Dlaczego państwo gnębi kierowców

Dlaczego państwo gnębi kierowców

Tylko w postaci podatków zawartych w cenie paliwa w 2008 r. kierowcy zapłacą około 35 mld zł haraczu

Typowa polska droga – naznaczona co kilka kilometrów krzyżami, na której jazda samochodem przypomina rosyjską ruletkę, gdzie śmierć i tragedia polskiej rodziny jest niestety codziennością. (…) Każde dziecko wie, że wypadków jest więcej, bo jest więcej samochodów, a dobrych dróg nie przybywa. Nieudacznicy z rządu PiS tej prawdy nie pojęli. Zauważyłem też fenomen. Drogi są coraz gorsze, ale na ulicach pojawiły się fotoradary. (…) Tylko facet, który nie ma prawa jazdy, może wydawać pieniądze na fotoradary, a nie na drogi".
To pełne pasji przemówienie, które Donald Tusk wygłosił 6 października 2007 r., było jednym z przełomowych momentów kampanii wyborczej. Tusk przekonał do siebie znaczny odsetek z 16 milionów gnębionych polskich kierowców. I oto na początku lipca 2008 r. grupa posłów PO zgłosiła w Sejmie projekt ustawy zwiększającej liczbę fotoradarów ze 127 do 1000.

Rząd Tuska, podobnie jak jego poprzednicy, traktuje właścicieli aut tak jak władza ludowa kułaków i prywaciarzy: nakłada na nich coraz większe obciążenia, wprowadza coraz to nowe utrudniające życie przepisy – w zamian nie dając nic. Bo kierowca jest łatwym łupem: przecież nie przestanie jeździć, skoro wydał dziesiątki tysięcy złotych na samochód. Mimo wypadków kierowcy są często bardziej odpowiedzialni niż niezmotoryzowani, bardziej zaradni, oszczędni, bardziej przewidywalni. A właściciele firm przewozowych wręcz współtworzą bogactwo narodowe. Czy tacy ludzie zasługują na to, żeby ich własne państwo traktowało ich jak wrogów, łupiąc ich na każdym kroku i nie poczuwając się do żadnych zobowiązań? Czy nie jest tak, że płacąc podatki i wnosząc opłaty, kierowcy zawierają z państwem umowę, której to państwo nie dotrzymuje? Czy to nie jest podstawa do obywatelskiego nieposłuszeństwa?

Sponsor do bicia
Jeszcze gorzej niż kułak w PRL jest w III RP traktowany właściciel samochodu ciężarowego. Płaci za koncesje na wykonywanie usług przewozowych, za korzystanie z fatalnych dróg, a na co dzień wręcz walczy o życie. Także dosłownie, bo małe firmy są tak dorzynane różnymi obciążeniami, że oszczędzają na tym, co wpływa na bezpieczeństwo.– Płacę już jedenaście różnych podatków i parapodatków. Za co!? – irytuje się Piotr Lisowski, właściciel firmy przewozowej Ramzes we Wrocławiu. W 2007 r. nałożono na niego kolejny haracz: „podatek Religi", czyli 12-procentowy ryczałt pobierany od wszystkich składek OC i przeznaczany na leczenie ofiar wypadków. Tylko w postaci podatków zawartych w cenie paliwa kierowcy zapłacą państwu w 2008 r. około 35 mld zł.
Aby zrozumieć skalę ucisku polskich właścicieli aut, wystarczy pojechać do USA, gdzie ostatnio trwają protesty przeciwko wysokim cenom paliwa. Polak, jadąc na przykład toyotą avensis 1,8 z Warszawy do Zakopanego (400 km), a właściwie stojąc w korkach i przeciskając się między kolumnami tirów, spali 30 litrów benzyny (około 7,5 l na 100 km) i wyda 144 zł (4,8 zł za litr paliwa). Na podobnej drodze z Nowego Jorku do Waszyngtonu Amerykanin spali około 24 litrów (6 l na 100 km – będzie mógł jechać ekonomiczniej ze względu na wyższą jakość dróg) i wyda około 55 zł (2,30 zł za litr paliwa), czyli 89 zł mniej. A przecież zarobki w USA są wciąż kilka razy wyższe niż w Polsce.
Urzędnicy naszego Ministerstwa Finansów obłudnie twierdzą, że akcyza ma niewielki wpływ na cenę paliw, bo tę rzekomo ustalają producenci. W rzeczywistości podatki to około 60 proc. ceny paliwa. Aż 1,56 zł w cenie litra benzyny stanowi akcyza, 11 gr – opłata paliwowa, a resztę – VAT. Gdyby uwolnić cenę benzyny od wszelkich podatków, na stacjach płacilibyśmy za nią 2,2 zł za litr – zamiast 4,8 zł. Do nakładania tak wysokich podatków wcale nie zmusza nas unijne prawo. Zachowując wymagania UE, rząd mógłby obniżyć akcyzę o 45 groszy, a także zlikwidować opłatę paliwową (wymyślił ją w 2004 r. ówczesny wicepremier Marek Pol). W ten sposób cena benzyny spadłaby poniżej 4 zł za litr.

