Ciszej nad tym Euro

Ciszej nad tym Euro

Im głośniej i częściej mówi się w Polsce o kryzysie, deficycie i dziurze budżetowej, tym ciszej i rzadziej o wprowadzeniu euro. Rząd, który jeszcze kilka miesięcy temu tak ochoczo i optymistycznie wypowiadał się na temat terminu zamiany złotówki na unijną walutę, nagle nabrał wody w usta. Do strefy euro przestała już nas zapraszać nawet sama Unia. Z euro może być tak jak z dobrobytem za socjalizmu – wiecznie widać je na horyzoncie. I tylko widać, bo horyzont – jak wiadomo – to linia pozorna, która cały czas się oddala, gdy próbujemy się do niej zbliżyć.
Jak mawiał klasyk: „A miało być tak pięknie". Już w roku 2009 mogliśmy zarabiać i wydawać euro zamiast złotych. Byłoby tak, gdyby zostały zrealizowane plany ogłoszone w 2004 r. przez dwóch ważnych polityków. Leszek Balcerowicz jeszcze jako prezes Narodowego Banku Polskiego postulował natychmiastowe wejście do systemu ERM2, tak aby przejść na euro w 2007 r. Ówczesny premier Marek Belka licytował nieco niżej – chciał opóźnić dojście do kryteriów konwergencji i wprowadzić euro w 2009 r. Plany legły w gruzach, kiedy władzę przejęło PiS i kwestię europeizacji waluty odłożono na bliżej nieokreśloną przyszłość. W 2004 r. Jan Rokita, prominentny wówczas polityk Platformy Obywatelskiej, oświadczył, że  natychmiast po wygraniu wyborów PO rozpocznie procedurę wchodzenia do  strefy euro. Gdy pobożne życzenie stało się faktem i w 2007 r. Platforma doszła do władzy, okazało się, że nikt w jej szeregach nie pamięta o tej obietnicy. Aż tu pewnego dnia, ni stąd, ni zowąd, nagle przypomniał sobie o niej sam premier Donald Tusk. I nie konsultując się z szefem NBP ani z ministrem finansów, 10 września 2008 r. na forum ekonomicznym w  Krynicy oświadczył, że Polska do strefy euro wejdzie w 2011 r. Zasada Tusk locuta, causa finita (od łac. Roma locuta, causa fi nta – Rzym przemówił, sprawa skończona) sprawdziła się i w tym wypadku. Mimo że data wydawała się mało prawdopodobna (nawet bez uwzględniania zwiastunów nadciągającego kryzysu), funkcjonariusze państwowi rzucili się w wir pracy. Już 28 października 2008 r. rząd przyjął tzw. mapę drogową, przewidującą wejście Polski do systemu ERM2 wiosną 2009 r., co  umożliwiłoby ustalenie parytetu wymiany na euro w 2011 r. i przyjęcie euro w roku następnym.
W lutym roku 2009 rząd wystąpił na scenę z patetycznym hasłem: „Zaczynamy walkę o euro". 20 lutego Jacek Rostowski spotkał się z  komisarzem UE ds. walutowych Joaquinem Almunią, oficjalnie informując go  o polskich aspiracjach. I tu pojawił się pierwszy mały problem –  deklaracja Polski nie spotkała się (na co miał nadzieję polski rząd) z  entuzja- stycznym przyjęciem i Almunia zaczął studzić nasz zapał. W maju przeforsował decyzję o rozpoczęciu w stosunku do Polski „procedury nadmiernego deficytu", twierdząc, że winy za 3,9-procentowy defi cyt polskich finansów publicznych nie ponosi kryzys, lecz zła polityka fi skalna prowadzona przez kolejne rządy. Z kolei na początku czerwca Almunia stwierdził zupełnie szczerze, że „obecna sytuacja na rynku walutowym nie sprzyja przyjmowaniu euro”.
