Tajemnicza scena pod Air Force One. Tak wygląda współczesna wojna wywiadów

Tajemnicza scena pod Air Force One. Tak wygląda współczesna wojna wywiadów

Air Force One, zdjęcie ilustracyjne
Air Force One, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / 1000 Words
Dla zwykłych ludzi wyglądało to absurdalnie. Dla ekspertów od bezpieczeństwa było dowodem, że współczesny wywiad działa dziś przez technologię, dane i elektronikę.

Na pierwszy rzut oka wyglądało to jak zwykła procedura bezpieczeństwa. Kilka minut przed odlotem z Pekinu członkowie amerykańskiej delegacji zaczęli wyrzucać do dużego kosza wszystko, co otrzymali od strony chińskiej. Identyfikatory, przypinki, telefony komórkowe typu burner phone, materiały konferencyjne, gadżety, a nawet drobne pamiątki. Nic nie mogło wejść na pokład Air Force One.

„Nothing from China allowed on the plane. We’re taking off shortly for America” – relacjonowała reporterka „New York Post”.

Dla przeciętnego obserwatora mogło to wyglądać przesadnie. Dla ludzi związanych z bezpieczeństwem państwa był to jednak obraz całkowicie zrozumiały. A jednocześnie bardzo symboliczny. Ta scena pokazuje bowiem, jak bardzo zmienił się współczesny świat bezpieczeństwa i wywiadu.

Zasada ograniczonego zaufania

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost.

Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.