Rozbój podatkowy
Kolejne ekipy rządzące zdają się nie rozumieć, że transport towarów i ludzi to krwiobieg każdej gospodarki. Gdy jest drogi i wolny, cierpią właściciele aut i kuleje wzrost gospodarczy. Kiedy cena litra paliwa wzrasta o 70 gr (o tyle podrożał olej napędowy od początku 2008 r.), firma przewozowa z 20 ciężarówkami będzie musiała wydać rocznie 910 tys. zł więcej. Za tę podwyżkę płacą konsumenci przewożonych towarów, czyli my wszyscy.
Ministerstwo Finansów postanowiło niedawno dopaść tych, którzy założyli w autach instalacje gazowe i tankują LPG po 2,2 zł za litr. Od stycznia 2009 r. mają płacić za litr ponad 20 gr więcej, bo ministerstwo chce podnieść akcyzę na gaz. Obowiązująca akcyza i tak należy do najwyższych w Europie (jest o 60 proc. wyższa niż minimalny poziom wymagany przez UE). Po podwyżce do 62 gr będzie już zdecydowanie najwyższa na kontynencie. Tymczasem na przykład w Wielkiej Brytanii rząd zwraca kierowcom do 75 proc. kosztów montażu instalacji gazowej, a francuscy taksówkarze są zwolnieni z płacenia VAT za paliwo (do 9800 litrów rocznie), jeżeli jeżdżą na autogazie.

Drogowa katastrofa
W Europie Zachodniej zmotoryzowani za wysokie ceny paliw otrzymują przynajmniej przyzwoite drogi. U nas na budowę dróg wydajemy zaledwie 0,3 PKB rocznie – ponad trzy razy mniej niż w krajach zachodnich, które mają przecież już rozbudowane sieci autostrad. W dodatku jedynie 12 proc. wpływów z akcyzy przeznacza się na drogi. Nawet wpływy z opłaty paliwowej (stworzonej po to, aby pozyskać fundusze na budowę dróg) tylko w 80 proc. idą na właściwy cel. Skutek? W sumie mamy jedynie 1000 km autostrad i dróg ekspresowych. To mniej niż na Węgrzech czy w Czechach, znacznie mniejszych niż Polska.
O jakości dróg w Polsce najlepiej świadczą statystyki wypadków. W Polsce ginie średnio dwa razy więcej osób niż we Francji, prawie trzy razy więcej niż w Hiszpanii i siedem razy więcej niż w Wielkiej Brytanii czy Niemczech. W Wielkiej Brytanii w ramach programu EuroRAP (oceniającego bezpieczeństwo dróg) do najgorszej kategorii zaliczono zaledwie cztery niewielkie odcinki, w Niemczech kilkanaście, ale jeszcze krótszych. W Polsce Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad za bardzo niebezpieczne uznała w całości drogi krajowe K1, K7 i K8 – w sumie ponad 2 tys. km. W Europie Zachodniej są obwodnice, ścieżki rowerowe i żywopłoty wzdłuż dróg. W Polsce śmiertelne żniwo zbierają niebezpieczne skrzyżowania, drogi tranzytowe prowadzące przez wsie i małe miasta, brak udogodnień dla pieszych i rowerzystów czy szpalery przydrożnych drzew. Przyczyną tysięcy wypadków są też dziury i garby na jezdniach. Słynna „hopka Zientarskiego" na ul. Puławskiej w Warszawie powstała już w latach 80. XX wieku i przez ten czas zdążyła pochłonąć kilka ofiar. Drogowcy zlikwidowali ją dopiero wtedy, gdy znany dziennikarz rozbił w tym miejscu ferrari.

Polowanie z błyskiem
Wyliczono, że pasożytującemu na kierowcach państwu nie opłaca się budować dróg, bo im gorszej są jakości, tym więcej zarabia na akcyzie. Na przykład ciężarówki jeżdżą w Polsce ze średnią prędkością 50 km/h, podczas gdy w innych krajach UE – 80 km/h. Dlatego na 100 km spalają 40 litrów oleju napędowego zamiast 26 litrów.
Zamiast dobrych dróg podnoszących bezpieczeństwo kierowców wprowadza się coraz to nowe przepisy, które często mają skutek odwrotny do zamierzonego. Tak było w wypadku wprowadzenia w kwietniu 2007 r. obowiązku jazdy całą dobę na światłach mijania. Okazało się, że nowe regulacje spowodowały, iż liczba kolizji wzrosła w ciągu roku o 6 proc. (2 tys. więcej). Równie bezsensowną innowacją było zlikwidowanie (z powodów bezpieczeństwa i bliżej niesprecyzowanych zaleceń UE) zielonych strzałek pozwalających na skręt w prawo nawet na czerwonym świetle. Po pięciu latach okazało się, że liczba wypadków się nie zmniejszyła, za to korków było znacznie więcej. Strzałki wróciły na skrzyżowania, za co oczywiście zapłacili podatnicy.
