Maszyna krachu

Maszyna krachu

W ogniu walki z kryzysem gospodarczym, krachem na giełdach i rozchwianiem rynków walutowych zapomniano o głównych sprawcach całego bałaganu – bankowcach i specjalistach od inżynierii finansowej. To twórcy największej w historii piramidy, opartej na „śmieciowych” dziś instrumentach finansowych, których nominalna wartość może sięgać dwóch trylionów dolarów (dwóch milionów miliardów). Dziś wciągają oni w maszynę krachu ostatnich naiwnych – rządy i podatników. Ale logika piramidy jest nieubłagana i prowadzi do katastrofy.
Wyobraźmy sobie, że rządy pompują pieniądze podatników w takie przedsięwzięcia jak fundusz Amerykanina Bernarda Madoffa (oszukał około 3 mln inwestorów na co najmniej 50 mld USD). I to już po tym, jak fundusz ten okazał się wielkim oszustwem, a jego twórcę aresztowano. Właśnie to obserwujemy. Rządy już wpompowały do sektora finansowego na całym świecie około 10 bln USD, a to nie koniec. Amerykański sekretarz skarbu Tim Geithner ostrzegł, że na poprawę kondycji banków w Stanach Zjednoczonych może przeznaczyć nawet 1,5 bln USD. Ogromną kwotą zasilono też banki w Wielkiej Brytanii w ramach „planu Browna" (brytyjskiego premiera Gordona Browna). Teraz Londyn i Waszyngton myślą nad stworzeniem państwowych „złych banków", które przejmą od banków komercyjnych wszystkie ich toksyczne aktywa. To rzucenie koła ratunkowego ludziom, w porównaniu z którymi Madoff jest skromnym detalistą. „Nie tylko uratowaliśmy świat, to znaczy uratowaliśmy banki…" – po tym językowym lapsusie wystąpienie Gordona Browna w Izbie Gmin 10 grudnia 2008 r. przerwały salwy śmiechu posłów. Nacjonalizując walące się banki, Brown nie uratował ani świata, ani systemu finansowego. Zachował się jak ten uczestnik piramidy finansowej, który przystępuje do  niej na końcu, czyli de facto finansuje zyski jej organizatorów i pierwszych uczestników oraz straty ostatnich uczestników. To samo robią Amerykanie. Za „tymczasową nacjonalizacją niektórych banków" opowiedział się m.in. Alan Greenspan, były szef Rezerwy Federalnej USA (w niedawnym wywiadzie dla „Financial Times"). Coraz bardziej uzasadniony jest wniosek, że finansiści stworzyli globalną piramidę, a gdy jej możliwości się wyczerpały, sami sprowokowali kryzys, aby obarczyć rachunkiem nas wszystkich. To, co zbudowali bankowcy, co do zasady nie różni się od piramid finansowych stworzonych w połowie lat 90. XX wieku przez gangsterów w  Albanii. Gdy te ostatnie upadły, w latach 1996-1997, pieniądze straciło 90 proc. mieszkańców Albanii (w sumie było to około 2 mld USD). Ludzie wyszli na ulice, rozkradli magazyny z  bronią, kraj ogarnął chaos. Zginęły 2 tys. osób. Tym razem konsekwencje przekraczają wszelkie wyobrażenia, bo dotykają ludzi – jako podatników, pracowników czy pracodawców – w skali globu. Dla banków podstawowym i najprostszym mechanizmem wytwarzania pieniędzy jest system wielokrotnego tworzenia depozytów. Od jednych klientów bank przyjmuje pieniądze, po czym pożycza je innym klientom. Prawie wszystkie kredyty szybko wracają do banku w formie depozytów (na przykład za  pieniądze z kredytu ktoś kupuje samochód, a sprzedający go diler uzyskaną kwotę przelewa na swoje konto w banku). I znów są one pożyczane. Oczywiście, banków jest wiele, ale w dobie globalizacji i  powszechnych pożyczek międzybankowych (przynajmniej do niedawna) cały system działa z grubsza jak jeden gigantyczny bank. Najważniejsze jest to, jaką część otrzymanego depozytu bank wykorzystuje na udzielenie kredytu. W normalnej sytuacji ten wskaźnik zawsze był niższy od 100 proc. Na przykład przez wiele lat brytyjski Westminster Bank (dziś National Westminster Bank – NatWest) przeznaczał na kredyty 86,5 proc. każdego depozytu. Czyli z każdego tysiąca funtów wpłaconego do banku jako depozyt, bank udzielał 865 funtów kredytu. Reszta, czyli 135 funtów, była przekazywana do banku centralnego jako obowiązkowa re- zerwa. Wcześniej czy później te 865 funtów znów trafiało do banku jako depozyt i znów odpowiednia część tej kwoty (748 funtów) była pożyczana, a reszta przekazywana na poczet rezerw. Powtarzanie w kółko tego cyklu umożliwiłoby bankowi stworzenie z początkowego depozytu 1000 funtów do  6410 funtów nowych pieniędzy. Cały czas bank powiększałby rezerwę, zarabiał na odsetkach od kredytów, na inwestycjach. System ten gwarantował, że w banku zawsze było dość gotówki dla każdego, kto zechciałby wypłacić swój depozyt (gdyby wszyscy przyszli jednocześnie, zabrakłoby dla nich pieniędzy, ale to mało prawdopodobna sytuacja).

Zdrowa proporcja depozytów do kredytów była samoczynnie regulującym się mechanizmem. Ale system postawiono na głowie. Dzięki „nowoczesnym instru- mentom finansowym" ( jak sekurytyzacja, hedging, lewarowanie, derywaty itp.) banki zyskały możliwość pożyczania dużo większej ilości pieniędzy, niż pozyskiwały. Na przykład, jak podaje raport Morgan Stanley Research, już dwa lata temu w brytyjskich bankach stosunek kredytów do depozytów wynosił średnio 137 proc. Innymi słowy, na każdy 1000 funtów depozytów udzielały one 1370 funtów kredytów. W  wypadku banku Northern Rock, który jesienią 2007 r. stanął w obliczu upadku i po kilku miesiącach został przejęty przez rząd, ten stosunek kredytów do depozytów wynosił aż 322 proc. Banki zaciągały pożyczki na  „rynkach międzynarodowych" i w formie kredytów wypłacały pieniądze, których nie miały, zakładając, że będą je miały w przyszłości. „Rynki międzynarodowe" robiły dokładnie to samo. Na pierwszy rzut oka nie różni się to zbytnio od mechanizmu wielokrotnego tworzenia depozytów. On także zakłada, że banki pożyczają w danej chwili pieniądze, których nie mają. Jest jednak istotna różnica. Jeśli relacja kredytów do depozytów wynosi poniżej 100 proc., to z każdym kolejnym cyklem depozytowo-kredytowym pożyczanych jest coraz mniej pieniędzy i istnieje skończona suma pieniędzy, którą można „wytworzyć" z danego depozytu. Jeśli ten stosunek przekracza 100 proc., to ilość pieniędzy trafiających w tryby mechanizmu tworzenia depozytów rośnie w postępie wykładniczym i może być zwielokrotniona do nieskończoności. Jeśli w jednym banku stosunek kredytów do depozytów wynosiłby 1 proc., a w innym 99 proc., to robiłoby to nieskończenie mniejszą różnicę niż gdyby w jednym wynosił on 99 proc., a w drugim 101 proc.

W ten sposób system bankowy stał się olbrzymią piramidą fi nansową, której upadek był tylko kwestią czasu. Nic dziwnego, że w Wielkiej Brytanii najpierw na krawę- dzi bankructwa znalazł się wspomniany bank Northern Rock. Znacznie wcześniej od HBOS (Halifax Bank of Scotland), w którym relacja kredytów do depozytów wynosiła około 175 proc. Grupa fi nansowa HSBC, w której ten wskaźnik nie przekraczał 91 proc., była natomiast stosunkowo bezpieczna. Stosunkowo, bo w globalnym systemie każdy jego uczestnik ponosi konsekwencje działań pozostałych. Przez wiele lat imponujące wyniki finansowe banków budziły podziw i zaufanie, a londyńskie City uważano za  motor napędowy brytyjskiej gospodarki. Prezesi banków i ich menedżerowie pobierali olbrzymie pensje i premie (znamienne, że znaczną część w  gotówce, a nie w formie stworzonych przez siebie instrumentów finansowych). W sumie jednak byli tylko bardziej wyrafi nowanymi dilerami fi nansowej piramidy, niewiele różniącymi się od albańskich gangsterów. W wypadku każdej piramidy fi nansowej dopóki jest w niej jeszcze jakaś gotówka, korzyści czerpią operatorzy systemu oraz ci uczestnicy, którzy wiedzą, kiedy się wycofać. Jest prawdopodobne, że w  czasie histerii towarzyszącej początkowi obecnego kryzysu prezesi banków zdali sobie sprawę, że ich piramida zaczyna się rozpadać. Tłumaczyłoby to, dlaczego banki straciły do siebie zaufanie i przestał działać rynek pożyczek międzybankowych. Proces upadku piramidy jest bardzo szybki. Gdy jeden klient nie może odzyskać pieniędzy, zgłasza się mnóstwo następnych i mamy efekt śnieżnej kuli. Bankowcy zapewne wykorzystali ten argument do postraszenia rządów. Te zaczęły więc pompować w banki gotówkę i udzielać im gwarancji.

Rosnące w związku z pomocą dla banków długi państw, czyli obecnych i  przyszłych podatników, są faktem. Myli się ten, kto sądzi, że faktem są także straty samych bankowców. Przy okazji krachu banku Northern Rock na  ciekawą rzecz zwrócił uwagę brytyjski poseł John McDonnell. W  lutym 2008 r. tak pisał w „The Guardian": „Pewną grupę kapitałową typu offshore, powiązaną z bankiem Northern Rock, nazwano Granite. Do Granite należy około 40 proc. aktywów Northern Rock wartych około 40 mld funtów. Spółka ta jest oficjalnie uwzględniona w bilansie publikowanym w  sprawozdaniach banku. Ale nie uwzględnia się jej w bilansie, gdy chodzi o przejęcie aktywów banku na poczet zabezpieczenia jego zobowiązań wobec państwa. Granite ma siedzibę w raju podatkowym na wyspie Jersey. Nacjonalizacja Northern Rock spowoduje tylko upaństwowienie groźnych długów, które zwiększą obciążenia podatników. Najlepsze aktywa banku znajdują się na Jersey i tych podatnicy nie przejmą". Mnożone coraz szybciej wirtualne pieniądze inwestowano w równie wirtualne instrumenty finansowe, jak te zabezpieczone kredytami hipotecznymi subprime. Według szacunków, instrumenty finansowe, których z powodu braku gotówki w systemie nie można dziś upłynnić („toksyczne aktywa"), mają łączną wartość około 2 trylionów USD. To nominalna wartość księgowa (wartość rynkowa jest dziś żadna, ale te aktywa istnieją i jeśli kiedyś będzie okazja je zrealizować, ktoś na tym skorzysta). Wartość nominalna wciąż rośnie z racji oprocentowania tych instrumentów finansowych. Zdaniem części ekonomistów, najważniejszą przyczyną obecnego kryzysu było zawyżenie wartości instrumentów finansowych. Ale to była tylko przyczyna ów kryzys potęgująca. Najistotniejsze jest to, że instytucje finansowe traktowały tzw. instrumenty pochodne jak gotówkę, dodając je do cyklu tworzenia depozytów w takiej skali, że  stosunek kredytów do depozytów przekroczył 100 proc. System zaczął przypominać chorego na AIDS, który nie umiera na AIDS, tylko na  zapalenie płuc czy grypę w wyniku osłabienia układu odpornościowego. Ale  to AIDS powoduje, że zwykle uleczalne choroby stają się śmiertelne. W to bagno zostały wciągnięte rządy, które ostatecznie stały się największymi klientami twórców piramidy finansowej. Dosypywanie do niej pieniędzy jest jednak naiwnością. Pieniądze te z czasem zostaną wymienione na  toksyczne aktywa, które zrealizują organizatorzy i uprzywilejowani klienci piramidy. Prawdopodobnie tak stało się z pierwszą transzą pomocy rządowej, której efektów w postaci wznowienia przez banki akcji kredytowej do dziś nie widać. Ponieważ rządy wpompowały w system fi- nansowy zaledwie około jednej dwusetnej całkowitej wartości toksycznych aktywów, nie jest to w ogóle odczuwalne. Żaden rząd nie jest bowiem w  stanie podtrzymać funkcjonowania piramidy z powodu jej niewiarygodnie szybkiego, wykładniczego postępu do nieskończoności.

Jeżeli rządy będą nadal pompować pieniądze w system finansowy, podatnicy zostaną od niego uzależnieni tak, jak od gangsterów uzależnieni są ich dłużnicy. Oddają wszystko, co mają, a ich dług i tak nieustannie rośnie. Normalnym piramidom pozwala się upaść, a ich szefów i organizatorów ściga się i  oskarża. W końcu tworzenie takich systemów jest nielegalne. Pozwolenie na bankructwo zagrożonych banków byłoby lepszym rozwiązaniem. Pod warunkiem że rządy zagwarantowałyby zaspokojenie interesów o istotnym znaczeniu społecznym. Niezbędne byłyby na przykład gwarancje bezpieczeństwa dla depozytów klientów (których wiele rządów już udzieliło). Salda rachunków depozytowych, kredytów hipotecznych i  przedsiębiorstw mogłyby zostać przeniesione do specjalnych agencji banków centralnych, które w razie potrzeby udzielałyby pomocy ze środków rządowych. Gdyby w następstwie upadłości banku zbankrutował fundusz emerytalny, jego uczestnicy otrzymywaliby wypłaty w tej samej wysokości z systemu świadczeń społecznych. Takie rozwiązania zagwarantowałyby normalny napływ gotówki do gospodarki i pozwoliłyby stworzyć zdrowy system finansowy od nowa. Problemem byłoby upłynnienie aktywów instytucji finansowych, co wymagałoby odsiania aktywów toksycznych od zdrowych. Depozyty, kredyty hipoteczne i rachunki przedsiębiorstw zasadniczo nie są toksyczne, ale w nowoczesnej bankowości zostały zmieszane z aktywami, które mogą się takimi okazać. Należałoby też się przyjrzeć organizatorom tego największego w historii rabunku pod kątem ich odpowiedzialności cywilnej i karnej. Piramida jest jednak globalna i takie też musiałyby być działania rządów.


KRACH INZYNIERII BANKOWEJ

CDO
Koniec lat 70. Kredyty hipoteczne sa „pakowane" setkami i sprzedawane w formie tzw. CDO (Collateralized Debt Obligation) – obligacji, których zabezpieczeniem sa te własnie kredyty. Pozwala to bankom podzielic ryzyko i obnizyc koszt pozyczania od nich pieniedzy, co zacheca wieksza liczbe osób do brania kredytów.

MBS
Poczatek lat 80. Larry Fink, szef departamentu obligacji w First Boston, był pionierem rynku MBS (Mortgage-backed Securities), czyli papierów wartosciowych, których zabezpieczeniem sa kredyty hipoteczne. Kupujacym je inwestorom płacono (w postaci odsetek) faktycznie za akceptacje ryzyka zwiazanego z grozba niespłacenia kredytów, które sa zabezpieczeniem MBS, a nie za pozyczenie od nich pieniedzy.

Subprime
Lata 90. Popyt na MBS prowadzi do tego, ze banki obnizaja oprocentowanie kredytów hipotecznych, udzielaja ich jeszcze wiecej i sprzedaja jeszcze wiecej zabezpieczonych nimi papierów wartosciowych. Pojawiaja sie tzw. kredyty subprime, udzielane osobom, których w normalnych warunkach nie byłoby na nie stac. Wzrost cen domów i mieszkan wydaje sie chronic pozyczkobiorców przed wpadnieciem w spirale zadłuzenia.

CDS
Rok 1997. Blythe Masters z JP Morgan Chase wymysla nowy tzw. instrument pochodny CDS (Credit Default Swap). To rodzaj ubezpieczenia majacego zdjac ryzyko kredytowe z fi rm i instytucji. Jak działa CDS: Nabywca A kupuje CDS, płacac zbywcy B prowizje za ochrone przed ryzykiem, które pojawi sie, gdy kredytobiorcy nie spłaca wzietych od niego kredytów. Jesli do tego dojdzie, to na podstawie CDS B musi spłacic A długi nalezne mu od innego podmiotu. CDS opiewaja srednio na kwoty od 25 mln USD do 50 mln USD przy 10-procentowej prowizji od ich wartosci dla wystawcy (tego, który bierze na siebie ryzyko). W czasie boomu gospodarczego problem „złych kredytów" jest marginalny, wiec wydaje sie, ze sprzedawcy CDS nie ponosza wielkiego ryzyka. Ich zyski z tych instrumentów ograniczone sa zas tylko przez to, jak wiele zdołaja ich sprzedac.

Szara strefa bankowa
Koniec lat 90. Swapy, teraz uzywane juz do „pakowania" wszystkiego – kredytów hipotecznych, korporacyjnych, z kart kredytowych czy nawet pozyczek studenckich – sa kupowane w imieniu fi rm i funduszy emerytalnych z całego swiata przez spekulantów i tzw. fundusze hedgingowe (podwyzszonego ryzyka). Umowy sa poufne, negocjowane za pomoca e-maili, nikt nie zna prawdziwych rozmiarów ryzyka.

Banka na rynku nieruchomosci

Lata 2000-2003. Ówczesny szef amerykanskiego banku centralnego FED Alan Greenspan obniza stopy procentowe z 6 proc. do 1 proc. Pozyczanie staje sie tak tanie, ze kredytobiorcy wala do banków drzwiami i oknami.

Rok 2004. W USA juz jedna piata kredytów hipotecznych udzielonych przez powiazanych z rzadem pozyczkodawców Fannie Mae i Freddie Mac zalicza sie do bardzo ryzykownej kategorii subprime.

Rok 2005. W ciagu ostatnich pieciu lat ceny mieszkan i domów w USA sie podwajaja. Około 80 proc. wszystkich kredytów hipotecznych udzielanych jest w ramach „szarej strefy bankowej".

Zapasc kredytowa
Rok 2006. Stopy procentowe w USA ida w góre do 5,25 proc. Spada popyt na kredyty, wiec domy i nieruchomosci zaczynaja taniec. Jeden na pieciu Amerykanów majacych kredyt hipoteczny ma problemy z terminowa spłat rat.

Lata 2007-2008. Banki na całym swiecie ponosza gigantyczne straty w wyniku przeceny instrumentów pochodnych opartych na kredytach hipotecznych. Przestaja pozyczac sobie i innym pieniadze, mimo ogromnego wsparcia ich pieniedzmi podatników

Zródła: Graphic News, Charles R. Morris, „The Trillion Dollar Meltdown: Easy Money, High Rollers and the Great Credit Crash", Bank Swiatowy, JP Morgan Chase









 

Okładka tygodnika WPROST: 9/2009
Więcej możesz przeczytać w 9/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • komandor bom   IP
    Wpadł mi do głowy pomysł na rozwalenie tej piramidy. Po tym cytacie \"w banku zawsze było dość gotówki dla każdego, kto zechciałby wypłacić swój depozyt (gdyby wszyscy przyszli jednocześnie, zabrakłoby dla nich pieniędzy, ale to mało prawdopodobna sytuacja)\"
    Skoro to mało prawdopodobna sytuacja, to może zbierzemy się grupą i pójdziemy sprowokować taką sytuację. Pogramy ich kartami, bez użycia broni, bez protestów, bez przemocy. Wypłaćmy wszystkie pieniądze z banku w jednym krótkim okresie czasu i zobaczymy co się stanie :)
    • Eryk   IP
      Nic dodać, nic ująć. Poprostu tak jest i może to się niestety skończyć bardzo niesympatycznie łącznie z globalnym konfliktem zbrojnym. To mega manko jakos będzie trzeba ukryć. A jedynym na to panaceum jest wojna.
      Ten artyukuł jest pierwszym, który nazywa rzecz po imieniu i otwarcie analizuje przyczyny kryzysu.

      Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2009 (1364)

      • POCZTA 22 lut 2009, 22:00 Hamburger po profesorsku Tomasz Terlikowski, autor artykułu „Hamburger po profesorsku" (nr 7), trafnie zauważa, że większość powieści słynnych profesorów imponuje erudycją, ale po przeczytaniu pozostawia uczucie pustki.... 4
      • Na stronie - Rodzina patologiczna 22 lut 2009, 22:00 Co państwo dla nas (czytaj: za nas) zrobi? Czy premier już nam zapew- nił jedno, wicepremier – drugie, a minister jeszcze co innego? Nasza reakcja na kryzys najpierw budzi zdziwienie, a potem przerażenie. Oczekujemy od państwa tego,... 5
      • Wierzysz w Boga, łatwiej pokonasz kryzys 22 lut 2009, 22:00 Jak trwoga, to do Boga – głosi stare polskie powiedzenie. A jego słuszność najlepiej widać w sytuacji głębokiego kryzysu gospodarczego. Nie dotknie on tylko jednej sfery życia – religii. Parafie, zbory, gminy żydowskie i meczety już teraz mogą zacierać ręce, bo... 7
      • Skaner 22 lut 2009, 22:00 14
      • Groteska w PiS 22 lut 2009, 22:00 Upomnienia dostaną posłowie PiS, którzy przed tygodniem brali udział w politycznej szopce w teatrze Groteska – ustalił „Wprost". Powód? Wystąpił tam też Janusz Palikot z PO, a politycy PiS mają zakaz pokazywania się z... 14
      • Spekulant Marcinkiewicz? 22 lut 2009, 22:00 Finanse 15
      • Reduta Polska 22 lut 2009, 22:00 Protekcjonizm 15
      • LICZNIK ANTYKRYZYSOWY (2) 22 lut 2009, 22:00 Kryzys wywołał u polityków biegunkę pomysłów na to, jak wspierać gospodarkę i hamować recesję. Od dziś zaczynamy je archiwizować. I monitorować działania władzy. Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki, uważa, że najlepszym... 15
      • Dossier 22 lut 2009, 22:00 „Czy jest prawdopodobne, żeby papież Benedykt XVI posłał biskupa Williamsona na pertraktacje do Jerozolimy? Zakazane to nie jest, ale mądre by nie było" Władysław Bartoszewski po spotkaniu z Angelą Merkel o kontrowersjach... 16
      • Pytania niepolityczne - Studiuję nawet korki 22 lut 2009, 22:00 Rozmowa z Janem Kuriatą, posłem PO, kolekcjonerem win Kolekcjoner win to brzmi snobistycznie. Nie jestem snobem. Uważam się raczej za lekko stukniętego, zresztą jak wszyscy kolekcjonerzy. Bo kto normalny poza degustowaniem wina studiuje też... 16
      • Konfrontacje 22 lut 2009, 22:00 Czy należy odłożyć przyjęcie euro przez Polskę? TAK Ryszard Bugaj Doradca prezydenta RP ds. ekonomicznych Podzielam wnioski z raportu przygotowanego przez NBP, że wstąpienie do strefy euro jest korzystne. Podzielam również pogląd... 17
      • Wykrywacz kłamstw 22 lut 2009, 22:00 Leo Beenhakker (ur. 2 sierpnia 1942 r. w Rotterdamie), selekcjoner reprezentacji Polski. Pracował w klubach piłkarskich w Europie, Azji i Ameryce Północnej. Zdobywał tytuły mistrza Holandii (z Ajaksem Amsterdam i z Feyenoordem Rotterdam)... 17
      • Zapytaj WPROST - Kaczyński – nie, Poncyljusz – tak 22 lut 2009, 22:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Janusz Palikot. Poseł Platformy Obywatelskiej, największy skandalista w polskiej polityce. Za swoje słowa o Grażynie Gęsickiej niemal został wyrzucony z PO. Do 2005... 18
      • Plus ujemny - Komercyjny prostak 22 lut 2009, 22:00 Życie można zrozumieć wstecz, ale trzeba żyć wprzód – głosi jedno z nieśmiertelnych praw Murphy’ego. Jeśli jednak nie można zrozumieć tego, co zdarzyło się w ubiegłym tygodniu, w minionym miesiącu czy w ostatnim roku, to co zrobić? Można sięgnąć po kolejne prawo... 19
      • Wydarzenia - Polska 22 lut 2009, 22:00 Premier Donald Tusk zaapelował do opozycji o poparcie planu przyjęcia euro, co ma pomóc w walce ze skutkami kryzysu. W swoim exposé zapowiedział pomoc w spłacie kredytów hipotecznych osobom, które straciły pracę, oraz utworzenie... 20
      • Wydarzenia - Świat 22 lut 2009, 22:00 Senat USA uchwalił, a Barack Obama podpisał ustawę o działaniach rządu na rzecz pobudzenia amerykańskiej gospodarki kosztem 787 mld dolarów. Jak twierdzi prezydent, to zaledwie część działań na rzecz wyjścia z kryzysu ekonomicznego. W... 22
      • Przegląd prasy zagranicznej 22 lut 2009, 22:00 ROZDARTA EUROPA Nowy podział w UE W Europie Środkowej powstaje nowy mur, który dzieli państwa na te mające euro i te, które jeszcze go nie mają. Gospodarcze reperkusje tego podziału mogą być katastrofalne. Tylko dwa z nowych państw... 24
      • Puls gospodarki 22 lut 2009, 22:00 26
      • Bitwa o złotówkę 22 lut 2009, 22:00 Po deklaracji premiera Donalda Tuska, że przy kursie 5 zł za euro rząd może interweniować w obronie złotego, zadziałało Ministerstwo Finansów. 17 lutego za pośrednictwem Banku Gospodarstwa Krajowego wymieniło część z 3,2 mld euro... 26
      • SMS 22 lut 2009, 22:00 W 2008 r. Chiny wydobyły 282 tony złota (o 4,26 proc. więcej niż rok wcześniej). Po raz drugi z rzędu Chiny pokonały pod tym względem największego rywala – Republikę Południowej Afryki. Obroty giełdy złota w Szanghaju wzrosły... 26
      • Volvo nie chce pieniędzy 22 lut 2009, 22:00 Szefowie szwedzkiego Volvo (należy do amerykańskiego Forda) oświadczyli, że nie przyjmą oferowanej koncernowi przez francuski rząd pomocy w wysokości 500 mln euro. Decyzję uzasadnili chęcią zachowania niezależności. Przyjmując... 26
      • Morze martwe 22 lut 2009, 22:00 Handel morski na trasie Azja – Europa załamał się w wyniku globalnego kryzysu. W styczniu 2009 r. eksport z Korei Południowej zmniejszył się o 30 proc., z Tajwanu – o 42 proc., z Japonii – o 27 proc. Armatorzy są... 26
      • Jak pisać i być czytanym 22 lut 2009, 22:00 Poradniki, które doradzają przedsiębiorcom, jak poruszać się w świecie biurokracji, są zawsze na czasie. Zwłaszcza w Polsce. Książka „Założyć fi rmę i nie zbankrutować. Aspekty prawne" rzetelnie wyjaśnia meandry prawne... 26
      • Samochody dla ludu 22 lut 2009, 22:00 NiemcyRząd dopłaci nabywcy nowego auta 2500 euro, jeśli ten odda na złom swoje stare, co najmniej dziewięcioletnie auto.AustriaKażdy Austriak, który odda na złom co najmniej trzynastoletnie auto, otrzyma od państwa 1500 euro dopłaty do... 27
      • Cytat 22 lut 2009, 22:00 Dopóki ceny nosników energii nie zaczną rosnąć, dopóty możliwe są ze strony Rosji nowe awantury wojenne za granica i nasilenie represji wewnatrz kraju znany finansista George Soros 27
      • Bezrobocie 22 lut 2009, 22:00 Mniej pracy Polskie firmy seryjne ogłaszają zwolnienia pracowników. W styczniu 2009 r. bezrobocie wzrosło do 10,5 proc. Wciąż jest jednak niższe niż jeszcze na początku 2008 r. 27
      • Europa i reszta - Eurogadament 22 lut 2009, 22:00 – Posłowanie w Parlamencie Europejskim to ciężka praca – zażartował europoseł Dariusz Rosati. To chyba pierwszy deputowany do PE, który uważa, że posłowanie w Brukseli jest pracą. Wystarczy obejrzeć plenarne posiedzenia europarlamentu, żeby zauważyć, iż sala świeci... 28
      • Rozważałem ustąpienie 22 lut 2009, 22:00 Rozmowa z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, premierem w latach 2006-2007 30
      • Suflerzy polityków 22 lut 2009, 22:00 Donald Tusk lubi mówić Barackiem Obamą, a Lech Kaczyński preferuje styl profesorsko- -dygresyjny. Leszek Miller używał do przygotowywania przemówień nożyczek i kleju, a Józef Oleksy miał słabość do tak dziwacznych słów jak „skapcaniały” czy „sczeznąć”.... 32
      • Paranoja nowoczesności 22 lut 2009, 22:00 Odkąd Amerykanie wybrali nowego prezydenta, przywódcę nowej generacji, jak lubią pisać o nim publicyści, powróciły debaty o współczesnym człowieku. Czy człowiek, który przemierza świat w samolotach, śpi w drogich hotelach i zawsze jest podłączony do Internetu, jest nowoczesny?... 36
      • Ryba po polsku - Hazard z kryzysem 22 lut 2009, 22:00 Mam duszę hazardzisty, więc bardzo lubię kryzysy. Kryzys to jest przecież dokładnie taka sama sytuacja jak w partii pokera, gdy mówi się: „sprawdzam”. Koniec blefów, koniec kamiennych twarzy. Karty na stół i wtedy się okazuje, że ktoś, kto miał minę na karetę asów,... 39
      • Czy Polacy zarabiają za dużo 22 lut 2009, 22:00 Żaden pracownik raczej nie uważa, że zarabia za dużo, podobnie jak żaden pracodawca nie sądzi, że płaci za mało. Na początku obecnej dekady warunki na rynku pracy dyktowali pracodawcy. W ostatnich kilku latach zdominowali go pracownicy. Dziś trend znów się odwraca. Pracodawcy... 42
      • Człowiek tygodnia - Biegnij, Zbyszek, biegnij… 22 lut 2009, 22:00 „Pan Hamil był wielkim człowiekiem, ale okoliczności nie pozwoliły mu nim zostać”. To zdanie z książki francuskiego pisarza émila Ajara jak ulał pasuje do Zbigniewa Chlebowskiego, szefa Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej. Kiedy ogląda się go w akcji... 52
      • Maszyna krachu 22 lut 2009, 22:00 W ogniu walki z kryzysem gospodarczym, krachem na giełdach i rozchwianiem rynków walutowych zapomniano o głównych sprawcach całego bałaganu – bankowcach i specjalistach od inżynierii finansowej. To twórcy największej w historii piramidy, opartej na... 56
      • Rozrzutność miliarderki 22 lut 2009, 22:00 „Dała mu miliard euro. Ponieważ jest tego wart”. Tak „Daily Telegraph” skomentował fakt, że 87-letnia Liliane Bettencourt, najbogatsza kobieta świata, podarowała swojemu fotografowi, 62-letniemu Franćois-Marie Banierowi, prezenty warte miliard euro.... 60
      • Głos z Ameryki - Wielki Brat Obama 22 lut 2009, 22:00 Ann Coulter- Głośna amerykańska publicystka konserwatywna, autorka siedmiu książek, z których każda była bestsellerem Żegnaj, Ameryko! Było, ale się skończyło. Tak można podsumować przyjęcie przez Kongres tzw. pakietu bodźców gospodarczych prezydenta Baracka Obamy. Demokraci... 63
      • Cukrzyca mózgu 22 lut 2009, 22:00 Czy choroba Alzheimera to po prostu odmiana cukrzycy? Chorzy na cukrzycę są aż o 50 proc. bardziej zagrożeni demencją niż zdrowi. Najnowsze badania dr Margaret Gatz z University of South California dowodzą, że u cukrzyków ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera jest nawet... 64
      • Zrobieni w jajko 22 lut 2009, 22:00 Ci, którzy przestrzegają nas przed jedzeniem jajek, robią nas w jajo – dowodzą badania. – Nie ma potrzeby ograniczania liczby jaj w diecie. Wręcz przeciwnie, ze względu na wartości odżywcze jajka powinny być stałym składnikiem codziennych posiłków – mówi... 68
      • Niebezpieczny sen 22 lut 2009, 22:00 Jedzenie przez sen może się wydawać zabawne. Do czasu. Bo zdarzają się przypadki zjadania papierosów smarowanych masłem orzechowym, skorupek od jajek, kanapek z surowym kurczakiem, karmy dla zwierząt. Doświadcza tego co noc nawet 4 procent z nas. 70
      • Cyberpigułka 22 lut 2009, 22:00 IPill, inteligentna pigułka firmy Philips, dociera do konkretnych odcinków układu trawiennego pacjenta i tam uwalnia precyzyjnie odmierzone dawki leku. W ten sposób można walczyć na przykład z zapaleniem jelit (chorobą Krona).... 72
      • Fobia ciała 22 lut 2009, 22:00 W gabinetach terapeutów coraz częściej pojawiają się piękne kobiety porzucane przez kolejnych partnerów. Panie te zwykle uważają, że ich niepowodzenia wynikają z tego, iż są niewystarczająco ładne. Jak to możliwe? 73
      • Kanibalizm na zdrowie 22 lut 2009, 22:00 Natychmiast po egzekucji skazańca tłum zbierał krew wypływającą z drgającego ciała, aby ją wypić, póki była ciepła. Mogłoby się wydawać, że to opis okrutnych egzekucji azteckich jeńców, tymczasem jest to kanibalistyczny duński rytuał z początku XIX wieku. 74
      • Tajemnica Stradivariusa 22 lut 2009, 22:00 Antonio Stradivari jeździł podczas pełni księżyca w Alpy, odrywał korę z najdorodniejszych świerków i uderzał w pień. Jeśli uznał, że dźwięk jest odpowiedni, zabierał drewno do pracowni i tworzył z niego skrzypce. To dzięki temu instrument miał być tak doskonały. Plotkowano... 78
      • KNOW-HOW 22 lut 2009, 22:00   80
      • Książka - Zaprogramuj dziecko 22 lut 2009, 22:00  Czy dzieci mogą być przekarmiane, a jednocześnie źle odżywione? Niestety, tak. W Polsce aż 80 proc. maluchów między pierwszym a trzecim rokiem życia cierpi na brak witamin, głównie tych z grupy B. Dziecko wymaga kilka razy... 80
      • Gąbka na bakterie 22 lut 2009, 22:00 Gdyby antybiotyki były tak skuteczne jak morskie gąbki, nie byłoby problemu z opornymi bakteriami. Okazuje się, że algeferyna – substancja wydzielana przez gąbki – przeprogramowuje oporne na antybiotyki bakterie i przywraca im... 80
      • Męski zegar 22 lut 2009, 22:00  Im wcześniej mężczyzna zostaje ojcem, tym lepiej dla dziecka. Z wiekiem obniża się nie tylko kobieca, ale także męska płodność i rośnie ryzyko wystąpienia u dziecka poważnych wad genetycznych. Naukowcy dowodzą, że ci panowie,... 80
      • Serenada słonicy 22 lut 2009, 22:00 Miłosny ryk samicy słonia w ruinadawany przez głośniki ma odciągać samce od cennych upraw. Słonica jest gotowa do zapłodnienia tylko co 5-6 lat, więc każdy samiec zrobi wszystko, by wykorzystać swoją szansę, i porzuci wodopój w... 80
      • Człowiek i gadżet - Era fotokodowania 22 lut 2009, 22:00 Informacja? Tak, ale zaszyfrowana. Taki jest ostatni krzyk mody. Niepozorne kwadraciki pełne małych czarnych robaczków, zwane przez wtajemniczonych fotokodami, coraz śmielej atakują świadomość Polaków. Najczęściej spotykamy je na... 81
      • Kryzys w sosie italiano 22 lut 2009, 22:00 Europa przygląda się z zadziwieniem polskiej strategii walki z kryzysem, a tymczasem ciekawe rzeczy dzieją się na Półwyspie Apenińskim. Wesołek Silvio Berlusconi uważa, że trudności firm i rosnące ubóstwo rodzin to kłopoty przejściowe i łatwe do rozwiązania, pod warunkiem że... 82
      • Niemcy za, a nawet przeciw 22 lut 2009, 22:00 Czy lizboński erzac eurokonstytucji wskrzeszonej za unijnej prezydencji RFN zostanie storpedowany przez samych Niemców? „To gigantyczny kamuflaż”, „wielki przekręt”, „hydra, która pożre demokratyczne prawa obywateli” – alarmują... 86
      • Katastrofa w Kosowie 22 lut 2009, 22:00 Ulica Billa Clintona jest jedną z głównych alej Prisztiny. To on i USA, według Albańczyków, są ojcami niezależnego Kosowa. Kiedy rok temu ogłaszało niepodległość, nowe państwo z entuzjazmem było witane nie tylko przez Waszyngton, ale i Brukselę. Po roku euforia zniknęła.... 88
      • Dookoła świata 22 lut 2009, 22:00 90
      • Salzburg kontra Soczi 22 lut 2009, 22:00 Zimowa olimpiada w Soczi w 2014 r., o którą tak zaciekle walczył w czasie swojej prezydentury Władimir Putin, staje pod znakiem zapytania. Na przygotowaniach do igrzysk odciska się piętnem szalejący w Rosji kryzys gospodarczy. Rząd... 90
      • Cytat tygodnia 22 lut 2009, 22:00 „Nicolas Sarkozy zachowuje się jak mąż, który codziennie żąda dowodu miłości" Rama Yade, francuska minister ds. praw człowieka, opowiadając w wywiadzie dla Canal+ o kulisach współpracy z francuskim prezydentem   90
      • Seks na alasce 22 lut 2009, 22:00 Sarah Palin, gubernator Alaski i była kandydatka na wiceprezydenta u boku Johna McCaina, znów ma kłopoty z powodu swojej córki Bristol. Przed wyborami pani Palin, znana z konserwatywnych poglądów zwolenniczka czystości przedmałżeńskiej,... 90
      • Okiem Brytyjczyka - Wirus protekcjonizmu 22 lut 2009, 22:00 Gdyby w Polsce wydano zakaz pracy dla brytyjskich prawników czy księgowych, by „chronić miejsca pracy dla Polaków”, wywołałoby to oburzenie. Tymczasem takie obraźliwe argumenty podnosi się w Wielkiej Brytanii, mówiąc o skutkach masowej imigracji, przede wszystkim z... 91
      • Dwa kryzysy 22 lut 2009, 22:00 Lękamy się kryzysu. Obawiamy się go tak, jak przed wiekami nasi przodkowie drżeli na wieść o morowym powietrzu. Obie plagi łączy to, że pojawiają się nagle i niespodziewanie. Środki walki z kryzysem, podobnie jak niegdyś z morowym powietrzem, bardziej polegają na zaklęciach i... 92
      • Walc z upiorami 22 lut 2009, 22:00 Nasz pluton rezerwistów był w drodze do Tyru. Na szosie porytej gąsienicami czołgów leżały osmalone ciała Palestyńczyków, a koło kościoła dwóch mężczyzn zakopanych po szyję w mrowisku walczyło jeszcze o życie. Małe brunatne punkciki, jakby zawstydzone ludzkim barbarzyństwem,... 96
      • Pociąg do Bollywood 22 lut 2009, 22:00 Sukces filmu „Slumdog. Milioner z ulicy” to dowód na to, że mariaż Bollywood i Hollywood jest możliwy. Mało tego, może być przepisem na zjawisko w kinematografii najtrudniejsze – film jednocześnie dochodowy i ambitny. 98
      • Mała rewolucja 22 lut 2009, 22:00 Czego możemy się spodziewać w gmachu przy placu Teatralnym po kolejnej „rewolucji”? Odkrywa to pierwsza premiera Opery Narodowej pod nową starą dyrekcją Waldemara Dąbrowskiego i Mariusza Trelińskiego. Dwa słowa „Verbum nobile” z opery Moniuszki wskazują... 101
      • Grzeszny żywot podlotka 22 lut 2009, 22:00 Młodociane gwiazdki rywalizują obecnie na autobiogafie. Wygrywają najmłodsze, opisujące najwięcej skandali z własnym udziałem. Wydawnictwa podpisują milionowe kontrakty z nieletnimi celebrytami, bo te szczegółowo i bez skrępowania rozpisują się o swoich pierwszych razach,... 102
      • RECENZJE 22 lut 2009, 22:00   104
      • Film - "Popiełuszko" 22 lut 2009, 22:00 To największa produkcja roku 2009. Zdjęcia do „Popiełuszki" trwały siedem miesięcy, ekipa zdjęciowa pojawiła się w 14 miastach, zaangażowano, oprócz doborowej obsady, aż 7 tys. aktorów i statystów. Ale czy powstał wielki... 104
      • Płyta "Jedynka" - Kumka Olik 22 lut 2009, 22:00 Przynajmniej ubrać by się mogli inaczej. Na okładce wyglądają jakby okradli garderobę Franza Ferdinanda i pozowali do stylizacji „Moda indierockowa – jak się ubrać?" do pisemka dla nastolatek. Czyli, że ostrzegają... 104
      • Audiobook "Niemen. Czas jak rzeka" 22 lut 2009, 22:00  Gdyby żył, właśnie obchodziłby 70. urodziny. Czy można opowiedzieć 70 lat w 149 minut? Przez tyle czasu o Niemenie opowiada wybitny dziennikarz i radiowiec Marek (czyli Maher) Gaszyński. Prywatnie – przyjaciel Niemena, autor... 104
      • Teatr -  „Lot nad kukułczym gniazdem" 22 lut 2009, 22:00 Każdy, kto postanowi zrobić adaptację „Lotu", skazuje się na porównania z filmem Miloša Formana. Jerzy Buchwald, realizując spektakl akurat w Teatrze Powszechnym, naraził się dodatkowo na porównanie do legendarnej inscenizacji... 104
      • WPROST NA WEEKEND 22 lut 2009, 22:00 KONCERTY Soufly Zespół z charyzmatycznym wokalistą Maksem Cavalerą, eksliderem brazylijskiej Sepultury, będzie promował album „Conquer".| 1 MARCA, PLANET.TT BANK AUSTRIA HALLE GASOMETE, WIEDEŃ, GODZ. 20.00 Przemyk Akustyk TRIO... 106
      • Jak mieszkają młodzi Polacy 22 lut 2009, 22:00 Współczesne mieszkania wyglądają jak sklonowane. I nie tyle są urządzane wedle rzeczywistych gustów, ile zgodnie z wyobrażeniami, jak takie mieszkania powinny wyglądać, by można je było pokazać. – Obecne trendy w urządzaniu mieszkań można określić jako nowoczesną... 110
      • Stu stylowych ludzi 22 lut 2009, 22:00 Styl to dziś kategoria, która po- pomieści wszystko. Stylowe mogą być i kobiety, i opony. Warto więc ustalić, co jest stylowe bardziej, a co mniej. Stąd zalew rankingów związanych ze stylem w mniej lub bardziej luźny sposób. 114
      • CUDA OD KUCHNI 22 lut 2009, 22:00 Do reguł, które całkiem słusznie, bo ze względów bezpieczeństwa, powinny być respektowane w kuchni, należy dodać jeszcze jedną – zakaz wstępu nudzie. Bujanie w obłokach Błękitne niebo z puchatymi chmurkami prosto z obrazów... 116
      • Munch w Oslo 22 lut 2009, 22:00 Turyści odwiedzający Oslo pielgrzymują do muzeum Edwarda Muncha. I na tym zazwyczaj poprzestają. Szkoda. Bo klucz do twórczości wielkiego norweskiego ekspresjonisty znajduje się w Oslo, ale nie tylko w salach z obrazami. Aby poznać stolicę Norwegii, warto więc podążać... 118
      • First minute 22 lut 2009, 22:00 Oferta last minute to już przeszłość. Teraz Polacy wykupują letnie wakacje w ofercie first minute. W ten sposób manifestujemy, że liczy się dla nas stabilność, że ignorujemy szalejący wokół kryzys. 122
      • Hiszpańska robota 22 lut 2009, 22:00 Kto zastanawia się, co lepiej kupić – kilkuletnie audi czy nowego seata – ma problem z głowy. Może mieć jedno i drugie pod postacią modelu Exeo. Auto ma duże szanse stać się rynkowym hitem. Pod warunkiem że Seatowi nie zabraknie rozsądku przy ustalaniu jego ceny. 124
      • Strefa zgniotu 22 lut 2009, 22:00 Zanim nowy model samochodu trafi do produkcji, jest doszczętnie rozbijany przynajmniej kilkadziesiąt razy. Każdy z takich kontrolowanych crash testów kosztuje kilka milionów euro. Nowe auta wypadają w nich tak dobrze, że badającym bezpieczeństwo organizacjom skończyła się już... 126
      • Śmiertelna dawka sportu 22 lut 2009, 22:00 Czy ten zgon jest wynikiem stosowania niedozwolonych środków? Takie pytanie pojawia się zawsze, gdy odchodzi młody sportowiec rozpoczynający wielką karierę. Śmierć Kamili Skolimowskiej, podobnie jak nagłe odejścia wielu kolarzy czy lekkoatletów, ponownie rozpęta dyskusję o... 128
      • WPROST Z SIECI 22 lut 2009, 22:00 130
      • Nowa gwiazda dziennikarstwa? 22 lut 2009, 22:00 Witold Jarzyński zwycięzcą konkursu „Dziennikarz obywatelski 2008", zorganizowanego przez serwis Infotuba.pl. Jury uhonorowało go m.in. za superaktywność (70 tekstów w 2 miesiące). JARZYŃSKI JEST STUDENTEM PRAWA na... 130
      • Blogbox - Głos 12-latki przeciw aborcji hitem YouTube 22 lut 2009, 22:00 Zawsze uważałam, że jest coś niewłaściwego w dzieciach protestujących przeciw aborcji. (...) Cóż jednak zrobić z 12-letnią dziewczynką, z przekonaniem wygłaszającą monolog zaczynający się takimi oto słowami: „Co, gdybym ci... 130
      • Człowiek w sieci 22 lut 2009, 22:00 Hity blogowe Główną nagrodę w konkursie Blog Roku 2008, którego organizatorem jest portal Onet.pl, zdobyła 14-letnia Patrycja. Blog „Mój Tata!", w którym dziewczynka próbowała się pogodzić z chorobą i śmiercią ukochanego... 130
      • Intercafé 22 lut 2009, 22:00  Paweł Poncyljusz Poseł PiS Jaką witrynę pan otwierał najczęściej? Jako Jako stronę startową mam mam ustawiony ustawiony Onet. Często zazaglądam też na HGW Watch (Hanna Gronkiewicz-Waltz Watch). Czego ostatnio szukał pan w sieci?... 130
      • Słowniczek 22 lut 2009, 22:00 CGI – sposób komunikacji pomiedzy serwerem WWW a programem, który dostarcza lub współpracuje z danymiuzytkownika. CGI pozwala na stosowanie dowolnego jezyka programowania w aplikacjach sieciowych.FTP (ANG. FILE TRANSFER PROTOCOL) –... 131
      • Szukaj z „Wprost” auta 22 lut 2009, 22:00 www.otomoto.plwww.oferty.moto.plwww.moto.gratka.plwww.autoteam.plwww.autosite.plwww.blueauto.plwww.motokaro.plwww.auto.plwww.automix.plwww.motokomis.pl 131
      • Antysalon 22 lut 2009, 22:00 Koncerty odwołane Rodzime gwiazdy padają ofi arą kryzysu. Lud oszczędza i nie chce wydawać pieniędzy na wątpliwej jakości popisy. Chociaż bilety na koncert zespołu Feel w Kędzierzynie-Koźlu kosztowały tylko 15 zł, i tak się nie... 132
      • Playback 22 lut 2009, 22:00 Jacek Kurski, poseł PiS, i Jarosław Kaczyński, prezes PiS. 134
      • Skibą w mur - Okropnie opisani 22 lut 2009, 22:00 Co jakiś czas naukowcy fundują nam badania, z których dowiadujemy się, jakie narody są szczęśliwe i kochane, a jakie okropne i nielubiane. Jedno z takich badań sprzed kilku lat dowodziło, że w Europie najbardziej nie lubią nas Austriacy, a wielce pozytywny stosunek do nas mają... 135
      • Z ŻYCIA KOALICJI 22 lut 2009, 22:00 Warszawiacy to mają super. Już wkrótce będą sobie mogli poczytać, bo trafi do nich 800 tys. ulotek opiewających sukcesy Bufetowej. Jakie sukcesy? No, liczne mosty, linie metra to tu, to tam, szybką kolej mknącą z Okęcia do centrum, że... 136
      • Z ŻYCIA OPOZYCJI 22 lut 2009, 22:00 Z perspektywy swego pałacu prezydent Lech Kaczyński zauważył, że rząd jest taki sobie, nie radzi sobie z kryzysem, a tak w ogóle, to przydałby się jakiś ponadpartyjny pakt, żeby pogonić recesję z Polski. W pakcie tym prezydent... 137
      • Nie tylko dla kobiet - Romans z Szakalem 22 lut 2009, 22:00 Lubię kryminały. Potwierdzają, że korupcja towarzyszy większości przestępstw. Wbrew pozorom słabość do tego gatunku literatury nie jest w moim przypadku skrzywieniem zawodowym. Świat kryminalnych zagadek wciągnął mnie dużo wcześniej niż polityka. 138

      ZKDP - Nakład kontrolowany