Chińskie zagrożenie w Polsce. „Najgorsze, co możemy zrobić, to powtarzać błędy”

Chińskie zagrożenie w Polsce. „Najgorsze, co możemy zrobić, to powtarzać błędy”

Xi Jinping
Xi Jinping Źródło: Shutterstock
Od wielu lata polska debata o bezpieczeństwie koncentruje się przede wszystkim na zagrożeniu rosyjskim. I trudno się temu dziwić. Wojna w Ukrainie, akty dywersji, cyberataki, agresywna działalność wywiadowcza Moskwy czy wykorzystywanie migracji jako instrumentu presji sprawiły, że Rosja stała się naturalnym punktem odniesienia dla analiz bezpieczeństwa państwa. Problem polega jednak na tym, że współczesne zagrożenia nie mają już jednego kierunku i jednego charakteru.

Rosja działa brutalnie, agresywnie i często chaotycznie. Chiny działają inaczej – cierpliwie, systemowo i długofalowo. To właśnie czyni je przeciwnikiem znacznie trudniejszym do rozpoznania.

Dlatego fakt, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego coraz mocniej akcentuje zagrożenia związane z działalnością chińskich służb specjalnych, należy traktować bardzo poważnie. To nie jest już wyłącznie problem gospodarczy czy geopolityczny. To kwestia strategicznego bezpieczeństwa państwa.

Czytaj też:
Szokujący raport ABW. Tak źle nie było od lat

Jak działają Chińczycy

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.