Ostatnim pomysłem na zaopiekowanie się kierowcami (a właściwie ich pieniędzmi) jest instalacja 1000 fotoradarów, którą postulują posłowie PO. Związek między stosowaniem fotoradarów a wzrostem liczby wypadków udowodnili naukowcy z Uniwersytetu Zdrowia Publicznego Południowej Florydy. Z opublikowanych w 2008 r. badań wynika, że fotoradary sprzyjają kolizjom, bo kierowcy gwałtownie hamują, chcąc uniknąć mandatów. Co ciekawe, podobne wyniki uzyskiwano już w 2001 r., jednak władze stanowe nie były zainteresowane likwidacją dochodowego biznesu, jakim są mandaty nakładane na kierowców. W Polsce mieliśmy wiele ofiar fotoradarów. Na przykład na drodze krajowej nr 1 niedaleko Siewierza gwałtownie hamujący przed fotoradarem kierowca wpadł w poślizg i uderzył w barierkę. Zginęła czteroosobowa rodzina. Podobnych wypadków będzie więcej, bo złapanie przez fotoradar ma kosztować krocie. Według nowego projektu, który trafił do Sejmu, pierwszy mandat ma wynosić 1 tys. zł. Każdy kolejny – już dwukrotność poprzedniego. W ten sposób trzy mandaty to wydatek 7 tys. zł. Tylko w 2007 r. mandaty za przekroczenie prędkości zasiliły budżet kwotą prawie 0,5 mld zł. Po wprowadzeniu zmian może to być kilka razy więcej, ale już dziś wielu kierowców, zamiast skupiać się na jeździe, obawia się błysku fotoradaru.

Korki i remonty
„Zamknij drogę, wymień nawierzchnię i powiedz tym od BHP, żeby się wypchali" – to prosta recepta na sprawny remont drogi według Jeremy’ego Clarksona, brytyjskiego dziennikarza motoryzacyjnego. Wzburzenie jego i jego kolegów z programu „Top Gear" wywołało to, że robotnicy mający wymienić nawierzchnię na 2,5-kilometrowym odcinku drogi niedaleko Bedworth zapowiedzieli zamknięcie jej na tydzień. Dziennikarze chcieli pokazać, że wraz z grupą robotników zrobią to szybciej. Dzięki pracy na trzy zmiany zajęło im to tylko dobę.
Dla porównania: w Polsce (według danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad), taka naprawa trwa około trzech tygodni. Remonty dróg i ulic są przeprowadzane bez uwzględniania potrzeb korzystających z nich kierowców. Podczas wakacji sparaliżowane są prawie wszystkie większe miasta. W Warszawie zamknięto na ponad dwa miesiące most Poniatowskiego, a na ponad rok zablokowano najbardziej ruchliwą arterię w mieście – al. Prymasa Tysiąclecia (zwężenie tej drogi sparaliżuje północną i zachodnią część Warszawy.). Kłopoty z przejazdem mają kierowcy aż w jedenastu punktach Krakowa i trzynastu punktach Poznania. Objazdami w gąszczu żółtych strzałek kluczą wrocławianie, którzy muszą przejechać przez centrum. Rozpoczynają się tam dwa duże remonty – zamknięta będzie jedna z jezdni ulicy Kazimierza Wielkiego i część mostu Uniwersyteckiego. Nie lepiej jest w Łodzi: pełno objazdów, rozkopane ulice, fatalne oznakowanie remontowanych tras.
– Nie sztuka rozkopać połowę miasta, trzeba tak zorganizować ruch, aby dało się jakoś poruszać – wściekają się właściciele firm przewozowych. Stojąc parę godzin w korkach spowodowanych remontami, kierowca może tylko zgrzytać zębami i dziwić się, dlaczego w Polsce nie można zatrudnić firm pracujących na trzy zmiany i nieprzerywających pracy w weekendy. Za to wszystko – spóźnienia dostaw, dodatkowo spalone paliwo, stracony czas, niedotrzymane umowy itp. – płaci wyłącznie właściciel samochodu.
W równie bezsensowny sposób jak miejskie ulice remontowane są drogi. Obecnie tylko drogi krajowe są przebudowywane w prawie trzystu miejscach. Chociaż pogoda umożliwia naprawy jezdni zwykle już w marcu, to drogowcy wybierają na remonty okres wakacyjny. Skutek jest taki, że największe utrudnienia na drogach zaczynają się wtedy, kiedy wyjeżdża na nie najwięcej kierowców udających się na wakacje. – Jeżdżę autokarem do Hiszpanii, Grecji i Bułgarii i nigdzie nie napotykam na roboty drogowe w sezonie urlopowym – mówi Piotr Lisowski, właściciel firmy przewozowej Ramzes. Dobrą ilustracją polskiej niemocy przy remontowaniu dróg jest modernizacja 24-kilometrowego odcinka trasy Kraków – Myślenice, którą Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła firmie Poldim. Spółka remontuje wolno, bo prowadzi także inne roboty i nie starcza jej sprzętu do intensywnych prac na kilku budowach.
Kolejnym problemem jest brak koordynacji robót. Najpierw zarządcy dróg zlecają wymianę nawierzchni, po kilku miesiącach się okazuje, że trzeba ją zerwać, bo wodociągowcy muszą wymienić rury. W stolicy dopiero w tym roku powstał specjalny zespół, który koordynuje plany remontowe tramwajarzy, drogowców, energetyków, gazowników oraz Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej i Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Zakaz myślenia
Lekceważący stosunek do kierowców przejawia się także w braku elementarnego pomyślunku przy stawianiu znaków drogowych lub regulowaniu ruchu w mieście. W żadnym z dużych polskich miast, jadąc z przepisową prędkością 50-60 km na godzinę, nie trafimy na tzw. zieloną falę. Powszechne jest również złe ustawianie znaków drogowych po remoncie lub wręcz zapominanie o ich zdemontowaniu po zakończeniu prac. Tak było na przykład w Warszawie po remoncie Krakowskiego Przedmieścia, gdzie źle ustawiono kilkadziesiąt znaków drogowych (np. zakaz wjazdu na środku placu Zamkowego czy znaki zakazujące skrętu i zezwalające na skręt ustawione w odległości metra od siebie. Policja skwapliwie wykorzystuje takie okazje i nakłada na kierowców mandaty. Częstym obrazkiem z podróży po Polsce jest stojąca w szczerym polu wielokilometrowa kolejka samochodów i świecąca obok pustką gotowa jezdnia, która tylko formalnie nie jest oddana do użytku.
Dwa lata temu miała powstać w Polsce Partia Kierowców. Miała walczyć o budowę nowych dróg i poprawę istniejących, sensowne wydawanie pieniędzy pozyskanych od kierowców i likwidację absurdalnych przepisów. Na planach się skończyło. Cały czas obowiązuje ukształtowany w PRL aksjomat, że posiadanie samochodu jest atrybutem bogactwa. A jak wiadomo, bogatych należy skubać i rozdawać ich majątek biednym. Kułaków komuniści rozkułaczali, odbierając im majątki. Podobnie rozkułaczani są dziś kierowcy.





Okładka tygodnika WPROST: 30/2008
Więcej możesz przeczytać w 30/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 13
  • b.jaworski1@interia.eu IP
    W lipcu byłem na wczasach u naszych południowych sąsiadów na Słowacji.Zaskoczyła mnie cena LPG którą podajecie w ramce.Tankując tam w czasie urlopu auto gazem płaciłem 14.90-15.90 koron za litr czyli około 1.50zł.
    • Kurowski.S@aster.pl IP
      Nie wiem dlaczego nasi \"spece\" od kodeksu drogowego wymyślili ten absurdalny przepis o jeździe przez całą dobę na włączonych światłach [chyba, że jest to trzecia Polska droga]. Jestem za tym aby jeździć na światłach poza terenem niezabudowanym gdzie występują większe szybkości, w czasie opadów itd. Ale w miastach gdzie ruch jest utrudniony a szybkość ograniczona przepisami.
      Używanie świateł w korku to jest paranoja. jak się ma ten przepis z zapobieganiem ocieplenia klimatu.
      • SOP78 IP
        Świetny artykuł i niestety święta prawda. Obowiązek jazdy z włączonymi światłami w dzień powinien być natychcmiast zniesioony. Nie dość, że ilość kolizji się zwiększyła, w tym także ilość wypadków śmiertelnych, to jeszcze kierowcy zmuszeni zostali do wypalania dodatkowej, tylko pozornie niewielkiej, ilości paliwa, bo przecież prąd w aucienie bierze się z \"powietrza\", jak to się może niektórym politykom, zwłaszcza po studiach historycznych, wydawać. Przynosi to szkody środowisku naturalnemu i kieszeniom kierowców znou obłupianych przez państwo bez miłosierdzia. ale własnie dlatego wątpię, by ten przepiszniesiono, nawet pomimo tego, żę Unia Europejska wycofuje się z zalecania takich obowiązków krajom członkowskim
        • Artix IP
          Szkoda że autorzy nie sprawdzili ile wynosi podatek drogowy w Niemczech, w Belgii nagle okaze sie obciążenia podatkowe w tych krajach to około 700 do 1200 euro rocznie na same drogi. No ale oczywiście wszyscy za wyjatkiem niemcow uwazaja ze drogi w Niemczech są darmowe. Konkluzja tekstu jest taka ze fotoradary to zlo, no ale oczywiscie polak w Niemczech jedzie w miescie 50km/h, dlaczego, bo mandaty sa drogie, w Polsce jesli tylko nie ma korka to srednia predkosc w miescie to 100 km/h ale winne sa oczywiscie drogi. Ciekawym przykladem jest ze kierowca jechal wpadl w poslizg i zginal bo zobaczyl fotoradar i zaczal hamowac. Zatem gdyby jechal przepisowo nie musial by hamowac, ale widac przepisy sa dla glupkow. Pewnie wg autorow wszystko bylo by OK gdyby owy kierowca przekraczajac 2 krotnei dozwolona predkosc spowodowal wypadek i zabil pieszego bo przeciez jemu sie spieszylo a przepisy znowu sa dla frajerow, wtedy tez winne byly by drogi. Autorzy najprawdopodobniej po Polsce jezdza malo, po Europie wcale, wtedy tez zobaczyli by przebudowy, koleiny, choc faktycznie w mniejszym stopniu niz w Polsce. A co to sa drogi K1 czy K7 nie mam zielonego pojecia. Tu widac jakimi specjalistami od drog sa autorzy. Autora polecam samochodowa wycieczke na Litwe i proby przekroczenia dozwolonej predkosci, mandat w wysokosci 3 tys zl bedzie dla nich ciekawym doswiadczeniam, tym bardziej ze latwo sie tam wyprzedza bo wszyscy na ograniczeniu 40 km/h jada 40 km/h. Oczywiscie to frajerzy dla ktorych prawo o ruchu drogowym ma jakies znaczenie, a ma bo finansowo sie nie oplaca byc ignorantem. Reasumujac nie da sie nauczyc bydla jezdzic inaczej niz metoda kija i marchewki. Wtedy podwojna ciagla znowu zacznie obowiazywac, 50 km/h bedzie znaczylo dokladnie to co powinno znaczyc i nie bedzie mnozone x2. Nagle okaze sie ze liczba wypadkow drastycznie spadla. Czego zycze wszystkim z autorami wlacznie ktorzy maja problemy postrzeganiem prawa.
          • konrado IP
            Generalnie zgadzam sie z autorem tekstu. Ale nie pleccie bzdur ze ON kosztuje u nas tyle samo co w UK albo ze w Hiszpani ON kosztuje 3,4zl bo to nieprawda!

            Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2008 (1335)

            • Na stronie - Rząd na urlop! 20 lip 2008, 22:00 Polska musi odpocząć od ministrów rządu Tuska 3
            • Wprost od czytelników 20 lip 2008, 22:00 Pasożyty podatkowe                                                                                                                               ... 3
            • Skaner 20 lip 2008, 22:00 6
            • Poseł czytający 20 lip 2008, 22:00 Na urlopie głównie czytamy i nadrabiamy kulturalne zaległości – deklarują posłowie. Jan Ołdakowski (PiS) kupił już najnowsze części komiksu „Hellboy” oraz drugą serię serialu „Lost”. 6
            • Korupcja 20 lip 2008, 22:00 Karnowski nagrany własnym dyktafonem 6
            • Obama ze Schwarzeneggerem 20 lip 2008, 22:00 USA 6
            • Yoko Ono w Warszawie 20 lip 2008, 22:00 Sztuka 6
            • Siła złotego 20 lip 2008, 22:00 Biznes 6
            • Dossier 20 lip 2008, 22:00  „Moja fryzura to manifest polityczny" Erykah Badu dla Gazety.pl „Nie jestem jeszcze w ciąży. Żałuję, bo chętnie bym była. Trudniej zajść w ciążę, gdy ma się 40, a nie 25 lat" Carla Bruni w rozmowie z... 8
            • PYTANIA NIEPOLITYCZNE - Przeleciałabym się z Cymańskim 20 lip 2008, 22:00 Rozmowa z Jolantą Szczypińską, posłanką PiS, entuzjastką skoków spadochronowych 8
            • Ludzie 20 lip 2008, 22:00   Wajda na wystawieRysunki, zdjęcia i filmy dokumentalne Andrzeja Wajdy można oglądać na wystawie w Muzeum Etnograficznym w Krakowie. Wszystkie zgromadzone prace nawiązują do etnograficznych zainteresowań reżysera. (KIC) Baczyńska... 8
            • Dzieci na sprzedaż 20 lip 2008, 22:00 Show-biznes 8
            • Bluzg niedyplomatyczny 20 lip 2008, 22:00 Polityka 10
            • Skarb w nogach Heidi 20 lip 2008, 22:00 Moda 10
            • Gotowe na wszystko i koniec 20 lip 2008, 22:00 Film 10
            • Zapytaj Wprost - Michał Listkiewicz 20 lip 2008, 22:00 Na 10 pytań czytelników internetowego wydania tygodnika „Wprost" odpowiada Michał Listkiewicz. Długoletni prezes PZPN i sędzia piłkarski. Wśród sukcesów Listkiewicza wymienia się m.in. wybór Jerzego Engela, a potem Leo... 12
            • Poczta 20 lip 2008, 22:00 Niemcy w rządzie TuskaWedług rzecznik MNiSW Katarzyny Dziedzik, „nie było podstaw do ingerencji rządu polskiego w treść statutu" Niemiecko-Polskiej Fundacji Naukowej, bo „do tej pory nie podpisano umowy" o tym... 13
            • Playback 20 lip 2008, 22:00 Prezydent Lech Kaczyński i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski 13
            • Wprost przeciwnie - Więcej gazu 20 lip 2008, 22:00 Takich mamy byłych prezydentów, na jakich nas stać. 15
            • Z życia koalicji 20 lip 2008, 22:00 Pomorski skarbnik PO, prezydent Sopotu Jacek Karnowski, chciał dostać dwa mieszkania. Jedno dla kolegi, drugie dla mamy. Dla siebie nic nie chciał, bo taki bardziej bezinteresowny jest. Od Julki z PO chciał. Julka – czy jakoś tak... 16
            • Z życia opozycji 20 lip 2008, 22:00 Prezydent Kaczyński nie chce już blokować traktatu lizbońskiego, a nawet będzie namawiał Vaclava Klausa, żeby i on nie blokował. Zmiana frontu dokonała się po wpływem zabiegów Nicolasa Sarkozy’ego, który podobno oczarował... 17
            • Dlaczego państwo gnębi kierowców 20 lip 2008, 22:00 Tylko w postaci podatków zawartych w cenie paliwa w 2008 r. kierowcy zapłacą około 35 mld zł haraczu 18
            • Odmóżdżeni 20 lip 2008, 22:00 Nie dyktatura ogłupiających mediów, nie wojna wszystkich ze wszystkimi ani wyimaginowana agresja są największym problemem polskiej polityki. Najgorszy jest całkowity brak pomysłów. 26
            • Naiwniacy unii 20 lip 2008, 22:00 Warszawie nadal się wydaje , że unijna dyplomacja polega tylko na tworzeniu dobrej atmosfery 28
            • Dyplomatołek habilitowany 20 lip 2008, 22:00 Leksykon rządów miłości Tuska, czyli jak politycy zmieniają zasady polskiej mowy 30
            • Pani Zemsta 20 lip 2008, 22:00 Publiczny odwet na byłym kochanku to nowa moda wśród porzuconych i zawiedzionych 32
            • Postać tygodnia - Michał Borowski 20 lip 2008, 22:00 Gdy na początku lipca „Dziennik" zarzucił Michałowi Borowskiemu, że skłamał w oświadczeniu majątkowym, jego los wydawał się przesądzony. Według dziennikarzy, Borowski, szef Narodowego Centrum Sportu (buduje m.in. stadion... 36
            • Wprost z blogu 20 lip 2008, 22:00 Rzeczpospolita troglodytów Mirosław Skowron  www.blog.media.com.pl Nie jest tajemnicą, że polskie partie nie są partiami w politologicznym rozumieniu tego słowa. Nie ma w nich systemów kształtowania elit, programów bądź kariery.... 37
            • Trójka bez sternika 20 lip 2008, 22:00 38
            • ADHD Sarkozy 20 lip 2008, 22:00 Nicolas Sarkozy chce wszystkie problemy Unii Europejskiej rozwiązać w parę miesięcyNicolas Sarkozy, prezydent Francji, za wszelką cenę chce pokazać, jak bardzo angażuje się w stojące przed nim zadania. Zachowuje się tak, jakby... 38
            • Kpina podatkowa 20 lip 2008, 22:00   Instytucje państwowe łamia prawo, które to państwo ustanawia.Polskie władze i państwowe spółki uchylają się od płacenia podatków. Władze Warszawy, na których czele stoi była prezes NBP Hanna Gronkiewicz‑Waltz,... 38
            • Koniec złodziejstwa 20 lip 2008, 22:00 Amerykańscy kongresmeni bronią polskich obywateli.Nie obrażajmy się na Kongres USA za rezolucję nawołującą do uchwalenia ustawy reprywatyzacyjnej w Polsce. Powinni się za to wstydzić nasi parlamentarzyści. Dla kolejnych rządów... 38
            • Ryba po polsku - Zabójcy wakacji 20 lip 2008, 22:00 Ludu, polski ludu, cóżeś zawinił Tuskowi, że psuje ci letnie wywczasy 39
            • Giełda 20 lip 2008, 22:00 40
            • Irlandia za dużo płaci 20 lip 2008, 22:00 O obniżenie minimalnej stawki płac z 8,65 euro do 7,65 euro za godzinę zaapelowało do rządu Irlandzkie Stowarzyszenie Małych Firm (SFA). Paticia Callan z SFA uważa, że irlandzki rynek pracy jest niekonkurencyjny, zwłaszcza w porównaniu z... 40
            • Polski serial eksportowy 20 lip 2008, 22:00 Polskie seriale nieźle sprzedają się za granicą. Liderem od końca lat 90. jest „Dekalog" Krzysztofa Kieślowskiego. Sprzedano go do ponad 70 krajów świata. W czołówce eksportowej są też „Czterej pancerni i pies"... 40
            • Korrida deweloperów 20 lip 2008, 22:00 W Polsce budują ekskluzywne osiedla, a w rodzimej Hiszpanii wierzyciele depczą im po piętach. Martinsa-Fadesa, hiszpański deweloper, który razem z Prokomem buduje w Warszawie osiedle Ostoja Wilanów, jest bliski bankructwa. Szefowie spółki... 40
            • Tankowanie podatkowe 20 lip 2008, 22:00 Ministerstwo Finansów nie tylko nie obniży akcyzy na benzynę i olej napędowy, ale jeszcze podwyższy stawkę tego podatku na gaz do samochodów (LPG). Informację o planach resortu potwierdził portalowi Money.pl Jacek Kapica, wiceminister... 40
            • Ekobalanga 20 lip 2008, 22:00 W Londynie powstanie pierwszy na świecie klub ekologiczny. Surya Club będzie miał tzw. piezoelektryczną podłogę, pobierającą energię od stąpających po niej ludzi. Pod nawierzchnią będą ukryte małe kryształki, które będą się... 40
            • Droga wiadomość tekstowa 20 lip 2008, 22:00 Unijna komisja ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów bierze pod lupę SMS-y. Średni koszt wiadomości wysłanych w roamingu między październikiem 2007 r. a marcem 2008 r. wyniósł 0,29 euro. To dziesięć razy więcej niż koszt SMS-a... 40
            • Portfel wczasowicza 20 lip 2008, 22:00 Podczas tegorocznego lata wydamy na urlopach 25 mld złotych 42
            • Tani nieLOT 20 lip 2008, 22:00 Czy LOT zostanie tanią linią niemieckiej Lufthansy? 46
            • Pałac pełnomorski 20 lip 2008, 22:00 Pięciopokładowy jacht "Rising Sun" Larry'ego Ellisona ma 82 pokoje, boisko do koszykówki, gabinety spa, fitness, piwniczkę z winami i kino 48
            • Bananowa katastrofa 20 lip 2008, 22:00 Jedzmy banany, tak szybko odchodzą 52
            • 2 x 2 = 4 -  Zakładnicy socjalizmu 20 lip 2008, 22:00 Nie można uzdrowić finansów państwa bez uzdrowienia gospodarki przedsiębiorstw 55
            • Know- How 20 lip 2008, 22:00 56
            • Samba afrykańska 20 lip 2008, 22:00 Brazylijska samba wywodzi się z… Afryki, a konkretnie z Angoli. Jazz także nie powstałby bez inspiracji muzyką afrykańską. Taniec i muzyka tego kontynentu mają większy wpływ na współczesną kulturę, niż przypuszczamy.... 56
            • Alchemia gotowania 20 lip 2008, 22:00 Surowe produkty wcale nie mają najwięcej witamin 58
            • Lep na konsumentów 20 lip 2008, 22:00 Coraz popularniejszym sposobem przyciągania uwagi konsumentów są tzw. guerillas – informacje umieszczane na murach, chodnikach czy na lustrach. Badania dr. Grzegorza Pochwatki ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie... 58
            • Plemniki na diecie 20 lip 2008, 22:00 W leczeniu niepłodności u mężczyzn skuteczne mogą być dieta i aktywność fizyczna. Nadmiar tkanki tłuszczowej w okolicy jąder zwiększa temperaturę, w której jest przechowywana sperma. To osłabia nasienie. Sperma szczupłych mężczyzn... 58
            • Wielkie rośnięcie 20 lip 2008, 22:00 Od 140 lat kolejne pokolenia są coraz wyższe. Dawniej wzrost populacji zależał od warunków ekonomicznych. Dość wysocy byli nasi średniowieczni przodkowie. Mała gęstość zaludnienia pozwalała im żyć w dostatku. Najniżsi byliśmy... 58
            • Pułapka na komary 20 lip 2008, 22:00 Samica komara z gatunku Aedes aegypti starannie wybiera miejsce, w którym składa jaja. Umieszcza je nie w jednym, ale w kilku zbiornikach wody. Komarzycę wabi zapach niektórych związków chemicznych wydzielanych przez bakterie żyjące w... 58
            • Homo zwierzak 20 lip 2008, 22:00 Rozmowa z Jane Goodall, brytyjską etolog 62
            • Wiertarka Inków 20 lip 2008, 22:00 Trepanacja czaszki jest jedną z najstarszych i najlepiej opanowanych operacji w dziejach ludzkości 66
            • Kłamstwo gibraltarskie 20 lip 2008, 22:00 Co się znajdowało w zaginionej czarnej teczce Sikorskiego? 70
            • Konkwistador Bobkowski 20 lip 2008, 22:00  25 czerwca 1948 r. Andrzej Bobkowski wszedł na pokład płynącego do Ameryki Środkowej transatlantyku „Jagiełło". Opuszczał Francję nie ze strachu, ale na znak protestu przeciw temu, co działo się w Europie, a co było... 73
            • Bez granic 20 lip 2008, 22:00   74
            • Polowanie na doktora śmierć 20 lip 2008, 22:00 Aribert Heim zwany „doktor śmierć", jeden z najbardziej poszukiwanych zbrodniarzy nazistowskich, wkrótce może stanąć przed sądem. Efraim Zuroff, szef Centrum Szymona Wiesenthala w Jerozolimie, w ramach kampanii poszukiwania... 74
            • Najdroższe parkingi - w Londynie 20 lip 2008, 22:00 Londyn jest dla zmotoryzowanych najdroższym miastem na świecie. Tak wynika z raportu Colliers International, korporacji zajmującej się m.in. doradztwem inwestycyjnym. Według Colliers, przeciętny londyńczyk w 2007 r. wydawał co miesiąc... 74
            • Rydwany znów w Rzymie 20 lip 2008, 22:00 Circus Maximus, najstarszy i największy cyrk starożytnego Rzymu, wkrótce znowu może się stać areną wyścigów rydwanów. Franco Calo, włoski biznesmen i miłośnik historii starożytnej, jesienią 2009 r. zamierza zorganizować tam... 74
            • Cytat tygodnia 20 lip 2008, 22:00 „Stalin to nasza marka i symbol rozpoznawany na całym świecie, tak samo jak logo Coca-Coli"Aleksander Lubimow, szef telewizji Rossija, tłumacząc, dlaczego Stalin zajmuje wysoką pozycję w organizowanym przez stację plebiscycie na... 74
            • Książka 20 lip 2008, 22:00 Szach i korzenie fundamentalizmu Mohammad Reza Pahlawi, ostatni szach Iranu, to bohater książki prof. Houchanga Nahavandiego. Irański historyk, wykładowca amerykańskich uczelni, zainteresował się szachem odsuniętym od władzy w... 74
            • Hipokryci z Brukseli 20 lip 2008, 22:00 Zasada podwójnych standardów szkodzi unii bardziej niż wszyscy eurosceptycy 76
            • Mądrzy Czesi przed szkodą 20 lip 2008, 22:00 Porozumienie z USA w sprawie radaru jest dla Czech ważniejsze niż Unia Europejska, pewniejsze niż NATO 80
            • Koniec francuskiego nieróbstwa 20 lip 2008, 22:00 Nikolas Sarkozy przekonuje Francuzów do porzucenia narodowego sportu 82
            • Państwo równoległe 20 lip 2008, 22:00 Walki z korupcją w Rosji nie wygrał ani car, ani bolszewicy, ani Władimir Putin 84
            • Kariera Marka Thatchera 20 lip 2008, 22:00 Jak jedyny syn żelaznej damy stał się międzynarodowym aferzystą 86
            • Pasaż 20 lip 2008, 22:00 88
            • Lato w komórce 20 lip 2008, 22:00 Od 1 czerwca płacimy mniej za telefonowanie z aparatów stacjonarnych na komórkowe. TP SA zlikwidowała też różnice cenowe w połączeniach do sieci komórkowych – niezależnie od pory dnia stawka jest taka sama. Ponadto pojawiły się... 88
            • Telefon kosmopolity 20 lip 2008, 22:00 Ładny i mały (waży zaledwie 105 gramów), by spodobał się kobietom. Zaawansowany technologicznie, by przypadł do gustu mężczyznom. Taki ma być P320, nowy telefon firmy Asus. Komórka, która pracuje w systemie Microsoft Windows 6.1... 88
            • (E)xpresja stylu 20 lip 2008, 22:00 Tworząc nową serię telefonów, Nokia pomyślała o fashion victims i szpanerach, którym zależy na odjazdowym wyglądzie komórki. Supernova spełnia ten warunek – telefony spod tego znaku mają żywe kolory, które można zmieniać... 88
            • Konkurent iPhone 20 lip 2008, 22:00 Niemieccy internauci uznali Touch Diamond firmy HTC za najbardziej pożądany model komórki. Telefon pokonał iPhone’a, który uplasował się na drugiej pozycji. Touch Diamond wyróżnia trójwymiarowy ekran dotykowy, który obraca się... 88
            • Obrazki z (wirtualnej) wystawy 20 lip 2008, 22:00  Motorola nawiązała współpracę z Kodakiem, by w wakacje zaprezentować prawdziwie fotograficzny telefon. Tak powstał Motozine ZN5, który po rozsunięciu osłony obiektywu zmienia się w szybki aparat cyfrowy, m.in. z technologią... 88
            • Mały bar 20 lip 2008, 22:00  Aparat fotograficzny 3Mpix, odtwarzacz mp3, radio FM z RDS (czyli pokazujące informacje ze stacji na wyświetlaczu), edytor wideo i przeglądarka plików biurowych – to niektóre z zalet U800, nowego telefonu Samsunga z serii Ultra.... 88
            • Laser 20 lip 2008, 22:00 92
            • Temat tygodnia: Śpiewający inaczej 20 lip 2008, 22:00 Ślub z prezydentem Francji na pewno nie jest jedyną przyczyną popularności trzeciego albumu Carli Bruni – „Comme si de rien n’était" (Jakby nic się nie stało), który trafił na francuski rynek 11 lipca. Wydany w 2003... 92
            • Hity letniego clubbingu 2008 20 lip 2008, 22:00 Jaki jest największy taneczny hit obecnego sezonu? W radiach bezwzględnie króluje hymn dresiarzy, czyli przezabawny „Będę brał cię w aucie" Sokoła i Pono z udziałem Franka Kimono. Ale o przeboju tanecznym decyduje sama... 92
            • Nagrzane ciała 20 lip 2008, 22:00 Nadmorskie kurorty to materiał dla antropologów: sprawdź, czy jesteś dziewczyną surfera, dresa czy śledzia 94
            • Turystyka kanapowa 20 lip 2008, 22:00 Podróże z dreszczykiem i niespodziankami 100
            • Wencel gordyjski - Wołyń na Atlantydzie 20 lip 2008, 22:00 Są dyplomaci, którzy konflikty historyczne traktują jak pornografię 103
            • Krótko po wolsku - Kartki na seks 20 lip 2008, 22:00  Z państwem opiekuńczym jest jak z papierem toaletowym – może się rozwijać aż do skończenia rolki. Oczywiście najłatwiej jest się rozwijać poprzez zakazy. Zakazy wydawane w trosce o obywatela. Można budować i poszerzać... 104
            • Leci w sieci 20 lip 2008, 22:00 Astrolodzy zapowiedzieli pojawienie się Perseidów spadających gwiazd nad północno-wschodnim horyzontem. Wielu internautów zareagowało zabobonnie, ale były też trzeźwe głosy.  A poza tym ożywiła się podaż wakacyjnych żartów o... 104
            • Ueorgan Ludu 20 lip 2008, 22:00 Prezydent Kaczyński uratuje TVP * Czy berlińskie bliźniaki przyćmią nasze, krajowe? *Niechorze - policji udało się opanować sytuację * Nowi Krzyżacy cz. II - wersja prawdziwa 105
            • Skibą w Mur - Dzień bez 20 lip 2008, 22:00 Koniecznością staje się ogłoszenie dnia bez biustonosza, a w wyjątkowo upalną pogodę nawet dnia bez majtek 106

            ZKDP - Nakład kontrolowany