła z ulgą. Rządzący dotąd Holandią konserwatyści premiera Marka Rutte pokonali w wyborach eurosceptycznego Geerta Wildersa, który ostro krytykował politykę imigracyjną UE. Premier Rutte zawdzięcza zwycięstwo przejęciu... 12
    • Zdarzyło się jutro 19 mar 2017, 20:00 Salut Prezesa, monolog Korwina, zdjęcie Zygmunta i inne atrakcje. 13
    • Lewo 19 mar 2017, 20:00 prof. Magdalena Środ, filozofka, feministka PPP TERMIN „POPRAWNOŚĆ POLITYCZNA” ZOSTAŁ WPROWADZONY W LATACH 70. na określenie zestawu reguł językowych, których stosowanie miało zapobiec krzywdzie i dyskryminacji grup z powodu ich rasy,... 14
    • Prawo 19 mar 2017, 20:00 Jan Wróbel, zawodowy nauczyciel, dziennikarz, publicysta Chcę całej Polski WSKUTEK ŚMIERCI MISTRZA WIELEKROĆ W OSTATNICH DNIACH SŁYSZAŁO SIĘ HASŁO „RÓBMY SWOJE”. Że aktualne. Odwrotnie. „Róbmy swoje” Anno Domini 2017 jest... 14
    • Polska. Biało-Czerwoni 19 mar 2017, 20:00 Nagrodę Człowiek Roku za 2016 r. redakcja „Wprost” przyznała polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Za bezprecedensowy sukces sportowy, przywrócenie polskiej piłce należnego miejsca w Europie oraz łączenie Polaków ponad podziałami. 16
    • Marka narodowa 19 mar 2017, 20:00 Polacy w końcu mogą być dumni ze swojej drużyny i to nie tylko z powodu sukcesów na boisku. Dziś wizerunek naszego sportowca jest tak samo cenny, jak jego talent. 24
    • Orły Nawałki 19 mar 2017, 20:00 – Przywróciliście polskiej piłce należne miejsce w Europie i połączyliście Polaków ponad podziałami – mówił Michał Maciej Lisiecki, wydawca tygodnika „Wprost”, wręczając polskiej reprezentacji narodowej statuetkę Człowieka Roku „Wprost” 2016. 26
    • Kwestia zasad 19 mar 2017, 20:00 Polski rząd pokazał, że potrafi zagrać ostro i konfrontacyjnie, ale przy wielu innych okazjach demonstrował wolę poszukiwania kompromisu – mówi Konrad Szymański, sekretarz stanu ds. europejskich. 28
    • Operacja – ratowanie twarzy 19 mar 2017, 20:00 Cały ubiegły tydzień PiS prowadził akcję niwelowania strat po szczycie w Brukseli. Jak na skalę poniesionej porażki partii rządzącej wyszło to nadspodziewanie dobrze. 32
    • Patologie Krajowego Przewoźnika 19 mar 2017, 20:00 Kontrola wykazała, że PKP podpisały umowę na ochronę dworców z nieistniejącą firmą. Co więcej, zapłaciły jej za sprzęt cztery razy więcej niż kosztował na rynku. Wątpliwości jest więcej. 35
    • Polskie zbrojenia w ślepym zaułku 19 mar 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK generał broni Aby mieć przegląd rozwoju polskiej myśli technicznej po 1945 r. na potrzeby sił zbrojnych, trzeba pamiętać, że dyrektywy z Moskwy rozstrzygały, co Polsce wolno, a czego nie. Możliwości było niewiele.... 36
    • Miejska wojna rowerowa 19 mar 2017, 20:00 Wiosną w przyrodzie odradza się życie, a w mieście – konflikt między rowerzystami, kierowcami i pieszymi. Na rozejm raczej nie ma co liczyć. 38
    • Elektryczne dwa kółka 19 mar 2017, 20:00 Trans Hybrid 3.0 i 5.0 to propozycja dla tych, którzy lubią jeździć na dwóch kółkach, ale nie przepadają za wysiłkiem i poceniem się. 43
    • Par jednopłciowych nie ma. I już 19 mar 2017, 20:00 Dlaczego ślub gejów w jednym państwie jest zwykłą ceremonią, a w innym zagraża praworządności? – pytają osoby LGBT. 44
    • Wielka gra 19 mar 2017, 20:00 Przedsiębiorcy mogą się bać. Będzie ich szukać superskarbówka i grozi im 25 lat więzienia za fałszywe faktury. Tak rząd chce walczyć z niepłacącymi podatków. 49
