Człowiek, który tworzył bogów

Człowiek, który tworzył bogów

Piotr Woźniak-Starak
Piotr Woźniak-Starak / Źródło: Newspix.pl / FOTON
„Przygodę z filmem mógł zacząć od razu od produkcji, a zaczynał od noszenia kawy reżyserowi. Miał w sobie dużo pokory. Kino go fascynowało, chciał się go nauczyć dogłębnie, od podstaw”. W zeszłym tygodniu zmarł Piotr Woźniak-Starak, autor sukcesu „Bogów” i „Sztuki kochania”.

Pierwsze informacje pojawiły się w niedzielę wieczorem, 18 sierpnia. „Poszukiwania 39-latka na jeziorze Kisajno. Może chodzić o jednego z najbogatszych Polaków”. Dopiero dzień później Prokuratura Okręgowa w Olsztynie potwierdziła, że poszukiwanym jest Piotr Woźniak-Starak, znany producent filmowy, prywatnie mąż prezenterki TVN Agnieszki Woźniak- -Starak i pasierb Jerzego Staraka, właściciela Polpharmy, szóstego najbogatszego Polaka według tegorocznej Listy 100 najbogatszych „Wprost”. W tamten weekend na Kisajnie trwał wyścig jachtów żaglowych. Wieczorem i w nocy z soboty na niedzielę ekipy wracały przez jezioro do przystani w Giżycku. Jedna z nich miała zauważyć ok. 2 w nocy kręcącą się w kółko motorówkę bez załogi.

„Dostrzegliśmy, gdzieś z odległości jednego-dwóch kilometrów łódź na dość ciasnym łuku, tak jakby miała zablokowany ster kierunku, zablokowaną manetkę gazu, jakby nikt jej nie kontrolował” – opowiadał jeden ze świadków reporterom Radia Zet. Oficjalne stanowisko policji jest takie, że zgłoszenie o samotnie pływającej łodzi miała dostać dopiero dwie godziny później. Od rybaków. Obok wiadomości o zaginionym 39-latku pojawiły się też informacje, że mężczyzna nie pływał po jeziorze sam. Była z nim 27-letnia kobieta, która najprawdopodobniej też przy ostrym zakręcie wypadła z łodzi. Przepłynęła ok. 100 m i wydostała się na brzeg o własnych siłach. Miała we krwi śladowe ilości alkoholu. Została przesłuchana przez prokuraturę. Nie wiadomo, czy to ona sterowała motorówką w tamtą noc. Na początku spekulowano, że z Piotrem była jego siostra, Julia Starak.

Ale ona jest o dwa lata starsza. Szybko ustalono, że producent pływał razem z 27-letnią Ewą z Łodzi, blogerką podróżniczą, instruktorką żeglarstwa oraz kelnerką z restauracji położonej niedaleko gigantycznej posiadłości Staraków w Fuledzie nad jeziorem Kisajno. To 200-hektarowy teren stylizowany na kozacką stanicę. Pilnie strzeżony, naszpikowany kamerami, z prywatną ochroną, którą Starak miał jednak odprawić przed nocnym rejsem po jeziorze. Kochał Mazury. W rodzinnej posiadłości wyprawił miesiąc temu swoje 39. urodziny. Nabawił się wtedy kontuzji nogi, przez co musiał chodzić o kulach. Poszukiwania na jeziorze trwały cztery dni. Kisajno wchodzi w skład Mamr, drugiego co do wielkości jeziora w Polsce. Na wysokości posiadłości Staraków akwen ma ponad 2 km szerokości. Rozległa jest też linia brzegowa, porośnięta w większości roślinnością wodną. Mimo zaangażowania wielu służb i nowoczesnych technologii ratownicy poruszali się po omacku. Nie było wiadomo, w którym miejscu dokładnie wydarzył się wypadek.

– To jak szukanie igły w stogu siana – relacjonowali na gorąco nurkowie. W czwartek rano podano, że w jeziorze odnaleziono zwłoki mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że odnaleziono ciało Piotra Woźniaka-Staraka – podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kilka godzin później w warszawskim centrum Expo rozpoczęła się prezentacja najnowszej ramówki TVN. Wiele gwiazd przyszło ubranych na czarno. Wśród gości nie było Agnieszki Woźniak-Starak ani Magdaleny Boczarskiej, która zagrała główną rolę w „Sztuce kochania”, ostatnim wielkim sukcesie zmarłego producenta. – Serce pęka, jak człowiek sobie uświadomi, co się wydarzyło na tym jeziorze – mówił Edward Miszczak, dyrektor programowy stacji.

Złote dziecko reklamy

Starak sam przyznawał, że miał największy atut producenta filmowego – umiał sprzedawać historie. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wspominał, że jako 14-latek wylądował w Szwajcarii. Pięć lat spędził w szkole z internatem, gdzie mieszkało 300 uczniów 50 narodowości. „W pierwszej klasie mieszkałem w pokoju z Hindusem, Amerykaninem i Mongołem. Tam się zorientowałem, że kiedy swoim jeszcze połamanym angielskim opowiadałem im różne rzeczy, słuchali uważnie. A to jest jedna z najważniejszych cech producenta” – mówił Barbarze Hollender. Wtedy jeszcze nie myślał o filmie. Chciał robić karierę w marketingu. Po maturze dostał się do Emmerson College w Bostonie. Uczelnię, nazywaną szkołą krasomówstwa, ukończyli znani artyści, m.in. Kevin Bright, pomysłodawca popularnego serialu „Przyjaciele”, czy Lilly Wachowski od trylogii „Matrix”. W wywiadach Woźniak-Starak wspominał, jak to na studiach dostał zadanie, żeby znaleźć prawdziwego klienta i zrealizować dla niego reklamę.

Do deadline’u zostało mało czasu, zgłosił się więc do rodzinnej Polpharmy, która oczywiście zgodziła się zostać jego klientem. Stworzył kampanię dla wymyślonego przez siebie suplementu diety Feminique na powiększenie biustu. „Totalne placebo. Ale spot wyszedł fajnie i dowcipnie. Wtedy dział marketingu bardzo naciskał, żebym po zakończeniu edukacji wrócił do Polpharmy. Tyle że ja miałem zupełnie inną wizję” – wspominał. Wybrał grafikę na nowojorskiej Parsons School of Design. A potem dostał posadę grafika w McCann Worldgroup, jednej z największych agencji reklamowych na świecie z biurami w 120 krajach. „Nowy Jork to wyścig szczurów. Poznajemy swoich współpracowników na 30. piętrze, zaprzyjaźniamy się z nimi, a następnego dnia rano przepychamy się do windy, żeby przed nimi dostać się do biura” – opowiadał jak się robi karierę za oceanem. Poza Polską spędził w sumie 11 lat. Wrócił w 2005 r. i zatrudnił się w małej firmie reklamowej. Świetnie wykształcony, z rzadko spotykanym w kraju doświadczeniem, był w polskiej firmie traktowany jak złote dziecko. Ale coś w nim pękło. Znajomy powiedział mu: „Słuchaj, Piotrek, jesteś zbyt kreatywny do reklamy, powinieneś robić filmy”. I tak się zaczęło.

Od kawy do sławy

– Miał niespożyte pokłady energii. Chciał im dać jakiś upust. Film był dla niego naturalną drogą. Wybrał rolę producenta. Przesiadywał u charakteryzatora, kostiumografa, dźwiękowca, kierownika planu. Chłonął wiedzę od każdego – opowiada Michał Sobociński, jeden z najbardziej utalentowanych operatorów młodego pokolenia, który razem ze Starakiem pracował przy „Sztuce kochania”. Zaczął od pracy w warszawskim Akson Studio. „U mnie był na intensywnym stażu. Potem zaczął się wyzwalać, chciał pójść swoją drogą filmową” – wspominał Staraka jego pierwszy szef, producent Michał Kwieciński. W 2006 r. Piotr został asystentem kierownika produkcji przy filmie „Strajk” w reżyserii słynnego Volkera Schlöndorffa. Później trafił na plan serialu „Oficerowie” Macieja Dejczera. Rok potem został asystentem Andrzeja Wajdy przy filmie „Katyń”. – Przygodę z filmem mógł zacząć od razu od produkcji, a zaczął od noszenia kawy reżyserowi. Miał w sobie dużo pokory. Kino go fascynowało, chciał się go nauczyć dogłębnie, od podstaw.

Chociaż dzisiaj przyznaję, że wyglądało to dosyć dziwnie, jak Piotruś niósł komuś kawę, a za nim szła dwójka jego prywatnych ochroniarzy – wspomina Łukasz Palkowski, reżyser wyprodukowanych przez Woźniaka-Staraka „Bogów”. Michał Kwieciński dla Wirtualnej Polski: „Nie miałem pojęcia o takiej ochronie przez wiele miesięcy. Czyli świadczyło to o tym, że był dyskretny, nie wywyższał się. Może był od wielu lat zmuszony do obstawy? Wydaje mi się, że prawie wszystkie dzieci znaczących biznesmenów w Polsce mają taką ochronę”. Z Palkowskim spotkał się po raz pierwszy jakieś 10 lat temu: „Zadzwonił do mnie, żeby się poznać. Powiedział wtedy: »Słyszałem, że jesteś niespełna rozumu, ja też, chyba się dogadamy«”. Zaczęli pracować nad tekstem Krzysztofa Raka, który napisał potem scenariusze do „Bogów” i „Sztuki kochania”. Roboczy tytuł brzmiał „Jaśniepan”. To miała być łotrzykowska historia o pewnym cwaniaczku, a trochę nieudaczniku, który zaraz po bitwie pod Wiedniem otwiera pierwszą kawiarnię w Europie. – Było wesoło, ale nic z tego nie wyszło, bo to miała być duża produkcja historyczna, z rozmachem. Budżet by nas zjadł – wspomina Palkowski. Pierwszym filmem Staraka był wyprodukowany parę lat po tej rozmowie „Big Love” z 2012 r. Młody producent zadedykował go swojemu mentorowi Januszowi Morgensternowi. Ale debiut nie zebrał dobrych recenzji, więc wiele osób myślało, że kino to był tylko kaprys bogatego chłopaka.

W imię ojca

Krzysztof Rak dla Wirtualnej Polski: „To nie była jego fanaberia, tylko prawdziwa potrzeba. Tym różnił się pewnie od stereotypu bardzo zamożnego człowieka, który się chce gdzieś w filmie pokazać. Bywa tak, że bardzo bogaty, relatywnie młody chłopak postanawia zostać producentem filmowym i robi to z powodów towarzysko-rozrywkowych. Tu w ogóle tak nie było!” Biologicznym ojcem Piotra Woźniaka-Staraka był znany warszawski adwokat Jerzy Woźniak. W latach 80. działał w utworzonym przez Józefa Glempa Prymasowskim Komitecie Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i Ich Rodzinom. Komitet powstał w reakcji na internowanie działaczy politycznych i ludzi kultury po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 r. Mecenas Woźniak był w grupie 20 adwokatów i radców prawnych, którzy udzielali darmowych porad prawnych dla rodzin represjonowanych czy więzionych przez komunistyczne władze.

Bronił również opozycjonistów w latach 70. i 80. „Mój obrońca w procesie kierownictwa KPN i serdeczny przyjaciel chorował na raka, zmarł tuż po moim wyjściu z więzienia w 1984 r. Dowiaduję się, że w tragicznych okolicznościach życie stracił Jego syn, Piotr. Modlę się za Was Obu”. – napisał na Twitterze Romuald Szeremietiew, wiceminister obrony w rządzie Jana Olszewskiego i Jerzego Buzka. Zbigniew Woźniak zmarł, gdy Piotr miał siedem lat. Jego matka Anna wzięła ślub z Jerzym Starakiem, który już w 1991 r. pojawił się na 15. miejscu Listy 100 najbogatszych Polaków „Wprost”. Od tamtej pory nawet na chwilę nie zniknął z rankingu. Dzisiaj z majątkiem wycenianym na 5,9 mld zł zajmuje w nim szóste miejsce. Biznesem zajął się jeszcze w PRL, kiedy założył jedną z największych firm polonijnych Comindex, zajmującą się produkcją maszyn do opakowań. W 2000 r. kupił Polpharmę i zrobił z niej lidera polskiego rynku farmaceutycznego. Zatrudnia ponad 7,5 tys. osób, posiada siedem zakładów produkcyjnych i pięć ośrodków badań i rozwoju. Oprócz Polpharmy Jerzy Starak kontroluje też Herbapol Lublin, znanego producenta herbat i syropów owocowych.

Należy do niego też jedna czwarta udziałów w Zakładach Tłuszczowych Kruszwica. Wspólnie z żoną Anną Woźniak-Starak od lat wspierają polską kulturę, m.in. renowację Łazienek Królewskich w Warszawie, gdzie w oranżerii mieści się należąca do niej znana restauracja Belvédère. „Jako młody chłopak przeszedłem tam przez wszystkie działy – kuchnię, deserownię, kręciłem się wśród kelnerów, a zdarzyło się i tak, że za karę pracowałem jako stajenny” – wspominał w wywiadach Piotr. W zeszłym roku Starak senior sprzedał farmaceutyki za prawie 2,8 mld zł. Piotr nigdy nie mówił o nim „ojczym”. „Farmacja to oczko w głowie ojca. Jego pasja. Zawsze mi mówił: »Porównaj sobie wyniki Polpharmy i Watchout i zastanów się, co robisz«. Jego biznes jest bardziej stabilny i zyskowny, ale ja pokochałem pracę przy filmie i zrozumiałem dzięki niemu, co to znaczy realizować swoją pasję” – wspominał.

Hollywood nad wisłą

– Piotr nigdy nie brał pieniędzy od ojca. Sam szukał inwestorów – mówi Palkowski. W 2007 r. Woźniak-Starak założył swoje studio Watchout, które do tej pory wyprodukowało sześć filmów oraz reklamy, m.in. dla PKO BP, Circle K czy Red Bulla. „Ojciec nie bardzo chciał mnie w kinie wesprzeć. Nazwisko też ma w takiej działalności dwie strony. Z jednej – nie jestem anonimowy. Ale z drugiej, gdy moim potencjalnym koproducentom mówiłem, że staram się o pieniądze, to oni się na początku śmiali: »Tata da«. A tata odcinał się: »Figa z makiem«” – opowiadał o początkach. Po „Big Love”, który mimo kiepskich recenzji znalazł się w pierwszej dziesiątce najlepiej sprzedających się filmów 2012 r., dwa lata później ukazali się „Bogowie”.

Obsypaną nagrodami opowieść o prof. Zbigniewie Relidze obejrzało w kinach ponad 2 mln widzów. „Zbieraliśmy na ten film pieniądze tak, jak Religa na szpital. Raz mu dali, raz mu nie dali. Raz dali, a potem zabrali. Nam też różnie się układało. Był nawet moment, gdy zastawiłem dom, by wziąć pożyczkę. Inaczej zdjęcia by stanęły” – wspominał Woźniak-Starak. To był pierwszy taki przypadek w polskim kinie, że twórcy filmu zwrócili do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej całą dotację.

– Dał przykład innym, jak zarabiać na filmie. Pokazał, że się da – opowiada Łukasz Palkowski. Skąd sukces filmu? Dla Palkowskiego Starak był mistrzem preprodukcji. – To, co dla innego producenta było w kinie złem koniecznym, czyli przygotowania do zdjęć, dla niego było najważniejsze. Wszystko było zawsze zaplanowane co do sekundy. Dzięki temu jego filmy były tak dopracowane – tłumaczy reżyser. Woźniak-Starak wprowadził też jako pierwszy do polskiego kina amerykański model producencki, który w skrócie polega na tym, że ostatnie zdanie na planie niekoniecznie ma reżyser, ale producent. Niektórzy buntowali się, że Starak, zamiast zajmować się przyciąganiem inwestorów, siedzi na planie i się wtrąca, ale takich szybko zmuszał do kapitulacji i przeciągał na swoją stronę. Na planie był perfekcjonistą.

Gdy reżyser chciał już kończyć zdjęcia, ale operator powiedział, że za 10 godzin będzie idealne światło, bo słońce zacznie dotykać horyzontu, to Piotr siedział i czekał. – Na planie był non stop. Nie wymiękał, do samego końca chciał mieć najlepszy film. Nie myśląc, ilu widzów go zobaczy, ile pieniędzy zarobi. Kiedyś mieliśmy kręcić o świcie i pojawić się na miejscu o 2.30 w nocy. Przyjechał pierwszy, przed wszystkimi, i przynosił nam kanapki – wspomina Michał Sobociński. Kiedy zaczynali kręcić „Bogów”, drony, gimbale i inne nowinki techniczne dopiero pojawiały się na rynku. – Piotrek garaż przy studiu przerobił na warsztat. Zatrudnił człowieka, który tworzył nasze własne prototypy dronów. Sami robiliśmy też mechaniczne serca, które były używane na planie – opowiada Palkowski. Drugim sukcesem była wyprodukowana trzy lata później „Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej”.

– Na początku byłem sceptyczny. Po historii Zbigniewa Religi, znów mieliśmy robić biografię? Myślałem, że takiej formuły nie da się dwa razy powtórzyć, ale Piotrek zrobił to po swojemu i znowu mu wyszło – wspomina Sobociński. Polskie filmy w tym czasie miały w sobie za dużo martyrologii, były po prostu za ciężkie. Woźniak-Starak też podejmował trudne historie, ale przełamywał je żartem, potrafił dodawać im lekkości. Wzruszająca scena była poprzedzona taką, która dawała widzowi nadzieję. – Tak bardziej po amerykańsku. To była nowa jakość w polskim kinie – mówi Sobociński. Jego praca z Piotrem przerodziła się w prawdziwą przyjaźń. Mówi, że przez to, że obydwaj mają długie włosy, czuli się jak bracia. Zresztą czasem myliły ich nawet media, podpisując zdjęcie Staraka nazwiskiem Sobocińskiego i na odwrót. – Kiedyś poproszono go nawet o wywiad w sprawie tych zdjęciowych pomyłek i zresztą go udzielił. Pomógł mi w trudnych chwilach, kiedy przechodziłem przez rozwód. Nie poznałem takiego drugiego producenta i człowieka jak on. Będę o nim zawsze pamiętać – mówi Sobociński. Starak miał w planach wyreżyserować swój pierwszy film. Nie zdążył dać scenariusza do przeczytania kolegom z branży. 8 listopada na ekrany ma wejść jego ostatnia produkcja, thriller „Ukryta gra” z Robertem Więckiewiczem i Billem Pullmanem w rolach głównych.

Okładka tygodnika WPROST: 35/2019
Więcej możesz przeczytać w 35/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Chcę tylko szybko poradzić każdemu, kto ma trudności w jego związku z kontaktem z Dr.Agbazara, ponieważ jest on jedyną osobą zdolną do przywrócenia zerwanych związków lub zerwanych małżeństw w terminie 48 godzin. ze swoimi duchowymi mocami. Możesz skontaktować się z Dr.Agbazara, pisząc go przez e-mail na adres ( agbazara@gmail . com ) LUB zadzwoń / WhatsApp mu na ( +234 810 410 2662 ), w każdej sytuacji życia znajdziesz siebie.
    • Chcę tylko szybko poradzić każdemu, kto ma trudności w jego związku z kontaktem z Dr.Agbazara, ponieważ jest on jedyną osobą zdolną do przywrócenia zerwanych związków lub zerwanych małżeństw w terminie 48 godzin. ze swoimi duchowymi mocami. Możesz skontaktować się z Dr.Agbazara, pisząc go przez e-mail na adres ( agbazara@gmail . com ) LUB zadzwoń / WhatsApp mu na ( +234 810 410 2662 ), w każdej sytuacji życia znajdziesz siebie.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2019 (1900)

      • Historia i Herstoria 25 sie 2019, 20:00 Gdy w 1991 r. Demi Moore jako pierwsza celebrytka dała się sfotografować nago w ciąży, wybuchł skandal. Choć zdjęcie wykonała słynna Annie Leibovitz i znalazło się ono na okładce magazynu „Vanity Fair”, wielu nie kryło oburzenia.... 3
      • Niedyskrecje parlamentarne 25 sie 2019, 20:00 POLITYCY PIS NIE ŻYJĄ AFERĄ HEJTERSKĄ W MINISTERSTWIE SPRAWIEDLIWOŚCI. Im dalej znajdują się od ośrodka władzy i JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO, tym mniejsze zainteresowanie wykazują tą sprawą. Jeden z posłów PiS powiedział dość... 6
      • Obraz tygodnia 25 sie 2019, 20:00 5% to spadek poparcia dla PiS względem poprzedniego badania z 13.08 (wg Kantar). Prawdopodobna przyczyna: ujawniona korespondencja Emi z wiceministrem Wygrana Bożena Dykiel – chwali się w „SE” udanym życiem seksualnym z panem Rysiem,... 9
      • Info radar 25 sie 2019, 20:00 Ochojska apeluje do ministra zdrowia Apeluję o włączenie rybocyklibu do listy refundowanych leków – zwróciła się do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego Janina Ochojska. Szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej i eurodeputowana opublikowała... 10
      • Mówię w imieniu sześciu milionów 25 sie 2019, 20:00 Rozmowa z Gołdą Tencer, aktorką, twórczynią festiwalu Warszawa Singera 12
      • Świat na opak 25 sie 2019, 20:00 Wymiana ciosów na wojnie polsko-polskiej przybiera na sile, ale konsekwencji wciąż nie widać. Czy afera hejterska jest początkiem końca ministra Ziobry? 13
      • Imperium Ziobry drży w posadach 25 sie 2019, 20:00 Czarne chmury zbierają się nad ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą. Jeżeli pojawi się jakikolwiek dowód na jego związek z aferą hejterską, będzie się musiał podać do dymisji. 14
      • Będziemy trzecią siłą 25 sie 2019, 20:00 Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kogo noc piątkowa nigdy nie uwiodła i nie przeciągnęła mu się do soboty rano – mówi o Pawle Kukizie Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. 18
      • Drużyna ludożerców 25 sie 2019, 20:00 Sędzia Szmydt i jego żona (była już chyba) Emi są kibolami Legii Warszawa, sympatyzują z ONR, nie gardzą antysemityzmem 21
      • Nie pozwólmy ukraść pamięci o II wojnie światowej 25 sie 2019, 20:00 80 lat po wojnie czas powołać Muzeum Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego. Pomogłoby ono zatrzymać coraz bardziej destrukcyjny społecznie kult Żołnierzy Wyklętych. 22
      • Krupa vs reszta świata, czyli o przesłaniu najnowszej okładki „Wprost” 26 sie 2019, 12:50 Psycholog zajmujący się w pracy naukowej relacjami w rodzinach stwierdził, że „wina i wstyd są hasłami dzisiejszego macierzyństwa”. Dlatego też za najnowszą okładką tygodnika „Wprost” kryje się więcej, niż niektórzy przypuszczają. 25
      • Będę mówić dziecku o Bogu 25 sie 2019, 20:00 – Nie interesują mnie opinie ludzi, którzy, chodząc do kościoła, chowają się ze swoim prawdziwym obliczem, sądząc, że sama modlitwa zmaże ich grzechy – mówi Joanna Krupa, modelka, aktywistka, przyszła mama. 26
      • Pokolenie Hashimoto 25 sie 2019, 20:00 Żeby wykluczyć lub zdiagnozować chorobę Hashimoto, wystarczy tanie, dostępne wszędzie badanie. Zaleca się je zwłaszcza kobietom, które planują zajść w ciążę lub już w niej są. 32
      • Hashimoto na widelcu 25 sie 2019, 20:00 Matka natura wie, jak ujarzmić Hashimoto. Od ciebie zależy, czy jej posłuchasz. Krok pierwszy: zaakceptuj chorobę. 34
      • Człowiek, który tworzył bogów 25 sie 2019, 20:00 „Przygodę z filmem mógł zacząć od razu od produkcji, a zaczynał od noszenia kawy reżyserowi. Miał w sobie dużo pokory. Kino go fascynowało, chciał się go nauczyć dogłębnie, od podstaw”. W zeszłym tygodniu zmarł Piotr Woźniak-Starak, autor sukcesu „Bogów” i „Sztuki kochania”. 39
      • Piotr 25 sie 2019, 20:00 Żal, gdy w sile wieku ginie człowiek będący symbolem coraz mniej licznych inteligenckich bogaczy 44
      • Hossa Bessa 25 sie 2019, 20:00 Celebryci oszczędzają Jennifer Lopez idzie w branżę finansową. Znana piosenkarka zainwestowała właśnie w aplikację Acorns, która automatycznie zaokrągla płatności za zakupy, np. z 99 do 100 dolarów, a zaoszczędzoną resztę... 46
      • Kiedy dojedzie pekaes 25 sie 2019, 20:00 Rząd wyłożył w tym roku 300 mln zł na łączenie autobusami polskich miast i wsi. Ale po rządowe dotacje mało kto zdążył, bo PiS tak spieszył się z realizacją swojej obietnicy przed wyborami. 47
      • Wycieczka na wystawę 25 sie 2019, 20:00 Dla każdego Polaka ekscytującym przeżyciem byłoby obcowanie z dokumentami, które wstrząsnęły XX-wieczną historią Polski 50
      • Superowoce prosto z Polski 25 sie 2019, 20:00 Borówki, maliny, truskawki, aronia, porzeczki – polskie owoce jagodowe uchodzą na świecie za rarytas. Tyle że sami Polacy nie potrafią docenić tego, co mają pod nosem. 52
      • Wielkie ucztowanie 25 sie 2019, 20:00 Świnka pieczona po zaciszańsku, gęś nadziewana naleśnikami albo rzeszowski kołacz weselny. Czy możemy kiedyś zapomnieć, jak się je przyrządza? Spokojnie. Na straży polskiej tradycji kulinarnej stoją koła gospodyń wiejskich. 54
      • Gorzki smak sukcesu 25 sie 2019, 20:00 Kolejna już wizyta Donalda Trumpa w Polsce to niewątpliwe osiągnięcie naszej dyplomacji. Korzystamy na tym, że prezydent USA jest w konflikcie z większością europejskich sojuszników. 56
      • Wojna na tankowce 25 sie 2019, 20:00 Wyładowany ponad 2 mln baryłek irańskiej ropy morski gigant błąka się po Morzu Śródziemnym, szukając sposobności do wyładowania paliwa. Niewykluczone, że ajatollahowie wcale nie wysłali go do Syrii, tylko do odbiorców z UE. 60
      • Chorowita generacja 25 sie 2019, 20:00 Więcej czasu spędzają przy komputerze niż na dworze, już w pierwszym roku życia dostają do zabawy smartfona, noszą ciężkie ornistry, wdychają zanieczyszczone powietrze, lubią chipsy i słodkie napoje. Jaki jest stan zdrowia pierwszego pokolenia XXI w.? 63
      • Panaceum z ula 25 sie 2019, 20:00 Wszystkie produkty pszczele mają właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Najmocniej działa propolis, który zwalcza mikroorganizmy od 10 do 100 razy silniej od miodu. 67
      • Sokoli wzrok wzorowego ucznia 25 sie 2019, 20:00 Dbajmy o wzrok dziecka. Niezdiagnozowany problem ze wzrokiem może być jedną z przyczyn kłopotów z nauką. 68
      • Dlaczego dzieci powinny pić wodę 25 sie 2019, 20:00 Optymalna woda do picia dla dzieci powinna zawierać odpowiedni balans składników mineralnych. 70
      • Bezpieczna higiena uszu 25 sie 2019, 20:00 Jak wyczyścić uszy dziecka? Wyrzućmy patyczki kosmetyczne. W higienie przewodu słuchowego mogą one bardziej zaszkodzić niż pomóc! Zamiast tego sięgnijmy po profesjonalne rozwiązania polecane przez specjalistów. 71
      • Szkoły w sieci 25 sie 2019, 20:00 Ogólnopolska Sieć Edukacyjna oplecie wszystkie szkoły w kraju. Oznacza to bezpłatny internet dla wszystkich uczniów w Polsce. 72
      • Geralta gra o tron 25 sie 2019, 20:00 Od debiutu wiedźmina na łamach „Fantastyki” minęło blisko 35 lat. Wkrótce zobaczymy go w serialu produkowanym przez Netflix. Czy Geralt z Rivii poradzi sobie w nowej rzeczywistości? A może jest reliktem z muzeum popkultury? 74
      • Wszystkie miłości Almodóvara 25 sie 2019, 20:00 „Ból i blask” jest najlepszym filmem Pedro Almodóvara od lat. Reżyser nie zakłada w nim masek. Opowiada o sobie i swoich najintymniejszych emocjach. Ale też szuka sposobu, aby we współczesnym świecie uratować bliskie mu wartości. 78
      • The Crown – Korona Rzeczpospolitej 25 sie 2019, 20:00 Główną wygraną będzie korona królów Polski. Bonusem – poznanie dziejów Rzeczpospolitej czasów wolnej elekcji. Gra „The Crown – Korona Rzeczpospolitej” przechodzi ostatnie testy. 82
      • Gorączka złota 25 sie 2019, 20:00 Historie o skarbach ukrytych pod ziemią nadal rozpalają wyobraźnię. Ponad 100 tys. Polaków regularnie przeczesuje pola i lasy w poszukiwaniu reliktów przeszłości. 84
      • Powrót do rzeczywistości 25 sie 2019, 20:00 Co robić, gdy powrót z urlopu marzeń jawi nam się jako koszmar? Psychologowie twierdzą, że są sposoby na łagodzenie objawów towarzyszących finałowi wakacji. 88
      • Nienawiść obowiązkowa 25 sie 2019, 20:00 Inspirowani prawdziwą historią „Nasi chłopcy” to udany kryminał, z napisanym z nerwem scenariuszem, świetnym aktorstwem i atmosferą tak gęstą, że widz nie ma nawet kiedy złapać oddechu. Zgodnie z nauką Hitchcocka zaczynają się od... 90
      • Film 25 sie 2019, 20:00 Pośród gór Oszałamiające pejzaże szczytów Anatolii i powolne tempo nie osłabiają siły „Opowieści o trzech siostrach”. Przeciwnie, w otoczonej masywami skalnymi, niemal niezamieszkałej wiosce dylematy bohaterek nabierają wagi... 91
      • Muzyka 25 sie 2019, 20:00 Z parkietu do sypialni 28-letnia Shura podbija krainę elektroniki i synth z lekkością, której ostatnio na rynku brakowało. Jej kompozycje nie są obarczone nieznośnym bitem, a jednocześnie mają rytmiczną, melodyjną konstrukcję. Są tu i... 92
      • Książka 25 sie 2019, 20:00 Największy spektakl świata Powoli rozkręcają się piłkarskie rozgrywki ligowe i zbliżają się nowe emocje, a puentą starego sezonu był niedawny mecz o Superpuchar Europy o to, kto jest największym championem. Na stadionie w Stambule... 93
      • Kalejdoskop 25 sie 2019, 20:00 Z kucharzami w świat „GORDON RAMSAY: ŚWIAT NA TALERZU” premierowe odcinki w National Geographic w środy o 22:00 Takiej twarzy Gordon Ramsay jeszcze nie pokazywał. Słynący z porywczości i nieprzebierania w bluzgach na wizji... 94
      • Świat nie jest taki zły 25 sie 2019, 20:00 Interesują nas losy świata. Nie jest taki zły, jak opisują go media. Podobnie nie ma złej religii czy pierwotnie złych ludzi. 95
      • Kiełbasa historyczna 25 sie 2019, 20:00 Czasem się zdarza, że znana potrawa, ikona miejscowej kuchni, powstaje w wyniku zbiegu okoliczności. 96
      • Jak lać wodę 25 sie 2019, 20:00 Rady dotyczące tego, jakie wino dobierać do potraw, słyszymy od dawna. A czym się kierować, wybierając wodę do posiłku? 97
      • Zrób sobie... Tarantino 25 sie 2019, 20:00 Po obejrzeniu „Pewnego razu... w Hollywood” doszliśmy do wniosku, że warto mieć w domu Quentina Tarantino, który zadba o to, żeby to ci źli dostali największy wycisk. 98

      ZKDP - Nakład kontrolowany