Słowa, słowa, słowa

Słowa, słowa, słowa

„Jak powstają twoje teksty, gdy mnie ktoś tak spyta, za**rwię z laczka i poprawię z kopyta” – ostrzegał Kazik w genialnym tekście „12 groszy”. W wypadku tego akurat tekstu nie ma co się narażać na pobicie. Powstawał metodą tzw. zlewu – przez wiele miesięcy Kazik dorzucał kolejne wątki inspirowane sprawami, które działały mu na emocje. Kto i jak tworzy obecnie najciekawsze i najbardziej obciachowe teksty piosenek?
Jeśli chcemy rozweselić siebie i znajomych podczas spontanicznego spotkania w majowy wieczór, niezawodną metodą jest gra towarzyska w  interpretację tekstu któregoś ze znanych przebojów. Konieczny jest wtedy ów tekst w wersji wydrukowanej, bo odarty z wszelkich muzycznych kontekstów i intonacji wokalisty łatwiej ujawnia swoje absurdy. Dociekamy wtedy, „co artysta chciał przez to powiedzieć", zakładając, że piosenka ma jednak jakiś ukryty sens. „Jest już ciemno ale, wszystko jedno (… i  dalej). Chodź tu do mnie, poczuj się swobodnie" – taki tekst broni się logicznie tylko w piosence pod tytułem „Wyznania bywalca agencji towarzyskich” („Jest już ciemno” – Feel). Czasem przydatna okazuje się dosłowna wizualizacja karkołomnej frazy: np. „rzeczywistość tnie serce moje na wskroś” („Katharsis” – Doda). Wręcz zatrważające bywa natomiast nadanie jakiemuś wersowi nieznanej zapewne autorowi religijnej konotacji. „Jak anioła głos, usłyszałem ją, powiedziała: ?patrz, tak to  On!?. Na rozstaju dróg stoi dobry Bóg, On wskaże ci drogę!” („Jak anioła głos” – Feel). Niby nic, a fraza brzmi dziwnie znajomo. Jakby była inspirowana fragmentem Dziejów Apostolskich (Dz. 26 13-18), opowiadającym o wizji Chrystusa Zmartwychwstałego, jaką miał św. Paweł (wówczas jeszcze Szaweł) w drodze do Damaszku. Jezus (Głos) wskazał mu wtedy drogę na całe życie. Trzymając się tej interpretacji, autor jest więc tutaj chrześcijanożercą Szawłem, czyli jakimś poprzednim wcieleniem Piotra Kupichy, który doznaje olśnienia i staje się wspaniałym gwiazdorem, którego znamy dzisiaj. Jezusem zaś dokonującym jego przemiany jest Ona, uosobiona w wideoklipie do tej piosenki przez upokorzoną na olimpiadzie w Pekinie szpadzistkę Sylwię Gruchałę. Tę „Ewangelię według Piotra Kupichy” można ciągnąć w nieskończoność: „Szawle, czemu mnie prześladujesz?” – zapytał Jezus (Głos, Dobry Bóg). W jaki jednak sposób Piotr (a może jeszcze Szymon?) Kupicha prześladował piękną szpadzistkę? Czyżby był sędzią szermierki w  Pekinie? Pytanie godne Dana Browna.
