Niesmak elit

Niesmak elit

Wystawa „Sztuka to wartość” jest owocem kooperacji dwóch narodowych instytucji: PKO Banku Polskiego i Muzeum Narodowego. Warto się na nią wybrać, aby zadać sobie pytanie o charakter polskiego gustu.
Jakub Banasiak

Lista klasyków, których prace możemy oglądać w Muzeum Narodowym, jest długa: Gierowski, Bednarski, Gruppa, Kulik, Tarasin, Korolkiewicz… Jednak kolekcja PKO Banku Polskiego powstawała na przełomie stuleci i powiedzieć, że dziś trąci już myszką – to nic nie powiedzieć. Wybór dokonany przez Andę Rottenberg w 1998 r. pokazuje, jak bardzo od tego czasu zmieniła się refleksja o sztuce. Kolekcja PKO jest nie tylko wyłącznie narodowa – co można jeszcze tłumaczyć charakterem placówki sponsora – lecz także niemal stuprocentowo warszawocentryczna. Trudno wyobrazić sobie dziś taki wybór, i to nie tylko kuratorski, lecz także kolekcjonerski. Wśród prezentowanych prac – niemal wyłącznie malarskich – nie znajdziemy też sztuki aktualnej w momencie tworzenia kolekcji, np. sztuki krytycznej czy prac Grupy Ładnie. W konsekwencji „Sztuka to wartość” nie pokazuje rzeczywistego obrazu polskiej sztuki końca lat 90., który jest przecież niepomiernie bardziej skomplikowany. Aby się o tym przekonać, wystarczy udać się na pierwsze piętro Muzeum Narodowego, gdzie eksponowana jest stała Galeria Sztuki XX i XXI Wieku, kapitalnie zaaranżowana przez Piotra Rypsona, byłego wicedyrektora muzeum. A jednak wystawa „Sztuka to wartość” jest naprawdę interesująca – przy zastrzeżeniu, że najciekawsze jest tu to, czego nie widać. Bo chociaż kolekcja PKO nie oddaje stanu sceny artystycznej przełomu mileniów, mówi wiele o relacjach sztuki i elit pieniądza w schyłkowej fazie transformacji.

Kapiący gust

W późnych latach 90. wpływowy magazyn krytyczno-artystyczny „Raster” ukuł termin „arte polo”. Miał to być odpowiednik disco polo – sztuka przaśna, niewymagająca intelektualnego wysiłku, przewidywalna i „wpadająca w oko” (tak jak muzyka chodnikowa wpadała w ucho). Arte polowe miało być malarstwo Rafała Olbińskiego, Jerzego Dudy-Gracza czy Joanny Sarapaty – nieskomplikowane, narracyjne obrazki, najlepiej z golizną, sielskim pejzażykiem albo motywem fantastycznym. Jeżeli chodzi o rzeźbę – arte polowa powinna być posągowa, chętnie z akcentami antycznymi (Igor Mitoraj!), wykonana w tradycyjnym materiale. W cenie były przede wszystkim brązy. Jednak disco polo i arte polo dzieliła jedna, zasadnicza różnica – o ile to pierwsze było stylem klas ludowych, o tyle tym drugim zachwycała się nowa klasa średnia. W nowym transformującym się społeczeństwie obowiązywała propaganda sukcesu.

Również nowa sztuka miała być kolorowa i atrakcyjna – jak, przynajmniej w teorii, sam kapitalizm. Majętni nabywcy pstrokatych obrazków wymagali więc od niej walorów dekoracyjnych, ale i potwierdzenia nowego społecznego statusu. Arte polo królowało w nowych willach, na ścianach urzędów i w gabinetach polityków, a środowisko sztuki współczesnej miało poczucie, że tworzy w społecznej próżni. Nic dziwnego: negatywną atmosferę wokół sztuki krytycznej współtworzyła ponad politycznymi podziałami niemal cała elita III RP. Nie przez przypadek Zbigniew Libera określił lata 90. czasem „zimnej wojny sztuki ze społeczeństwem”. W tym ujęciu kolekcja PKO jawi się już inaczej – jako instrument modernizacji polskich klas średnich, samej ich elity. Bo przecież w porównaniu z dominującymi wówczas gustami wybór dokonany przez Andę Rottenberg był niezwykle śmiały.

