Proza bez przebaczenia

Proza bez przebaczenia

Największy kłopot z tegoroczną literacką Nagrodą Nobla jest taki, że nie wiemy, kto ją dostał. Znamy oczywiście nazwisko laureatki, wielu z nas, polskich czytelników, ma od kilku lat dostęp do jej książek wydawanych przez Wydawnictwo Czarne Moniki Sznajderman i Andrzeja Stasiuka. Ale kim jest Herta Müller?
Czy jest Niemką, bo pisze po niemiecku? Rumunką, bo tam się urodziła we wsi, która od 300 lat była niemiecką enklawą? Nie była dysydentką, choć dotknęły ją prześladowania i upokorzenia ze strony systemu, z którym nie współpracowała. Jest emigrantką do kraju własnego języka, choć po upadku muru ona, nowa „berlinianka", sprzeciwiała się połączeniu dwóch pisarskich organizacji – wschodnio- i zachodnioniemieckiego Pen Clubu.
Jest też obca w świecie najbardziej podstawowego podziału współczesnego patriarchalnego świata – jest kobietą. Ale trudno o niej powiedzieć, że jest pisarką feministyczną. Wygląda na to, że jedyną czytelną identyfikacją jest bycie pisarką. I w tym najważniejszym sensie nagroda trafiła w naprawdę dobre ręce.

Zawirowań biograficznych oddziałujących na prozę Müller jest więcej. Mówi o tym sama z charakterystyczną bezceremonialnością: „Spłodził mnie po II wojnie światowej esesman, który wrócił do domu. A wrodziłam się w stalinizm. Ojciec i czas – to dwa fakty ostatecznie uniemożliwiające ponowne objawienie się gracji".

Urodzona w 1953 r., wychowana w małej wiosce Nitzkydorf w rumuńskim Banacie, zamieszkałej od kilkuset lat niemal wyłącznie przez Niemców sprowadzonych tam przez Habsburgów. Studiowała na uniwersytecie w Timisoarze germanistykę i romanistykę. Ale w uniwersyteckiej bibliotece nie można było przeczytać „Czarodziejskiej góry". Ona sama ma za sobą epizod samobójczy, dwie aborcje (surowo zabronione przez reżim Ceauşescu). Dopuszczała się kompulsywnych kradzieży w sklepach. Była wyrzucana z pracy. Brutalnie przesłuchiwana. O swoje życie zagrożone przez agentów Securitate bała się jeszcze po emigracji do Niemiec pod koniec lat 80. Często mówi się, że Herta Müller pisze przez całe życie jedną książkę, w gorących komentarzach po przyznaniu Nagrody Nobla osadza się ją jako kronikarkę dwudziestowiecznych opresji totalitarnych. Wydaje się, że choć pierwsza ocena nie musi wcale mieć charakteru pejoratywnego, to w drugiej kwestii dotykamy pewnego bolesnego uproszczenia. Tak, to prawda – materią jej prozy, zarówno powieściowej, jak i eseistycznej, jest komunistyczna Rumunia z jej wszechobecną opresją, kontrolą, inwigilacją, przemocą, indoktrynacją.

