[(Matematyka), bąk]+ prawa kobiet

[(Matematyka), bąk]+ prawa kobiet

Zofia Kowalewska – córka carskiego generała artylerii zainteresowała się matematyką, gdy miała 11 lat. I to tak głęboko, że w II połowie XIX w. była najwybitniejszą kobietą świata nauki. Przyćmiła ją dopiero kilka dekad później Maria Skłodowska-Curie.
Ian Stewart

W1858 r., kiedy Zofia miała osiem lat, gen. Korwin-Krukowski zapowiedział żonie, że muszą się przeprowadzić do swojego majątku ziemskiego. Dla córek – Zofii i jej starszej siostry Aniuty – ojciec zatrudnił polskiego guwernera Józefa Malewicza, który miał zadbać o podstawy edukacji odpowiedniej dla młodej dziewczyny, m.in. uczył Zofię arytmetyki, ale wujek Piotr uchylił przed nią rąbka tajemnicy bardziej zaawansowanej matematyki – pokazał jej takie zagadnienia, jak kwadratu ra koła (konstruowanie kwadratu o polu powierzchni identycznym jak pole danego koła, co, prawdę mówiąc, jest niemożliwe przy użyciu tradycyjnych przyrządów geometrycznych w ro dzaju linijki i cyrkla) i asymptoty (linie, do których krzywa zbliża się na nieskończenie małą odległość, ale nigdy do nich nie dociera). To rozpaliło jej wyobraźnię i sprawiło, że pragnęła dowiedzieć się więcej. (…) Jej sąsiad, Nikołaj Tyrtow, był profesorem fizyki petersburskiej Akademii Marynarki Wojennej i przywiózł dla niej autorski egzemplarz podręcznika podstaw fizyki. Nie mając pojęcia o trygonometrii, zmagała się z treścią książki, dopóki sama nie wpadła na bardziej intuicyjne przybliżenie geometryczne, będące zasadniczo klasycznym użyciem cięciwy okręgu. Tyrtow, zachwycony takim popisem jej zdolności, czym prędzej namówił generała, aby pozwolił córce studiować matematykę wyższą.

* * *

W tamtych czasach Rosjanki nie mogły studiować na uniwersytetach w kraju, ale wolno im było wyjechać za granicę, jeśli miały pisemną zgodę ojca lub męża. Zofia zaaranżowała więc fikcyjne małżeństwo z Władimirem Kowalewskim, studentem paleontologii. Takie śluby w celu osiągnięcia korzyści, bez prawdziwej więzi emocjonalnej, były w środowisku młodych wykształconych Rosjanek dość częstym wybiegiem, mającym zapewnić odrobinę swobody. Ku rozczarowaniu Zofii ojciec zasugerował odłożenie małżeństwa.

Ona była jednak nieustępliwa. (...) Zamierzała wziąć ślub, a potem rzucić Władimira i pójść we własną stronę, ale Władimir zakochał się w przyszłej żonie i spodobał mu się jej krąg towarzyski, nie miał więc ochoty na rozstanie. Pobrali się w 1868 r., gdy Zofia miała 18 lat (...). W 1869 r. wyjechali z Rosji, początkowo do Wiednia. Wydawnictwo Władimira splajtowało i musiał uciekać przed wierzycielami. Oboje szukali też bardziej intelektualnej atmosfery. Władimir upatrzył sobie geologię i paleontologię. Kowalewska – co było dla niej niespodzianką – dostała pozwolenie na uczestniczenie w wykładach fizyki na uniwersytecie, ale wobec braku równie postępowych matematyków para przeniosła się do Heidelbergu. Z początku władze uniwersyteckie zastosowały typowe wykręty, ostatecznie jednak zgodziły się na jej uczestnictwo w zajęciach, pod warunkiem że profesor nie będzie miał nic przeciwko temu. Niebawem spędzała po 20 godzin tygodniowo na wykładach takich naukowców, jak matematycy Leo Königsberger i Paul DuBois-Reymond, fizykochemik Gustav Kirchhoff i fizjolog Hermann Helmholtz. Tak długo naprzykrzała się mizoginistycznemu chemikowi Wilhelmow Bunsenowi, aż ten zgodził się zatrudnić ją i jej przyjaciółkę, Julię Lermontową, w swoim laboratorium, choć wcześniej zaklinał się, że nie postawi tam nogi żadna kobieta, a już na pewno żadna Rosjanka. „I teraz ta kobieta sprawiła, że musiałem to odszczekać” – żalił się Weierstrassowi i nie omieszkał rozpuszczać gorszących plotek. Jego koledzy, w przeciwieństwie do niego, z entuzjazmem wypowiadali się o swej utalentowanej studentce. W prasie ukazywały się artykuły na jej temat. Kowalewska nie pozwoliła, aby to zainteresowanie uderzyło jej do głowy, skupiła się na studiach (…).