Krzykliwe płótna Gruppy, najważniejszej formacji „dzikiego” malarstwa lat 80., trudne obrazy Andrzeja Szewczyka, Jack Sempolińskiego, Andrzeja Dłużniewskiego czy Stefana Gierowskiego, poruszająca (bardzo dyskretnie) wątki żydowskie praca Andrzeja Bielawskiego, nieoczywiste rzeźby Marka Chlandy czy Krzysztofa M. Bednarskiego – wszystkie te prace dzieliły od arte polo lata świetlne, a to tylko część wyboru Rottenberg. Zamysł zdawał się być prosty: skoro ambitną twórczość wspiera kierownictwo wiodącej narodowej instytucji finansowej, wkrótce zaczną to robić przedstawiciele mediów, polityki, popkultury i biznesu, kropla po kropli kształtując nadwiślański gust. Skoro w kapitalizmie skapuje bogactwo, czemu nie miałoby dotyczyć to dobrego smaku? Cóż, również i w tym przypadku wypadałoby zakrzyknąć: „byliśmy głupi!”.

Dzikie malarstwo na dzikim wschodzie

Zbiór PKO Banku Polskiego z 1998 r. – skomponowany przez wielką zwolenniczkę awangardy – miał więc raczej kreować niż dokumentować gust klasy średniej. Tak jak wcześniej nie pokrywały się z nim słynne wystawy Andrzeja Bodnarskiego z przełomu lat 80. i 90. Rottenberg nie była bowiem pierwszą osobą, która próbowała oswoić tę warstwę społeczną z nieco bardziej ambitną sztuką. Zaczęło się jeszcze w PRL. O wszystkim zadecydował przypadek. Kiedy w Polsce wprowadzono stan wojenny, Bonarski – dziennikarz, bon vivant, pisarz, scenarzysta (m.in. „Hydrozagadki”) – był akurat w Nowym Jorku. Został. Decyzja ta zaowocowała fascynacją sztuką współczesną, w tym szczególnie popularnym wówczas w Nowym Jorku malarstwie europejskiej i amerykańskiej transawangardy. Po powrocie do kraju Bonarski odkrył, że jest to także dominujący styl wśród młodych malarzy w Polsce, tyle że tu nazywany jest „nową ekspresją”.

W nurcie tym tworzyła wspomniana Gruppa, ale nie tylko. „Dzikie” obrazy – te same, które potem trafią do kolekcji PKO – studiowano, malowano i wystawiano jak Polska długa i szeroka. Bonarski z Nowego Jorku zapamiętał jednak nie tylko sztukę, lecz także to, że była ona przedmiotem handlu, a za obrazy młodych twórców płacono setki tysięcy dolarów. Zafascynowany kapitalizmem, postanowił wziąć sprawy we własne ręce. Późne lata 80. sprzyjały odważnym pomysłom. Schyłkowy PRL nie tylko przygotowywał się już do transformacji ustrojowej, lecz także intensywnie testował kapitalizm, który na poziomie rozporządzeń, a nawet ustaw (z tymi Mieczysława Wilczka na czele), niejako oddolnie rozmontowywał gospodarkę nakazowo-rozdzielczą. PRL był wówczas swoistym „dzikim wschodem”, w którym rodziły się zarówno małe rodzinne firmy, jak i największe fortuny III RP. Bonarski postawił wszystko na jedną kartę i, korzystając ze swych rozległych znajomości, zaczął organizować prywatne (!) wystawy nowego malarstwa.

Podchodził do nich jak do elitarnego przedsięwzięcia biznesowego: reklamował je w mediach (w tym w telewizji publicznej), oszczędnie gospodarował zaproszeniami, a wernisaże zamieniał w wystawne rauty. Dziś to norma, jednak w schyłkowym komunizmie był to powiew zachodniego luksusu. Na wernisażach „u Bonarskiego” wypadało być, a bywali u niego – niejako zapowiadając okrągłostołowe porozumienie – zarówno przedstawiciele liberalnego skrzydła PZPR (np. Mieczysław Rakowski) jak i solidarnościowi „pragmatycy”. O ile jednak Bonarskiemu udało się wykreować modne wydarzenie towarzyskie, o tyle główne zamierzenie zakończyło się fiaskiem – raczkująca klasa średnia nie wytworzyła popytu na nową sztukę, niedoszły marszand sprzedał ledwie kilka obrazów. Ostatnia wystawa zorganizowana przez Bonarskiego nazywała się „Polski szyk i została pokazana już w 1991 r., i to w Zachęcie. Nie dotyczyła jednak młodego malarstwa, lecz polskich gustów. Bonarski pisał gorzko w katalogu: „jaki klasy średnie będą miały gust, to sądzić na razie można tylko z zamiłowania do anten satelitarnych i magnetowidów”. Jak miało się wkrótce okazać – również do arte polo.

Sklepy ze sztuką

Lata 90. to nie był dobry czas dla rynku sztuki. Najpierw reformy gospodarcze doprowadziły do pauperyzacji klasy średniej, która na dojrzałych rynkach stanowi rdzeń rynku sztuki. Wiele małych galerii zbankrutowało, a drobni przedsiębiorcy mieli na głowie inne wydatki niż obrazy. Załamanie przeżył także raczkujący rynek aukcyjny, który okazał się doskonałym narzędziem spekulacji. Spadek zaufania do rynku sztuki spotęgowała afera spółki Art-B, której współtwórca – Bogusław Bagsik (w 1991 r. 8. miejsce na Liście najbogatszych Polaków „Wprost”) – był także powszechnie znanym kolekcjonerem. Wraz z upadkiem Art-B rynek sztuki zaczął być kojarzony z aferami i sferą bliższą półświatkowi niż nobliwemu biznesowi. W ten sposób w zaledwie kilka lat po przełomie kryzys dotknął zarówno rynek wtórny (aukcje), jak i pierwotny (galerie). Zły pieniądz zaczął szybko wypierać lepszy i rynek sztuki lat 90. został wkrótce zdominowany przez „sklepy ze sztuką”, czyli galerie mające w swojej ofercie galanterię artystyczną, arte polo, a na dokładkę prace kilku bardziej znanych twórców, którzy mieli nadawać tego typu przedsięwzięciom pozory powagi. I to właśnie w tym punkcie Rottenberg zaczynała prace nad kolekcją PKO.

Jak się jednak okazało, gust – podobnie jak kapitał – skapuje powoli i kapryśnie. Po transformacyjnej doktrynie szoku społeczeństwo miało inne zmartwienia niż wybór obrazu nad kanapę. Rynek sztuki ożywił dopiero w drugiej połowie lat 2000., kiedy kolekcjonowanie odkryła nowa klasa średnia: świetnie wykształcona, z międzynarodowymi kontaktami, często związana z rynkiem medialnym i reklamowym. To w dużym stopniu dzięki niej mogły rozwijać się nowe, młode galerie, jak Raster (już nie czasopismo) czy Fundacja Galerii Foksal. Rozpęd rynku aukcyjnego zajął jeszcze dłużej – boom na aukcje sztuki współczesnej trwa dopiero od kilku lat. Doczekaliśmy się też jednej, za to wzorowej kolekcji korporacyjnej – kolekcji Fundacji Sztuki Polskiej ING. Rynek sztuki ma się więc z pewnością lepiej, jednak biorąc pod uwagę zamożność i liczebność polskiej klasy średniej, wydaje się, że i dzisiaj mamy do czynienia ze swojego rodzaju mirażem.

Kolekcjonowanie sztuki współczesnej to ciągle zajęcie dla garstki pasjonatów – najważniejszych zbieraczy można liczyć zaledwie w dziesiątkach. Przeciętny Polak, nawet ten lepiej sytuowany, nadal nie ma większego pojęcia o sztuce, a jeśli już ją kupuje, to dla lokaty kapitału. Stwarza to zresztą przestrzeń dla rozmaitych nadużyć. Głośna przed kilkoma laty spółka Abbey House, która sztucznie pompowała ceny obrazów nieznanych nikomu artystów i obiecywała stopę zwrotu na poziomie 9,5 proc., została wpisana przez KNF na listę ostrzeżeń publicznych. Dzieje się tak dlatego, że gust znikąd nie skupuje – konieczna jest za to nowoczesna edukacja plastyczna od przedszkola do szkół średnich. Dopóki jej nie będzie, „polski szyk” pozostanie przaśny. Mimo że rodzimy rynek sztuki wytworzył już enklawy, które pozwalają o tym na chwilę zapomnieć.

Okładka tygodnika WPROST: 18/2019
Więcej możesz przeczytać w 18/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 18/2019 (1883)

  • Trzeba działać! 21 kwi 2019, 20:00 A może wreszcie zejść z drzewa? Ta myśl kołatała się w głowie Człowieka od jakiegoś czasu, aż skrystalizowała się w czystej postaci, z wnioskiem: trzeba działać! Niby na drzewie nie było tak źle, jednak mimo wszystko trochę... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 kwi 2019, 20:00 ADAM BIELAN MA ZIELONE SERCE. POWAŻNIE. TAKI TYTUŁ POJAWIŁ SIĘ NA PIERWSZEJ STRONIE OKOLICZNOŚCIOWEJ GAZETY „Fakty ziemi radomskiej – gazeta niecodzienna”. Okoliczność, z jaką jest związane wydanie tej gazetki, to rzecz jasna wybory... 6
  • Obraz tygodnia 21 kwi 2019, 20:00 10 mld ludzi będzie – wg prognozy World Factbook – mieszkać na Ziemi w 2050 r. Wygrany Ryszard Legutko jedna z amerykańskich uczelni odwołała jego wykład, ale dzielny profesor wdarł się tylnym wejściem i powiedział co swoje, czyli to... 9
  • Info radar 21 kwi 2019, 20:00 Co dalej z gospodarką polską i światową Jakie są obecnie główne wyzwania w biznesie międzynarodowym? Dlaczego globalizacja jest politycznie niepoprawna? Co niesie ze sobą chińska „Inicjatywa pasa i szlaku”? To tylko niektóre... 10
  • Notre Dame, czyli cywilizacja nie upada 21 kwi 2019, 20:00 ks. Michał Zalewski SJ Wbrew twierdzeniom, że pożar Notre Dame to symbol upadku zachodniej cywilizacji, reakcje mieszkańców Paryża i europejskich przywódców pokazują, że nasz kontynent nie zapomniał o swoich chrześcijańskich... 12
  • Odbudowa Notre Dame 21 kwi 2019, 20:00 Czy Polska powinna się w to zaangażować? 16
  • IV władza jest kobietą 21 kwi 2019, 20:00 Martyna Wojciechowska jest najbardziej rozpoznawalną i opiniotwórczą polską dziennikarką telewizyjną – wynika z badania przeprowadzonego dla „Wprost” na panelu Ariadna. 18
  • Kobiecy styl jest skuteczniejszy 21 kwi 2019, 20:00 Latami walczyłam ze stereotypem, że kobieta nie ma prawa się wypowiadać w „męskich sprawach” – mówi Martyna Wojciechowska, liderka rankingu „Wprost”. 24
  • Awantura o kasę 21 kwi 2019, 20:00 Od 300 tys. zł do zaledwie kilkudziesięciu tysięcy złotych – tyle będą mieli prawo wydać kandydaci Koalicji Europejskiej na europosłów. Ten, kto dostanie więcej, ma znacznie większe szanse na sukces. 26
  • Koalicja PO z SLD to ponury żart 21 kwi 2019, 20:00 Mam wrażenie, że PiS z opozycją ścigają się na robienie głupstw. Eurowybory ma szansę wygrać ten, kto pierwszy nie odpowie głupotą na głupotę przeciwnika – mówi prof. Jarosław Flis, socjolog, znawca systemów wyborczych. 30
  • Blef Broniarza 21 kwi 2019, 20:00 Rozgrywce strajkowej rząd kontra opozycja jeszcze co prawda daleko do końca, ale na razie jest wynik 2:0 dla rządu. Mało kto się spodziewał, że najbardziej upolitycznione egzaminy szkolne w historii przejdą aż tak gładko i bez... 33
  • Tak czy owak, Donald Tusk 21 kwi 2019, 20:00 Tusk szykuje polityczne wystąpienie na 3 maja. Zapowiada, że powie w nim „coś ważnego i ciekawego”. Jednak kluczowe deklaracje byłego premiera padną dopiero po wyborach europejskich. 34
  • Bandzior potrzebuje czasu 21 kwi 2019, 20:00 Polskie więzienia mają ten sam problem co szkoły czy szpitale – brak kadr. Specyfika branży polega na tym, że jeśli nie ma komu wychowywać więźniów, wychowują się oni sami. 36
  • Zaklinacz smaku 21 kwi 2019, 20:00 Daniel Pawełek prowadzi pięć restauracji. Cztery z nich znalazły się w przewodniku Michelin. Jak to się stało, że były kelner zrewolucjonizował polską gastronomię? 41
  • Hossa Bessa 21 kwi 2019, 20:00 Greckie żale W ubiegłym tygodniu grecki parlament zadecydował, że Ateny mają się oficjalnie domagać od Niemców reparacji za zniszczenia i zbrodnie wojenne z czasów II wojny światowej. Grecy wyliczyli, że zadośćuczynienie za straty... 44
  • Orły Wprost nagrodzone w Toruniu 21 kwi 2019, 20:00 Wśród najlepszych przedsiębiorców województwa kujawsko-pomorskiego znaleźli się liderzy swoich branż w kraju i zagranicą. 46
  • Cesarz nowej ery 21 kwi 2019, 20:00 Tylko w Japonii możliwe jest, żeby cesarz historyk zastąpił na tronie cesarza ichtiologa. Czy nowy władca podoła wyzwaniom epoki? 48
  • Fantazmaty Benedykta 21 kwi 2019, 20:00 Niedawno pokazywałam znajomym Berlin nocą. W pewnym momencie koleżanka zapytała: „A ta długa kolejka to do czego?”. „Do KitKat – odpowiedziałam – to najsłynniejszy w Berlinie seksklub”. Podobny obraz w latach 70. zapadł w... 52
  • Polska pustynią Europy 21 kwi 2019, 20:00 Ostatnia susza zniszczyła w Polsce aż 3,5 mln ha upraw i dotknęła 350 tys. gospodarstw. W związku z tym rząd przeznaczył rekordowe w historii środki na pomoc dla rolników. Jeśli jednak nie zaczniemy działać długofalowo, z każdym rokiem może być gorzej. 54
  • Szybki rozwój, mądry nadzór 21 kwi 2019, 20:00 Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa to instytucja powołana w celu prowadzenia aktywnej polityki wspierania wsi i rozwoju rolnictwa. 56
  • Mówimy stop suszy! 21 kwi 2019, 20:00 O koniecznych inwestycjach w gospodarce wodnej i długofalowej strategii przeciwdziałania skutkom suszy mówi Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. 58
  • Tracimy wodę. Musimy ją zatrzymać 21 kwi 2019, 20:00 Suszy pokonać się nie da. Można jednak ograniczać jej następstwa. W tym celu powstaje plan przeciwdziałania skutkom suszy. 59
  • Cyfryzacja kontra susza 21 kwi 2019, 20:00 Innowacje proponowane przez BASF służą wsparciem w minimalizowaniu następstw suszy w rolnictwie. 60
  • Wspieramy elektromobilność 21 kwi 2019, 21:00 W tym roku planujemy seryjną produkcję pierwszego polskiego ultralekkiego elektrycznego auta dla logistyki – mówi Łukasz Blichewicz z Assay Consulting & Research. 61
  • Przykład idzie z dołu 21 kwi 2019, 21:00 Norwegia, Holandia, Słowenia czy Portugalia to kraje, które udowodniły, że najważniejszą siłą napędową do rozwiązywania problemów ekologicznych jest zaangażowane społeczeństwo. 62
  • Kolejny rynek ORLENu 21 kwi 2019, 21:00 ORLEN ma swoją pierwszą stację paliw na Słowacji. Jeszcze w tym roku 10 polskich stacji pod marką Benzina ma stanąć u naszego południowego sąsiada. 64
  • Sztuka inwestycji 21 kwi 2019, 21:00 Pierścionek z 33-karatowym brylantem to inwestycja dla milionerów. Ale dzisiaj nawet niepozorna butelka wina może zrobić z kogoś krezusa. 66
  • Nowoczesność na bank 21 kwi 2019, 21:00 Chcemy być wszędzie tam, gdzie klienci nas potrzebują. Nie chcemy być zwykłym bankiem, ale partnerem klienta – mówi Bartosz Chytła, pierwszy wiceprezes zarządu Nest Banku. 70
  • Luksus na wynajem 21 kwi 2019, 21:00 Zakup lokalu na cele inwestycyjne to strzał w dziesiątkę. Zyskać można nie tylko piękną nieruchomość w dobrej lokalizacji, lecz także duże zyski z jej wynajmu. 72
  • Czas na markizy 21 kwi 2019, 21:00 Nowoczesne markizy umożliwiają ochronę pomieszczeń przed nagrzewaniem bez utraty korzyści wynikających z dostępu do światła słonecznego. 74
  • Škoda w leasingu przez internet 21 kwi 2019, 21:00 Škoda to pierwsza w Polsce marka samochodowa, która umożliwiła klientom zakup auta w leasingu za pośrednictwem e-sklepu. 76
  • CAR-T, czyli przełom 21 kwi 2019, 21:00 Wyniki stosowania terapii CAR-T w opornej na leczenie ostrej białaczce limfoblastycznej zaskakują: wielu pacjentów, którym nie dawano nadziei, nadal żyje. 78
  • (Nie)wydolne serce 21 kwi 2019, 21:00 Organizacje pacjenckie zaapelowały o koordynowaną opiekę i możliwość leczenia najciężej chorych lekami dostępnymi już w całej Europie. Chodzi o niewydolność serca, w której rokowanie jest gorsze niż w wielu nowotworach. 80
  • Walczymy o lata życia 21 kwi 2019, 21:00 W Polsce pacjenci ze szpiczakiem żyją przeciętnie o połowę krócej niż na zachodzie Europy. To musi się zmienić – mówi prof. Artur Jurczyszyn z Katedry Hematologii Collegium Medicum UJ w Krakowie. 82
  • Wszystkie sekrety da Vinci 21 kwi 2019, 21:00 Prostatektomia radykalna w asyście robota da Vinci nie tylko usuwa nowotwór stercza, ale też umożliwia mężczyznom normalne funkcjonowanie – mówi 83
  • Łączy nas niepowtarzalna więź 21 kwi 2019, 21:00 Wielu ludzi, których dotknęła choroba, może liczyć na bezwarunkowe wsparcie swoich pupili, co dodaje im sił i motywuje do walki – mówi Oliver Koehncke, dyrektor generalny Boehringer Ingelheim Polska. 84
  • Optyka ery cyfrowej 21 kwi 2019, 21:00 Aplikacja Glasson pomoże wyszukać soczewki okularowe oraz umożliwi zarządzanie salonem i gabinetem optycznym. 86
  • Zadbaj o oczy 21 kwi 2019, 21:00 Niektóre choroby oczu w początkowym stadium nie dają objawów. Dlatego osoby dorosłe powinny chodzić do okulisty co najmniej raz na dwa lata – mówi prof. Iwona Grabska-Liberek, prezes Polskiego Towarzystwa Okulistycznego. 88
  • Chirurgia przyszłości 21 kwi 2019, 21:00 Nowe techniki małoinwazyjne pozwalają wcześnie wykryć chorobę i ocalić wzrok – mówi prof. Jerzy Szaflik, właściciel CMO Laser. 90
  • Technologie XXI wieku w okulistyce 21 kwi 2019, 21:00 To trochę tak, jakbyśmy przesiedli się z auta do promu kosmicznego – ocenia nowe możliwości leczenia Andrzej Dmitriew, koordynator Okulistyki w Szpitalu św. Wojciecha w Poznaniu. 92
  • Dobór okularów to sztuka 21 kwi 2019, 21:00 Tylko dobry fachowiec dobierze i wymodeluje oprawę tak, aby zapewniła komfort noszenia na wiele lat – tłumaczy Szymon Grygierczyk, zastępca dyrektora generalnego w Hoya Lens Poland. 94
  • Wzrok, cesarz zmysłów 21 kwi 2019, 21:00 Prowadzimy działania edukacyjne, które pomogą Polakom nauczyć się dbania o wzrok – mówi Mirosław Nowak, prezes Grupy Essilor – Polska, Litwa, Łotwa, Estonia. 96
  • Łabędzi śpiew dinozaurów 21 kwi 2019, 21:00 Operacja serca Micka Jaggera to medyczny banał, ale medialny szum wokół niej jest ogromny. Choroba wokalisty The Rolling Stones jest sygnałem, że oto kończy się rock. 98
  • Niesmak elit 21 kwi 2019, 21:00 Wystawa „Sztuka to wartość” jest owocem kooperacji dwóch narodowych instytucji: PKO Banku Polskiego i Muzeum Narodowego. Warto się na nią wybrać, aby zadać sobie pytanie o charakter polskiego gustu. 102
  • Wydarzenie 21 kwi 2019, 21:00 Joanna Kulig w rytmie hip-hopu „HANNA” reż. Sarah Adina Smith, 1. sezon już na Amazon Prim Z okazji Super Bowl Amazon udostępnił w lutym na 24 godziny pierwszy odcinek serialu „Hanna”. Natychmiast polski internet zalała fala... 106
  • Film 21 kwi 2019, 21:00 Nielegalni Artyści w przeszłości szukają matrycy do rzeczywistości. Christian Petzold poszedł o krok dalej. Powieść Anny Seghers z 1944 r., „Tranzyt”, zekranizował w scenografii XXI w. Bohaterowie chodzą ulicami współczesnych miast... 107
  • Muzyka 21 kwi 2019, 21:00 Odrodzenie gwiazdy TO BĘDZIE ZASKOCZENIE DLA FANÓW jednej z największych gwiazd alternatywnego rocka. PJ Harvey udostępniła nagrania, które stanowią ścieżkę dźwiękową do spektaklu teatralnego. Dziesięć kompozycji instrumentalnych... 108
  • Książka 21 kwi 2019, 21:00 Zabójczy humor Janusz Rudnicki był przed laty wielką nadzieją polskiej literatury – napisał serię świetnych opowiadań, zdobył rozgłos. I dał mu się uwieść. Zaczął pisać coraz „lżejsze” i coraz bardziej frywolne felietony,... 109
  • O niekochaniu katedry 21 kwi 2019, 21:00 Od paru dni usiłuję gwałtem wycisnąć z siebie choć cień żalu po katedrze Notre Dame, szczypię się, aby pobudzić oczy do płaczu, i, kurde, nic. Nie leci! Znowu ja wychodzę na tego niewrażliwego, płaskiego, co to by płakał, gdyby... 110
  • Dokąd na majówkę 21 kwi 2019, 21:00 Długi, majowy weekend ma jedną wadę: wszyscy chcą wtedy jechać w to samo miejsce. Oto wskazówki, gdzie pojechać, żeby uniknąć tłumów i odpocząć. 112
  • W co się bawić 21 kwi 2019, 21:00 Wiosenne wolne dni to nie tylko czas grilli. Budzi się też kultura – zarówno ta lżejsza, jak i skierowana do wyrobionych widzów. 116
  • Droga do szczęścia to poszukiwanie go w sobie 21 kwi 2019, 21:00 Może brzmi to banalnie, ale wierzę, że choć ta droga jest trudna i wymagająca, to jednocześnie najtrwalsza. 118
  • Sucharki Marszałka 21 kwi 2019, 21:00 By ich zasmakować, wystarczy udać się do Sulejówka, w którym od 1923 r. do 1926 r. Józef Piłsudski mieszkał i został zapamiętany jako miłośnik litewskich sucharów. 120
  • 5 sposbów na regenerację sił w długi weekend 21 kwi 2019, 21:00 Psychologowie twierdzą, że – aby skutecznie wypocząć – trzeba wziąć urlop na co najmniej dwa tygodnie. „Wprost” podpowiada, jak zregenerować siły w długi weekend. 121
  • Zrób sobie Korwin-Mikkego 21 kwi 2019, 21:00 Hej, feministki, nauczyciele, niepełnosprawni – dziś, specjalnie dla Was, Janusz Korwin-Mikke w wersji do nakłuwania szpilkami. 122

ZKDP - Nakład kontrolowany