Teksty przebojów, które „tak sobie" lecą w kółko w radiu, są w istocie i  śmieszne, i straszne, zazwyczaj zaś zatrważają głupotą. Nie  zastanawiamy się nad nimi (to może nawet lepiej!) ani nad tym, kto i po co je napisał, nagrał, wydał, puścił w radiu. Jakiś idiota? Zrobił to  dobrze opłacany fachowiec, działający z premedytacją. Otóż piosenka w  radiu nie tylko może być bez sensu. Ona musi być bez sensu! Wystarczy zauważyć, że radio, które nadal pozostaje najważniejszym mechanizmem lansowania hitów, nie służy dzisiaj do słuchania, ale do „niesłuchania”. Obecne radio tworzy tylko przyjemny szum dla uszu, który odcina nas od  nieprzyjemnego szumu: dźwięku silnika samochodu, zgiełku ulicy, wycia rur nad ranem, utyskiwań petentów w biurze, jazgotu szefa itd. Jako takie ułatwia pracę. Musi spełniać tylko jeden warunek – musi być nijakie. To znaczy, że nie może nas niczym zainteresować, bo wtedy nici z pracy. Zamiast uważnie prowadzić, taksówkarz przejeżdża na czerwonym świetle, bo zastanawia się, co artysta L.U.C. chciał powiedzieć w  zdaniu: „sens jest jak ninja, pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha”. Piesi mogą więc spacerować bez trwogi. Takie zapadające w  pamięć frazy, jak „wszystkim życzymy źle nam z oczu patrzy” Lecha Janerki w radiu się nie pojawiają.
Kamieniem niezgody pomiędzy oceniającymi tegoroczne rozdanie Fryderyków i Eska Music Awards było to, że „branża" przyznała nagrody za piosenki, których nikt nie słyszał. Nie słyszał oczywiście w Radiu Eska. To  różnica między piosenkami, które muszą mieć dobry tekst, i piosenkami, które dobrego tekstu mieć nie mają prawa. Ergo – jeśli piszesz piosenki z cieniem sensu, zapomnij o radiu, a w konsekwencji o komercyjnej karierze. Dowód niech będzie jak najbardziej empiryczny: najwięcej nominacji do Fryderyków dostali Maria Peszek, Ania Dąbrowska, Czesław Śpiewa, Nosowska, Wojciech Waglewski, Fisz, Coma, L.U.C., AbradAb, O.S.T.R. i inni. Czy ktoś słyszał ich w ostatnim roku w radiu? Ich wideoklipy łatwiej obejrzeć na rozmaitych przeglądach i festiwalach niż  w MTV.
Recepta jest prosta: chcecie mieć przeboje – piszcie bełkot. Można liczyć na resztkę sumienia ludzi mediów, którzy ryzykując własne posady, pójdą za głosem serca i zaczną nadawać ich piosenki (raczej porzućcie nadzieję)? Może zwycięża u nich herbertowska „potęga smaku", a może po  prostu nie potrafią tak głupio, bo żeby napisać o „sępie miłości” albo że „zawsze być zawsze tylko sobą”, trzeba mieć specjalne predyspozycje intelektualne. Co może się w całej tej sytuacji wydawać najbardziej przewrotne i absurdalne, pisanie dobrych tekstów w ostatecznym rachunku zaczęło się opłacać – i to nie w perspektywie długich lat, ale już teraz. I nie w znaczeniu metafizycznym, tylko jak najbardziej finansowym.
Otóż, co jest być może ewenementem w skali świata, polskie „elitarne" gwiazdy, które nie mają przebojów w radiu i są ignorowane przez media zarówno poważne, jak i plotkarskie, sprzedają więcej płyt od tych, których piosenki lecą non stop, a od ich zdjęć zaczynają się wszystkie plotkarskie serwisy. Największe nakłady w ostatnich miesiącach osiągnęli Czesław Śpiewa, Maria Peszek, Coma i Ania Dąbrowska, Raz Dwa Trzy czy kolejne projekty muzyczne Wojciecha Waglewskiego.