Dzisiaj o naszym rychłym przejściu ze złotego na euro nie mówi już nikt. Rząd, jakby wyjątkowo zdając sobie sprawę z fatalnego stanu finansów państwa, wydłużył drogę dochodzenia do europejskiej waluty, ale  niespecjalnie się tym chwali. Z kolei część analityków i ekonomistów jest zdania, że dobrze się stało, ponieważ – co wyraźnie widać – kraje strefy euro znacznie boleśniej odczuwają skutki globalnego kryzysu. Coraz donośniej brzmią głosy sugerujące, że wprowadzenie euro należy odłożyć i że najbardziej realny obecnie termin naszego przejścia na unijną walutę to rok 2015. I to pod  warunkiem że unia monetarna w ogóle zaprosi nas do swojego grona. Na  razie bowiem w swoich szeregach widzi nas niechętnie, czemu 24 czerwca jasno dał wyraz Joaquin Almunia. Tonem mędrca stwierdził on, że nakazana Polsce przez Komisję Europejską korekta nadmiernego deficytu finansów publicznych w roku 2012 odsuwa perspektywę przystąpienia Polski do strefy euro. – Dopiero jeśli deficyt będzie poprawiony do roku 2012, to pierwsza pozytywna ocena wypełnienia kryterium deficytowego może nastąpić w kwietniu lub maju roku 2013 – orzekł unijny komisarz ds. walutowych. A to oznacza, że Polska będzie mogła przyjąć wspólną walutę najwcześniej w 2014 r. Formalne podstawy sceptycznej postawy władz Unii są proste. Polska nie  spełnia tzw. kryteriów konwergencji, które muszą być wypełnione, aby  kraj członkowski mógł przyjąć euro. Obecnie nie wypełniamy dwóch z  czterech oficjalnych kryteriów, ale istnieje spore ryzyko niespełniania w  niedalekiej przyszłości także dwóch pozostałych. Podobnie jest z piątym, nieformalnym, lecz niezbędnym kryterium politycznym. Polska konstytucja stwierdza, że „Narodowy Bank Polski ma wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. NBP odpowiada za  wartość polskiego pieniądza". Przyjęcie euro wymaga zatem zmiany konstytucji. A w tej sprawie zgody nie ma.
Co prawda, kryteria konwergencji nie muszą być spełnione w chwili wchodzenia do przedsionka euro – tzw. mechanizmu kursów walutowych ERM2, lecz niestety nie ma gwa- i  rancji, że w ciągu dwóch lat siedzenia w tej poczekalni (najpewniej z  założonymi rękami), uda się naprawić fi nanse państwa i utrzymać względnie stabilny kurs walutowy. A trzeba pamiętać, że w tym czasie wahania kursów walut nie mogą ani na chwilę przekroczyć ?15 proc. w stosunku do ustalonej wartości kursu referencyjnego ( jak trudną może to być sztuką, najlepiej widać na  przykładzie ubiegłorocznych wydarzeń, kiedy złoty ze szczytu spadł niemal na dno).
Nasze wejście do strefy euro stoi pod trzema poważnymi znakami zapytania. Co z konstytucją? Co z kryteriami konwergencji? Co z kursem złotego? Odpowiedzi na te pytania nie wróżą niczego dobrego. Po  pierwsze, na zmianę stanowiska PiS w kwestii euro się nie zanosi. Oznacza to, że zmiana konstytucji mogłaby nastąpić dopiero w 2011 r. i  to wyłącznie w wypadku przygniatającego zwycięstwa PO w wyborach prezydenckich w 2010 r. Po drugie, nawet Ministerstwo Finansów, które przez długie miesiące szło w zaparte, przyznaje dziś, że zejście z  deficytem finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB nie będzie możliwe ani w tym, ani w przyszłym roku. Co więcej, z ujawnionego planu „przejściowego" podwyższania podatków wynika, że powrót do obecnych stawek może nastąpić dopiero w roku 2014 (a i ta data może się okazać mało realistyczna). Po trzecie wreszcie, gdyby obecnie ustalać referencyjny kurs wejścia do ERM2 (a tym samym praktycznie przesądzać o  kursie wymiany złotówki na euro), to musiałby mieć on związek z  aktualnym kursem rynkowym. A ten wynosi 4,55 zł, co umożliwiłoby Polsce prawdziwą ekspansję eksportową. A to nie w smak zagranicznym politykom, szczególnie francuskim oraz niemieckim. Nawet nie próbują oni kryć opinii, że lepiej byłoby, gdyby Polska z wejściem do ERM2 poczekała, aż  złoty się umocni. Wtedy nasze towary będą stanowić mniejszą konkurencję dla ich wyrobów krajowych.
Unia zbyt entuzjastycznie nas do strefy euro nie zaprasza, kryteria ekonomiczne będą w najbliższych latach trudne do spełnienia, a kryterium prawne w postaci konstytucji na pewno zostanie wykorzystane do walki politycznej (i nie ma pewności, że euroentuzjaści uzyskają w niej wystarczającą przewagę).