    • Podróby na talerzu 19 mar 2017, 20:00 Sery, pierogi, bułki, ryby. W Polsce podrabia się wszystko. Fałszerze żywności zarabiają praktycznie tyle, ile handlarze narkotyków. 52
    • Bój o giełdę 19 mar 2017, 20:00 Na giełdzie mamy zawieszenie broni i nowego, tymczasowego prezesa. I dla sam ej giełdy byłoby lepiej, gdyby pozostał on na dłużej. Bo im mniej polityki na giełdzie, tym korzystniej dla inwestorów. Kilkumiesięczna wojna podjazdowa o... 56
    • Chiński superelektryk 19 mar 2017, 20:00 Kiedy Polacy wciąż czekają na własny samochód elektryczny, swoje najnowsze elektrocudo pokazali Chińczycy. Na targach motoryzacyjnych w Genewie zadebiutował Techrules Ren. To chińskie superauto potrzebuje 2,5 sekundy do setki. Na jednym... 57
    • Rosyjska pajęczyna 19 mar 2017, 20:00 Politykę Kremla wspiera dziś w całej Europie sieć politycznych, zarówno lewicowych, jak i prawicowych, sprzymierzeńców. Dlatego w zbliżających się francuskich wyborach prezydenckich niemal każdy z kandydatów sprzyja Rosji. 58
    • Aktywa Putina 19 mar 2017, 20:00 Historia, którą opowiada film „Snowden”, wpisuje się w wielką światową grę mocarstw. 62
    • Co dalej z 5 mln pacjentów kardiologicznych? 19 mar 2017, 20:00 Choroby sercowo-naczyniowe są główną przyczyną zgonów w Polsce. Jak proponowane zmiany w systemie opieki zdrowotnej wpłyną na zdrowie Polaków? Przedstawiamy głos w dyskusji. 64
    • Złodzieje prądu 19 mar 2017, 20:00 Sony opatentował bezprzewodowy sposób na podbieranie energii z akumulatora innego telefonu albo np. z lodówki. Firma od dawna pracuje nad rozbudową systemu NFC, który pozwalał na zbliżeniową synchronizację czy połączenie telefonu z... 66
    • Kosmiczna energia 19 mar 2017, 20:00 Ogniwa paliwowe najpierw sprawdziły się w kosmosie. Dziś są stosowane do produkcji ciepła, energii elektrycznej i w motoryzacji. 68
    • Ogniwa przyszłości 19 mar 2017, 20:00 Pierwsza w Polsce mikroinstalacja z ogniwami paliwowymi do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła. 70
    • Pasze ze znakiem jakości 19 mar 2017, 20:00 Nowoczesne technologie, drobiazgowa kontrola jakości i dbałość o higienę – pasze z Piły spełniają najwyższe standardy rynku. 71
    • Kolej na zmiany 19 mar 2017, 20:00 Rośnie liczba Polaków, którzy decydują się zamienić samochód na pociąg. 72
    • Drogowcy czekają na Autostradę 19 mar 2017, 20:00 Największe branżowe wydarzenie w Europie Środkowo-Wschodniej już w maju na Targach Kielce. 73
    • Setki milionów logistyków 19 mar 2017, 20:00 Klient e-sklepu, decydując o sposobie zakupu, testowania i odbioru towaru oraz płatności, ma wielki wpływ na łańcuchy dostaw. 74
    • Zdrowy, zielony, zadowolony – taki staje się Wrocław 19 mar 2017, 20:00 Wrocław stara się o tytuł Zielonej Stolicy Europy w 2019 r. Jeśli to się uda, będzie pierwszym polskim miastem z takim wyróżnieniem. 78
    • Noc w muzeum 19 mar 2017, 20:00 Historyczny obiekt hotelowy jest jak stare wino – z wiekiem nabiera klasy, o jakiej nowo wybudowane hotele mogą tylko marzyć. 82
    • Nie zobaczysz nas w telewizji śniadaniowej 19 mar 2017, 20:00 Płyta „Songs of Love and Death” to projekt na polskim rynku muzycznym wyjątkowy. Ze zderzenia dwóch osobowości – Johna Portera i Nergala (Adam Darski) – wyzwala się nowa energia i rodzi nowa jakość. 86
    • Stara baśń, nowe znaczenia 19 mar 2017, 20:00 Animowana „Piękna i Bestia” jest uznawana za jedno z największych osiągnięć Disneya. Koncern postanowił więc wyprodukować jej „aktorską” wersję. Przy okazji to i owo zmienił. 90
    • Musical o tolerancji 19 mar 2017, 20:00 Mogłem zrobić, co podpowiadała mi wyobraźnia – mówi Bill Condon, reżyser „Pięknej i Bestii”. 92
    • Agustin Egurrola: To się państwu spodoba 19 mar 2017, 20:00 LUBIĘ FILMY Z CHARYZMATYCZNYMI BOHATERAMI, którzy pokazują, że w życiu trzeba iść prostą drogą i kierować się jasnymi zasadami. Takie mocne obrazy, które motywują do pracy nad sobą, zmuszają do myślenia i bycia lepszym – pod tym... 93
    • Wydarzenie 19 mar 2017, 20:00 SERIAL Problemy pierwszego świata Scorsese, Campion, Haynes, Fincher. Najlepsi reżyserzy kręcą seriale. Teraz do ich grona dołączył twórca m.in. „Witaj w klubie” Jean-Marc Vallée. Dawno nie było tak mocnej wiwisekcji zamożnej... 94
    • Wędrówka ludów trwa 19 mar 2017, 20:00 EWA WANAT Dla wielu imigrantów największym szokiem jest dyscyplina – że o siódmej rano trzeba wstać, żeby zdążyć do szkoły, że trzeba odrabiać lekcje, że wszystko robi się w określonym czasie. Pewien człowiek ma na przykład... 98
    • Emisja obligacji jako źródło finansowania przedsiębiorstw 19 mar 2017, 20:00 Przedsiębiorstwa stające przed decyzją dotyczącą pozyskania kapitału na rozwój działalności, coraz częściej muszą mierzyć się z niełatwym wyborem formy finansowania. 102
    • Stopy zwrotu na przykładzie akcji wchodzących w skład indeksu WIG20 w 2016 roku 19 mar 2017, 20:00 Umiejętność zarządzania własnymi pieniędzmi jest podstawowym warunkiem osiągnięcia sukcesu finansowego. Najbardziej efektywnym sposobem zarządzania jest inwestowanie. 104
    • Konsolidacja w wielu branżach przyspieszy 19 mar 2017, 20:00 Konkurencja w wielu branżach zaostrza się, co odbija się na rentowności spółek. W takiej sytuacji zarządzający firmami często decydują się na przejęcia konkurentów z branży, ponieważ to najszybszy sposób na zwiększenie skali działania, przejęcie udziałów rynkowych i... 105
    • Emerytura z funduszami private equity 19 mar 2017, 20:00 Polski system emerytalny zbudowany jest z dwóch filarów: repartycyjnego i kapitałowego. W przypadku tego drugiego kluczowe znaczenie ma ocena ryzyka rynków finansowych i przełożenie sytuacji na GPW na stan oszczędności. 106
    • Multikanałowość i wysoka specjalizacja 19 mar 2017, 20:00 Co najmniej 20-proc. wzrost poziomu EBITDA, budowa i integracja technologii oraz rozwój kompetencji w zakresie omnichannel, to jedne z priorytetów, jakie ogłosiła w nowej Strategii Korporacyjnej, obejmującej lata 2017–2019. Spółka przedstawiła również wizję swojego biznesu do... 107
    • Wizjonerzy i księgowi w świecie polityki 19 mar 2017, 20:00 Sukcesu w biznesie nie można zagwarantować. Zgodnie z teorią ekonomii, im wyższa oczekiwana stopa zwrotu, czyli zysk lub korzyści, które chcemy uzyskać, tym wyższe ryzyko musimy ponieść. Przy czym ryzyko oznacza utratę odsetek lub nawet stratę części, a nawet całości... 108
    • Inwestor też człowiek, czyli relacje inwestorskie po ludzku 19 mar 2017, 20:00 Prasa branżowa coraz częściej porusza temat komunikacji human to human jako nowej jakości, która ma zastąpić marketing B2B oraz B2C. Relacje inwestorskie niestety pozostają w tyle. 109

    ZKDP - Nakład kontrolowany