Moda na głupotę w tekstach nie jest wcale cechą tylko naszych czasów. Czy w latach 60. i 70. była tylko poezja śpiewana, Piwnica pod Baranami, Starsi Panowie, Młynarski, Grechuta, Niemen i Osiecka? Nic podobnego. Tamte lata też miały swoje Dody i Wiśniewskich w postaci Edwardów Hulewiczów, Waldemarów Koconiów, Andrzejów i Eliz, zespołów Happy End, Wawele i  stada innych, o których historia już zapomniała. Nawet w latach 80., po  boomie rockowym, kiedy w radiu (a w zasadzie Mogielnickiego czy Perfect z tekstami Olewicza, anteny dla bardziej „jarocińskich" autorów, takich jak Lech Janerka (Klaus Mitffoch), Tomasz Budzyński (Siekiera, Armia), Krzysztof Grabowski (Dezerter), Grzegorz Kaźmierczak (Variete) i wielu innych były zamknięte. Rekordy popularności bił zaś zespół Papa Dance. To były piękne czasy Trójki, radia i polskiej muzyki w ogóle. Temu, kto je pamięta, trudno będzie się zgodzić na radio, które jest dzisiaj. Schlebianie najniższym gustom, co  jest cechą ostatnich kilkunastu lat, spowodowało, że nigdy jeszcze nie  było aż tak źle. Choć podobnie jak w ubiegłych dekadach przetrwają ci, którzy piszą „o czymś”.
Ale nawet wśród nich, jak w każdej dziedzinie, zdarzają się ci znakomici i ci, którzy mają tchnienie geniuszu. Czym innym są bowiem „profesjonalne" teksty takich autorów jak Mogielnicki, Olewicz, Kołakowski, Cygan czy kiedyś Osiecka, którzy są zawodowcami, piszą dla różnych wykonawców (co nie znaczy że „dla każdego”) i ich prace nigdy nie schodzą poniżej pewnego wysokiego poziomu. Znakomity autor Piotr Bukartyk powiedział, że jak jest temat, to dla profesjonalisty cała reszta przypomina rozwiązanie krzyżówki – trzeba tylko wpisać odpowiednie słowa w odpowiednie miejsca. Ich teksty nie  mają jednak mocy uwodzenia całych pokoleń. Ten „czarodziejski flet” działa tylko w rękach samouków i genialnych naturszczyków. Tacy Nosowska, Kazik, Riedel, Kayah, Rojek, Grabarz, Ciechowski, Magik czy AbradAb nie trenowali latami. Nie studiowali zasad poetyki i nie zapisywali ton papieru. Nawet często nie czytali i nie słuchali innych autorów. Po prostu usiedli i napisali – od razu genialnie, mocno i  własnym głosem. Już na pierwszej płycie są genialni. Z czasem co  najwyżej ten geniusz świeżości i spontaniczności tracą.
Jak i dlaczego tak się dzieje – pozostaje jedną z największych tajemnic rock and rolla, w którym jednym z najważniejszych postulatów jest ten, że wokalista pisze dla siebie sam. W wypadku każdego z wyżej wymienionych artystów odpowiedź byłaby zresztą inna. Dla Kasi Nosowskiej jej „dziewczyńskie" teksty były kontynuacją bolesnej poezji własnego dojrzewania. Artur Rojek jest wrażliwcem i introwertykiem – teksty są jego formą komunikacji z rzeczywistością. Kazik przeciwnie – chciał wykrzyczeć swój bunt i radykalne poglądy. Riedel zapisywał godzinami grube zeszyty skrawkami wierszy, które łączył w całość w ostatniej chwili. Kayah jest nierówna, bo swoje najlepsze teksty napisała w  chwilach najtrudniejszych. Dzisiaj sama się im dziwi. Ciechowski był najbardziej oczytany w poezji, ale i tak przemówił własnym głosem. Jest jednak jedna cecha wspólna: nikt z nich nie pisze dla przyjemności.
Bo pisanie to największa męka. Riedla trzeba było zamykać w pokoju hotelowym i wypuszczać dopiero wtedy, kiedy oddał tekst. Nosowska pisze tylko wówczas, kiedy jest odizolowana od rzeczywistości i nic jej nie  przeszkadza. Kayah odkładała pisanie do ostatniej chwili. Pisała zwrotkę, nagrywała ją i wtedy pisała następną. Po śmierci Grzegorza Ciechowskiego okazało się, że jego szuflady są puste. Zostały po nim gotowe nagrania, do których nie ma tekstów. Niektórzy, by napisać, muszą się napić lub naćpać. Grabarz z Pidżamy Porno przyznał, że kiedy odstawił narkotyki, nie napisał nic przez trzy i pół roku. Odblokował się niedawno. Ze świetnym skutkiem.
Janerka był sparaliżowany przez wiele lat. Debiutował po trzydziestce, podczas gdy większość zaczyna jako nastolatki. Powiedział, że wcześniej coś próbował, ale posłuchał muzyki Grechuty i Niemena i uznał, że nigdy nie będzie taki dobry. W  marcu 2009 r. jego piosenki stały się tematem osobnego koncertu na  Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, który od dawna ma niewiele wspólnego ze śpiewającymi aktorami, a więcej po prostu z dobrym tekstem. Chcesz zrobić szybką karierę i zdobyć sławę? Śpiewaj bełkot! To manifest do wszystkich głodnych kariery młodych wykonawców. Pojawił się jednak za  późno, bo oto objawił się ktoś kolejny, kto nie skorzystał z dobrej rady. Ponad miesiąc temu bez większego rozgłosu ukazała się płyta tajemniczego zespołu Beneficjenci Splendoru. Tajemniczego, bo mało kto o nim słyszał, a na płycie nie ma nazwisk ani zdjęć. Twarzy nie widać też na jedynym dostępnym w sieci teledysku „Ręce pełne robota". Najważniejsze, że na płycie „Trendywaty chłopiec” są najlepsze polskie teksty, jakie słyszałem od kilku lat. I to nie kilka, ale  wszystkie – jeden lepszy od drugiego. Teksty są zaskakujące, poetyckie, zabawne i jednocześnie bardzo smutne. Krytyczne i szydercze. Skrzące się od neologizmów, zaskakujących związków frazeologicznych i lingwistycznej inwencji. Napisane oryginalnym językiem pełnym komputerowo-internetowego slangu. Jako całość płyta układa się w spójną opowieść o wyścigu młodych szczurów do karier w dużych miastach. Ludzi wychowanych na reklamie, narkotykach i życiu klubowym. Muzyka jest elektroniczna, ale to nie ma  najmniejszego znaczenia. Komputer jest gitarą naszych czasów. Lennon, Dylan czy Morrison, gdyby debiutowali w XXI wieku, też by pewnie programowali. Bóg świat stworzył słowem, a nie muzyką.
Okładka tygodnika WPROST: 20/2009
Więcej możesz przeczytać w 20/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2009 (1375)

  • Poczta 10 maj 2009, 20:00 Dom z loterii W numerze 18. „Wprost" znalazłem artykuł Tomasza Teluka, dyrektora Instytutu Globalizacji, w którym przedstawia on alternatywny sposób sprzedaży nieruchomości – loterie, które są organizowane w niektórych... 4
  • Na stronie - Lewatywa czerwcowa 10 maj 2009, 20:00 Zanim dobry wojak Szwejk trafił na wojnę, przekonał się, co to znaczy być symulantem. Symulowanie wybijała z głowy metoda doktora Grünsteina, czyli dieta, płukanie żołądka i lewatywa. Przypominam Szwejka, gdyż z symulowaniem mamy do czynienia na każdym kroku, tylko pacjenci są... 5
  • Służbowy romans 10 maj 2009, 20:00 Zaczyna się niewinnie, a potem wybucha jak granat. Przekonała się o tym korpulentna, lecz niebrzydka Katarzyna Niezgoda, do niedawna uważana za jedną z najbardziej wpływowych Polek. Była wiceprezes Banku Pekao SA przeżywa teraz prawdopodobnie najgorsze dni swojego życia. Z... 7
  • Skaner 10 maj 2009, 20:00 12
  • Sikorski w kontuszu? 10 maj 2009, 20:00 Czy polscy dyplomaci będą musieli na oficjalne uroczystości ubierać się w kontusze i żupany, które polska szlachta nosiła w XVIII wieku? To jeden z nowych pomysłów Radosława Sikorskiego. Szef MSZ mówił już o nim prezydentowi –... 12