Smutna prawda jest taka, że szansę na wejście do strefy euro przebojem –  tak jak zrobili to Słowacy – zaprzepaściliśmy. A szansy na wejście „eleganckie", ze spełnieniem wymagań i przy aplauzie starych członków strefy euro, nie mamy się co spodziewać. Pozostaje pytanie: cieszyć się czy płakać z tego powodu, że przez ładnych kilka lat pozostaniemy przy złotówce? Odpowiedź nie jest prosta. W długim okresie i przy normalnym rozwoju gospodarczym korzyści euroizacji przeważają nad kosztami (raport NBP na temat pełnego uczestnictwa Polski w trzecim etapie unii gospodarczej i walutowej stwierdza, że wejście do  strefy euro spowodowałoby podwyższenie tempa wzrostu PKB w Polsce o 0,7 punktu procentowego) Natomiast krótkookresowo i przy obecnej sytuacji światowej gospodarki rachunek nie jest jednoznaczny. Do takiej tezy przekonuje porównanie sytuacji, w której znalazły się Polska i Słowacja.

Do ewidentnych plusów przejścia na euro w wypadku naszych południowych sąsiadów można zaliczyć utrzymanie stabilności fi nansowej – nie zaznali oni spekulacyjnych ataków na walutę i nie ponieśli strat na opcjach walutowych. Pod względem infl acyjnym sytuacja jest remisowa, bo wzrost cen w obu krajach jest niemal taki sam (na Słowacji wynosi 4 proc., w Polsce 4,2 proc.), co rozbija w  puch argumentację o szaleńczej drożyźnie, którą wywołuje przejście na  euro. Znacznie większym pesymizmem wieje ze Słowacji, jeżeli chodzi o  tempo wzrostu. PKB w I kwartale 2009 r. spadł tam o 5,6 proc., podczas gdy w Polsce wzrósł o 0,8 proc. Wprawdzie gospodarka słowacka jest znacznie bardziej uzależniona od światowej koniunktury, borelacja eksportu do PKB wynosi tam 70 proc., podczas gdy w Polsce tylko 40 proc., lecz jest dość oczywiste, że gdybyśmy dzisiaj mieli euro, najprawdopodobniej także odnotowalibyśmy spadek PKB. Może zatem lepszy złoty w garści niż euro na horyzoncie?


Okładka tygodnika WPROST: 30/2009
Więcej możesz przeczytać w 30/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • 123PL TYLKO ZŁOTY IP
    PRECZ Z Euro !!! jak wprowadzą ten szajs do PL będzie ogólna bieda gdyż wiele ludzi teraz żyje z rodziny która siedzi za granicami PL, i wysyła im co miesiąc kasę w przeliczeniu z euro na złotówki , jak wprowadzą te badziewie nie opłaci się już nikomu siedzieć za granicami PL i będzie ogólnie drogo i biednie!
    • takijeden IP
      Mówi-źle, milczy-źle.Wiadomo-rząd rządzi źle.Najlepiej byłoby bez rządu.To byłby biznes!

      Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2009 (1385)

      • Na stronie - Szmaciaki III RP 19 lip 2009, 20:00 Czy politycy chcą nas, Polaków, zeszmacić? Z ich stosunku do nas wynika, że powinniśmy być nieuczciwi, zawistni, kłamliwi, niehonorowi, przekupni, małostkowi, głupi i prymitywni. Zupełnie inaczej, niżby to wynikało z najnowszej „Diagnozy społecznej”, która dowodzi,... 5
      • Z Życia koalicji 19 lip 2009, 20:00 Dwudziestodwuletni syn Jarosława Gowina zamieścił na Naszej Klasie zdrowo ponad setkę swoich fotek, z czego większość z imprez. Wszyscy ubrani, trzeźwi, nikt się nawet nie dobiera do zwierząt domowych – po prostu typowa krakowska,... 6
      • Z życia opozycji 19 lip 2009, 20:00 Na samej Jasnej Górze Jarosław Kaczyński obiecał, że kupi sobie komórkę. I kto teraz zaprzeczy, że za rządów Platformy Obywatelskiej dokonuje się modernizacja Polski? Z tego samego miejsca Ojciec Dyrektor pozwolił sobie na bardzo... 7
      • Tanio zapłodnię 19 lip 2009, 20:00 Tanio zapłodnię! „Pomogę kobiecie lub parze lesbijek mieć upragnione dziecko. Wiadomo, że czasem jest tak, że się bardzo chce, ale natura jest złośliwa, więc ja jestem od tego, żeby pomóc. Cena to tylko 800 zł i szczęście na całe życie”. To tylko jedno z wielu... 9
      • MSZ Odpuściło Sikorskiego 19 lip 2009, 20:00 Dlaczego Buzek wygrał, a Sikorski nie? Przyczyną zasadniczą mogło być to, że – jak wynika z ofi cjalnego dokumentu – MSZ od początku uważało ubieganie się Sikorskiego o fotel sekretarza generalnego NATO za sprawę... 12
      • 17 to Pech! 19 lip 2009, 20:00 17 to pech! Zawetowanie ustawy medialnej 17 lipca wymagało nie lada determinacji ze strony Lecha Kaczyńskiego. Prezydent jest przesądny i jak ognia unika podejmowania ważnych decyzji 17 dnia miesiąca – dowiedział się... 12
      • Skaner 19 lip 2009, 20:00 12
      • Katar w pałacu 19 lip 2009, 20:00 Katar w pałacu Rząd kupuje od władz Warszawy zabytkowy pałacyk w centrum miasta po to, by zaraz potem sprzedać go Katarowi. Bo Katar upatrzył go na swoją ambasadę. Posłowie PiS sugerują, że pomoc w załatwieniu atrakcyjnej... 13
      • Krople z kataru 19 lip 2009, 20:00 Krople z Kataru Prezydent zwrócił się do rządu o udostępnienie kontraktu na skroplony gaz z Kataru oraz instrukcji na negocjacje z Gazpromem dotyczące zakupu rosyjskiego gazu – dowiedział się „Wprost". Z naszych ustaleń... 13
      • Puls gospodarki 19 lip 2009, 20:00 Nie oddamy kasy z kasy PKP Przewozy Regionalne i PKP InterCity poszły sobie na rękę i uzgodniły, że w swoich kasach będą sprzedawały także bilety konkurenta. Teraz wykradają sobie nawzajem zyski ze sprzedaży. Od grudnia ubiegłego roku,... 16
      • Przegląd prasy zagranicznej 19 lip 2009, 20:00 Polski Prymus w BrukseliZrastanie się Europy Wybór Buzka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego podkreśla, że 20 lat po upadku muru berlińskiego i zakończeniu zimnej wojny Europa politycznie się zrasta wbrew wszelkim wróżbom... 18
      • Za Tuska jak za Sasa 19 lip 2009, 20:00 Za Tuska jak za Sasa Triumf postpolityki. Geopolityczna drzemka przerywana zapewnieniami o kolejnych wielkich wizerunkowych sukcesach. A także walka na śmierć i życie stronnictw politycznych. To wszystko już w Polsce było – za Sasów. I dobrze się nie skończyło. 20
      • Jawne Majątki 19 lip 2009, 20:00 Jawne majątki Nie chcę, by sędziowie mieli obowiązek ujawniania swoich oświadczeń majątkowych – zadeklarował minister sprawiedliwości Andrzej Czuma. – Wątpię, żeby publikując oświadczenie, można było powstrzymać ludzi z premedytacją nieuczciwych, którzy potrafią za... 22
      • Odszedł Polski Platon 19 lip 2009, 20:00 Polska nigdy nie słynęła z wielkich filozofów, ale ciągle wydaje świetnych eseistów i publicystów filozofii. Na przełomie tysiącleci najważniejszym z nich był zmarły w ubiegły piątek Leszek Kołakowski. 23
      • Zapytaj Wprost - Król Donald jest nagi 19 lip 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost" odpowiada Ryszard Czarnecki, europoseł PiS, dawniej polityk ZChN, AWS i Samoobrony. Pracował w rządach Hanny Suchockiej i Jerzego Buzka. 24
      • Plus ujemny - erekcja w imadle 19 lip 2009, 20:00 Udanego eksperymentu podobno nie należy powtarzać. Ten jednak, który przypomnę, zakończył się takim sukcesem, że przeprowadza się go nieustannie. 25
      • Jak się komunikujemy? 19 lip 2009, 20:00 Czy wysyłamy miliony SMS-ów i e-maili właśnie po to, by nie trzeba było się już spotykać? Technologie, które miały ułatwiać szybką komunikację między ludźmi, sprawiły, że ich użytkownicy nie widzą sensu w bezpośrednich kontaktach. A jeśli do nich dojdzie, to, jak przekonują... 26
      • Pani żona z perspektywą 19 lip 2009, 20:00 „Obejmując z woli Narodu urząd prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom konstytucji…” – mówi. Stoi przed Zgromadzeniem Narodowym. Ciemna dwurzędowa garsonka, sznur białych pereł na szyi,... 34
      • Ryba po polsku - zdrowi na zabój 19 lip 2009, 20:00 Jak powstają ideologie? Ktoś je tworzy, oczywiście. Jakiś Marks z Engelsem, jakiś Hitler albo gromadka małych hitlerków w zbiorowym wysiłku. Ale dlaczego powstają, zdobywają popularność, opanowują umysły? Czy najpierw powstaje zapotrzebowanie na ideologię, którą jakieś... 37
      • Ciszej nad tym Euro 19 lip 2009, 20:00 Im głośniej i częściej mówi się w Polsce o kryzysie, deficycie i dziurze budżetowej, tym ciszej i rzadziej o wprowadzeniu euro. Rząd, który jeszcze kilka miesięcy temu tak ochoczo i optymistycznie wypowiadał się na temat terminu zamiany złotówki na unijną walutę, nagle nabrał... 38
      • Europułapka 19 lip 2009, 20:00 Polska jest w znacznie lepszej kondycji gospodarczej niż inne państwa unijne, ponieważ nadal mamy krajową walutę. Złotówka spełniła funkcję amortyzatora, który ochronił nas przed skutkami wstrząsów ekonomicznych. 41
      • Wrobieni w aukcję 19 lip 2009, 20:00 Aż 8 mld zł wydamy w 2009 r. na zakupy w internetowych serwisach aukcyjnych. Z tego za mniej więcej miliard złotych kupimy... podróbki. Właściciele serwisów umywają ręce, policja je rozkłada, a oszuści zacierają. 42
      • Głos z Ameryki - Bezrobotna Ameryka 19 lip 2009, 20:00 Po miesiącach wprowadzania w życie gigantycznego pakietu bodźców monetarnych i fi skalnych należałoby oczekiwać, że lada chwila w Stanach Zjednoczonych dojdzie do ożywienia gospodarczego. Niestety, z danych płynących z rynku pracy... 43
      • Zator Służby Zdrowia 19 lip 2009, 20:00 Kto musi się leczyć, niech to zrobi jak najszybciej. Najpóźniej jesienią będzie jeszcze trudniej dostać się do specjalisty i na operację do szpitala. A w 2010 roku upolowanie lekarza lub miejsca w szpitalu będzie prawie niemożliwe. 44
      • Paranoiczne Rodzicielstwo 19 lip 2009, 20:00 Rodzice są nadopiekuńczy i przewrażliwieni na punkcie bezpieczeństwa swoich dzieci. Tymczasem żeby pociechy zachowywały się rozsądnie, trzeba dać im więcej swobody i samodzielności. Tak twierdzi Lenore Skenazy, dziennikarka, autorka książki „Free- -Range Kids”... 49
      • Ułuda Masażu 19 lip 2009, 20:00 Masażyści twierdzą, że masowanie jest szczególnie wskazane po dużym wysiłku. Podobno zwiększa przepływ krwi przez mięśnie i obniża poziom kwasu mlekowego, pomagając w usunięciu z organizmu toksyn. Z podobnym przekonaniem przed Kopernikiem mówiono o Słońcu krążącym wokół Ziemi.... 50
      • Urodziwe Kłopoty 19 lip 2009, 20:00 Mężczyźni wybierający przeciętnie urodziwe kobiety osiągają większy sukces reprodukcyjny niż panowie wiążący się z modelkami. Naukowcy z Uniwersytetu Minnesota wykazali, że panie, które nie mają talii osy, rodzą cięższe i wyższe dzieci. Częściej też rodzą synów. 51
      • Klątwa Astronauty 19 lip 2009, 20:00 Dla wielu herosów kosmosu powrót na Ziemię okazał się znacznie trudniejszy niż wyprawa na Srebrny Glob. Tak było choćby z Neilem Aldenem Armstrongiem, który 40 lat temu pierwszy postawił stopę na Księżycu. „To mały krok dla człowieka, ale wielki krok dla ludzkości”... 52
      • Pisacco w ZOO 19 lip 2009, 20:00 26 tysięcy dolarów nie wydaje się wygórowaną ceną za trzy obrazy. Chyba że malarzem jest Congo, szympans z londyńskiego zoo. Nawet jeśli okrzyknięto go Cézanne’em wśród zwierząt. 55
      • Teczki z Europy 19 lip 2009, 20:00 Kto rządzi Europą? Szefem Komisji Europejskiej, unijnego superrządu, przez ostatnie pięć lat był, i raczej pozostanie, Portugalczyk José Manuel Barroso. Jednocześnie w Brukseli nikt nie wątpił, że pierwszą damą komisji była holenderska komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes.... 56
      • Grillowanie Polityki 19 lip 2009, 20:00 Nad Tybrem zdarza się wiele rzeczy nieprawdopodobnych, ale to wydarzenie było bez precedensu we włoskiej historii. Prezydent Giorgio Napolitano publicznie polemizował niedawno na temat interpretacji norm konstytucyjnych z... komikiem. Teraz ów kabareciarz ma szansę stać się... 58
      • Jaja Wolności 19 lip 2009, 20:00 Zaczęło się od rzucenia jednego jajka, potem rozpętała się istna kanonada. „Jajcarski” protest najmłodszego pokolenia Czechów skierowany przeciw prezesowi Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (ČSSD) Jiříemu Paroubkowi był jednym z najbardziej fotogenicznych i... 60
      • Europa i reszta - Skleroza starej Europy 19 lip 2009, 20:00 Przyjechali biali, przywieźli perkal i paciorki. Murzyni ucieszyli się niezmiernie i trwają w zachwycie do dziś. W nagrodę za dobre sprawowanie i posłuszeństwo biali wybrali Murzyna na wysokie stanowisko. To wzbudziło jeszcze większy zachwyt jego rodaków. I poczucie jeszcze... 61
      • Przyjaciel Pana Cogito 19 lip 2009, 20:00 Nigdy nie grał w sitcomach, uciekał od błysku fl eszy i nie chciał się ścigać z serialowymi gwiazdkami – wspomina Zbigniewa Zapasiewicza Izabella Cywińska, reżyser, dyrektor artystyczna teatru Ateneum. Chciał być postrzegany jako aktor, a nie osoba prywatna. Unikał też... 62
      • Dragi, wóda i piguły Lady Day 19 lip 2009, 20:00 Piła, paliła, odurzała się czym popadło, nałogowo uprawiała seks i była nieustannie nękana przez policję. Pół wieku od śmierci Billie Holiday cały show- -biznes wciąż stoi na „dragach, wódzie i pigułach”. 64
      • Recenzje 19 lip 2009, 20:00 Płyta Dlaczego jest tak, że jesteśmy na bieżąco informowani o najdrobniejszych szajbach Britney Spears, a prawie nic nie wiemy o muzyce z Ukrainy czy Białorusi? Po roku 1989 tak gorliwie nadrabialiśmy zaległości w kulturze zachodniej, że... 66
      • Willmann: Rembrandt (śląski) w Warszawie 19 lip 2009, 20:00 Stolica Polski mogłaby z tego zbioru uczynić wizytówkę. Turyści jednak mijają rozproszone po mieście w kilkunastu kościołach arcydzieła Michaela Willmanna, nawet nie wiedząc o ich istnieniu. Jak widać, dzieła sztuki też wymagają marketingu i zabiegów PR. 68
      • Florencja Mody 19 lip 2009, 20:00 Turyści przyjeżdżają tu głównie po to, by podziwiać zabytki renesansu. Ale Florencja to również ważne miasto na mapie mody. Niegdyś tu właśnie powstawał szyk „made in Italy”. W tej roli z czasem stolicę Toskanii wyprzedził Mediolan. Nadal jednak nikt nie jest w... 70
      • Komu, w drogę, temu Audi 19 lip 2009, 20:00 W cenniku A4 Allroad powinna się znaleźć formułka: „Dotyczy wersji w stanie surowym”. Gdy doposażymy auto do „stanu deweloperskiego”, jego cena osiągnie wartość luksusowego apartamentu. Luksusowego nie znaczy, niestety, przestronnego. 72
      • Skibą w mur - Będzie Piekło! 19 lip 2009, 20:00 Ugrzęźliśmy w popkulturze jak sarenka złapana za tyłek w sidła kłusownika. Choćbyśmy się szarpali, nie uciekniemy od tych tematów. Media prześcigają się w tworzeniu kolejnych odcinków serialu pt. „Tajemnicza śmierć Michaela Jacksona”. Najmniej zdolna z rodzeństwa,... 74

      ZKDP - Nakład kontrolowany