Bohaterkami i bohaterami tej prozy są ludzie poddani owemu eksperymentowi inżynierii społecznej. Ale nigdy nie znika drugie pytanie,: o źródła nazizmu, kiedy mała dziewczynka słyszy pijanego ojca śpiewającego hitlerowskie pieśni. I kiedy widzi, słyszy, odczuwa ból bycia dziewczynką właśnie w skrajnie tradycyjnej, wiejskiej, osaczonej (mniejszość) społeczności. I tu jest szansa na nową lekturę prozy Müller, na odczytanie niedoraźne, niehistoryczne wyłącznie, na dotknięcie fenomenu przemocy władzy i samego zhierarchizowanego świata, na zbrodnię polityczną i opresję systemu. Udało jej się napisać zresztą książkę demaskującą struktury przemocy „wolnego" państwa niemieckiego. O wyjątkowości prozy Müller stanowi w głównej mierze sam język. Niemczyzna owiana gdzieś oddechem języka rumuńskiego, w którym to języku (ojczystym?) nigdy nie napisała jako pisarka ani jednego zdania. Jaki jest ten język, oprócz swojej niewiarygodnej Cwyjątkowości rozpoznawalnej nawet w tłumaczeniach? To język prosty, oschły jak milczenie, ostry lakonicznością zdań, surowością obrazów, z chłodem narracji, pisany jakby ostrzem, wykrawający zdania z precyzją poetyckiej wstrzemięźliwości. To proza skrajnie oszczędna, małomówna, wykraczająca poza opis świata złych systemów, poza zderzenie totalitaryzmów. Może będziemy jeszcze czytać Müller jako autorkę dojmującego doświadczenia konfrontacji jednostki z przekraczającym ją i próbującym ujarzmić światem społecznej, politycznej, kulturowej hegemonii. I autorkę, która szkicuje próby przeciwstawienia się tej miażdżącej mocy. Siłą zaufania, przyjaźni, miłości. Ale też ich nieusuwalnych zwierciadlanych odbić: nienawiści, lęku, przerażenia. Jej książki to zapis uczuć i portrety ludzi wystawionych na najcięższą próbę. Przechodzących tę próbę lub nie. Kronikarką takiego ostatecznego starcia jest 12. w historii nagrody laureatka pisarskiego Nobla.

Bohaterami Müller są grupki przyjaciół, klaustrofobiczne społeczności wiejskie, jest nią wszechobecny terror, śmierć w różnych odsłonach w groźbie i natręctwie samobójstwa. „Dziś nie mogę jeszcze wyobrazić sobie grobu. Jedynie pasek, okno, orzech i stryczek". „Kiedy jednego obsłużono śmiercią, inni przesuwali się na jego miejsce. (...) Śmierć tania jak dziura w kieszeni: człowiek wkładał rękę i całe ciało wciągane było za nią. To opętanie ogarniało ich tym mocniej, im więcej na nie zmarło”. „Tylko dyktator i jego strażnicy nie chcieli uciekać. Widać to było po ich oczach, rękach i ustach: dziś jeszcze i jutro od nowa będą przy użyciu psów i kul robić cmentarze. Ale także przy użyciu paska, orzecha, okna i stryczka”.

Kłopot z tożsamością autorki, m.in. takich przełożonych na polski książek, jak „Głód i jedwab", „Człowiek jest tylko bażantem na tym świecie”, „Lis już wtedy był myśliwym”, „Król kłania się i zabija”, nie jest najtrudniejszym doświadczeniem w zbliżeniu się do tej prozy. Prawdziwym wyzwaniem jest jej czarna gęstość, przemożna bolesność, cierpienie nieosłonięte estetycznym kokonem. Herta Müller jest wyzwaniem dla czytających, ale też pozwala nam się spotkać z lekturą niesfałszowaną, nieskomercjalizowaną, przejmującą. Może daje nam za dużo? Może dlatego dotychczasowe nakłady jej wszakże nagradzanych książek i liczba miłośników nie są zauważalne w skali medialnego show? Dla literatury to często nawet lepsza rekomendacja niż sam Nobel. I tak jest w tym wypadku.

Roman Kurkiewicz, autor „Pod tytułem, programu o książkach i czytaniu" w Radiu Tok FM
Okładka tygodnika WPROST: 42/2009
Więcej możesz przeczytać w 42/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2009 (1395)

  • Na stronie - Rzeź niewiniątek 11 paź 2009, 20:00 Sens? Bez sensu. Logika? A po co. Myślenie? Tylko o kolegach. Zasady? W dziedzinie chemii. Ubiegły tydzień to było potężne uderzenie w podstawy znanej wszystkim racjonalności. Oto mamy ewidentny problem korupcji elit, ale to jest oczywiste tylko dla prostaków. W rzeczywistości... 5
  • Z życia koalicji 11 paź 2009, 20:00 Ciągną Cimoszewicza do rządu. Wiadoma rzecz, Anna Jarucka wróciła z urlopu macierzyńskiego. Mam jedno nazwisko, jedną rodzinę i jedną twarz – uzasadniał swą dymisję Mirosław Drzewiecki. Mirek, nic się nie martw, dla nas i tak... 6
  • Z życia opozycji 11 paź 2009, 20:00 Kto najbardziej skorzysta na aferze hazardowej? Nie PiS, oczywiście, ani tym bardziej SLD. Prawdziwym zwycięzcą będą media, które – odkąd zadziobały Leppera i Giertycha i pokiereszowały Kaczorów – nie bardzo mają czym się... 7
  • Tusk wygrywa, Schetyna nie wybacza 11 paź 2009, 20:00 Dymisjonując Grzegorza Schetynę, Donald Tusk urządził polityczne polowanie na grubego zwierza. Ta strzelanina może go jednak słono kosztować, bo ofiara nie została upolowana, a jedynie zraniona, czyli rozjuszona. Gdy wyliże się z ran, może się zaczaić na myśliwego i rzucić mu... 8
  • Ostrzymy miecze 11 paź 2009, 20:00 Rozmowa z Jarosławem Gowinem, posłem PO 11
  • Byle nie do Tuska 11 paź 2009, 20:00 Po wybuchu afery hazardowej na eurodeputowanych PO padł blady strach. Boja sie, ze premier zaproponuje komuś stanowisko w rządzie. – Tu mamy pięcioletnią kadencję i kilkadziesiąt tysięcy pensji. Tylko wariat by z tego rezygnował – mówi „Wprost” jeden z... 12
  • Skaner 11 paź 2009, 20:00 12
  • Dziesięć kotletów prezydenta 11 paź 2009, 20:00 Prezydenccy kelnerzy uratowani. Ocaliło ich odejście z Kancelarii Prezydenta Piotra Kownackiego, który chciał odchodzić obsługę Lecha Kaczynskiego. 13
  • Nobel dziwi 11 paź 2009, 20:00 Barack Obama otrzymał Pokojowa Nagrodę Nobla za „wyjątkowe wysiłki, aby wzmocnić międzynarodową dyplomacje i współprace miedzy narodami". – To dziwaczna decyzja – uważa amerykanista Krzysztof Michałek. –... 13
  • Przegląd prasy zagranicznej 11 paź 2009, 20:00 Irlandzkie "tak"The WeltBliżej demokracji Traktat lizboński, który poparli w referendum Irlandczycy, wzmocni demokratyczne mechanizmy w Unii Europejskiej i w jej instytucjach. Unia będzie działać sprawniej, m.in. na polu polityki... 18
  • Puls gospodarki 11 paź 2009, 20:00 Godzina z asystentkąWielu specjalistów nie trzeba zatrudniać na stałe, ale wystarczy wynająć na godziny. Po prawnikach, informatykach, rzecznikach prasowych i kucharzach „zatrudnić na chwilę" można także sekretarkę.Parzą... 20
  • Ryśki rządzą 11 paź 2009, 20:00 „To jest miś na miarę naszych możliwości. To jest nasz miś, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo” – zapewniał w filmie Barei prezes Ryszard Ochódzki. Czytając stenogramy kolejnych podsłuchanych rozmów polityków, którzy mówią jak ostatnie... 23
  • Litwo, ojczyzno cudza 11 paź 2009, 20:00 Opowieści o jagiellońskim wymiarze polskiej polityki zagranicznej można włożyć między bajki. Rzeczpospolita nie ma realnej polityki wschodniej. Gorzej, że nie potrafi nawet wspierać polskiej mniejszości. Tu wpływy przejmuje… Rosja. 24
  • Biały kołnierzyk postanawia umrzeć 11 paź 2009, 20:00 Ósma, trzynasta, osiemnasta – przez cztery tygodnie życie Andrzeja odmierzały te pory posiłków. W warszawskim szpitalu przy Nowowiejskiej były jedynymi przerywnikami dnia spędzanego na spaniu i gapieniu się w sufi t. Odnoszący sukcesy przedsiębiorca trafił tam po próbie... 26