  • Pożegnanie z Sabą 10 maj 2009, 20:00 Już nie zainspiruje byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Nie wywoła też sporu, czy pogryzła meble należące do MSWiA. Saba, słynna suka Ludwika Dorna, nie żyje od kilkunastu dni, ale informację przez jakiś czas udało się... 12
  • Mści się Wałęsą 10 maj 2009, 20:00 Platforma Obywatelska wycięła z listy do Parlamentu Europejskiego prezesa Instytutu Lecha Wałęsy Piotra Gulczyńskiego. Z ustaleń „Wprost" wynika, że akcja odbyła się przy biernej akceptacji Donalda Tuska. – Po tym jak... 12
  • Agent Rutkowski 10 maj 2009, 20:00 Najsłynniejszy do niedawna polski detektyw był informatorem służb specjalnych – wynika z dokumentów, do których dotarł „Wprost". Przeszłość i działania biura „Rutkowski” prześwietli sejmowa komisja śledcza... 12
  • Plus ujemny - Grill & sex 10 maj 2009, 20:00 Waszym żonom powiększą się piersi, a wy będziecie jeździć bmw, jeśli wybierzecie mnie na burmistrza. Tak brzmiało jedno z haseł wyborczych konserwatysty Borisa Johnsona, ubiegającego się o fotel burmistrza Londynu. Nie można wykluczyć, że ta podniecająca obietnica wyborcza... 14
  • Przegląd prasy zagranicznej 10 maj 2009, 20:00 SPÓR O GUANTANAMO Obama rozczarował Ci, którzy się spodziewali, że prezydent Barack Obama naprawi błędy swojego poprzednika, dziś mogą się czuć rozczarowani. Obejmując urząd, zapowiadał bowiem zamknięcie więzienia w Guantanamo,... 20
  • Puls gospodarki 10 maj 2009, 20:00 Witaj, lichwo! Problemy z zaciągnięciem kredytu, horrendalne oprocentowanie pożyczek i wzrost liczby osób mających problem ze spłatą długów. Takie mogą być efekty projektu ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej, który... 22
  • Zapytaj wprost - Lubię obserwować ptaki 10 maj 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Jacek Jezierski. Prezes Najwyższej Izby Kontroli. Z wykształcenia jest biologiem, z zamiłowania alpinistą. Po studiach spędził rok w stacji badawczej PAN na... 24
  • Co dzwoni politykowi 10 maj 2009, 20:00 Urządzenie pierwszej potrzeby prezydenta Lecha Kaczyńskiego to oldskulowa nokia 6310. To żaden obciach. Tyle że kiedy już nawet Jarosław Kaczyński kupuje książki przez Internet, jego brat prezydent wciąż podchodzi do komputera jak do jeża. – Jeśli dziś ktoś nie potrafi... 26
  • Prawo i Spiski 10 maj 2009, 20:00 Ksero tego tekstu za kilka dni wyląduje na biurku Jarosława Kaczyńskiego. Przyniesie je któryś z posłów PiS w nadziei, że prezes się zdenerwuje i każe wytropić, kto z jego współpracowników wypuścił do mediów kolejne przecieki. Poseł na pewno podpowie prezesowi, że farbę puścił... 28
  • Poprawię prawo, gdy znajdę czas 10 maj 2009, 20:00 Po debacie „Wprost" na temat ujawniania majątków sędziów i prokura- torów pytamy Ryszarda Kalisza, szefa sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, czy wraz z komisją zgłosi stosowną poprawkę do ustawy o ustroju... 30
  • Ryba po polsku - Polska z dykty 10 maj 2009, 20:00 Najsłuszniejsza decyzja, jaką podjął ostatnio Donald Tusk, to przeniesienie z Gdańska do Krakowa obchodów 20. rocznicy pierwszych częściowo wolnych wyborów do Sejmu i nowo utworzonego wtedy Senatu, traktowanej jako symboliczny upadek komunizmu. Istniało bowiem... 31
  • Jak traktujemy zwierzęta 10 maj 2009, 20:00 W Polsce żyje 6 mln psów i 8 mln kotów – wynika z szacunkowych danych Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. W rzeczywistości jest ich dużo więcej. Z sondażu CBOS z 2003 r. wynika, że co drugi Polak ma jakieś zwierzę domowe. U jednej trzeciej badanych mieszka pies, a co... 33
  • Silny słabeusz 10 maj 2009, 20:00 Francuski prezydent Nicolas Sarkozy określił go mianem niezbyt inteligentnego. Złośliwi z powodu chłopięcej aparycji długo nazywali go Bambi i Piotruś Pan. Premier Hiszpanii José Luis Rodriguez Zapatero, który od ubiegłorocznych wyborów kieruje rządem mniejszościowym,... 42
  • Polska Katastrofa Budżetowa? 10 maj 2009, 20:00 Zbliżającym się wielkimi krokami kataklizmem gospodarczym straszy Polskę Komisja Europejska. Tymczasem jeszcze rok temu zapewniała, że będziemy ekonomicznym tygrysem ze wzrostem PKB na poziomie 5 proc. To najlepszy dowód na to, że do prognoz komisji powinniśmy się odnosić z... 46
  • Głos z Ameryki - Kapitalizm kolesiów 10 maj 2009, 20:00 Lawrence Kudlow USA zdają się odchodzić od kapitalizmu demokratycznego w kierunku państwowego korporacjonizmu. Działania administracji Obamy mogą się okazać fatalne w skutkach dla giełd i wzrostu gospodarczego. Czy rząd dąży do przejęcia kontroli nad najważniejszymi sektorami... 49
  • Uwaga! Niemcy na polskich torach 10 maj 2009, 20:00 Tak długo byliśmy zawalidrogą w handlu Niemcy – Rosja, aż w końcu zachodni sąsiedzi postanowili nas wyręczyć. Kupili jedną z prywatnych firm przewozowych i sami zbudują w Polsce szybką kolej towarową. A wszystko dlatego, że prędkość pociągu towarowego w Polsce spadła do... 50
  • Długowieczna osobowość 10 maj 2009, 20:00 Geny czy styl życia? Co decyduje o długim życiu? Ani jedno, ani drugie. Najważniejsze jest to, jacy jesteśmy i jaki mamy stosunek do codziennych spraw. Na podstawie cech osobowości już w dzieciństwie można przewidzieć, czy dana osoba ma szanse na długie życie. 52
  • Znamiona ryzyka 10 maj 2009, 20:00 Regularne sprawdzanie wszelkich niepokojących znamion to najprostszy i najlepszy sposób na uchronienie się przed czerniakiem, wyjątkowo niebezpiecznym rakiem skóry. Wizyta u dermatologa – przynajmniej raz w roku – powinna być tak samo rutynowa jak przegląd zębów u... 56
  • Kryzys miłości 10 maj 2009, 20:00 Podniecenie i orgazm u kobiet wiążą się z odpowiednim nastrojem poprzedzającym współżycie – takie jest przekonanie. Ale bywają wyjątki. Partnerzy są w stałym konflikcie, nie kryją negatywnych uczuć do drugiej osoby, ale w nocy sytuacja się zmienia. Łóżko ich łączy i daje... 58
  • KNOW-HOW 10 maj 2009, 20:00 LEK NA PANDEMIĘ Śmiertelność podczas epidemii grypy zmniejszyłaby się o połowę, gdyby w każdym kraju istniały zapasy leków antywirusowych dla 65 proc. jego mieszkańców. Według modeli komputerowych, dla systemu zdrowotnego danego... 59
  • Matematyczni analfabeci 10 maj 2009, 20:00 Rozmowa z prof. Johnem Allenem Paulosem, matematykiem z Temple University, autorem książki „Analfabetyzm matematyczny i jego skutki". WPROST: Mężczyzna, który podróżował samolotem, bał się, że na pokładzie ktoś podłoży... 60
  • Henryk VIII i Mr Hyde 10 maj 2009, 20:00 Jeden dzień z życia Henryka VIII zmienił dobrotliwego władcę w okrutnego tyrana. Stało się to podczas turnieju w pałacu Greenwich 24 stycznia 1536 r. Czterdziestoczteroletni Henryk został zrzucony z konia, gdy w ciężkiej zbroi pojedynkował się na kopie z innym rycerzem. Na... 62
  • Nowe polowanie na Żyda 10 maj 2009, 20:00 – Nigdy nie myślałam, że będę musiała przeżywać to jeszcze raz – ubolewa Charlotte Knobloch. Szefowa Centralnej Rady Żydów w RFN, wiceprezydent Europejskiego (EJC) i Światowego Kongresu Żydów (WJC) nie rozumie, „dlaczego politycy nie zajmą się intensywniej... 64
  • Bomba w izraelskiej sypialni 10 maj 2009, 20:00 Ilu Palestyńczyków mieszka w Palestynie? Podczas jedynego spisu ludności, tuż po wojnie sześciodniowej w 1967 r., izraelska administracja doliczyła się na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy 954 tys. mieszkańców „narodowości arabskiej”. Według ONZ, obecnie mieszka tu... 66
  • Amerykanin w tawernie 10 maj 2009, 20:00 – Kto sam pije cydr, niech sam łapie zbiegłego konia – powiedział w XVIII wieku Benjamin Franklin. Tym samym oddał istotę tego, czym dla Amerykanów stały się tawerny. W 1681 r. tylko w Bostonie działało ich 45, dzięki czemu jeden taki lokal przypadał na około 130... 68
  • Europa i reszta - Prostowanie odchyleń 10 maj 2009, 20:00 Trzeba było się wybrać do Moskwy, by się dowiedzieć, kto w Europie rozdaje karty. I że są to karty znaczone. Minister Radosław Sikorski zasługuje na współczucie. I szczerze mu współczuję. Lecieć dwie godziny samolotem, by być przyjętym na audiencji przez szefa rosyjskiego MSZ... 69
  • Polski honor 10 maj 2009, 20:00 Po 70 latach pamięta się prawie każde słowo, które wówczas padło. „My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor”. Dzisiaj wielu przesyła SMS-ami te słynne słowa Józefa... 70
  • Gest Zimermana 10 maj 2009, 20:00 Ponad 2,5 tys. słuchaczy w wypełnionej po brzegi Walt Disney Hall w Los Angeles było 26 lutego 2009 r. świadkami niebywałego wydarzenia w historii muzyki klasycznej. Krystian Zimerman przerwał recital, by ogłosić zaprzestanie występów w USA. To był znak protestu przeciwko... 72
  • Słowa, słowa, słowa 10 maj 2009, 20:00 „Jak powstają twoje teksty, gdy mnie ktoś tak spyta, za**rwię z laczka i poprawię z kopyta” – ostrzegał Kazik w genialnym tekście „12 groszy”. W wypadku tego akurat tekstu nie ma co się narażać na pobicie. Powstawał metodą tzw. zlewu – przez... 74
  • WPROST NA WEEKEND 10 maj 2009, 20:00 KONCERTY George Duke Wybitny amerykański pianista, prekursor zastosowania instrumentów elektronicznych w jazzie, zagra w ramach festiwalu JaZzGdyni. | 13.05, KLUB POKŁAD, GDYNIA, GODZ. 19.00. BILETY: HTTP://JAZZGDYNI.PL/SKLEP/BILETY Kumka Olik,... 77
  • RECENZJE 10 maj 2009, 20:00 DVD Reżyserka Wiera Storożewa, odbierając nagrodę dla najlepszego zdaniem polskich kinomanów fi lmu na II Festiwalu Rosyjskich Filmów „Sputnik nad Warszawą", podkreślała, jak wielką rolę w jej artystycznym rozwoju odgrywały... 78
  • Nie ma zmysłowości w dosłowności 10 maj 2009, 20:00 Rozmowa z Matthew Williamsonem, angielskim kreatorem mody, ukochanym projektantem Sienny Miller i Evy Longorii, autorem wakacyjnej kolekcji dla marki H&M, która w 1600 sklepów na całym świecie pojawi się 14 maja. 80
  • Party z pokazem mody 10 maj 2009, 20:00 Złoconą windą zjeżdża ku publiczności Grace Jones w welurowym gorsecie, złotej maseczce na twarzy i na niebotycznych obcasach. Wśród tłumu zachwyty i wrzawa. W tle wody East River i ciepłe powietrze nowojorskiej nocy. To ostatni koncert gwiazdy? Nie, to pokaz mody. Wyjątkowo... 82
  • Usta czerwone, a kreska czarna 10 maj 2009, 20:00 Przebrana za kowbojkę aktorka Dita von Teese ujeżdża ogromną pomadkę. Tak zaczyna się Liptease – jeden z popisowych rozbieranych występów mistrzyni burleski. Co potem? Dita zostaje tylko w makijażu. Usta ma pomalowane krwistoczerwoną pomadką, a na powiekach kreski... 84
  • Róża jest różą… 10 maj 2009, 20:00 …jest różą, jest różą… – zgadzamy się z konstatacją Gertudy Stein (tej, która odkryła dla świata Picassa), ale ją uzupełniamy. Róża to także wdzięczny materiał kosmetyczny. Pachnie, pielęgnuje i zdobi.... 86
  • Miasto palonych wstążek 10 maj 2009, 20:00 Maj to w miastach uniwersyteckich czas juwenaliów. W portugalskiej Coimbrze, byłej stolicy Portugalii, święto żaków trwa w tym roku aż przez 110 dni. Nie bez powodu. 88
  • Twierdza na kołach 10 maj 2009, 20:00 Luksusowa limuzyna wyposażona w barek, telefon satelitarny oraz… karabiny maszynowe. Do tego odporna na wybuchy bomb i atak przy użyciu broni chemicznej. To nie Batmobil ani najnowszy pojazd Jamesa Bonda, tylko samochód, jaki na potrzeby polskiej ambasady w Pakistanie ma... 90
  • Upadłe kolarstwo 10 maj 2009, 20:00 Permanentna inwigilacja zawodników oraz kary więzienia za stosowanie dopingu – w taki sposób próbuje się uratować przed śmiercią zawodowe kolarstwo szosowe. Były wicemistrz olimpijski Czesław Lang zapewnia, że najgorsze minęło. Równocześnie przyznaje, że kolarstwo z... 92
  • Skibą w mur -  Politycy na prochach 10 maj 2009, 20:00 Ozzy Osbourne, gwiazda rocka, legendarny wokalista grupy Black Sabbath, przez trzy lata był wraz ze swoją rodziną bohaterem reality show „The Osbournes”, nadawanego w MTV. Dawny guru metalowej sceny rockowej, Książę Ciemności, który siał zgorszenie na koncertach i,... 95
  • Z życia koalicji 10 maj 2009, 20:00 Do Moskwy pojechał Radek Sikorski. Jego ego zostało tym razem w kraju, bo musiałby płacić liniom lotniczym za nadbagaż. Okazało się, że rząd odniósł kolejny sukces i Słońce Peru udało się na szczyt europejski do Pragi. A to... 96
  • Z życia opozycji 10 maj 2009, 20:00 To zabawne. Podczas telewizyjnej nawalanki Andrzeja Celińskiego z jakimś PiS-owcem (kim? sorki, nie znamy gościa i nie chcemy poznawać), PiS-owiec zakrzyknął do pana Andrzeja: „Czy pan w ogóle myśli, co mówi?!". Celiński... 97
  • Nie tylko dla kobiet - Nadchodzi globalny blog 10 maj 2009, 20:00 Zapomnijmy o czasach, gdy ludzie z niecierpliwością czekali na poranną gazetę, a niemal 60 proc. dorosłych codziennie o godzinie 19.30 sadowiło się na kanapie przed telewizorem, by obejrzeć wieczorne wiadomości. Wszyscy jesteśmy dziś świadomi nieuchronnej digitalizacji mediów... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany