Totalny atlas stulecia

Totalny atlas stulecia

Jan Matejko, Potęga Rzeczypospolitej u zenitu. Złota wolność. Elekcja 1573
Jan Matejko, Potęga Rzeczypospolitej u zenitu. Złota wolność. Elekcja 1573 / Źródło: Domena publiczna
Świętujemy stulecie odrodzenia Polski w granicach, które trwały zaledwie 20 lat. A mimo to II RP jest bardzo ważna jako rodzaj przerwy w meczu, czasu wziętego w rozgrywce, którą od ponad 1000 lat toczymy z historią – mówi prof. Marcin Solarz.

Czego się można z pańskiego atlasu dowiedzieć o naszej niepodległości?

Zaangażowanie całego zespołu spowodowało, że atlas stał się w jakimś sensie dziełem totalnym. Staraliśmy się stworzyć całościowy portret Polski w stulecie odzyskania niepodległości. Bardzo interesujący jest np. wątek ewolucji naszych granic, nie tylko w perspektywie tych ostatnich 100 lat, ale od początku istnienia państwa polskiego.

Z tego, co widać w atlasie, Polska w sensie terytorialnym jest bardzo płynnym pojęciem.

Nasze granice są jak brzeg oceanu. Ciągle się przemieszczały ze wschodu na zachód i odwrotnie, tak jak linia wybrzeża zmienia się w rytm przypływów i odpływów. Działo się tak z powodu braku naturalnych barier na wschodzie i zachodzie, o które można było te granice oprzeć. Nasze położenie w Europie można porównywać do zwężenia klepsydry, przesmyku między wielkimi równinami na wschodzie a nizinami na zachodzie Europy. Albo do szyjki butelki z Polską jako korkiem. Stała jest nasza granica na południu oparta na grzbietach górskich, ona zasadniczo się nie zmienia od wielu stuleci.

Na północy sytuacja jest bardziej zagmatwana, bo z jednej strony można powiedzieć, że naszym naturalnym oparciem jest Bałtyk. Ale znów, jak popatrzymy na mapy w długiej perspektywie, to widać, że nie bardzo nam z tym Bałtykiem wychodziło. Nasza granica północna w ciągu stuleci stabilizowała się raczej na pasie pojezierzy i nie dochodziła do samego Bałtyku z wyjątkiem bramy, jaką tworzy Dolna Wisła. To był powód, dla którego jeszcze w XIX w. pojawiały się polskie głosy mówiące, że powinniśmy wzorem Czechów pogodzić się z tym, że nie jesteśmy narodem morskim tylko śródlądowym.

A jaką rolę odgrywa w naszej geografii Wisła?

Wisła jest kręgosłupem, na którym zbudowano państwo polskie. Rozpięto je między jej źródłami w Karpatach na południu, a ujściem do Bałtyku na północy. Polska przemieszczała się historycznie na osi wschód – zachód, ale niezmienne było to, że Wisła zawsze pozostawała w naszych granicach. Jest to o tyle ciekawe, że jej nazwa jest przedsłowiańska. Karol Zbyszewski, przedwojenny i emigracyjny dziennikarz i satyryk, napisał szkic o Wiśle, w którym umieszcza porównanie tej rzeki do Polski, jej dziejów i naszego charakteru narodowego.

To znaczy?

Zbyszewski napisał, że nasz charakter narodowy jest wiernie wzorowany na Wiśle. Rozmach nieoparty na środkach, zmienność, niekonsekwencja, histeria, zrywy wspaniałe i sromotne upadki, kapryśność, ciągła, irytująca poza na wielkość, brak stateczności, wdzięk, melancholia, nieobliczalność to według niego cechy polskie i Wisły. Są okresy, gdy świat niemal należy do nas, a potem jako państwo znikamy z mapy świata. Moim zdaniem porównanie Zbyszewskiego jest bardzo trafne. Zaznacza on tam, że kto nie zna Wisły, ten nie zna Polski.

Ale geograficznie i kulturowo sięgamy daleko poza dorzecze Wisły.

To nasza historia powoduje, że Polska wylewa się daleko poza swoje współczesne granice. Jedna kwestia to potężna emigracja. Można w naszym atlasie zobaczyć skutki tego rozproszenia się Polaków po świecie, czego dowodem są polskie nazwy geograficzne, które można znaleźć w najdalszych zakątkach świata. Druga sprawa to to, że nasze granice także potężnie migrowały, nierzadko wbrew nam. Mniej więcej do połowy XIV w. nasza historia biegła mniej więcej w naszych współczesnych granicach. Później dochodzi do unii z Litwą i mamy w naszych dziejach wielkie otwarcie na Wschód. W XIX w., gdy Polska znika z mapy, rodzimy się jako nowoczesny naród, ale nie między Bugiem a Odrą, tylko między Wartą a Dnieprem. Potem w 1945 r. następuje wielki reset terytorialny i znajdujemy się w naszych współczesnych granicach. To powoduje, że w naszym zbiorowym kodzie kulturowym Lwów, Wilno czy Kamieniec Podolski są ważniejsze od Wrocławia czy Szczecina. To się zaczyna oczywiście zmieniać. Niemniej klucz do pełnego odczytania polskości wciąż składa się z wielu elementów wiążących się ze Wschodem.

Tęsknimy za wielkim imperium na Wschodzie?

Jest chyba coś takiego, że jak jedziemy za wschodnią granicę, to tam nie czujemy się do końca jak za granicą. Ale nie chodzi tu o polityczne resentymenty, tylko doświadczenia i wiedzę człowieka obeznanego z polską kulturą. Wiele miejsc z obszaru między Bugiem a Dnieprem, Dźwiną a Dniestrem wiąże się bardzo mocno z naszą historią i kulturą. Sądzę, że paradoksalnie mamy znacznie mniejszy problem z płynnością granic niż inne narody europejskie. Nie rozpamiętujemy tych zmian tak bardzo, jak np. nasi bratankowie Węgrzy, dla których utrata Siedmiogrodu 100 lat temu jest ciągle bardzo żywa.

Może dlatego, że oni takich fluktuacji nie przeżywali?

Myślę, że to akurat wynika z czegoś innego. Niemniej w atlasie jest bardzo ciekawa mapa pokazująca trwałość granic Polski od roku 1569, czyli od zawarcia unii lubelskiej. Próbowaliśmy sięgnąć głębiej w przeszłość, ale było za dużo zmian i zbyt mało źródeł, żeby dało się tę analizę mocniej rozciągnąć w czasie. Na tej mapie grubość narysowanych linii granicznych jest uzależniona od trwałości granicy. Im grubsza linia, tym granica dłużej nie była zmieniana. No i teraz świętujemy stulecie odrodzenia się państwa w granicach, które na tej naszej mapie są bardzo słabo widoczne, bo trwały zaledwie 20 lat. A proszę zauważyć, czego nie widać na mapie, jak ważna dla naszej historycznej świadomości jest II RP. Była ona jak przerwa w meczu, czas wzięty w rozgrywce, którą od ponad 1000 lat toczymy z historią.

A ile z tych naszych granic na przestrzeni stuleci zostało we współczesnej Polsce?

Pyta pan, ile jest Polski w Polsce? To ciekawe pytanie. Pokusiliśmy się w atlasie o próbę regionalizacji polskiego terytorium i ponakładaliśmy dawne granice na siebie i na nasze obecne terytorium. W ten sposób wyłonił się przed naszymi oczami rdzeń państwa polskiego położony wzdłuż osi Wisły, który zawsze był częścią Polski. To, co mamy na wschód od tego rdzenia, taki pas ciągnący się od północy na południe przez 600 km o szerokości 50, 100 km, to jest pamiątka po naszej przygodzie na wschodzie, która zaczęła się w połowie wieku XIV. Tam wciąż zachowaliśmy i kawałek Rusi Czerwonej, i Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Ma pan na myśli tylko linie na mapie czy żywe tradycje?

Odpowiedź na to pytanie z wielu powodów nie jest łatwa. Północny wschód Polski, Podlasie, te historyczne i obecne, jest obecnie krainą transgraniczną, mającą swoją kontynuację na wschód od polskiej granicy. Narzucona ponad 70 lat temu granica wciąż jeszcze nie rozcięła dziedzictwa przeszłości. Są tam katolicy i prawosławni, Polacy, Białorusini, Litwini i Tatarzy, czyli wciąż widać to przemieszanie, tak charakterystyczne dla dawnych Kresów. Na południowym wschodzie z tymi śladami jest już gorzej, bo też historia polsko-ukraińska była bardziej gwałtowna i tragiczna. Były wysiedlenia w jedną i drugą stronę. Może można było to wschodnie dziedzictwo Polski mocniej zaakcentować? Gdyby choćby podczas reformy administracyjnej w granicach i nazwach nowo tworzonych województw nawiązano bardziej do tradycji. Podlasia jest dużo nie tylko w województwie podlaskim, ale także mazowieckim, nawet część w lubelskim. Można było to uporządkować historycznie także na południowym wschodzie. W ten sposób województwo podkarpackie mogłoby się nazywać ruskim, co było jednak eksperymentem trudnym politycznie.

A północ i zachód?

U nas to się nazywa zbiorowo, choć niesłusznie, Ziemiami Odzyskanymi. Żeby coś odzyskać, trzeba to wcześniej mieć. Pewne terytoria zachodnie i północne kiedyś rzeczywiście miały związek z Polską i odpadały od niej w różnych momentach dziejów. Możemy więc mówić o ziemiach odzyskanych np. w przypadku Warmii i części Wielkopolski. Ale już w przypadku Zachodniopomorskiego sytuacja jest bardziej złożona, bo region ten nie był trwale i mocno związany z Polską. Za to Prusy Wschodnie nigdy z Polską wiele wspólnego nie miały, poza okresem, gdy były lennem królów polskich, a zatem nawet wtedy ta spoina była słaba. Albo ziemia kłodzka. Ona się pojawia w Polsce jak meteor tylko w czasach rozbicia dzielnicowego, ale to jest historycznie część Czech. Mamy więc do czynienia na zachodzie i północy ze złożoną sytuacją, mozaiką, przejęciem ziem należących do nas, np. w średniowieczu, i ziem zupełnie nowych, których związek z nami był historycznie niewielki lub wręcz żaden. To potwierdza tezę, że Polska w ciągu swoich dziejów była płynną jednostką geopolityczną i to jest też źródło wielkiego napięcia w naszej historii – między ciągłą zmiennością granic a upartym trwaniem naszym jako narodu w tym niesprzyjającym nam, przynajmniej z pozoru, miejscu w Europie. Ale też w gruncie rzeczy wielkiego optymizmu. Dlatego przywoływałem przedsłowiańską nazwę Wisły. Pokazujemy w naszym atlasie nazwy rzek, bo one są jednymi z najtrwalszych i najstarszych nazw geograficznychdowodzących, że w tym miejscu, w którym dziś my jesteśmy, było przed nami wiele społeczeństw i narodów. One jednak zniknęły, a my tu ciągle jesteśmy, mimo że mamy znacznie potężniejszych, liczebniejszych, bardziej zasobnych i ekspansywnych sąsiadów na wschodzie i zachodzie.

Położenie geograficzne determinuje nasze istnienie?

Ono jest problemem, wyzwaniem, ale też szansą. Mamy pewne warunki zadane, ale nie można mówić ciągle, że jesteśmy poszkodowani przez położenie geograficzne. Może ono nam nie pomaga, ale to nie jest tak, że stoimy na straconej pozycji. Widać to na przykładzie niemieckich Prus. To słabe i peryferyjne państewko w ciągu stuleci tak urosło w siłę, że nie tylko wchłonęło znaczną część Polski, od której kiedyś było zależne, ale też zjednoczyło całe Niemcy. To pokazuje, ile można osiągnąć w tych samych warunkach geograficznych wbrew nim pracą i wytrwałością. Nasze położenie to kłopot, ale może on mieć też pozytywne skutki. Wszystko jest w naszych rękach i w pierwszej kolejności od nas samych zależy, co będzie z naszą niepodległością. Z punktu widzenia geografii politycznej nasze obecne granice są lepsze niż II RP. Zachodnią granicę mamy możliwie najkrótszą i opartą na naturalnej linii tworzonej przez Odrę i Nysę Łużycką. Rozpad ZSRR tak się potoczył, że mamy teraz najkrótszą od kilkuset lat granicę z Rosją. Pewnym problemem jest oczywiście przesmyk suwalski. Przykład korytarza pomorskiego uwrażliwia nas na niebezpieczeństwa wynikające z kształtu mapy politycznej Europy wyłonionego w latach 1989-1993. Trzeba oczywiście pamiętać o zagrożeniach, ale także i o szansach, jakie daje nam nasze miejsce w Europie. g © Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 45/2018
Więcej możesz przeczytać w 45/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2018 (1860)

  • Krótki alfabet Niepodległej 4 lis 2018, 20:00 BOHATEROWIE – bez nich nie byłoby Polski. Cześć i chwała. „Runęli przez ogień, straceńcy, niejeden z nich dostał i padł, jak ci, z Somosierry szaleńcy, jak ci, spod Rokitny, sprzed lat” – fragment „Czerwonych maków na Monte... 3
  • Kobiece sprawy 4 lis 2018, 20:00 Z prof. zw. Janiną Markowską ginekologiem onkologiem z Uniwersyteckiego Szpitala Przemienienia Pańskiego w Poznaniu, członkiem ASCO, rozmawia Katarzyna Pinkosz 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 lis 2018, 20:00 ELIZY OLCZYK I JOANNY MIZIOŁEK MAREK BALT, LIDER SLD NA ŚLĄSKU, miał się bardzo zdenerwować wytycznymi szefa partii Włodzimierza Czarzastego, zakazującymi radnym wchodzenia do koalicji z PiS. – Włodek usłyszał od nich, żeby nie... 6
  • Obraz tygodnia 4 lis 2018, 20:00 5mld zł to majątek owczarka niemieckiego Gunthera IV. Odziedziczył fortunę po swoim ojcu Guntherze III (któremu zapisała ją hrabina Karlotta Liebenstein), po czym, z pomocą wiernych ludzi, pomnożył dziedzictwo, inwestując je w... 9
  • Info radar 4 lis 2018, 20:00 Bielan może zostać szefem MSZ Adam Bielan może zastąpić Jacka Czaputowicza na stanowisku szefa MSZ – dowiedział się „Wprost”. Jarosław Kaczyński jest podobno niezadowolony ze sposobu prowadzenia polityki międzynarodowej przez Jacka... 10
  • Dwa dni smutnego świętowania 4 lis 2018, 20:00 Z tym 11 listopada jest trochę jak z zimą, która co roku zaskakuje drogowców. Politycy od lat nadymają się, że teraz już powinno być razem, wspólnie i bez względu na polityczne barwy. I co roku okazuje się, że jednak nic z tego.... 11
  • Nie jestem lewą nogą 4 lis 2018, 20:00 Rozmowa ze Zbigniewem Zamachowskim, odtwórcą głównej roli w sztuce „Żołnierz królowej Madagaskaru” w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego wystawianym w Teatrze Polskim w Warszawie. 12
  • Ostrygi najlepsze są jesienią! 4 lis 2018, 20:00 W sierpniu kończą swój sezon rozrodczy, dlatego jesienią – po krótkiej przerwie – wracają na talerze i smakują najlepiej. Są źródłem cynku i... kulinarnej rozkoszy. 13
  • 100 lat 4 lis 2018, 20:00 Pewo ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI ZAWSZE KOJARZYŁO MI SIĘ Z ZADYMĄ. W latach 70. była msza w katedrze, a potem nielegalna manifestacja pod pomnikiem Mickiewicza, oczywiście z udziałem służb specjalnych. W latach 80. nielegalna manifestacja... 14
  • 100 najbogatszych polaków stulecia 4 lis 2018, 20:00 Kupowali wsie i budowali miasta. Jeden rozbił bank w kasynie w Monte Carlo, drugi oszalał z miłości, popadł w depresję i popełnił samobójstwo. Najbogatsi Polacy w historii to nie tylko Kulczyk i Solorz. Tygodnik „Wprost” jako pierwszy publikuje listę 100 najbogatszych... 16
  • Zabrakło pomysłów na stulecie niepodległości 4 lis 2018, 20:00 Źle się stało, że partia, która uważa się za wyjątkowo patriotyczną, tak słabo sobie poradziła z obchodami Święta Niepodległości – mówi prof. Antoni Dudek 44
  • Totalny atlas stulecia 4 lis 2018, 20:00 Świętujemy stulecie odrodzenia Polski w granicach, które trwały zaledwie 20 lat. A mimo to II RP jest bardzo ważna jako rodzaj przerwy w meczu, czasu wziętego w rozgrywce, którą od ponad 1000 lat toczymy z historią – mówi prof. Marcin Solarz. 48
  • Teraz jadę na urlop 4 lis 2018, 20:00 Większości mieszkańców Warszawy sprawa reprywatyzacji zbytnio nie obchodzi – mówi Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości. 53
  • O upadku komentatorów 4 lis 2018, 20:00 Przygniatające zwycięstwo wyborcze w Brazylii byłego oficera Jaira Bolsonaro wywołało znów falę psychozy i emocjonalnego uniesienia komentatorów. To, co można usłyszeć bądź przeczytać w większości polskich mediów, wygląda tak,... 57
  • Upadek Kukiza 4 lis 2018, 20:00 Wiele wskazuje na to, że Kukiz’15 nie przetrwa na scenie politycznej dłużej niż obecną kadencję, która powoli dobiega końca. 58
  • Rzecznik praw dziecka dla Kościoła 4 lis 2018, 20:00 Stanowisko rzecznika praw dziecka PiS może oddać Bezpartyjnym Samorządowcom. To cena za koalicję w sejmiku dolnośląskim – ustalił „Wprost”. Jeśli tak się stanie, urząd może objąć osoba bliska Kościołowi. 61
  • Kafka w pełnej krasie 4 lis 2018, 20:00 Sprawa niewinnie skazanego Tomasza Komendy od pół roku budzi emocje, ale takich spraw w Polsce jest więcej. W więzieniach siedzą ofiary nieudolnych śledczych albo głodnych sukcesu prokuratorów. 63
  • Plastikowi mówimy nie! 4 lis 2018, 20:00 Jeśli nie powstrzymamy produkcji śmieci, wkrótce w morzach będzie pływać więcej butelek i torebek niż ryb. Parlament Europejski chce zakazać sprzedaży plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku. 66
  • Przeminęło z dymem zniczy 4 lis 2018, 20:00 Klikamy w wirtualnego nieboszczyka bez poczucia wstydu, z pełnym przekonaniem, jakbyśmy co najmniej wyszorowali mu płytę nagrobną, zagrabili liście, przystroili grób świerkiem i chryzantemami. Zwłaszcza 1 listopada, kiedy wojeryzm... 71
  • Porwanie Europy 4 lis 2018, 20:00 Populiści próbują ukraść Stary Kontynent i oddać go w niepowołane ręce skrajnej prawicy. Przed wyborami do europarlamentu tworzą europejski sojusz, bardzo przyjaźnie nastawiony do Rosji. 72
  • Putin może być sojusznikiem 4 lis 2018, 20:00 Z Rosją trzeba się dogadać, bo to nasz sojusznik w walce z islamizacją Europy – mówi Mischaël Modrikamen, jeden z założycieli sojuszu partii populistycznych w Europie. 74
  • Nagrody ponad podziałami 4 lis 2018, 20:00 To była niezwykła uroczystość: Orły Wprost, przedsiębiorcy mali i duzi, reprezentujący różne branże i zakątki regionu, w ważnych sprawach mówili w większości jednym głosem. 76
  • Nagroda dla Targów Kielce! 4 lis 2018, 20:00 Kielecki ośrodek wystawienniczy został wyróżniony nagrodą Innowatory tygodnika „Wprost”. Podkreślono w ten sposób znaczenie Targów Kielce dla polskiego biznesu. 78
  • Warsaw Motor Show znów bije rekord premier 4 lis 2018, 20:00 Na targach Warsaw Motor Show co roku są prezentowane premiery motoryzacyjne. Na tegorocznych targach, które odbędą się 16-18 listopada w Ptak Warsaw Expo, ma być jeszcze więcej nowości niż rok temu. 80
  • Zagadkowe NET-y 4 lis 2018, 20:00 Przez wiele lat te nowotwory mogą rozwijać się skrycie, nie dając objawów lub przybierając maski innych chorób. 82
  • Poznaj chorych na mukowiscydozę 4 lis 2018, 20:00 Usprawnienie systemu opieki zdrowotnej dałoby szansę na przedłużenie życia pacjentom o 20, 30 lat i więcej. 84
  • Gdy zmysły pożądają, a ciało zawodzi 4 lis 2018, 20:00 Ze świecą szukać mężczyzny, który bez cienia zażenowania przyzna otwarcie, że ma lub choć raz w życiu miał problemy z potencją. A szkoda, bo o tym nie tylko trzeba mówić, ale przede wszystkim reagować. 86
  • Jubileusz Andrzeja Piasecznego. Artysta obchodzi 25-lecie pracy artystycznej 9 lis 2018, 7:54 – Jestem przykładem, który nadaje się do natychmiastowego leczenia – mówi Andrzej Piaseczny w rozmowie z „Wprost” na ćwierćwiecze swojej pracy artystycznej. 88
  • Porobić nic 4 lis 2018, 20:00 Jestem przykładem, który nadaje się do natychmiastowego leczenia – mówi Andrzej Piaseczny na ćwierćwiecze swojej pracy. 88
  • Historia w wersji pop 4 lis 2018, 20:00 Obrazy Jakuba Różalskiego to gotowe opowieści. Nic dziwnego, że stały się kanwą literatury, gier planszowych i komputerowych. 92
  • Wydarzenie 4 lis 2018, 20:00 W starym kinie „Po drugiej stronie wiatru”, reż. Orson Welles Orson Welles kręcił „Po drugiej stronie wiatru” między 1970 a 1976 r. Potem przez dziewięć lat, aż do śmierci, próbował sfinalizować projekt. Zostawił ponad 1080... 96
  • Film 4 lis 2018, 20:00 Pod czerwoną gwiazdą 8 listopada rusza 12. edycja Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” (SputnikFestiwal.pl), ale zanim poznamy najnowsze produkcje ze Wschodu, warto przypomnieć sobie najciekawsze obrazy sprzed rozpadu ZSRR. W... 97
  • Muzyka 4 lis 2018, 20:00 The Black Eyed Peas „Masters of the Sun Vol. 1”, Universal Powrót do korzeni Nic nie zmieni faktu, że miliony będą ich kojarzyły z przebojami, które w pierwszej dekadzie tego wieku grała każda rozgłośnia radiowa. Te piosenki były... 98
  • Książka 4 lis 2018, 20:00 Sztuka piękna Czasy przyszły takie, że dzieci i nastolatki wpatrzone w ekrany swoich tabletów czy smartfonów głównie tłuką wirtualne potwory albo oglądają seriale i niechętnie patrzą na co innego. A naszym trudnym obowiązkiem jest... 99
  • Kalejdoskop 4 lis 2018, 20:00 Zachód spotkał Wschód GDY MIESZKAJĄCY W WALII POLSKI FOTOGRAFIK MICHAŁ IWANOWSKI zobaczył na murze napis „Go home, Polish”, postanowił udać się do domu na Dolny Śląsk (choć nie na zawsze). Przeszedł 1883 km, podczas których... 100
  • Kulturalna trzynastka 4 lis 2018, 20:00 Łukasz Jemioł PROJEKTANT MODY 1. Kulturalnie potrafię być… Asertywny. 2. Którym bohaterem z literatury chciałbyś być i dlaczego? Może nie konkretnym, ale typem podróżnika z powieści przygodowych, ale też podróży w głąb siebie.... 102
  • Japońska księżniczka i brudna robota 4 lis 2018, 20:00 Mężczyzna kupuje sobie żonę. Za równowartość 30 tys.zł. Żona nie będzie miała ani swojego zdania, ani zbyt wygórowanych wymagań, ani najmniejszej nawet skazy na urodzie. Nie będzie też menstruowała, ale proszę się nie... 103
  • …jak się nie dać jesieni 4 lis 2018, 20:00 Zrobiło się zimno, wietrznie, ciemno… Smutno? Co zrobić, żeby nie dopadło nas SAD, czyli z ang. seasonal affective disorder, sezonowe zaburzenie afektywne, powszechnie znane jako jesienna chandra. 104
  • Zrób sobie… Marszałka 4 lis 2018, 20:00 Jak kraj długi i szeroki, w szkołach, świetlicach i domach kultury trwa produkcja Ziuków przed jubileuszowymi akademiami. Zdesperowanym podajemy instrukcję. 106

ZKDP - Nakład kontrolowany