Nie mylę silnego państwa z etatyzmem

Nie mylę silnego państwa z etatyzmem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rozmowa z Zytą Gilowską, wicepremier i minister finansów
Wprost: Namówiła już pani premiera Kaczyńskiego, żeby założył sobie konto?
Zyta Gilowska: Kilka miesięcy temu rozmawialiśmy o praktycznych aspektach korzystania z rachunku bankowego. Premier stwierdził wtedy, że po prostu nie ma czasu na chodzenie do banku.
- Ale na interesowanie się gospodarką premier ma czas?
- Oczywiście, to są odrębne kwestie. W sprawach państwowych premier jest klasycznym liderem. Mogę się założyć, że Polakom to się podoba. Oczekują idealnych przywódców: o nieskazitelnej uczciwości, gotowych zrezygnować z życia rodzinnego, walecznych i całkowicie oddanych służbie publicznej. Jarosław Kaczyński odpowiada temu wizerunkowi. Trudno się więc dziwić, że nie ma czasu na różne sprawy osobiste.
- Czy prywatnie Zyta Gilowska kontroluje deficyt domowego budżetu?
- Tak. Staram się, żeby go nie było. I na ogół udaje mi się to. Przez 35 lat małżeństwa tylko dwukrotnie mieliśmy niewielki deficyt. Czułam się wtedy fatalnie.
Więcej możesz przeczytać w 25/2007 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 25/2007 (1278)