* * *

W 1870 r. Kowalewska przeniosła się do Berlina, mając nadzieję na podjęcie studiów u Weierstrassa. Dotarły do niej pogłoski o tym, że nie pochwala on edukacji kobiet, włożyła więc na głowę czepek bardziej odpowiedni dla starszych pań, który skrywał jej twarz. Weierstrass był zaskoczony, gdy poprosiła o możliwość podjęcia studiów u niego, ale odpowiedział grzecznie, dał kilka zadań do przemyślenia i kazał zgłosić się z rozwiązaniami. Zofia wróciła po tygodniu, mając ze sobą wszystkie rozwiązania, w większości uzyskane za pomocą oryginalnych metod. Weierstrass powiedział później, że miała „dar genialnej intuicji”. Senat uczelni odmówił zgody na oficjalne podjęcie studiów, zatem profesor zaoferował prywatne nauczanie. Zaczęli korespondować i nie przestali aż do jej śmierci (…). Działalność naukowa dawała jej wiele satysfakcji w przeciwieństwie do pożycia małżeńskiego.

Para nieustannie się kłóciła, Władimir zaczął złowieszczo przebąkiwać o rozwodzie. W 1874 r. Kowalewska napisała trzy artykuły, wszystkie miały jakość prac doktorskich. Najważniejszy okazał się pierwszy z nich. Charles Hermite nazwał go „pierwszym znaczącym wynikiem w ogólnej teorii równań różniczkowych cząstkowych”. Druga publikacja dotyczyła dynamiki pierścieni Saturna, trzecia była specjalistycznym artykułem na temat upraszczania całek. Równanie różniczkowe cząstkowe opisuje tempo zmian danej wielkości w odniesieniu do kilku różnych zmiennych. Na przykład równanie przewodnictwa cieplnego Fouriera wiąże zmiany temperatury w przestrzeni – wzdłuż pręta – z tym, jak jej wartość zmienia się w każdym punkcie wraz z upływem czasu. Sztuczka umożliwiająca rozwiązanie tego równania za pomocą szeregu trygonometrycznego wynika z jego szczególnej własności: równanie jest liniowe, toteż rozwiązania można do siebie dodawać, aby uzyskać dalsze rozwiązania. W artykule z 1875 r. Kowalewska udowodniła, że istnieją rozwiązania nieliniowych równań różniczkowych cząstkowych, pod warunkiem iż spełniają pewne szczególne warunki. Rozwinęła tym samym idee Cauchy’ego z 1842 r.

Połączone wyniki znane są jako twierdzenie Cauchy’ego-Kowalewskiej (…). Teraz znowu wypłynął odwieczny problem polityki akademickiej. Artykuły powinny zostać zaprezentowane na uniwersytecie w przewodzie doktorskim i musiała to być jedna z tych instytucji naukowych, które zechcą nadać tytuł doktora kobiecie. Weierstrass zwrócił się z oficjalnym zapytaniem do Getyngi, gdzie czasami przyznawano tytuł doktora obcokrajowcom bez konieczności zdawania egzaminu ustnego, zwykle przeprowadzanego w języku niemieckim. Kowalewska uzyskała tytuł doktora filozofii w dziedzinie matematyki z wyróżnieniem, stając się pierwszą kobietą z tytułem doktora matematyki od czasów Marii Agnesi, która dostąpiła tego zaszczytu we włoskim renesansie, i dołączając do bardzo nielicz nego grona pań tak uhonorowanych w zakresie nauk ścisłych. Była teraz w pełni wykwalifikowaną matematyczką.

* * *

W 1874 r. Kowalewscy wrócili do Rosji, [ale po katastrofie finansowej, jaką tam przeżyli – przyp. red.], w 1878 r. Kowalewska odnowiła kontakt z Weierstrassem. Idąc za jego radą, zajęła się badaniami załamania promieni świetlnych w kryształach. W 1879 r. na Szóstym Kongresie Przyrodników wygłosiła wykład, który stanowił omówienie jej wcześniejszych badań nad całkami Abela. W 1881 r. przyjechała z córką do Berlina, gdzie Weierstrass znalazł dla nich mieszkanie. Stan finansów Władimira ze złego zmienił się w katastrofalny, majątek pary został zlicytowany na pokrycie części długu. W 1883 r., w wyniku gwałtownej huśtawki nastrojów, świadomy możliwości postawienia w stan oskarżenia za rolę, jaką odegrał w oszustwie finansowym, Władimir popełnił samobójstwo, wypijając butelkę chloroformu.

Dręczona poczuciem winy Kowalewska całkowicie przestała przyjmować pokarmy i po pięciu dniach straciła przytomność. Lekarz zaczął karmić ją na siłę, dzięki czemu odzyskała świadomość i rzuciła się w wir pracy, dokańczając teorię załamania promieni świetlnych w kryształach. Wróciła do Moskwy, żeby uporządkować sprawy Władimira, a potem na Siódmym Kongresie Przyrodników zaprezentowała wyniki badań nad refrakcją. Śmierć męża usunęła główną przeszkodę stojącą na drodze do objęcia przez Kowalewską posady akademickiej, ponieważ wdowę łatwiej było zaakceptować niż mężatkę lub kobietę niezależną. Wcześniej, dzięki znajomości z Anną Carlottą Edgren- -Leffler, rewolucjonistką, aktorką, pisarką i autorką sztuk scenicznych, miała okazję poznać czołowego matematyka szwedzkiego, Göstę Mittaga-Lefflera. Pozostali przyjaciółmi aż do śmierci Kowalewskiej. Wyniki badań Zofii nad całkami Abela zrobiły na Mittagu-Lefflerze tak wielkie wrażenie, że znalazł dla niej zajęcie na uniwersytecie w Sztokholmie – wprawdzie tymczasowe, niemniej jednak autentyczne stanowisko pracy naukowej. Kowalewska została pierwszą kobietą w Europie zatrudnioną na takiej posadzie.

Przyjechała do Sztokholmu pod koniec 1883 r. Wiedziała, że praca będzie wyzwaniem, stoczyła już niejedną walkę z uprzedzeniami, ale pewna postępowa gazeta dodała jej otuchy, opisując ją jako „księżniczkę nauki”. Aczkolwiek napomknęła o tym, że płaca mogłaby być nieco lepsza. Zajęła się głównym, klasycznym problemem mechaniki: rotacją bryły sztywnej wokół ustalonego punktu. Dokonała na tym polu zupełnie nieoczekiwanego odkrycia – znalazła nowy rodzaj ogólnego rozwiązania ruchu, nazywanego obecnie bąkiem Kowalewskiej. W wyniku akademicko- -politycznych targów jej posada została zamieniona na profesurę nadzwyczajną, która po pięciu latach mogła zostać przekształcona w stały etat. Teraz Zofia miała trochę pieniędzy, aby związać koniec z końcem – ledwie – i zaczęła spłacać niektóre z długów męża. Zyskała status lokalnej znakomitości, co przekonało władze uniwersytetu w Berlinie, aby wydać jej zgodę na uczęszczanie na wykłady na dowolnym pruskim uniwersytecie. Udała się w podróż do Rosji, potem do Berlina i z powrotem do Szwecji. Dołączyła do zespołu redakcyjnego pisma „Acta Mathematica”, znowu jako pierwsza kobieta w historii.

Sprawy toczyły się naprzód (…).W 1888 r. została laureatką konkursu za pracę dotyczącą rotacji bryły sztywnej. W miarę jak rosła jej reputacja znakomitej matematyczki, stopniowo znikały stare bariery. W 1889 r. na uniwersytecie w Sztokholmie uzyskała nominację na profesora zwyczajnego, wiążącą się ze stałą, dożywotnią kadencją. Była pierwszą kobietą zajmującą takie stanowisko na uniwersytecie w północnej Europie. W wyniku długotrwałych nacisków dostąpiła zaszczytu dołączenia do Rosyjskiej Akademii Nauk. Komitet najpierw przegłosował zmianę w regulaminie, dopuszczającą kobiety do kandydowania. Trzy dni później ten sam komitet przyjął ją do grona członków akademii.

* * *

Odkryte przez Kowalewską nowe rozwiązanie problemu rotacji bryły sztywnej jest znaczącym wkładem w mechanikę, która zajmuje się opisem ruchu cząstek i ciał pod wpływem działających sił. Typowe przykłady takiego ruchu to drgające wahadło, wirujący bąk i orbitalny obrót planet wokół Słońca (…). Jeśli mamy szczęście, uda nam się rozwiązać równanie i uzyskać formułę opisującą położenie ciała w dowolnym momencie. Kiedy sytuacja taka zachodzi, równanie jest całkowalne. Wiele wczesnych prac w zakresie mechaniki koncentrowało się na znalezieniu modeli układów fizycznych wyrażanych równaniami całkowalnymi.

Jest to jednak trudne zadanie, nawet w odniesieniu do bardzo prostych układów. Jednym z najprostszych układów mechanicznych jest wahadło i rzeczywiście okazuje się, że równanie ruchu wahadła jest całkowalne, choć również tutaj dokładny wzór obejmuje funkcje eliptyczne. Na początku przypadki całkowalne odkrywano metodą prób i błędów. Wraz z rosnącym doświadczeniem matematycy zaczęli dostrzegać pewne reguły. Najważniejsze z nich znane są jako zasady zachowania, ponieważ wskazują wielkości, które w trakcie ruchu się nie zmieniają – są zachowywane. Najlepiej znana jest zasada zachowania energii. Pod nieobecność tarcia całkowita energia mechaniczna układu zawsze jest taka sama. Inne zasady zachowania dotyczą pędu i momentu pędu. Jeśli wielkości podlegających zasadzie zachowania jest dostatecznie dużo, można posłużyć się nimi do wydedukowania rozwiązania i układ jest całkowalny. Z historycznych powodów całkowalne przypadki równań ruchu bryły sztywnej nazywa się „bąkami”. Przed Kowalewską znano dwa bąki całkowalne.

Jeden to bąk Eulera, bryła sztywna, na którą nie ma wpływu zewnętrzna siła skręcająca (moment obrotowy). Drugi to bąk Lagrange’a, obracający się wokół osi na poziomej powierzchni, podczas gdy grawitacja działa w kierunku pionowym. Lagrange odkrył, że taki układ jest całkowalny, jeśli bąk cechuje symetria obrotowa. Kluczowe w obu wypadkach jest rozważenie momentów bezwładności bąków, które mówią nam, jak duży moment obrotowy (siła skręcająca) jest potrzebny, aby nadać odpowiednie przyspieszenie kątowe ruchu obrotowego wokół zadanej osi. Każda bryła sztywna ma trzy momenty bezwładności, które nazywa się głównymi. Wszyscy obeznani z mechaniką matematycy wiedzieli o bąkach Eulera i Lagrange’a. Byli też przekonani – albo przynajmniej tak im się zdawało – że są to jedyne przypadki całkowalne. Tak więc odkrycie przez Kowalewską trzeciego typu całkowalnego było dla wszystkich, najdelikatniej rzecz ujmując, szokiem. Co więcej, trzeci typ nie opierał się na symetrii, do której matematycy zaczynali się już przyzwyczajać i o której wiedzieli, że pomaga rozwiązać równania. Nowe rozwiązanie Kowalewskiej wykorzystywało tajemniczą cechę bąka, którego moment bezwładności względem jednej osi obrotu był równy połowie momentów bezwładności względem dwóch pozostałych osi obrotu.

Dzisiaj wiemy, że nie da się już znaleźć innych przypadków całkowalnych. Układy, które nie są całkowalne, można badać w inny sposób, np. stosując metody numeryczne. Często przejawiają one deterministyczny chaos: nieregularne zachowanie, wynikające z praw, które nie odwołują się do losowości. Jednak nawet dzisiaj fizycy, inżynierowie i matematycy bardzo mocno interesują się układami całkowalnymi: łatwiej je zrozumieć, są niczym unikatowe wyspy regularności na oceanie chaosu, a ich szczególna natura czyni je wyjątkowymi, a więc wartymi objęcia szczegółowymi badaniami. Bąk Kowalewskiej stał się klasycznym zagadnieniem fizyki matematycznej.

Okładka tygodnika WPROST: 3/2019
Więcej możesz przeczytać w 3/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 3/2019 (1869)

  • Mit taniego państwa 13 sty 2019, 20:00 Jeśli ktoś chce oszczędzać na państwie – wolna droga. Tylko bardzo uprzejmie proszę, żeby nie oszczędzał (szkodliwie) na moim. Pracownicy ministerstwa wyjechali na naradę do dobrego hotelu pod Warszawą. „Co za rozrzutność” –... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 13 sty 2019, 20:00 PARTIE SZYKUJĄ SIĘ DO EUROWYBORÓW, co na razie sprowadza się do układania list kandydatów na europosłów. Z naszych informacji wynika, że były prezydent Bronisław Komorowski będzie kandydował do europarlamentu z Poznania i to już jest... 6
  • Obraz tygodnia 13 sty 2019, 20:00 1,5 mld lat świetlnych dzieli nas od źródła sygnałów radiowych, które mogą być znakiem istnienia innej cywilizacji Wygrany Paweł Pawlikowski Przyzwyczaił nas do tego, że za „Zimną wojnę” zbiera nagrody jedna po drugiej – kilka... 9
  • Info radar 13 sty 2019, 20:00 Rosja się sypie Co czwarty Rosjanin nie ma toalety ani prysznica we własnym mieszkaniu. Co trzeci nie ma dostępu do ciepłej wody. Co piąty w ogóle nie ma bieżącej wody, a 22 mln Rosjan nie dysponuje centralnym ogrzewaniem. To najnowsze... 10
  • Twierdza Glapińskiego 13 sty 2019, 20:00 ODKĄD PIS PRZEJĄŁ WŁADZĘ, NIEWIELU BYŁO POLITYKÓW OBOZU RZĄDZĄCEGO, którzy otwarcie stawiali się prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu. A jeśli już się odważyli, płacili za to wysoką cenę. Tak było z prezydentem Andrzejem Dudą,... 11
  • Klatkę omijam z daleka 13 sty 2019, 20:00 Rozmowa z Aleksandrą Popławską, aktorką, odtwórczynią roli Niny w filmie „Underdog”. 12
  • Czas zabijania 13 sty 2019, 20:00 Lewo IDZIE CZAS WIELKIEGO ZABIJANIA; STRZELAĆ BĘDĄ MYŚLIWI I MYŚLIWE, KAŻDE NIECO INACZEJ – jak twierdzi posłanka Pasławska, orędowniczka kobiecych polowań – ale każde masowo i celnie. I to nie tylko z przyjemnością i dla... 13
  • Czy kiełbasa może zabić 13 sty 2019, 20:00 Nikt nie wie, ile dodatków do żywności, oznaczonych różnego rodzaju „E”, spożywa w ciągu roku przeciętny Polak. Producenci uspokajają, że polska żywność jest bezpieczna. Naukowcy i dietetycy alarmują: spożywane w nadmiarze barwniki, konserwanty czy spulchniacze mogą prowadzić... 15
  • Wszystkie plagi PiS-owskie 13 sty 2019, 20:00 Pomysły na zmianę premiera, niewiara w wygraną, wewnętrzne wojny – to plagi, które spadły na PiS już na początku 2019 r. Roku, w którym zostanie ukształtowana scena polityczna na następne cztery lata. 20
  • Wdzięczenie się do emigrantów 13 sty 2019, 20:00 Przyznaję, że nigdy nie udało mi się pojąć sensu polskiej polityki wobec brexitu. Owszem, rozsądne było to, iż nasze państwo nie stanęło obok Francji, konsekwentnie starającej się upokorzyć Anglików w toku brexitowych pertraktacji.... 24
  • Falstart Nowackiej 13 sty 2019, 20:00 Nie było efektu wow, oburzenia prawicy ani wiwatów lewicy. Propozycje Barbary Nowackiej dotyczące rozdziału Kościoła od państwa mało obeszły opinię publiczną. 26
  • Wolność i dziewczyna 13 sty 2019, 20:00 Osiemnastoletnia Saudyjka Rahaf Mohammed al-Qunun oznajmiła, że nie wierzy w Boga. Ateizm jest w jej ojczyźnie surowo karany. W saudyjskim więzieniu od 2017 r. czeka na egzekucję Ahmad Al-Shamri skazany za próbę odejścia od islamu. Rahaf... 28
  • Dziki łączą ludzi 13 sty 2019, 20:00 Planem wystrzelania dzików w ramach walki z wirusem ASF władza uruchomiła to, co przez dziesięciolecia nie udawało się działaczom ekologicznym – zbiorową potrzebę ratowania zwierząt. Stał się jeszcze jeden cud – myśliwi mówią to samo, co ekolodzy. 31
  • Niech połączą nas zwierzęta 13 sty 2019, 20:00 W sprawie zwierząt apeluję do PiS: chociaż ten jeden raz nie bądźmy podzieleni! – mówi Andrzej Halicki, wiceszef klubu PO. 35
  • Łatwopalna Polska 13 sty 2019, 20:00 W latach 80. dochodziło do 20 tys. pożarów rocznie. Dziś jest ich średnio 150 tys. Do tego Polska ma jeden z najwyższych na świecie wskaźników śmiertelności w pożarach. 36
  • Sylwester na falach 13 sty 2019, 20:00 KS. MICHAŁ ZALEWSKI SJ Dobrze, że w Polsce mamy własne problemy. Pensje z czterema zerami dla młodych i zdolnych urzędniczek, kolejny pomysł na ekstradycję religii ze szkół, a na końcu masowe strzelanie do Bogu ducha winnych dzików.... 40
  • Mit bursztynowej potęgi 13 sty 2019, 20:00 W Polsce niemal nie wydobywamy bursztynu. Większość surowca pochodzi z importu, bardzo często nielegalnego. A rodzimi producenci to małe firmy, którym ciężko jest konkurować z zachodnimi gigantami. Zwłaszcza w dobie bursztynowego kryzysu. 42
  • Hossa Bessa 13 sty 2019, 20:00 Cena wolności Szykuje nam się najdroższy rozwód w historii. W zeszłym tygodniu Jeff Bezos, założyciel Amazona i najbogatszy człowiek na Ziemi, ogłosił, że po 25 latach małżeństwa rozstaje się ze swoją żoną MacKenzie Bezos. Do... 46
  • Homar na dobry humor 13 sty 2019, 20:00 Karnawał to czas szaleństw i zabaw. To dobry czas, żeby zaszaleć kulinarnie – zapomnieć o ciężkich świątecznych potrawach, spróbować czegoś nowego, wykwintnego, czego nie jemy na co dzień. Homar, ostrygi, kawior... Czemu nie? 47
  • Kto się boi Salviniego 13 sty 2019, 20:00 Blady strach padł na Europę. Ledwo Unia wybrnęła z brexitu, a już polscy nacjonaliści i włoscy faszyści knują, jak jej wbić nóż w plecy. Ze wsparciem Putina oczywiście. 48
  • Dekalog dla Polski 13 sty 2019, 20:00 Dziesięć tematów na dziesięć konferencji, w trakcie których dyskutuje się o sprawach najważniejszych dla Polski – to główne założenie programu Polonia Restituta. 53
  • Mitologia kontra nauka 13 sty 2019, 20:00 Uczeni w Indiach ostro pokłócili się o to, czy w starożytnych eposach można doszukiwać się dowodów istnienia zaawansowanej cywilizacji technicznej starożytnych Hindusów. Część z nich uważa, że przed tysiącami lat w Indiach stosowano in vitro i używano samolotów. 55
  • [(Matematyka), bąk]+ prawa kobiet 13 sty 2019, 20:00 Zofia Kowalewska – córka carskiego generała artylerii zainteresowała się matematyką, gdy miała 11 lat. I to tak głęboko, że w II połowie XIX w. była najwybitniejszą kobietą świata nauki. Przyćmiła ją dopiero kilka dekad później Maria Skłodowska-Curie. 58
  • Wrocław w miniaturze 13 sty 2019, 20:00 Imponujących rozmiarów makieta Wrocławia stała się częścią Centrum wiedzy o wodzie Hydropolis. Nowy eksponat to najbardziej zaawansowana technologicznie miniatura w Polsce. 62
  • Na koniu przez stulecia 13 sty 2019, 20:00 Konie towarzyszyły nam w codziennym życiu i walce przez wieki. Nasi sąsiedzi mawiali, że Polak rodzi się i umiera na koniu. 64
  • Dwa życia na jednym stole 13 sty 2019, 20:00 Zaburzenia rytmu serca to problem setek tysięcy Polaków. Zwykle można je leczyć zarówno farmakologicznie, jak i zabiegowo. Jak jednak leczyć kobiety w ciąży, które mają arytmię? Czy można u nich wykonać ablację? 66
  • Zawał serca: każda minuta ma znaczenie 13 sty 2019, 20:00 Ponad 80 tys. osób w Polsce co roku ma zawał serca. Co czwarty chory umiera, zanim trafi do szpitala. Jedną z przyczyn jest zbyt długie zwlekanie z wezwaniem pogotowia. 68
  • Z białaczką trzeba walczyć bez kompromisów 13 sty 2019, 20:00 U chorych na ostrą białaczkę limfoblastyczną czas odgrywa zasadniczą rolę – mówi prof. Sebastian Giebel, hematoonkolog. 70
  • Jedz zdrowiej, aby żyć dłużej i lepiej 13 sty 2019, 20:00 Odpowiednia dieta może zapobiec wielu chorobom rozwijającym się wraz z wiekiem. Recepta na długowieczność jest prosta – to dobre odżywianie i mądra suplementacja. 72
  • Ten fantastyczny świat 13 sty 2019, 20:00 „Ludzie mówią, że mam styl, ale ja w ogóle nie wiem, co to jest ten styl. Po prostu robię to, co czuję” – mówi Ryszard Horowitz, fotograf, który jak mało kto umie tak zaczarować obraz, że każdy widzi w nim coś innego. 74
  • Bolek i Lolek wiecznie żywi 13 sty 2019, 20:00 Dla jednych są wspomnieniem beztroskiego dzieciństwa, dla innych dowodem na to, że miniony ustrój wtrącał się do wszystkiego. Bolek i Lolek byli wykorzystywani do politycznych rozgrywek, ale się uratowali i nadal są żywi i szczęśliwi. 79
  • Matka, Polka, alkoholiczka 13 sty 2019, 20:00 Alkoholizm, szczególnie ten kobiecy, to choroba samotności, – mówi Kinga Dębska, reżyserka filmu „Zabawa zabawa”. 82
  • Wyśniony ukraiński sen 13 sty 2019, 20:00 Jest Ukrainką, mieszka we Francji i jest gwiazdą kina. Świat zachwycił się Olgą Kurylenko po tym, jak pojawiła się w 22. Bondzie. Od tego czasu pracuje z największymi. W naszych kinach „Władca Paryża”, w którym partneruje jej numer jeden kina francuskiego – Vincent Cassel. 87
  • Wydarzenie 13 sty 2019, 20:00 Wstęp do Lema Stanisław Lem zmarł w 2006 r., ale wciąż rośnie, choć nie jako pisarz, lecz myśliciel. Jego proza science fiction, która przyniosła mu sławę światową, nie pasuje do głupstw wypisywanych przez dzisiejszą fantastykę,... 90
  • Film 13 sty 2019, 20:00 Ból bezsilności Mój piękny syn” Felixa Van Groeningena jest zrealizowany z perspektywy ojca uzależnionego nastolatka. W „Powrocie Bena” Peter Hedges portretuje zaś matkę chłopaka próbującego wyrwać się z nałogu. Tytułowy Ben... 91
  • Muzyka/Gra 13 sty 2019, 20:00 Zabijanie to sztuka Hitman 2, Platforma: PC, XONE, PS4. Dystrybutor: Cenega Poprzednia część Hitmana była wielkim rozczarowaniem dla wszystkich fanów tego tytułu. Dlatego w kolejnej odsłonie wracamy do klasyki, czyli dostajemy całą grę... 92
  • Książka 13 sty 2019, 20:00 Karuzela wieku NIEZNANY U NAS DOTĄD WŁOSKI PISARZ MARCO ROSSARI WCHODZI DO KSIĘGARŃ Z MOCNYM PRZYTUPEM. Jego powieść robi wrażenie narracyjnym rozmachem, poczuciem humoru, ironią i odwagą, z jaką autor pisze. Widać, że jest pod wielkim... 93
  • Kulturalna trzynastka 13 sty 2019, 20:00 Krzysztof „Jankes” Jankowski PREZENTER RADIOWY I TV 94
  • Doktorat z perfum 13 sty 2019, 20:00 Tym felietonem chcę zwrócić uwagę wszystkich badaczy kultury i obyczajowości polskiej na potrzebę powstania doktoratu, czy choćby pracy magisterskiej, opowiadającej historię owej obyczajowości od strony historii perfum. Zapachy,... 95
  • 5 sposobów na zimową depresję 13 sty 2019, 20:00 Kiedyś początek roku kojarzył się ze słońcem i śnieżnym krajobrazem. Niestety ostatnio styczniowa aura coraz częściej przypomina listopadową pluchę, co wydłuża sezon na depresję. Istnieją jednak sposoby na walkę z zimowym przygnębieniem. 96
  • Zrób sobie… Salviniego 13 sty 2019, 20:00 Wicepremier Matteo Salvini trzasnął już sobie selfie z Władimirem na zaanektowanym Krymie. Teraz wpadł z ziemi włoskiej do Polski zaprosić do znajomych samego prezesa. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany