Suflerzy polityków

Suflerzy polityków

Donald Tusk lubi mówić Barackiem Obamą, a Lech Kaczyński preferuje styl profesorsko- -dygresyjny. Leszek Miller używał do przygotowywania przemówień nożyczek i kleju, a Józef Oleksy miał słabość do tak dziwacznych słów jak „skapcaniały” czy „sczeznąć”. Z kolei Jarosław Kaczyński nigdy nie mówi z kartki i do dziś zazdrości Aleksandrowi Kwaśniewskiemu umiejętności ładnego czytania. Jak powstają najsłynniejsze mowy polskich polityków?
Dziewięćset godzin ślęczenia nad laptopem, kilkaset kubków kawy i  kilkadziesiąt puszek red bulla – tyle pochłonęło inauguracyjne przemówienie Baracka Obamy. Napisał je superzdolny 27-latek Jon Favreau. Pracował nad nim przez dwa miesiące po szesnaście godzin na dobę. Przerwy w stukaniu w klawiaturę wykorzystywał tylko na trzy rzeczy: sen, czytanie w myślach Obamy, w czym podobno jest niedościgniony, i gry komputerowe, których jest wielkim fanem. Inauguracyjne przemówienie prezydenta USA to nie jedyny efekt pracy Favsa, jak powszechnie nazywa się speechwritera Obamy. Jest on także autorem słynnej frazy „Yes, we  can", która porwała nie tylko Stany Zjednoczone, ale i cały świat. Tacy ludzie jak Favreau są w amerykańskiej polityce niezastąpieni. Tam wszystko jest wykalkulowane i wycyzelowane – nie ma mowy o jakiejkolwiek improwizacji. Dość powiedzieć, że podczas konwencji wyborczych przemówienia są wygłaszane z prompterów. Mimo telewizyjnych relacji na  żywo i obecności kilkudziesięciotysięcznej widowni kandydaci po prostu odczytują je ze specjalnych ekranów. Mało tego, przed rozpoczęciem show politycy są wyprowadzani na scenę przez specjalnych trenerów. Przez kilkanaście minut są instruowani, do której kamery spojrzeć na początku, do której puścić oko w środku, a do której zamachać na pożegnanie. Co  ciekawe, kanały informacyjne często transmitują także te treningi. Do profesjonalizmu amerykańskich kolegów polskim politykom jeszcze daleko. Jako jeden z nielicznych własnego autora przemówień ma Donald Tusk. Jest nim Rafał Grupiński. – Pamiętam spotkanie z okresu formowania rządu. Jedną z pierwszych osób, które Donald wtedy wymienił, był właśnie Rafał. Na wstępie zapowiedział, że nie puści go do żadnego ministerstwa kultury i że bierze go do kancelarii. Poza talentami literackimi wymienił jeszcze jeden argument: „Jest lojalny i oddany, wiem, że jest gotów pracować na mnie, nie chcąc niczego w zamian dla siebie" – opowiada jeden z zaufanych ludzi Tuska.
Grupiński rzeczywiście idealnie nadaje się do swojej roli. Lubi pracę na  drugim planie, w zaciszu gabinetu. Jest typem intelektualisty, który stroni od celebry i wszystkiego, co się z tym wiąże. Począwszy od  chodzenia po mediach, a skończywszy na noszeniu krawata. Praca Grupińskiego zazwyczaj polega na przygotowaniu głównych tez wystąpienia, całego szkieletu lub nawet własnej wersji. Tusk zazwyczaj dodaje od  siebie złote zdania – to, co później wycinają i cytują media. Pod tym względem ma zresztą bardzo dobre wyczucie. Przykłady? Chociażby słynny passus z 2006 r. o tym, że „nie ma już PiS, a w pierwszym rzędzie sejmowych ław tej partii zamiast Kaczyńskiego siedzi Lepper". Albo to  sprzed kilku dni o szefie MON: „Bogdan Klich dymisję złożył w studiu Radia Zet, a nie u mnie. Ja bym ją przyjął".
Donald Tusk ma słabość do  patosu, ogólników i peryfraz, przez co blisko mu do Obamy. Dwa lata temu mówił na przykład o tym, że „Polska potrzebuje dobrej zmiany". W gruncie rzeczy to nic nie znaczy, ale wyborcy przyznali mu rację. Mówiący takim samym językiem Obama wygrał wybory w USA. Konieczność zmiany uczynił nawet mottem swojej kampanii. Kolejnym słowem kluczem jest „nadzieja". Na starcie kampanii PO w 2007 r. Tusk zastanawiał się ze swoimi współpracownikami, w jaki sposób ma zostać zaanonsowany podczas jednego z wieców. Padały różne propozycje: „oto nowy lider”, „nowa nadzieja”, „przyszły premier”, „przywódca”, „przewodniczący platformy”. Tusk bez zastanowienia postawił właśnie na „nadzieję”. Dziś, gdy mamy za sobą kampanię w USA, wydaje się to oczywiste. Ale wtedy, wczesną jesienią 2007 r., wcale takie nie było. Wystąpienia szefa PO nie zawsze jednak dawały tak dobry efekt. – Pamiętam wiec z początków istnienia platformy. Tusk wyszedł na scenę, zaczął coś mówić, a tu w jego kierunku posypały się jajka i…. karma dla psów – wspomina jeden z działaczy PO. Takie rzeczy mogą się zdarzyć nawet najlepszym. A Tusk od wielu lat przygotowuje się do wystąpień w ten sam sposób. Wystarczy mu dwadzieścia minut i ma przemówienie w głowie. Podobno to zasługa metody zapamiętywania zwanej mnemotechniką, z której korzystali najlepsi starożytni mówcy.
Świetna pamięć przydaje się Jarosławowi Kaczyńskiemu, który przemówienia wygłasza wyłącznie z głowy. – Wystąpień z kartką oduczył się jeszcze w  młodości, gdy był asystentem na uczelni. Jeden ze starszych wykładowców powiedział mu wtedy, że studenci bardzo nie lubią czytania – opowiada jeden z politycznych przyjaciół prezesa PiS. O tym, jak przemawianie bez kartki bywa ryzykowne, można się było przekonać podczas sejmowego exposé, gdy Kaczyński twardo deklarował, że „nikt go nie przekona, iż białe jest białe, a czarne jest czarne". Nic więc dziwnego, że Kaczyńskiemu zdarza się powtarzać z autentycznym podziwem, że chciałby umieć czytać tak ładnie jak Aleksander Kwaśniewski. Szef PiS jest wierny także innym starym przyzwyczajeniom. Swoje przemówienia pisze odręcznie i nocami. –  Przy tym tak gry- zmoli i kreśli, że nie da się tego rozczytać. Na  szczęście nigdy nie prosi o przepisywanie tego na komputerze. Podczas przygotowań korzysta wyłącznie z odręcznych zapisków – mówi jeden ze  współpracowników prezesa PiS. Mimo że sam jest przywiązany do  tradycyjnych kartek i długopisów, czasem prosi o odszukanie czegoś w  Internecie. Zazwyczaj pada na jednego z pracowników partyjnego biura przy ul. Nowogrodzkiej, gdzie Kaczyński urzęduje. – O archiwalne wypowiedzi czy jakieś dane rzeczywiście prosi, ale wiadomości w  Internecie często czyta sam – dodaje inny polityk PiS.

Stałym elementem przygotowań Jarosława Kaczyńskiego do wystąpień jest stres. Pojawia się dwukrotnie. Po raz pierwszy kilka dni przed przemówieniem, gdy nie ma jeszcze nic napisanego. I po raz drugi przed wyjściem na mównicę. Utyskuje wtedy czasem, że ma słabe wystąpienie. –  Ale nigdy nie wiem, czy to skromność i kokieteria, czy naprawdę jest wobec siebie aż tak krytyczny – mówi jeden z polityków znających Kaczyńskiego. Stosunkowo nowym nawykiem Kaczyńskiego jest konsultowanie swoich wystąpień ze współpracownikami. Najczęściej pada na spin doktorów Adama Bielana i Michała Kamińskiego. Przed ostatnim kongresem PiS zrobił nawet próbę generalną w hotelowym pokoju. W roli słuchaczy wystąpili Adam Bielan, Ryszard Czarnecki i Tomasz Dudziński. Kaczyński dał się wtedy przekonać do jednej, ale znaczącej zmiany. W pierwotnej wersji wystąpienia fragment dotyczący konieczności ocieplenia wizerunku sprowadzał się do frazy, że wojna w polityce jest zła i należy ją zakończyć. Po namowach dorzucił, że od wojny lepszy jest pokój. Zasada mówiąca o tym, że przekaz pozytywny jest lepszy od negatywnego, należy do abecadła public relations. Kaczyński nie zdawał sobie jednak z tego sprawy.
To współpracownicy przekonali prezesa PiS także do wyraźnego rozgraniczenia dwóch wystąpień. To pierwsze, wygłoszone w sobotę było ekspiacyjne, stanowiło rozrachunek z przeszłością i miało odciąć PiS od  współpracy z Samoobroną i LPR. Niedzielne miało być z kolei wyjściem naprzód, w przyszłość. Kaczyński zaczął je nawet od żartu, że musi się spieszyć, bo o piętnastej zaczyna się mecz Polska – Dania w piłce ręcznej. Chodziło o rozładowanie napięcia, jego własnego i tego unoszącego się w sali. By zmieścić się w czasie, Kaczyński poprosił Dudzińskiego, by co dziesięć minut dawał mu znaki, ile czasu zostało do  końca.
Akademicki styl charakteryzuje przemówienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. – Są zawsze pełne dat i historycznych odniesień – mówi Andrzej Duda, minister w Kancelarii Prezydenta. – Prezydent może sobie na to pozwolić dzięki fenomenalnej pamięci i formie intelektualnej, której mogłoby mu pozazdrościć wiele młodych osób – dodaje Adam Bielan. Co ciekawe, Kaczyński niechętnie korzysta z materiałów przygotowywanych przez prezydenckie biuro przemówień. Nie wynika to jednak z braku zaufania, ale z profesorskiego nawyku, że wszystko trzeba zrobić po  swojemu. Jeśli już zagląda do szkiców przygotowanych przez kancelarię, to najczęściej sprawdza tam daty, dane i nazwy. Resztę układa sam. Często zamyka się w pałacowej biblioteczce i sam wyszukuje informacje. Czas na samodzielne przygotowania do ważniejszych wystąpień każe nawet wpisywać do kalendarza. Wiadomo, że wtedy lepiej mu nie przeszkadzać.
Skłonność do erudycyjnych dygresji bywa jednak zgubna i czasami zamienia wystąpienia Lecha Kaczyńskiego w coś w rodzaju powieści szkatułkowej, w  której jeden wątek goni drugi. Tak było na przykład podczas obchodów 90-lecia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Prezydent zdążył w  przemówieniu wspomnieć o wszystkim, tylko nie o KUL. Było o innych ośrodkach akademickich: Warszawie, Krakowie, Lwowie, Wilnie. Znalazły się też fragmenty o Akademii Piastowskiej, instytutach Marymonckim i  Puławskim, Wyższej Szkole Medycznej z okresu Księstwa Warszawskiego, a  nawet o szkołach rolniczych w Galicji. „Mogę tu się o kilka miesięcy mylić, ale generalnie rzecz biorąc, tak historia Polski uniwersyteckiej wygląda" – podsumował. A na zakończenie dodał tylko, że KUL to „uczelnia stara w najlepszym tego słowa znaczeniu".

Historia dotycząca exposé, które Leszek Miller wygłosił w Sejmie 25 października 2001 r., pokazuje, że polityk nie może polegać tylko na  swoich współpracownikach. Inauguracyjne przemówienie poprzedziła długa, bo aż sześciodniowa wizyta szefa SLD u kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera, więc cały ciężar pracy nad wystąpieniem spadł na jego współpracowników: Lecha Nikolskiego i  Grzegorza Rydlewskiego. Miller wrócił do Warszawy dzień przed exposé. Efekt pracy duetu, mówiąc delikatnie, odbiegał od tego, co przygotowuje speechwriter Obamy. W Urzędzie Rady Ministrów zapanował popłoch, a sam Miller stwierdził, że nie ma wyjścia i musi wziąć sprawy we własne ręce. I to dosłownie. Zebrał wszystkie materiały, poprosił sekretarkę o  nożyczki oraz klej i na całą noc zamknął się w swoim gabinecie. – Kiedy tam wszedłem, zobaczyłem sterty papierów rozłożonych na całym biurku. Premier na zmianę wycinał, kleił i odręcznie coś dopisywał. Można powiedzieć, że zastosował wtedy metodę „kopiuj-wklej" w sensie dosłownym – żartuje Michał Tober, rzecznik rządu Millera. – Z komputera i  Internetu zacząłem korzystać dopiero po roku premierostwa. Dziś nie  wyobrażam sobie bez tego życia, ale wtedy takie były czasy. Pamiętam, że  jeszcze w samochodzie w drodze do Sejmu nanosiłem ostatnie poprawki –  dorzuca Miller w rozmowie z „Wprost".

Do tradycjonalistów korzystających tak jak Miller z kartek należy słynący ze swady Józef Oleksy. – Sytuacje takie jak exposé wymagają powagi. Mówienie wtedy z głowy to ryzykanctwo i popisówka – uważa były premier. Oleksy korzystał z pomocniczych materiałów także i w mniej doniosłych momentach. – Nawet jak byłem szefem mało medialnej sejmowej komisji europejskiej czy kiedy przemawiałem na Konwencie Europejskim przed wejściem Polski do  unii, zawsze korzystałem z tej samej metody. Prosiłem swoich współpracowników o tzw. wsad, a później sam przerabiałem to na produkt końcowy – zdradza Oleksy. Do tego przerabiania służył mu m.in. segregator z cytatami i aforyzmami. – Prowadziłem go przez całe życie. Jak tylko napotykałem w literaturze zręcznie sformułowaną myśl, to  robiłem wypis. Mam zasadę, że powołuję się tylko na książki, które sam przeczytałem – tłumaczy. Prawdopodobnie jednak i bez tego segregatora wypowiedzi Oleksego byłyby równie barwne. Bo nie ma drugiego polityka, który nawet w prywatnych rozmowach używa tak dziwacznego słownictwa. „Skapcaniały", „sczeznąć", „delicje” czy „cymes” to codzienny repertuar Oleksego.
Może nie każdy polityk ma tak bogaty słownik jak Józef Oleksy, ale chyba każdy ma na swoim koncie bon moty, z którymi już na zawsze będzie kojarzony. I tak Leszka Millera kojarzy się na przykład z  „szorstką przyjaźnią" i tym, że „mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy". Co ciekawe, obie te złote myśli były improwizowane. – Gdzieś to  kiedyś zasłyszałem i tak utkwiło mi w głowie. A użyłem tego w zupełnie aseksualnym kontekście. Kiedy Oleksy zostawał premierem, dziennikarze spytali mnie, czy mimo zmiany szefa rządu zamierzam pozostać na  stanowisku ministra pracy. Odpowiedziałem, że tak, bo trwa reforma emerytalna, a mężczyznę poznaje się po tym, jak kończy. Jak zobaczyłem miny dziennikarek, szybko zorientowałem się, że to zacznie żyć własnym życiem i nikt już tego nie będzie kojarzyć z żadną reformą – śmieje się były premier.
Najciekawsza historia dotyczy jednak najpopularniejszego powiedzonka Jarosława Kaczyńskiego. Chodzi oczywiście o TKM (teraz, k..., my), odnoszące się do triumfalizmu AWS. Okazuje się jednak, że to  nie Kaczyński jest autorem tego trafnego skrótu. – Usłyszał to od  jakichś dawnych działaczy PC z Podkarpacia, a później tylko powtórzył –  przyznaje jeden z polityków PiS. Ta historia pokazuje, że zdolnych copywriterów można spotkać nie tylko w sztabie Baracka Obamy. Równie dobrze można ich wyłowić z partyjnego aktywu na prowincji.
Okładka tygodnika WPROST: 9/2009
Więcej możesz przeczytać w 9/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2009 (1364)

  • POCZTA 22 lut 2009, 22:00 Hamburger po profesorsku Tomasz Terlikowski, autor artykułu „Hamburger po profesorsku" (nr 7), trafnie zauważa, że większość powieści słynnych profesorów imponuje erudycją, ale po przeczytaniu pozostawia uczucie pustki.... 4
  • Na stronie - Rodzina patologiczna 22 lut 2009, 22:00 Co państwo dla nas (czytaj: za nas) zrobi? Czy premier już nam zapew- nił jedno, wicepremier – drugie, a minister jeszcze co innego? Nasza reakcja na kryzys najpierw budzi zdziwienie, a potem przerażenie. Oczekujemy od państwa tego,... 5
  • Wierzysz w Boga, łatwiej pokonasz kryzys 22 lut 2009, 22:00 Jak trwoga, to do Boga – głosi stare polskie powiedzenie. A jego słuszność najlepiej widać w sytuacji głębokiego kryzysu gospodarczego. Nie dotknie on tylko jednej sfery życia – religii. Parafie, zbory, gminy żydowskie i meczety już teraz mogą zacierać ręce, bo... 7
  • Skaner 22 lut 2009, 22:00 14
  • Groteska w PiS 22 lut 2009, 22:00 Upomnienia dostaną posłowie PiS, którzy przed tygodniem brali udział w politycznej szopce w teatrze Groteska – ustalił „Wprost". Powód? Wystąpił tam też Janusz Palikot z PO, a politycy PiS mają zakaz pokazywania się z... 14
  • Spekulant Marcinkiewicz? 22 lut 2009, 22:00 Finanse 15
  • Reduta Polska 22 lut 2009, 22:00 Protekcjonizm 15
  • LICZNIK ANTYKRYZYSOWY (2) 22 lut 2009, 22:00 Kryzys wywołał u polityków biegunkę pomysłów na to, jak wspierać gospodarkę i hamować recesję. Od dziś zaczynamy je archiwizować. I monitorować działania władzy. Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki, uważa, że najlepszym... 15
  • Dossier 22 lut 2009, 22:00 „Czy jest prawdopodobne, żeby papież Benedykt XVI posłał biskupa Williamsona na pertraktacje do Jerozolimy? Zakazane to nie jest, ale mądre by nie było" Władysław Bartoszewski po spotkaniu z Angelą Merkel o kontrowersjach... 16
  • Pytania niepolityczne - Studiuję nawet korki 22 lut 2009, 22:00 Rozmowa z Janem Kuriatą, posłem PO, kolekcjonerem win Kolekcjoner win to brzmi snobistycznie. Nie jestem snobem. Uważam się raczej za lekko stukniętego, zresztą jak wszyscy kolekcjonerzy. Bo kto normalny poza degustowaniem wina studiuje też... 16
  • Konfrontacje 22 lut 2009, 22:00 Czy należy odłożyć przyjęcie euro przez Polskę? TAK Ryszard Bugaj Doradca prezydenta RP ds. ekonomicznych Podzielam wnioski z raportu przygotowanego przez NBP, że wstąpienie do strefy euro jest korzystne. Podzielam również pogląd... 17
  • Wykrywacz kłamstw 22 lut 2009, 22:00 Leo Beenhakker (ur. 2 sierpnia 1942 r. w Rotterdamie), selekcjoner reprezentacji Polski. Pracował w klubach piłkarskich w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Zdobywał tytuły mistrza Holandii (z Ajaksem Amsterdam i z Feyenoordem Rotterdam)... 17
  • Zapytaj WPROST - Kaczyński – nie, Poncyljusz – tak 22 lut 2009, 22:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Janusz Palikot. Poseł Platformy Obywatelskiej, największy skandalista w polskiej polityce. Za swoje słowa o Grażynie Gęsickiej niemal został wyrzucony z PO. Do 2005... 18
  • Plus ujemny - Komercyjny prostak 22 lut 2009, 22:00 Życie można zrozumieć wstecz, ale trzeba żyć wprzód – głosi jedno z nieśmiertelnych praw Murphy’ego. Jeśli jednak nie można zrozumieć tego, co zdarzyło się w ubiegłym tygodniu, w minionym miesiącu czy w ostatnim roku, to co zrobić? Można sięgnąć po kolejne prawo... 19
  • Wydarzenia - Polska 22 lut 2009, 22:00 Premier Donald Tusk zaapelował do opozycji o poparcie planu przyjęcia euro, co ma pomóc w walce ze skutkami kryzysu. W swoim exposé zapowiedział pomoc w spłacie kredytów hipotecznych osobom, które straciły pracę, oraz utworzenie... 20
  • Wydarzenia - Świat 22 lut 2009, 22:00 Senat USA uchwalił, a Barack Obama podpisał ustawę o działaniach rządu na rzecz pobudzenia amerykańskiej gospodarki kosztem 787 mld dolarów. Jak twierdzi prezydent, to zaledwie część działań na rzecz wyjścia z kryzysu ekonomicznego. W... 22
  • Przegląd prasy zagranicznej 22 lut 2009, 22:00 ROZDARTA EUROPA Nowy podział w UE W Europie Środkowej powstaje nowy mur, który dzieli państwa na te mające euro i te, które jeszcze go nie mają. Gospodarcze reperkusje tego podziału mogą być katastrofalne. Tylko dwa z nowych państw... 24
  • Puls gospodarki 22 lut 2009, 22:00 26
  • Bitwa o złotówkę 22 lut 2009, 22:00 Po deklaracji premiera Donalda Tuska, że przy kursie 5 zł za euro rząd może interweniować w obronie złotego, zadziałało Ministerstwo Finansów. 17 lutego za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego wymieniło część z 3,2 mld euro... 26
  • SMS 22 lut 2009, 22:00 W 2008 r. Chiny wydobyły 282 tony złota (o 4,26 proc. więcej niż rok wcześniej). Po raz drugi z rzędu Chiny pokonały pod tym względem największego rywala – Republikę Południowej Afryki. Obroty giełdy złota w Szanghaju wzrosły... 26
  • Volvo nie chce pieniędzy 22 lut 2009, 22:00 Szefowie szwedzkiego Volvo (należy do amerykańskiego Forda) oświadczyli, że nie przyjmą oferowanej koncernowi przez francuski rząd pomocy w wysokości 500 mln euro. Decyzję uzasadnili chęcią zachowania niezależności. Przyjmując... 26
  • Morze martwe 22 lut 2009, 22:00 Handel morski na trasie Azja – Europa załamał się w wyniku globalnego kryzysu. W styczniu 2009 r. eksport z Korei Południowej zmniejszył się o 30 proc., z Tajwanu – o 42 proc., z Japonii – o 27 proc. Armatorzy są... 26
  • Jak pisać i być czytanym 22 lut 2009, 22:00 Poradniki, które doradzają przedsiębiorcom, jak poruszać się w świecie biurokracji, są zawsze na czasie. Zwłaszcza w Polsce. Książka „Założyć fi rmę i nie zbankrutować. Aspekty prawne" rzetelnie wyjaśnia meandry prawne... 26
  • Samochody dla ludu 22 lut 2009, 22:00 NiemcyRząd dopłaci nabywcy nowego auta 2500 euro, jeśli ten odda na złom swoje stare, co najmniej dziewięcioletnie auto.AustriaKażdy Austriak, który odda na złom co najmniej trzynastoletnie auto, otrzyma od państwa 1500 euro dopłaty do... 27
  • Cytat 22 lut 2009, 22:00 Dopóki ceny nosników energii nie zaczną rosnąć, dopóty możliwe są ze strony Rosji nowe awantury wojenne za granica i nasilenie represji wewnatrz kraju znany finansista George Soros 27
  • Bezrobocie 22 lut 2009, 22:00 Mniej pracy Polskie firmy seryjne ogłaszają zwolnienia pracowników. W styczniu 2009 r. bezrobocie wzrosło do 10,5 proc. Wciąż jest jednak niższe niż jeszcze na początku 2008 r. 27
  • Europa i reszta - Eurogadament 22 lut 2009, 22:00 – Posłowanie w Parlamencie Europejskim to ciężka praca – zażartował europoseł Dariusz Rosati. To chyba pierwszy deputowany do PE, który uważa, że posłowanie w Brukseli jest pracą. Wystarczy obejrzeć plenarne posiedzenia europarlamentu, żeby zauważyć, iż sala świeci... 28
  • Rozważałem ustąpienie 22 lut 2009, 22:00 Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, premierem w latach 2006-2007 30
  • Suflerzy polityków 22 lut 2009, 22:00 Donald Tusk lubi mówić Barackiem Obamą, a Lech Kaczyński preferuje styl profesorsko- -dygresyjny. Leszek Miller używał do przygotowywania przemówień nożyczek i kleju, a Józef Oleksy miał słabość do tak dziwacznych słów jak „skapcaniały” czy „sczeznąć”.... 32
  • Paranoja nowoczesności 22 lut 2009, 22:00 Odkąd Amerykanie wybrali nowego prezydenta, przywódcę nowej generacji, jak lubią pisać o nim publicyści, powróciły debaty o współczesnym człowieku. Czy człowiek, który przemierza świat w samolotach, śpi w drogich hotelach i zawsze jest podłączony do Internetu, jest nowoczesny?... 36
  • Ryba po polsku - Hazard z kryzysem 22 lut 2009, 22:00 Mam duszę hazardzisty, więc bardzo lubię kryzysy. Kryzys to jest przecież dokładnie taka sama sytuacja jak w partii pokera, gdy mówi się: „sprawdzam”. Koniec blefów, koniec kamiennych twarzy. Karty na stół i wtedy się okazuje, że ktoś, kto miał minę na karetę asów,... 39
  • Czy Polacy zarabiają za dużo 22 lut 2009, 22:00 Żaden pracownik raczej nie uważa, że zarabia za dużo, podobnie jak żaden pracodawca nie sądzi, że płaci za mało. Na początku obecnej dekady warunki na rynku pracy dyktowali pracodawcy. W ostatnich kilku latach zdominowali go pracownicy. Dziś trend znów się odwraca. Pracodawcy... 42
  • Człowiek tygodnia - Biegnij, Zbyszek, biegnij… 22 lut 2009, 22:00 „Pan Hamil był wielkim człowiekiem, ale okoliczności nie pozwoliły mu nim zostać”. To zdanie z książki francuskiego pisarza émila Ajara jak ulał pasuje do Zbigniewa Chlebowskiego, szefa Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Kiedy ogląda się go w akcji... 52
  • Maszyna krachu 22 lut 2009, 22:00 W ogniu walki z kryzysem gospodarczym, krachem na giełdach i rozchwianiem rynków walutowych zapomniano o głównych sprawcach całego bałaganu – bankowcach i specjalistach od inżynierii finansowej. To twórcy największej w historii piramidy, opartej na... 56
  • Rozrzutność miliarderki 22 lut 2009, 22:00 „Dała mu miliard euro. Ponieważ jest tego wart”. Tak „Daily Telegraph” skomentował fakt, że 87-letnia Liliane Bettencourt, najbogatsza kobieta świata, podarowała swojemu fotografowi, 62-letniemu Franćois-Marie Banierowi, prezenty warte miliard euro.... 60
  • Głos z Ameryki - Wielki Brat Obama 22 lut 2009, 22:00 Ann Coulter- Głośna amerykańska publicystka konserwatywna, autorka siedmiu książek, z których każda była bestsellerem Żegnaj, Ameryko! Było, ale się skończyło. Tak można podsumować przyjęcie przez Kongres tzw. pakietu bodźców gospodarczych prezydenta Baracka Obamy. Demokraci... 63
  • Cukrzyca mózgu 22 lut 2009, 22:00 Czy choroba Alzheimera to po prostu odmiana cukrzycy? Chorzy na cukrzycę są aż o 50 proc. bardziej zagrożeni demencją niż zdrowi. Najnowsze badania dr Margaret Gatz z University of South California dowodzą, że u cukrzyków ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera jest nawet... 64
  • Zrobieni w jajko 22 lut 2009, 22:00 Ci, którzy przestrzegają nas przed jedzeniem jajek, robią nas w jajo – dowodzą badania. – Nie ma potrzeby ograniczania liczby jaj w diecie. Wręcz przeciwnie, ze względu na wartości odżywcze jajka powinny być stałym składnikiem codziennych posiłków – mówi... 68
  • Niebezpieczny sen 22 lut 2009, 22:00 Jedzenie przez sen może się wydawać zabawne. Do czasu. Bo zdarzają się przypadki zjadania papierosów smarowanych masłem orzechowym, skorupek od jajek, kanapek z surowym kurczakiem, karmy dla zwierząt. Doświadcza tego co noc nawet 4 procent z nas. 70
  • Cyberpigułka 22 lut 2009, 22:00 IPill, inteligentna pigułka firmy Philips, dociera do konkretnych odcinków układu trawiennego pacjenta i tam uwalnia precyzyjnie odmierzone dawki leku. W ten sposób można walczyć na przykład z zapaleniem jelit (chorobą Krona).... 72
  • Fobia ciała 22 lut 2009, 22:00 W gabinetach terapeutów coraz częściej pojawiają się piękne kobiety porzucane przez kolejnych partnerów. Panie te zwykle uważają, że ich niepowodzenia wynikają z tego, iż są niewystarczająco ładne. Jak to możliwe? 73
  • Kanibalizm na zdrowie 22 lut 2009, 22:00 Natychmiast po egzekucji skazańca tłum zbierał krew wypływającą z drgającego ciała, aby ją wypić, póki była ciepła. Mogłoby się wydawać, że to opis okrutnych egzekucji azteckich jeńców, tymczasem jest to kanibalistyczny duński rytuał z początku XIX wieku. 74
  • Tajemnica Stradivariusa 22 lut 2009, 22:00 Antonio Stradivari jeździł podczas pełni księżyca w Alpy, odrywał korę z najdorodniejszych świerków i uderzał w pień. Jeśli uznał, że dźwięk jest odpowiedni, zabierał drewno do pracowni i tworzył z niego skrzypce. To dzięki temu instrument miał być tak doskonały. Plotkowano... 78
  • KNOW-HOW 22 lut 2009, 22:00   80
  • Książka - Zaprogramuj dziecko 22 lut 2009, 22:00  Czy dzieci mogą być przekarmiane, a jednocześnie źle odżywione? Niestety, tak. W Polsce aż 80 proc. maluchów między pierwszym a trzecim rokiem życia cierpi na brak witamin, głównie tych z grupy B. Dziecko wymaga kilka razy... 80
  • Gąbka na bakterie 22 lut 2009, 22:00 Gdyby antybiotyki były tak skuteczne jak morskie gąbki, nie byłoby problemu z opornymi bakteriami. Okazuje się, że algeferyna – substancja wydzielana przez gąbki – przeprogramowuje oporne na antybiotyki bakterie i przywraca im... 80
  • Męski zegar 22 lut 2009, 22:00  Im wcześniej mężczyzna zostaje ojcem, tym lepiej dla dziecka. Z wiekiem obniża się nie tylko kobieca, ale także męska płodność i rośnie ryzyko wystąpienia u dziecka poważnych wad genetycznych. Naukowcy dowodzą, że ci panowie,... 80
  • Serenada słonicy 22 lut 2009, 22:00 Miłosny ryk samicy słonia w ruinadawany przez głośniki ma odciągać samce od cennych upraw. Słonica jest gotowa do zapłodnienia tylko co 5-6 lat, więc każdy samiec zrobi wszystko, by wykorzystać swoją szansę, i porzuci wodopój w... 80
  • Człowiek i gadżet - Era fotokodowania 22 lut 2009, 22:00 Informacja? Tak, ale zaszyfrowana. Taki jest ostatni krzyk mody. Niepozorne kwadraciki pełne małych czarnych robaczków, zwane przez wtajemniczonych fotokodami, coraz śmielej atakują świadomość Polaków. Najczęściej spotykamy je na... 81
  • Kryzys w sosie italiano 22 lut 2009, 22:00 Europa przygląda się z zadziwieniem polskiej strategii walki z kryzysem, a tymczasem ciekawe rzeczy dzieją się na Półwyspie Apenińskim. Wesołek Silvio Berlusconi uważa, że trudności firm i rosnące ubóstwo rodzin to kłopoty przejściowe i łatwe do rozwiązania, pod warunkiem że... 82
  • Niemcy za, a nawet przeciw 22 lut 2009, 22:00 Czy lizboński erzac eurokonstytucji wskrzeszonej za unijnej prezydencji RFN zostanie storpedowany przez samych Niemców? „To gigantyczny kamuflaż”, „wielki przekręt”, „hydra, która pożre demokratyczne prawa obywateli” – alarmują... 86
  • Katastrofa w Kosowie 22 lut 2009, 22:00 Ulica Billa Clintona jest jedną z głównych alej Prisztiny. To on i USA, według Albańczyków, są ojcami niezależnego Kosowa. Kiedy rok temu ogłaszało niepodległość, nowe państwo z entuzjazmem było witane nie tylko przez Waszyngton, ale i Brukselę. Po roku euforia zniknęła.... 88
  • Dookoła świata 22 lut 2009, 22:00 90
  • Salzburg kontra Soczi 22 lut 2009, 22:00 Zimowa olimpiada w Soczi w 2014 r., o którą tak zaciekle walczył w czasie swojej prezydentury Władimir Putin, staje pod znakiem zapytania. Na przygotowaniach do igrzysk odciska się piętnem szalejący w Rosji kryzys gospodarczy. Rząd... 90
  • Cytat tygodnia 22 lut 2009, 22:00 „Nicolas Sarkozy zachowuje się jak mąż, który codziennie żąda dowodu miłości" Rama Yade, francuska minister ds. praw człowieka, opowiadając w wywiadzie dla Canal+ o kulisach współpracy z francuskim prezydentem   90
  • Seks na alasce 22 lut 2009, 22:00 Sarah Palin, gubernator Alaski i była kandydatka na wiceprezydenta u boku Johna McCaina, znów ma kłopoty z powodu swojej córki Bristol. Przed wyborami pani Palin, znana z konserwatywnych poglądów zwolenniczka czystości przedmałżeńskiej,... 90
  • Okiem Brytyjczyka - Wirus protekcjonizmu 22 lut 2009, 22:00 Gdyby w Polsce wydano zakaz pracy dla brytyjskich prawników czy księgowych, by „chronić miejsca pracy dla Polaków”, wywołałoby to oburzenie. Tymczasem takie obraźliwe argumenty podnosi się w Wielkiej Brytanii, mówiąc o skutkach masowej imigracji, przede wszystkim z... 91
  • Dwa kryzysy 22 lut 2009, 22:00 Lękamy się kryzysu. Obawiamy się go tak, jak przed wiekami nasi przodkowie drżeli na wieść o morowym powietrzu. Obie plagi łączy to, że pojawiają się nagle i niespodziewanie. Środki walki z kryzysem, podobnie jak niegdyś z morowym powietrzem, bardziej polegają na zaklęciach i... 92
  • Walc z upiorami 22 lut 2009, 22:00 Nasz pluton rezerwistów był w drodze do Tyru. Na szosie porytej gąsienicami czołgów leżały osmalone ciała Palestyńczyków, a koło kościoła dwóch mężczyzn zakopanych po szyję w mrowisku walczyło jeszcze o życie. Małe brunatne punkciki, jakby zawstydzone ludzkim barbarzyństwem,... 96
  • Pociąg do Bollywood 22 lut 2009, 22:00 Sukces filmu „Slumdog. Milioner z ulicy” to dowód na to, że mariaż Bollywood i Hollywood jest możliwy. Mało tego, może być przepisem na zjawisko w kinematografii najtrudniejsze – film jednocześnie dochodowy i ambitny. 98
  • Mała rewolucja 22 lut 2009, 22:00 Czego możemy się spodziewać w gmachu przy placu Teatralnym po kolejnej „rewolucji”? Odkrywa to pierwsza premiera Opery Narodowej pod nową starą dyrekcją Waldemara Dąbrowskiego i Mariusza Trelińskiego. Dwa słowa „Verbum nobile” z opery Moniuszki wskazują... 101
  • Grzeszny żywot podlotka 22 lut 2009, 22:00 Młodociane gwiazdki rywalizują obecnie na autobiogafie. Wygrywają najmłodsze, opisujące najwięcej skandali z własnym udziałem. Wydawnictwa podpisują milionowe kontrakty z nieletnimi celebrytami, bo te szczegółowo i bez skrępowania rozpisują się o swoich pierwszych razach,... 102
  • RECENZJE 22 lut 2009, 22:00   104
  • Film - "Popiełuszko" 22 lut 2009, 22:00 To największa produkcja roku 2009. Zdjęcia do „Popiełuszki" trwały siedem miesięcy, ekipa zdjęciowa pojawiła się w 14 miastach, zaangażowano, oprócz doborowej obsady, aż 7 tys. aktorów i statystów. Ale czy powstał wielki... 104
  • Płyta "Jedynka" - Kumka Olik 22 lut 2009, 22:00 Przynajmniej ubrać by się mogli inaczej. Na okładce wyglądają jakby okradli garderobę Franza Ferdinanda i pozowali do stylizacji „Moda indierockowa – jak się ubrać?" do pisemka dla nastolatek. Czyli, że ostrzegają... 104
  • Audiobook "Niemen. Czas jak rzeka" 22 lut 2009, 22:00  Gdyby żył, właśnie obchodziłby 70. urodziny. Czy można opowiedzieć 70 lat w 149 minut? Przez tyle czasu o Niemenie opowiada wybitny dziennikarz i radiowiec Marek (czyli Maher) Gaszyński. Prywatnie – przyjaciel Niemena, autor... 104
  • Teatr -  „Lot nad kukułczym gniazdem" 22 lut 2009, 22:00 Każdy, kto postanowi zrobić adaptację „Lotu", skazuje się na porównania z filmem Miloša Formana. Jerzy Buchwald, realizując spektakl akurat w Teatrze Powszechnym, naraził się dodatkowo na porównanie do legendarnej inscenizacji... 104
  • WPROST NA WEEKEND 22 lut 2009, 22:00 KONCERTY Soufly Zespół z charyzmatycznym wokalistą Maksem Cavalerą, eksliderem brazylijskiej Sepultury, będzie promował album „Conquer".| 1 MARCA, PLANET.TT BANK AUSTRIA HALLE GASOMETE, WIEDEŃ, GODZ. 20.00 Przemyk Akustyk TRIO... 106
  • Jak mieszkają młodzi Polacy 22 lut 2009, 22:00 Współczesne mieszkania wyglądają jak sklonowane. I nie tyle są urządzane wedle rzeczywistych gustów, ile zgodnie z wyobrażeniami, jak takie mieszkania powinny wyglądać, by można je było pokazać. – Obecne trendy w urządzaniu mieszkań można określić jako nowoczesną... 110
  • Stu stylowych ludzi 22 lut 2009, 22:00 Styl to dziś kategoria, która po- pomieści wszystko. Stylowe mogą być i kobiety, i opony. Warto więc ustalić, co jest stylowe bardziej, a co mniej. Stąd zalew rankingów związanych ze stylem w mniej lub bardziej luźny sposób. 114
  • CUDA OD KUCHNI 22 lut 2009, 22:00 Do reguł, które całkiem słusznie, bo ze względów bezpieczeństwa, powinny być respektowane w kuchni, należy dodać jeszcze jedną – zakaz wstępu nudzie. Bujanie w obłokach Błękitne niebo z puchatymi chmurkami prosto z obrazów... 116
  • Munch w Oslo 22 lut 2009, 22:00 Turyści odwiedzający Oslo pielgrzymują do muzeum Edwarda Muncha. I na tym zazwyczaj poprzestają. Szkoda. Bo klucz do twórczości wielkiego norweskiego ekspresjonisty znajduje się w Oslo, ale nie tylko w salach z obrazami. Aby poznać stolicę Norwegii, warto więc podążać... 118
  • First minute 22 lut 2009, 22:00 Oferta last minute to już przeszłość. Teraz Polacy wykupują letnie wakacje w ofercie first minute. W ten sposób manifestujemy, że liczy się dla nas stabilność, że ignorujemy szalejący wokół kryzys. 122
  • Hiszpańska robota 22 lut 2009, 22:00 Kto zastanawia się, co lepiej kupić – kilkuletnie audi czy nowego seata – ma problem z głowy. Może mieć jedno i drugie pod postacią modelu Exeo. Auto ma duże szanse stać się rynkowym hitem. Pod warunkiem że Seatowi nie zabraknie rozsądku przy ustalaniu jego ceny. 124
  • Strefa zgniotu 22 lut 2009, 22:00 Zanim nowy model samochodu trafi do produkcji, jest doszczętnie rozbijany przynajmniej kilkadziesiąt razy. Każdy z takich kontrolowanych crash testów kosztuje kilka milionów euro. Nowe auta wypadają w nich tak dobrze, że badającym bezpieczeństwo organizacjom skończyła się już... 126
  • Śmiertelna dawka sportu 22 lut 2009, 22:00 Czy ten zgon jest wynikiem stosowania niedozwolonych środków? Takie pytanie pojawia się zawsze, gdy odchodzi młody sportowiec rozpoczynający wielką karierę. Śmierć Kamili Skolimowskiej, podobnie jak nagłe odejścia wielu kolarzy czy lekkoatletów, ponownie rozpęta dyskusję o... 128
  • WPROST Z SIECI 22 lut 2009, 22:00 130
  • Nowa gwiazda dziennikarstwa? 22 lut 2009, 22:00 Witold Jarzyński zwycięzcą konkursu „Dziennikarz obywatelski 2008", zorganizowanego przez serwis Infotuba.pl. Jury uhonorowało go m.in. za superaktywność (70 tekstów w 2 miesiące). JARZYŃSKI JEST STUDENTEM PRAWA na... 130
  • Blogbox - Głos 12-latki przeciw aborcji hitem YouTube 22 lut 2009, 22:00 Zawsze uważałam, że jest coś niewłaściwego w dzieciach protestujących przeciw aborcji. (...) Cóż jednak zrobić z 12-letnią dziewczynką, z przekonaniem wygłaszającą monolog zaczynający się takimi oto słowami: „Co, gdybym ci... 130
  • Człowiek w sieci 22 lut 2009, 22:00 Hity blogowe Główną nagrodę w konkursie Blog Roku 2008, którego organizatorem jest portal Onet.pl, zdobyła 14-letnia Patrycja. Blog „Mój Tata!", w którym dziewczynka próbowała się pogodzić z chorobą i śmiercią ukochanego... 130
  • Intercafé 22 lut 2009, 22:00  Paweł Poncyljusz Poseł PiS Jaką witrynę pan otwierał najczęściej? Jako Jako stronę startową mam mam ustawiony ustawiony Onet. Często zazaglądam też na HGW Watch (Hanna Gronkiewicz-Waltz Watch). Czego ostatnio szukał pan w sieci?... 130
  • Słowniczek 22 lut 2009, 22:00 CGI – sposób komunikacji pomiedzy serwerem WWW a programem, który dostarcza lub współpracuje z danymiuzytkownika. CGI pozwala na stosowanie dowolnego jezyka programowania w aplikacjach sieciowych.FTP (ANG. FILE TRANSFER PROTOCOL) –... 131
  • Szukaj z „Wprost” auta 22 lut 2009, 22:00 www.otomoto.plwww.oferty.moto.plwww.moto.gratka.plwww.autoteam.plwww.autosite.plwww.blueauto.plwww.motokaro.plwww.auto.plwww.automix.plwww.motokomis.pl 131
  • Antysalon 22 lut 2009, 22:00 Koncerty odwołane Rodzime gwiazdy padają ofi arą kryzysu. Lud oszczędza i nie chce wydawać pieniędzy na wątpliwej jakości popisy. Chociaż bilety na koncert zespołu Feel w Kędzierzynie-Koźlu kosztowały tylko 15 zł, i tak się nie... 132
  • Playback 22 lut 2009, 22:00 Jacek Kurski, poseł PiS, i Jarosław Kaczyński, prezes PiS. 134
  • Skibą w mur - Okropnie opisani 22 lut 2009, 22:00 Co jakiś czas naukowcy fundują nam badania, z których dowiadujemy się, jakie narody są szczęśliwe i kochane, a jakie okropne i nielubiane. Jedno z takich badań sprzed kilku lat dowodziło, że w Europie najbardziej nie lubią nas Austriacy, a wielce pozytywny stosunek do nas mają... 135
  • Z ŻYCIA KOALICJI 22 lut 2009, 22:00 Warszawiacy to mają super. Już wkrótce będą sobie mogli poczytać, bo trafi do nich 800 tys. ulotek opiewających sukcesy Bufetowej. Jakie sukcesy? No, liczne mosty, linie metra to tu, to tam, szybką kolej mknącą z Okęcia do centrum, że... 136
  • Z ŻYCIA OPOZYCJI 22 lut 2009, 22:00 Z perspektywy swego pałacu prezydent Lech Kaczyński zauważył, że rząd jest taki sobie, nie radzi sobie z kryzysem, a tak w ogóle, to przydałby się jakiś ponadpartyjny pakt, żeby pogonić recesję z Polski. W pakcie tym prezydent... 137
  • Nie tylko dla kobiet - Romans z Szakalem 22 lut 2009, 22:00 Lubię kryminały. Potwierdzają, że korupcja towarzyszy większości przestępstw. Wbrew pozorom słabość do tego gatunku literatury nie jest w moim przypadku skrzywieniem zawodowym. Świat kryminalnych zagadek wciągnął mnie dużo wcześniej niż polityka. 138

ZKDP - Nakład kontrolowany