Łabędzi śpiew dinozaurów

Łabędzi śpiew dinozaurów

kadr z filmu "The Rolling Stones Ole! Ole! Ole!" (2016)
kadr z filmu "The Rolling Stones Ole! Ole! Ole!" (2016) / Źródło: Hagi Film
Operacja serca Micka Jaggera to medyczny banał, ale medialny szum wokół niej jest ogromny. Choroba wokalisty The Rolling Stones jest sygnałem, że oto kończy się rock.

Jestem od nich niewiele młodszy – mówi emerytowany warszawski dziennikarz. – Kibicuję muzyce rockowej od jej narodzin i The Rolling Stones jest jedynym zespołem, który trwa od tamtej chwili. Lepiej lub gorzej, z większą lub mniejszą werwą, od kilkadziesięciu lat pokazują, że to, co w latach 60. wydawało się nam niemożliwe, jest możliwe. Przeszli rozmaite zawirowania i awantury, ale trwają, jakby byli nieśmiertelni. Wychodzą i grają koncerty, szykują płytę z nowym materiałem… I to daje siłę mojemu pokoleniu – skoro oni mogą tak intensywnie żyć, to i my możemy jeszcze coś zdziałać – dodaje.

Biznes to biznes

Trudno się dziwić podziwowi naszego rozmówcy, w końcu chodzi o zespół, którego najmłodszy ze stałych członków liczy sobie 72 lata, a najstarszy – 78. Oni nie grają w barach czy na klubowych potańcówkach, jak ich aktywni jeszcze rówieśnicy, ale od dziesięcioleci funkcjonują na pierwszej linii frontu i systematycznie odbywają gigantyczne muzyczne trasy, których znaczenie nabiera niekiedy mocy politycznej. Występując w ubiegłym roku w Warszawie, Jagger po polsku, w jednym zdaniu, zakpił ze zmian w polskim systemie sądowniczym, wcześniej grupa przecierała szlaki amerykańsko-kubańskiemu porozumieniu i towarzyszyła misji prezydenta Obamy w Hawanie. No i zagrali tam gigantyczny i darmowy koncert. Natychmiast powstał film o trudnych przygotowaniach do występu, o nim samym i wizycie Stonesów na Kubie („Havana Moon” z 2016 r. w reż. Paula Dugdale’a). W końcu The Rolling Stones to dzisiaj wielki objazdowy cyrk rockowy i gigantyczne przedsiębiorstwo generujące milionowe dochody. Szacuje się np., że dochód z ich trzech ostatnich tras koncertowych wyniósł około miliarda dolarów. A są przecież jeszcze pieniądze z setek milionów sprzedanych płyt plus to, co przynoszą choćby pojawiające się w ostatnich latach wideo z koncertów. Choć, oczywiście, co bardziej sędziwi fani niechętnie o tym mówią, a nawet myślą. Wolą nadal widzieć w nich tych chłopaków, którzy w 1962 i 1963 r. „pozamiatali” na młodzieżowej scenie muzycznej i dali odpór „ulizanym” Beatlesom. Cóż, atrakcyjność wspomnień z czasów młodości rośnie wprost proporcjonalnie do tego, jak starzeje się wspominający.

Izba chorych

Sentymenty to ładna sprawa, wspomnienia też przyjemne, ale z faktami się nie dyskutuje. A są one takie, że co prawda The Rolling Stones nadal koncertują, jednak, mimo ich wysiłków, widać, że rockową żywiołowość imitują. Wciąż potrafią porwać, ale sami są jakby poza odgrywanym spektaklem. Nie można się temu dziwić, można się za to np. wzruszyć, gdy po żywiołowej solówce gitarowej Keith Richards pada na kolana, ze spuszczoną głową ciężko oddycha i zwleka z podniesieniem się. Jagger szaleje po wielkiej scenie i jest w nadspodziewanie dobrej formie, bo podobno codziennie ćwiczy przez trzy godziny, ale w jego ruchach też nie ma już dawnej giętkości.

Coraz częściej mówi się i pisze, że po dawnych szaleństwach rockowego prowadzenia się nie ma już w ich życiu śladu. W latach 90. Jerry Hall, wówczas towarzyszka życia Jaggera, ogłosiła światu, że Stonesi nie biorą narkotyków, bo „są na to za starzy”. Wtedy nie była to chyba prawda, a tylko poprawnościowa wypowiedź, mająca dostosować wizerunek starzejących się klasyków do nowych czasów. Ale kiedy w grudniu ubiegłego roku żywy pomnik rockandrollowego stylu życia Keith Richards przy okazji swoich 74. urodzin oświadczył, że zrywa z alkoholem, już wszyscy mu uwierzyli. Jest to przecież facet, którego odporność na używki i alkohol pozostaje w świecie rocka legendarna, więc trudno wyobrazić sobie, że rzucałby słowa na wiatr i psuł sobie opinię. To było publiczne przyznanie się, że organizm już jest zbyt zużyty, by dało się go dalej lekceważyć. Wiek ma swoje prawa. Jagger, starszy od niego zaledwie o kilka miesięcy i też przez dekady żyjący – nazwijmy to eufemistycznie – burzliwie, już wiele lat przed nim przestawił się higieniczny tryb życia.

Także najmłodszy członek zespołu Ron Wood jest stałym bywalcem różnych ośrodków prowadzących kuracje odwykowe. A jak już zaczęliśmy zaglądać do ich „książeczek zdrowia”, nie ma co ukrywać: panowie są schorowanymi weteranami, którzy przy pomocy nadludzkiego wysiłku i ogromnego szczęścia walczą o swoje zdrowie oraz wizerunek nieśmiertelnych herosów sceny, którzy dobrowolnie z niej nie zejdą. I coraz częściej trafiają do klinik, by naprawiać organizm. Jagger już nawet specjalnie nie ukrywa, że ma kłopoty ze słuchem – jego lewe ucho jest nadwrażliwe na dźwięki. Uważni obserwatorzy dawno zauważyli zdeformowane stawy dłoni Richardsa – cierpi on na artretyzm. Jego znajomi zdradzili mediom, że dłonie nie dokuczają mu tylko wtedy, gdy gra na gitarze. Z kolei perkusista zespołu Charlie Watts kilkanaście lat temu zachorował na raka gardła, ale chemioterapią, którą przeszedł w 2004 r., udało mu się pokonać chorobę. Nowotwór dopadł też bezkompromisowego palacza Ronniego Wooda i zaatakował jego płuco. I w tym przypadku kuracja okazała się skuteczna, a sam gitarzysta – jak się zdaje – specjalnie się tym wszystkim nie przejął, bo jeszcze niedawno widywany był w trakcie koncertów z papierosem w zębach.

Zastawka

Sensacją światową stała się jednak choroba Jaggera. 20 kwietnia miał ruszyć kolejny etap tournée „No Filter”, tym razem po USA i Kanadzie. Bilety wyprzedane, wszystko gotowe do startu, a tu bomba: frontman musi być operowany. Przy okazji lekarskich badań, jakie Stonesi przechodzą przed wyruszeniem na koncerty (to też nie jest typowy element rockandrollowego stylu życia), wyszło na jaw, że zastawka aortalna Jaggera nie działa prawidłowo i konieczna jest jej wymiana, a intensywne występy są wykluczone. W konsekwencji trasę trzeba odwołać albo optymistycznie przełożyć na późniejszy termin. Fanom zespołu świat się zawalił – Jagger i reszta uchodzili za niezniszczalnych, a tu coś takiego – ze względów medycznych, jak w przypadku każdego innego starszego człowieka. Dotąd zdarzało się – rzadko, bo rzadko, ale jednak – że grupa przekładała koncerty, ale przyczyny były w pewnym sensie bohaterskie.

Powodem bywał Richards, który spadł w domu z drabiny i złamał żebro, albo – jak głosi obiegowa wersja innego wypadku – zwalił się z palmy i uszkodził sobie głowę. To były ekscesy, które mieściły się w obrazie rockandrollowego życia, a nie wynikały po prostu ze starości. A tu nagle fani zobaczyli, że frontman zespołu, który od zawsze symbolizował trwałość rocka, jest człowiekiem zniszczalnym, że i on, i ta muzyka się zestarzeli. Co prawda 5 kwietnia Jagger przeszedł operację i wszystko wraca do normy, świat nawet obiegła fotografia pokazująca go na przechadzce w przyklinicznym ogrodzie, ale mit się rozsypał. Koniec epoki. The Rolling Stones gonią resztkami sił i wkrótce nie będą już ich mieli na tyle, by wyskoczyć na scenę i przez dwie godziny dawać czadu, udając, że „czas jest po ich stronie”. Nic z tego, „naciągnęli” czas na tyle, na ile się dało, ale – jak to napisał przyjaciel Jaggera, Jann S. Wenner – „starzeją się, jak wszyscy inni”. Wprawdzie dodał od razu, że „gdy tylko wchodzą na scenę i zaczynają grać, dzieją się cuda! Czas cofa się w zawrotnym tempie. Znowu mają po 20 lat i energię, którą można by poruszyć kulę ziemską”, ale te słowa już trzeba uznać raczej za przyjacielski gest.

Dostojne ruchy

Koncertowa aktywność Stonesów też jest zasłoną dymną. Maskuje prosty fakt, że przez ostatnie kilkanaście lat nie nagrali płyty z nowymi piosenkami. Co z kolei prowadzi do konstatacji, że duet Jagger i Richards nie ma już serca do komponowania, wygasły ich twórcze siły, panowie nie spotykali się ze sobą i nie kombinowali nic z nową muzyką. A gdy w końcu nagrali płytę „Blue & Lonesome”, zamieścili na niej wyłącznie bluesowe standardy. I choć zrobili to świetnie (dostali za nią Grammy), to wyglądało na wspomnienie młodości, bo przecież zaczęli swoją wielką karierę od grania takich właśnie standardów. Można to skomentować na dwa sposoby. Filozoficznie – że na starość pamięć się uwstecznia i stary człowiek ożywia samego siebie wspominaniem, jaki był fajny w młodości.

Albo optymistycznie – że zrobili kilka kroków wstecz, by zaczerpnąć nowych sił ze źródła, którego zawartość wyniosła ich na szczyt. Ta płyta pociągnęła za sobą kilka innych, związanych z bluesem zdarzeń: ukazała się składanka oryginalnych bluesów wykonywanych przez afroamerykańskich artystów dedykowana Stonesom i inna składanka oryginalnych bluesów, podobno wybranych przez członków zespołu. Same wspomnienia. A na dodatek wyszła płyta „On Air” z ich starymi nagraniami z lat 60. odgrzebanymi w archiwum BBC. Kilka dni temu pojawił się album „Honk” – też wybór utworów, tyle że nowszych. Stonesi już nie udają, że są młodziakami i podsuwają przed oczy wielbicieli swoją odległą przeszłość. Jakby tego było mało, w objazd ruszyła wystawa „Exhibitionism”, z wielkim hałasem otwarta trzy lata temu w londyńskiej galerii Saatchi – od 15 marca gości w Tokio. Gromadzi ona sceniczne stroje, instrumenty i inne pamiątki związane z zespołem. To też przedsięwzięcie podkreślające „historyczność”, a więc leciwość zespołu. No i zdarzenie sprzed trzech tygodni: w Petersburgu odbyła się premiera baletu „Porte Rouge” do muzyki The Rolling Stones, którą przygotowała aktualna partnerka życiowa Jaggera, amerykańska tancerka Melanie Hamrick. Niby drobiazg, ale muzyka Stonesów w szacownym Teatrze Maryjskim, założonym przez Katarzynę II, to już drobiazg nie jest. Ktoś uznał, że są tak ważni w kulturze jak inni klasycy, do których muzyki tam się tańczy. Bo trzeba zaznaczyć wyraźnie, że ten spektakl to nie żadne „Hair” czy „Oh! Calcutta”, ale całkiem poważny (choć krótki) balet w tradycyjnym rozumieniu.

Rock – ostatni krok

The Rolling Stones przechodzą do historii. Znając ich dzieje, można zaryzykować stwierdzenie, że sir Micka Jaggera to cieszy, a w każdym razie mu nie przeszkadza, bo imponuje mu arystokratyczna celebra i już wiele razy próbował – nieskutecznie – zerwać z wizerunkiem rockowego buntownika. Z przyjemnością delektowałby się swoim lordowskim tytułem i pomnikowością. Z kolei łatwo sobie wyobrazić, że wciąż udającego chłopaka z ulicy Keitha Richardsa to wkurza, bo jeśli chciałby gdzieś się wymknąć z celebryckiej klatki, to do nieistniejącego już świata rock and rolla. Kpił zawsze z Jaggera, że ten dał się mianować królowej lordem, bo nie może władzy zapomnieć, jak ich tępiła w latach 70. ubiegłego wieku za używanie narkotyków. Starość Stonesów jest symboliczna – staje się ostatecznym potwierdzeniem, że rock się zużył. Właściwie to jego rozwój skończył się wraz z końcem muzyki grunge, w chwili, gdy Kurt Cobain strzelił do siebie udręczony sławą i brakiem weny. Potem jeszcze rock jakieś oznaki życia wykazywał, ale hip -hop coraz silniej go przyduszał i odbierał tlen.

Dopóki jednak The Rolling Stones funkcjonowali, jakby upływ czasu ich nie dotyczył, fani rocka nie tracili ducha. Teraz nadszedł moment, że sami słabną, że wraz z nimi kruszy się kręgosłup tej muzyki i tej części kultury. Niby to normalny proces, ale na naszych oczach kończy się w ten sposób epoka. Schorowani, lecz dziarscy staruszkowie jeszcze chcą się poderwać do życia. W samolocie, którym lecieli do Londynu z kończącego europejską część trasy „No Filter” koncertu w Warszawie, umówili się, że w sierpniu tego roku – po latach przerwy – nagrają nową płytę, która ukaże się przed Bożym Narodzeniem. I chyba zabrali się już do pracy nad nią, bo w internecie pojawiła się krótka zapowiedź z fragmentem nowej piosenki śpiewanej (i tańczonej) z werwą przez Jaggera.

Teraz wszystko może się zmienić: amerykańskie tournée, które miało się skończyć w lipcu, prawdopodobnie w lipcu dopiero wystartuje, bo na ten miesiąc jest zapowiedziany koniec rekonwalescencji Jaggera, a więc nie wiadomo, kiedy mieliby pracować nad płytą. Czarnowidztwo podsuwa myśl: czy ona powstanie? Jej zapowiedź pocieszała zgnębionych weteranów zamierającego ro cka, że jeszcze ich muzykę da się reanimować, że póki oni żyją, to i my żyjemy. – Przykro to powiedzieć, ale miłośnicy rocka z żalem zakładali, że przygotowywana przez Stonesów płyta będzie ich ostatnią – mówi stary dziennikarz, którego już tu cytowaliśmy. – Skoro zabrali się za nią po kilkunastu latach uników i namysłu, nikt się nie spodziewał, że dobijający do osiemdziesiątki muzycy jeszcze coś po niej nagrają. I byłby to album niezwykle ważny, niezależnie od jego poziomu. Taki łabędzi śpiew dinozaurów rocka, może muzyczny testament, może przesłanie… A teraz nie wiadomo, czy w ogóle będzie…

Okładka tygodnika WPROST: 18/2019
Więcej możesz przeczytać w 18/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 18/2019 (1883)

  • Trzeba działać! 21 kwi 2019, 20:00 A może wreszcie zejść z drzewa? Ta myśl kołatała się w głowie Człowieka od jakiegoś czasu, aż skrystalizowała się w czystej postaci, z wnioskiem: trzeba działać! Niby na drzewie nie było tak źle, jednak mimo wszystko trochę... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 kwi 2019, 20:00 ADAM BIELAN MA ZIELONE SERCE. POWAŻNIE. TAKI TYTUŁ POJAWIŁ SIĘ NA PIERWSZEJ STRONIE OKOLICZNOŚCIOWEJ GAZETY „Fakty ziemi radomskiej – gazeta niecodzienna”. Okoliczność, z jaką jest związane wydanie tej gazetki, to rzecz jasna wybory... 6
  • Obraz tygodnia 21 kwi 2019, 20:00 10 mld ludzi będzie – wg prognozy World Factbook – mieszkać na Ziemi w 2050 r. Wygrany Ryszard Legutko jedna z amerykańskich uczelni odwołała jego wykład, ale dzielny profesor wdarł się tylnym wejściem i powiedział co swoje, czyli to... 9
  • Info radar 21 kwi 2019, 20:00 Co dalej z gospodarką polską i światową Jakie są obecnie główne wyzwania w biznesie międzynarodowym? Dlaczego globalizacja jest politycznie niepoprawna? Co niesie ze sobą chińska „Inicjatywa pasa i szlaku”? To tylko niektóre... 10
  • Notre Dame, czyli cywilizacja nie upada 21 kwi 2019, 20:00 ks. Michał Zalewski SJ Wbrew twierdzeniom, że pożar Notre Dame to symbol upadku zachodniej cywilizacji, reakcje mieszkańców Paryża i europejskich przywódców pokazują, że nasz kontynent nie zapomniał o swoich chrześcijańskich... 12
  • Odbudowa Notre Dame 21 kwi 2019, 20:00 Czy Polska powinna się w to zaangażować? 16
  • IV władza jest kobietą 21 kwi 2019, 20:00 Martyna Wojciechowska jest najbardziej rozpoznawalną i opiniotwórczą polską dziennikarką telewizyjną – wynika z badania przeprowadzonego dla „Wprost” na panelu Ariadna. 18
  • Kobiecy styl jest skuteczniejszy 21 kwi 2019, 20:00 Latami walczyłam ze stereotypem, że kobieta nie ma prawa się wypowiadać w „męskich sprawach” – mówi Martyna Wojciechowska, liderka rankingu „Wprost”. 24
  • Awantura o kasę 21 kwi 2019, 20:00 Od 300 tys. zł do zaledwie kilkudziesięciu tysięcy złotych – tyle będą mieli prawo wydać kandydaci Koalicji Europejskiej na europosłów. Ten, kto dostanie więcej, ma znacznie większe szanse na sukces. 26
  • Koalicja PO z SLD to ponury żart 21 kwi 2019, 20:00 Mam wrażenie, że PiS z opozycją ścigają się na robienie głupstw. Eurowybory ma szansę wygrać ten, kto pierwszy nie odpowie głupotą na głupotę przeciwnika – mówi prof. Jarosław Flis, socjolog, znawca systemów wyborczych. 30
  • Blef Broniarza 21 kwi 2019, 20:00 Rozgrywce strajkowej rząd kontra opozycja jeszcze co prawda daleko do końca, ale na razie jest wynik 2:0 dla rządu. Mało kto się spodziewał, że najbardziej upolitycznione egzaminy szkolne w historii przejdą aż tak gładko i bez... 33
  • Tak czy owak, Donald Tusk 21 kwi 2019, 20:00 Tusk szykuje polityczne wystąpienie na 3 maja. Zapowiada, że powie w nim „coś ważnego i ciekawego”. Jednak kluczowe deklaracje byłego premiera padną dopiero po wyborach europejskich. 34
  • Bandzior potrzebuje czasu 21 kwi 2019, 20:00 Polskie więzienia mają ten sam problem co szkoły czy szpitale – brak kadr. Specyfika branży polega na tym, że jeśli nie ma komu wychowywać więźniów, wychowują się oni sami. 36
  • Zaklinacz smaku 21 kwi 2019, 20:00 Daniel Pawełek prowadzi pięć restauracji. Cztery z nich znalazły się w przewodniku Michelin. Jak to się stało, że były kelner zrewolucjonizował polską gastronomię? 41
  • Hossa Bessa 21 kwi 2019, 20:00 Greckie żale W ubiegłym tygodniu grecki parlament zadecydował, że Ateny mają się oficjalnie domagać od Niemców reparacji za zniszczenia i zbrodnie wojenne z czasów II wojny światowej. Grecy wyliczyli, że zadośćuczynienie za straty... 44
  • Orły Wprost nagrodzone w Toruniu 21 kwi 2019, 20:00 Wśród najlepszych przedsiębiorców województwa kujawsko-pomorskiego znaleźli się liderzy swoich branż w kraju i zagranicą. 46
  • Cesarz nowej ery 21 kwi 2019, 20:00 Tylko w Japonii możliwe jest, żeby cesarz historyk zastąpił na tronie cesarza ichtiologa. Czy nowy władca podoła wyzwaniom epoki? 48
  • Fantazmaty Benedykta 21 kwi 2019, 20:00 Niedawno pokazywałam znajomym Berlin nocą. W pewnym momencie koleżanka zapytała: „A ta długa kolejka to do czego?”. „Do KitKat – odpowiedziałam – to najsłynniejszy w Berlinie seksklub”. Podobny obraz w latach 70. zapadł w... 52
  • Polska pustynią Europy 21 kwi 2019, 20:00 Ostatnia susza zniszczyła w Polsce aż 3,5 mln ha upraw i dotknęła 350 tys. gospodarstw. W związku z tym rząd przeznaczył rekordowe w historii środki na pomoc dla rolników. Jeśli jednak nie zaczniemy działać długofalowo, z każdym rokiem może być gorzej. 54
  • Szybki rozwój, mądry nadzór 21 kwi 2019, 20:00 Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa to instytucja powołana w celu prowadzenia aktywnej polityki wspierania wsi i rozwoju rolnictwa. 56
  • Mówimy stop suszy! 21 kwi 2019, 20:00 O koniecznych inwestycjach w gospodarce wodnej i długofalowej strategii przeciwdziałania skutkom suszy mówi Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. 58
  • Tracimy wodę. Musimy ją zatrzymać 21 kwi 2019, 20:00 Suszy pokonać się nie da. Można jednak ograniczać jej następstwa. W tym celu powstaje plan przeciwdziałania skutkom suszy. 59
  • Cyfryzacja kontra susza 21 kwi 2019, 20:00 Innowacje proponowane przez BASF służą wsparciem w minimalizowaniu następstw suszy w rolnictwie. 60
  • Wspieramy elektromobilność 21 kwi 2019, 21:00 W tym roku planujemy seryjną produkcję pierwszego polskiego ultralekkiego elektrycznego auta dla logistyki – mówi Łukasz Blichewicz z Assay Consulting & Research. 61
  • Przykład idzie z dołu 21 kwi 2019, 21:00 Norwegia, Holandia, Słowenia czy Portugalia to kraje, które udowodniły, że najważniejszą siłą napędową do rozwiązywania problemów ekologicznych jest zaangażowane społeczeństwo. 62
  • Kolejny rynek ORLENu 21 kwi 2019, 21:00 ORLEN ma swoją pierwszą stację paliw na Słowacji. Jeszcze w tym roku 10 polskich stacji pod marką Benzina ma stanąć u naszego południowego sąsiada. 64
  • Sztuka inwestycji 21 kwi 2019, 21:00 Pierścionek z 33-karatowym brylantem to inwestycja dla milionerów. Ale dzisiaj nawet niepozorna butelka wina może zrobić z kogoś krezusa. 66
  • Nowoczesność na bank 21 kwi 2019, 21:00 Chcemy być wszędzie tam, gdzie klienci nas potrzebują. Nie chcemy być zwykłym bankiem, ale partnerem klienta – mówi Bartosz Chytła, pierwszy wiceprezes zarządu Nest Banku. 70
  • Luksus na wynajem 21 kwi 2019, 21:00 Zakup lokalu na cele inwestycyjne to strzał w dziesiątkę. Zyskać można nie tylko piękną nieruchomość w dobrej lokalizacji, lecz także duże zyski z jej wynajmu. 72
  • Czas na markizy 21 kwi 2019, 21:00 Nowoczesne markizy umożliwiają ochronę pomieszczeń przed nagrzewaniem bez utraty korzyści wynikających z dostępu do światła słonecznego. 74
  • Škoda w leasingu przez internet 21 kwi 2019, 21:00 Škoda to pierwsza w Polsce marka samochodowa, która umożliwiła klientom zakup auta w leasingu za pośrednictwem e-sklepu. 76
  • CAR-T, czyli przełom 21 kwi 2019, 21:00 Wyniki stosowania terapii CAR-T w opornej na leczenie ostrej białaczce limfoblastycznej zaskakują: wielu pacjentów, którym nie dawano nadziei, nadal żyje. 78
  • (Nie)wydolne serce 21 kwi 2019, 21:00 Organizacje pacjenckie zaapelowały o koordynowaną opiekę i możliwość leczenia najciężej chorych lekami dostępnymi już w całej Europie. Chodzi o niewydolność serca, w której rokowanie jest gorsze niż w wielu nowotworach. 80
  • Walczymy o lata życia 21 kwi 2019, 21:00 W Polsce pacjenci ze szpiczakiem żyją przeciętnie o połowę krócej niż na zachodzie Europy. To musi się zmienić – mówi prof. Artur Jurczyszyn z Katedry Hematologii Collegium Medicum UJ w Krakowie. 82
  • Wszystkie sekrety da Vinci 21 kwi 2019, 21:00 Prostatektomia radykalna w asyście robota da Vinci nie tylko usuwa nowotwór stercza, ale też umożliwia mężczyznom normalne funkcjonowanie – mówi 83
  • Łączy nas niepowtarzalna więź 21 kwi 2019, 21:00 Wielu ludzi, których dotknęła choroba, może liczyć na bezwarunkowe wsparcie swoich pupili, co dodaje im sił i motywuje do walki – mówi Oliver Koehncke, dyrektor generalny Boehringer Ingelheim Polska. 84
  • Optyka ery cyfrowej 21 kwi 2019, 21:00 Aplikacja Glasson pomoże wyszukać soczewki okularowe oraz umożliwi zarządzanie salonem i gabinetem optycznym. 86
  • Zadbaj o oczy 21 kwi 2019, 21:00 Niektóre choroby oczu w początkowym stadium nie dają objawów. Dlatego osoby dorosłe powinny chodzić do okulisty co najmniej raz na dwa lata – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. 88
  • Chirurgia przyszłości 21 kwi 2019, 21:00 Nowe techniki małoinwazyjne pozwalają wcześnie wykryć chorobę i ocalić wzrok – mówi prof. Jerzy Szaflik, właściciel CMO Laser. 90
  • Technologie XXI wieku w okulistyce 21 kwi 2019, 21:00 To trochę tak, jakbyśmy przesiedli się z auta do promu kosmicznego – ocenia nowe możliwości leczenia Andrzej Dmitriew, koordynator Okulistyki w Szpitalu św. Wojciecha w Poznaniu. 92
  • Dobór okularów to sztuka 21 kwi 2019, 21:00 Tylko dobry fachowiec dobierze i wymodeluje oprawę tak, aby zapewniła komfort noszenia na wiele lat – tłumaczy Szymon Grygierczyk, zastępca dyrektora generalnego w Hoya Lens Poland. 94
  • Wzrok, cesarz zmysłów 21 kwi 2019, 21:00 Prowadzimy działania edukacyjne, które pomogą Polakom nauczyć się dbania o wzrok – mówi Mirosław Nowak, prezes Grupy Essilor – Polska, Litwa, Łotwa, Estonia. 96
  • Łabędzi śpiew dinozaurów 21 kwi 2019, 21:00 Operacja serca Micka Jaggera to medyczny banał, ale medialny szum wokół niej jest ogromny. Choroba wokalisty The Rolling Stones jest sygnałem, że oto kończy się rock. 98
  • Niesmak elit 21 kwi 2019, 21:00 Wystawa „Sztuka to wartość” jest owocem kooperacji dwóch narodowych instytucji: PKO Banku Polskiego i Muzeum Narodowego. Warto się na nią wybrać, aby zadać sobie pytanie o charakter polskiego gustu. 102
  • Wydarzenie 21 kwi 2019, 21:00 Joanna Kulig w rytmie hip-hopu „HANNA” reż. Sarah Adina Smith, 1. sezon już na Amazon Prim Z okazji Super Bowl Amazon udostępnił w lutym na 24 godziny pierwszy odcinek serialu „Hanna”. Natychmiast polski internet zalała fala... 106
  • Film 21 kwi 2019, 21:00 Nielegalni Artyści w przeszłości szukają matrycy do rzeczywistości. Christian Petzold poszedł o krok dalej. Powieść Anny Seghers z 1944 r., „Tranzyt”, zekranizował w scenografii XXI w. Bohaterowie chodzą ulicami współczesnych miast... 107
  • Muzyka 21 kwi 2019, 21:00 Odrodzenie gwiazdy TO BĘDZIE ZASKOCZENIE DLA FANÓW jednej z największych gwiazd alternatywnego rocka. PJ Harvey udostępniła nagrania, które stanowią ścieżkę dźwiękową do spektaklu teatralnego. Dziesięć kompozycji instrumentalnych... 108
  • Książka 21 kwi 2019, 21:00 Zabójczy humor Janusz Rudnicki był przed laty wielką nadzieją polskiej literatury – napisał serię świetnych opowiadań, zdobył rozgłos. I dał mu się uwieść. Zaczął pisać coraz „lżejsze” i coraz bardziej frywolne felietony,... 109
  • O niekochaniu katedry 21 kwi 2019, 21:00 Od paru dni usiłuję gwałtem wycisnąć z siebie choć cień żalu po katedrze Notre Dame, szczypię się, aby pobudzić oczy do płaczu, i, kurde, nic. Nie leci! Znowu ja wychodzę na tego niewrażliwego, płaskiego, co to by płakał, gdyby... 110
  • Dokąd na majówkę 21 kwi 2019, 21:00 Długi, majowy weekend ma jedną wadę: wszyscy chcą wtedy jechać w to samo miejsce. Oto wskazówki, gdzie pojechać, żeby uniknąć tłumów i odpocząć. 112
  • W co się bawić 21 kwi 2019, 21:00 Wiosenne wolne dni to nie tylko czas grilli. Budzi się też kultura – zarówno ta lżejsza, jak i skierowana do wyrobionych widzów. 116
  • Droga do szczęścia to poszukiwanie go w sobie 21 kwi 2019, 21:00 Może brzmi to banalnie, ale wierzę, że choć ta droga jest trudna i wymagająca, to jednocześnie najtrwalsza. 118
  • Sucharki Marszałka 21 kwi 2019, 21:00 By ich zasmakować, wystarczy udać się do Sulejówka, w którym od 1923 r. do 1926 r. Józef Piłsudski mieszkał i został zapamiętany jako miłośnik litewskich sucharów. 120
  • 5 sposbów na regenerację sił w długi weekend 21 kwi 2019, 21:00 Psychologowie twierdzą, że – aby skutecznie wypocząć – trzeba wziąć urlop na co najmniej dwa tygodnie. „Wprost” podpowiada, jak zregenerować siły w długi weekend. 121
  • Zrób sobie Korwin-Mikkego 21 kwi 2019, 21:00 Hej, feministki, nauczyciele, niepełnosprawni – dziś, specjalnie dla Was, Janusz Korwin-Mikke w wersji do nakłuwania szpilkami. 122

ZKDP - Nakład kontrolowany