  • Zapytaj "Wprost" - Mogę pozostać nikim 11 paź 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Ludwik Dorn, niegdyś „trzeci bliźniak” braci Kaczyńskich, marszałek Sejmu i minister spraw wewnętrznych. Dziś poseł niezależny. 28
  • Plus ujemny - Antypolski podsłuch 11 paź 2009, 20:00 Ludzkość składa się z dziwnych istot – zauważył Benjamin Franklin. Połowa potępia to, co sama czyni, druga połowa czyni to, co sama potępia. Pozostali zawsze mówią i postępują jak należy. Amerykański mąż stanu i wynalazca piorunochronu ukołysał nas w radosnej wspólnocie... 30
  • Czym jest network marketing? 11 paź 2009, 20:00 Nazywa się ich sekciarzami, praczami mózgów, manipulantami, obwoźnymi sprzedawcami. Zarzuca się, że obiecują ogromne zyski w wypadku zainwestowania własnych pieniędzy, a potem znikają. Że wciskają kiepskiej jakości towary, wykorzystując chwyty socjotechniczne. Podobnych... 32
  • Opozycjonista z charakteru - Mariusz Kamiński 11 paź 2009, 20:00 Mariusz Kamiński jest jak Rosja według Winstona Churchilla: „zagadka owinięta w tajemnicę wewnątrz enigmy”. To człowiek, który na rząd najbardziej od 1989 r. kochany przez Polaków rzucił cień najpoważniejszych zarzutów, jakie mogą spotkać polityka: korupcji i... 42
  • Zabawy podatkowe 11 paź 2009, 20:00 Jeszcze rok temu rząd gotów był bronić niskiego deficytu budżetowego za wszelką cenę, nawet podnosząc podatki. Gdy jednak od lokatora Pałacu Prezydenckiego usłyszał, że ten zawetuje każdą zmienioną ustawę podatkową, skapitulował. Grozi to nie tylko katastrofą budżetową w... 46
  • Po akcje PZU ustawi się kolejka stąd do Londynu 11 paź 2009, 20:00 Rozmowa z Andrzejem Klesykiem, prezesem PZU 48
  • Węgierski Kulczyk 11 paź 2009, 20:00 Krnąbrny wychowanek domu dziecka, miłośnik kiczu, despotyczny menedżer i filantrop, który w wolnych chwilach kręci filmy i buduje… kościoły. Biznesmen Sándor Demján ma tylu zwolenników, ilu przeciwników. Nie przeszkodziło mu to jednak zostać najbogatszym Węgrem. Jego... 50
  • Głos z Ameryki - Strategia bez wyjścia 11 paź 2009, 20:00 Amerykański bank centralny będzie mógł odtrąbić sukces w walce z kryzysem dopiero wtedy, gdy wycofa się z prowadzonej od roku polityki podaży łatwego pieniądza. Innymi słowy, potrzebna jest mu strategia wyjścia, której niestety... 59
  • Przyjaciel na zdrowie 11 paź 2009, 20:00 Ile jest warte towarzystwo innych ludzi? Okazuje się, że jest lepsze niż zdrowa dieta i aktywność fizyczna. Skuteczniej niż najlepsze lekarstwa poprawia samopoczucie i lepiej chroni nas przed kłopotami z pamięcią i skutkami starzenia się. 60
  • Ból pierworodny 11 paź 2009, 20:00 Noworodkom poddawanym zabiegom do niedawna rzadko podawano środki uśmierzające. Sadzono, ze maluchy nie sa jeszcze zdolne do odczuwania bólu. Na szczęście to się zmieniło i dziś otwarcie dyskutuje się nawet o tym, czy płodowi należy podawać środki znieczulające, także podczas... 64
  • Chcę poznać pierwsze kroki ewolucji 11 paź 2009, 20:00 WPROST: Ma pan typowo polskie nazwisko. Jakie są pana korzenie? JACK SZOSTAK: – Moi pradziadowie wyemigrowali z Polski do USA. Ja urodziłem się w Londynie, a potem mieszkałem w Kanadzie. Niestety, nie mówię po polsku, ale chętnie... 66
  • Mózg na odległość 11 paź 2009, 20:00 Na razie można w ten sposób sterować tylko wózkiem inwalidzkim. Jednak to dopiero początek różnego typu urządzeń oraz robotów sprzężonych z mózgiem człowieka i przez niego sterowanych. Naukowcy z RIKEN Brain Science Institute – Toyota Collaboration Center przeprowadzili... 68
  • Hitler była kobietą 11 paź 2009, 20:00 „Gdyby policja przyniosła mi taką czaszkę, powiedziałbym od razu, że należy do kobiety w wieku od 20 do 40 lat, która zmarła w pożarze domu” – stwierdził prof. Nick Bellantoni, antropolog z uniwersytetu w Connecticut w USA. To on przeprowadził badania... 70
  • Prąd bez kabla 11 paź 2009, 20:00 Zapomniałeś naładować komórkę lub laptop? Naukowcy z MIT znaleźli rozwiązanie tych problemów. To bezprzewodowe zasilanie. Eric Giler, dyrektor założonej przez uczonych z MIT firmy WiTricity, twierdzi, że za rok przewody elektryczne zaczną znikać. 72
  • Inspektor w komputerze 11 paź 2009, 20:00 Niektóre kobiety wylewają przed nim żale z powodu niewiernych kochanków. Amerykanka ujęta jego osobowością koniecznie chciała się z nim spotkać przy kawie. Nikt nie odgadł, że korzystając z internetowych komunikatorów, tak naprawdę rozmawia się z komputerem. 89
  • Oś Obama – Putin 11 paź 2009, 20:00 Jest rok 2002. Mieszkanka Chicago Nancy Kaszak staje do wyborów na kandydatkę demokratów do Kongresu w piątym okręgu wyborczym w Illinois. W tradycyjnie polskiej dzielnicy przegrywa z Rahmem Emanuelem, który wchodzi do Kongresu. Amerykanka polskiego pochodzenia traci szansę na... 90
  • Czeska droga krzyżowa Benedykta XVI 11 paź 2009, 20:00 I Zważywszy na to, że Benedykt XVI nie jest muzykiem, a język czeski przed swoją podróżą nad Wełtawę opanował w takim samym stopniu jak Bono z U2, tournée papieża po Czechach należy uznać za względnie udane. Ojciec Święty dzięki... 94
  • Proza bez przebaczenia 11 paź 2009, 20:00 Największy kłopot z tegoroczną literacką Nagrodą Nobla jest taki, że nie wiemy, kto ją dostał. Znamy oczywiście nazwisko laureatki, wielu z nas, polskich czytelników, ma od kilku lat dostęp do jej książek wydawanych przez Wydawnictwo Czarne Moniki Sznajderman i Andrzeja... 96
  • Pojedynek gigantów 11 paź 2009, 20:00 Tylko dla tej wystawy warto teraz pojechać do Paryża. W Luwrze otwarto właśnie wielką retrospektywę trzech XVI-wiecznych malarzy, którzy tworzyli w Wenecji i dla wenecjan. Ponad 80 płócien, w tym wiele słynnych, przyleciało z całego świata na kilka miesięcy. Aż do stycznia... 98
  • Recenzje 11 paź 2009, 20:00 Muzyka ABC BachaPonad sto lat od powstania słynna książka o życiu i twórczości Bacha wciąż pozostaje biblia miłośników muzyki Jana Sebastiana. Kolejne pokolenia uściśliły pewne fakty i dokonały rewolucji, wracając do korzeni i... 100
  • Ryga – secesyjny sen 11 paź 2009, 20:00 Wycieczka szlakiem secesyjnych kamienic Rygi to nie tylko spotkanie z wielką architekturą, ale również opowieść o potędze kapitalizmu. Wpisana na listę UNESCO ryska dzielnica Art Nouveau zachwyca fantazyjnymi kształtami, misternymi zdobieniami i dyskretnym przepychem. 102
  • Mister Universum 11 paź 2009, 20:00 W świecie motoryzacji ten samochód jest tym, kim Brad Pitt w świecie aktorów. Gdziekolwiek się pojawi, gromadzi tłum śliniących się i piszczących fanów. Dla nich jego rzeczywiste umiejętności się nie liczą. Ważniejsze, że jego widok przyspiesza im tętno. 104
  • Skibą w mur - Misiu bez rączki 11 paź 2009, 20:00 Przybywa w Polsce osób aresztowanych. Każdego dnia funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymują osoby znane z telewizji lub z list przebojów. Liczba zatrzymanych muzyków, tancerek, reżyserów czy polityków rośnie szybciej niż nasze zadłużenie. Lista... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany