Klęska Kasandry

Klęska Kasandry

Obecny kryzys jest uważany za największe załamanie gospodarcze od 1929 r. I podobnie jak przed 80 laty nikt poważny go nie przewidział. Za to wróżyli go szaleńcy i żurnaliści. Ich jednak – jak wiadomo – nikt poważny nie mógł traktować poważnie.
Z Za datę początku kryzysu uważa się poniedziałek 15 września 2008 r., kiedy zbankrutował Lehman Brothers. Tak naprawdę jednak kryzys zaczął się znacznie wcześniej, a upadłość banku cieszącego się od ponad 150 lat zaufaniem Amerykanów oznaczała tylko, że dzwony zaczęły bić na trwogę. Bardzo głośno, ale wtedy, gdy okazało się, że na ratunek było już za późno. Wcześniej milczały. W weekend 13-14 września Amerykanów bardziej pasjonowała kampania wyborcza niż sytuacja gospodarcza kraju. Obaj kandydaci na prezydenta oceniali ją zresztą jako dobrą, z tą tylko różnicą, że John McCain miał większego pecha, bo słynne zdanie „Fundamenty naszej gospodarki są zdrowe" wypowiedział właśnie 15 września.
Nie tylko politycy byli optymistami. Wskaźnik optymizmu konsumenckiego liczony przez Conference Board, który między lipcem 2007 r. a lipcem 2008 r. spadł o połowę, we wrześniu wzrósł z 55 do 60 punktów. Po dwumiesięcznym spadku wzrósł także wyprzedzający wskaźnik koniunktury gospodarczej, a na Wall Street 12 września obroty wyniosły 6,3 mld dolarów, Dow Jones zmienił się raptem o 7 punktów (0,07 proc.). Wszyscy najwyraźniej byli zmęczeni złymi informacjami z kurczącego się rynku nieruchomości, a wieści o złej kondycji instytucji udzielających kredytów subprime traktowali jako płacz banków starających się wyłudzić dalszą rządową pomoc i zachęcić FED do jeszcze bardziej liberalnej polityki monetarnej.

O tym, że na kilku rynkach: nieruchomości, kredytów „podstandardowych" (subprime) i papierów wartościowych zabezpieczanych tymi kredytami nabrzmiewa spekulacyjna bańka, wiedziano od prawie trzech lat. Co więcej, jej pęknięć było już sporo i wcale nie były ciche. Wszyscy wielcy amerykańskiej polityki i ekonomii zachowywali się jednak jak ów prowincjusz, który szurał krzesłem, kiedy przydarzyło mu się puścić wiatry podczas wielkiej gali (dźwięk to ukryło, zapachu już jednak nie).

Takie zachowanie było zgodne z programem gospodarczym, który – choć nigdy głośno niewyartykułowany – obowiązywał w Stanach Zjednoczonych od początku dekady. A był to program, który sformułował Alf, sympatyczny przybysz z kosmosu, doradzający swym ziemskim przyjaciołom, żeby zlikwidować bezrobocie i bezdomność, wykorzystując bezrobotnych do budowy domów dla bezdomnych. Do tego celu miały służyć kredyty subprime, wprawdzie wyżej oprocentowane (najczęściej o oprocentowaniu zmiennym zależnym od stopy procentowej FED), ale przyznawane na zakup domów bez żadnych zabezpieczeń i badania wiarygodności kredytowej pożyczkobiorcy. Udział takich kredytów w całości kredytów hipotecznych wzrósł z niecałych 10 proc. na początku dekady do 21 proc. w roku 2007, a ich wartość była szacowana na 1,3 bln dolarów. Udzielały ich nie tylko banki, ale także rosnąca liczba instytucji finansowych zajmujących się tylko taką działalnością. Jednocześnie modna stała się sekurytyzacja, czyli emitowanie pochodnych papierów wartościowych, wynagradzanych odsetkami z kredytów subprime, co zabezpieczało stały dopływ kapitału do systemu coraz bardziej przypominającego piramidę finansową.

Rosła skala budownictwa, ale rosły także ceny domów. Między 1997 r. a 2005 r. nieruchomości podrożały o 124 proc., a średnia cena domu z 3 do 4,6 średnich rocznych dochodów amerykańskiej rodziny. Drożały także raty, bo FED, bojąc się inflacji, podnosił swoje stopy (między początkiem 2005 r. a lipcem 2006 r. wzrosły z 2,1 proc. do 5,25 proc.). Powiększało to koszt kredytów, zwiększało portfel kredytów niespłaconych i zmniejszało popyt na nowe domy. Ceny nieruchomości zaczęły spadać, a instytucje oferujące kredyty „podstandardowe" – bankrutować. 5 grudnia 2006 r. ukazał się komunikat największej kalifornijskiej instytucji subprime’owej: „Pogrążeni w głębokim smutku informujemy wszystkich przyjaciół i partnerów w interesach, że 6 grudnia Ownit Mortgage Solutions zaprzestaje prowadzenia działalności". 2 kwietnia upadłość ogłasza New Century Financial Corporation, drugi co do wielkości pożyczkodawca „podstandardowy”. Łącznie w 2007 r. bankrutuje ponad sto instytucji finansowych funkcjonujących na tym rynku.

31 lipca 2007 r. George W. Bush ogłosił program mający „poprawić płynność na rynku hipotecznym", oferując – pod bardzo surowymi warunkami – pomoc dla Amerykanów, którzy nie byli w stanie spłacić hipoteki. W listopadzie 2007 r,. FED udzielił bankom interwencyjnych pożyczek w wysokości 41 mld dolarów. A nastrój nadal był dobry. Wall Street – ponoć najlepszy wskaźnik przyszłej sytuacji gospodarczej – zakończyła rok na plusie (Dow Jones wzrósł o 7 proc., po drodze 11 października bijąc rekord wszech czasów). Alan Greenspan, który poprzednio jako szef FED przeciwstawił się wprowadzeniu kontroli instytucji udzielających kredytów subprime, a który już w październiku 2006 r. twierdził, że na rynku nieruchomości „najgorsze jest już za nami", nadal oceniał sytuację optymistycznie.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy na początku 2007 r. jako największe zagrożenia dla gospodarki światowej wymieniał ceny ropy, ptasią grypę i wysokie stopy procentowe. A pod koniec lipca uznał, że „uporanie się z problemami przez Amerykanów" skłania do podwyższenia prognozy światowego PKB na rok 2008 z 4,9 do 5,2 proc. Jeszcze w październiku ustępujący szef MFW Rodrigo de Rato y Figaredo w wywiadzie dla „Le Monde", twierdził, że „gospodarka świata rośnie zdecydowanie mimo problemów wywołanych kryzysem na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych”.

Z początkiem 2008 r. firma UPS tradycyjnie przeprowadziła badanie Europe Business Monitor, w którym pytała o przyszłość światowej gospodarki 1451 przedstawicieli kadry kierowniczej najwyższego szczebla z siedmiu krajów europejskich. Aż 54 proc. z nich przewidywało poprawę wyników i poprawę klimatu do prowadzenia biznesu, a 83 proc. planowało zwiększenie lub utrzymanie poziomu zatrudnienia. Optymistami byli także ekonomiści polscy. W przeprowadzonym na początku roku konkursie NBP, „Parkietu" i „Rzeczpospolitej" na roczną prognozę gospodarczą wszyscy przewidywali, że w 2008 r. wzrost gospodarczy będzie równie wysoki jak w poprzednim, a niewielkie spowolnienie może wystąpić tylko w I kwartale.

W prognozach z początku roku 2008 w Europie powszechnie popełniano błąd prostej ekstrapolacji dotychczasowego trendu. Nie świadczy to o zbytniej dalekowzroczności, ale jakoś jeszcze może być usprawiedliwiane. Musi natomiast dziwić, że w Stanach Zjednoczonych, gdzie tragedia już trwała, co chwila ktoś ogłaszał, że kryzysu w ogóle nie ma i nie będzie. Dzień przed bankructwem (12 marca) Bear Stearns, banku, który pierwszy rozpoczął sekurytyzację kredytów subprime, Jim Cramer, najsłynniejszy telewizyjny komentator giełdowy, zaklinał, że instytucja ta nie ma najmniejszych kłopotów finansowych. |

Sekretarz skarbu Henry Paulson, który 19 września 2008 r. przedstawiał Amerykanom swój „program ratunkowy", pół roku wcześniej twierdził: „Mamy silne instytucje finansowe i cały świat zazdrości nam naszych rynków". A 7 maja poprawił to wypowiedzią w „Wall Street Journal” ogłaszającą: „Najgorsze jest już za nami”. I nawet wprowadzenie zarządu komisarycznego w Fannie Mae i Freddie Mac, spółkach zabezpieczających kredyty hipoteczne, oraz bankructwo Lehman Brothers nie ostudziły optymizmu niektórych guru amerykańskiej ekonomiki. Mark Mobius, prezes Templeton Asset Management, 23 września twierdził, że nie będzie dużej i długiej recesji i jest to świetny moment, aby kupować tanie akcje, które sprzeda się z wielkim zyskiem. Słynny George Soros, który przewidział znacznie więcej kryzysów finansowych, niż w rzeczywistości wystąpiło, 12 listopada uznał, że „globalny kryzys finansowy osiągnął swój punkt szczytowy, a system finansowy goi rany”.

Od października jednak wahadło wyraźnie przesunęło się w drugą stronę. Spływające z gospodarki dane o produkcji, inwestycjach, bezrobociu czy obrotach handlu zagranicznego zaczęły być coraz gorsze i światowe instytucje gospodarcze oraz banki zaczęły się prześcigać w coraz czarniejszych prognozach. Wkrótce jednak się okazało, że przestrzeliły. Katastrofa, z wyłączeniem krajów, które wiernie naśladowały Stany Zjednoczone w szaleństwie kredytów hipotecznych (Hiszpania, Irlandia i Islandia), okazała się spora, ale nie aż tak wielka. Na dodatek już dane z drugiego kwartału 2009 r. zaczęły wskazywać na wyhamowanie spadków, co z kolei zachęciło wszystkich do korygowania prognoz w górę.

W przewidywaniach przyszłości zgody jednak nie ma i o nagrodę „Najlepsza Pytia" rywalizują trzy szkoły: końca kryzysu i stopniowego (choć raczej powolnego) powrotu ożywienia; kryzysu „drugiej fali", czyli – po krótkim oddechu – ponownej zadyszki gospodarki; oraz kryzysu permanentnego, czyli coraz częstszego występowania faz depresyjnych po krótkotrwałych ożywieniach.

Jak zatem widać, ekonomiczni jasnowidze obstawili wszystkie możliwości i któraś z nich na pewno się sprawdzi. Można to uznać za wyraźny postęp w stosunku do przeszłości, kiedy obowiązywała jedna wizja przyszłości. A z tej przeszłości warto wyciągnąć naukę, że skoro wszyscy twierdzą, iż będzie dobrze, może i rzeczywiście będzie. Ale niekoniecznie. kryzys wprost extra – biznes
Okładka tygodnika WPROST: 42/2009
Więcej możesz przeczytać w 42/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2009 (1395)

  • Na stronie - Rzeź niewiniątek 11 paź 2009, 20:00 Sens? Bez sensu. Logika? A po co. Myślenie? Tylko o kolegach. Zasady? W dziedzinie chemii. Ubiegły tydzień to było potężne uderzenie w podstawy znanej wszystkim racjonalności. Oto mamy ewidentny problem korupcji elit, ale to jest oczywiste tylko dla prostaków. W rzeczywistości... 5
  • Z życia koalicji 11 paź 2009, 20:00 Ciągną Cimoszewicza do rządu. Wiadoma rzecz, Anna Jarucka wróciła z urlopu macierzyńskiego. Mam jedno nazwisko, jedną rodzinę i jedną twarz – uzasadniał swą dymisję Mirosław Drzewiecki. Mirek, nic się nie martw, dla nas i tak... 6
  • Z życia opozycji 11 paź 2009, 20:00 Kto najbardziej skorzysta na aferze hazardowej? Nie PiS, oczywiście, ani tym bardziej SLD. Prawdziwym zwycięzcą będą media, które – odkąd zadziobały Leppera i Giertycha i pokiereszowały Kaczorów – nie bardzo mają czym się... 7
  • Tusk wygrywa, Schetyna nie wybacza 11 paź 2009, 20:00 Dymisjonując Grzegorza Schetynę, Donald Tusk urządził polityczne polowanie na grubego zwierza. Ta strzelanina może go jednak słono kosztować, bo ofiara nie została upolowana, a jedynie zraniona, czyli rozjuszona. Gdy wyliże się z ran, może się zaczaić na myśliwego i rzucić mu... 8
  • Ostrzymy miecze 11 paź 2009, 20:00 Rozmowa z Jarosławem Gowinem, posłem PO 11
  • Byle nie do Tuska 11 paź 2009, 20:00 Po wybuchu afery hazardowej na eurodeputowanych PO padł blady strach. Boja sie, ze premier zaproponuje komuś stanowisko w rządzie. – Tu mamy pięcioletnią kadencję i kilkadziesiąt tysięcy pensji. Tylko wariat by z tego rezygnował – mówi „Wprost” jeden z... 12
  • Skaner 11 paź 2009, 20:00 12
  • Dziesięć kotletów prezydenta 11 paź 2009, 20:00 Prezydenccy kelnerzy uratowani. Ocaliło ich odejście z Kancelarii Prezydenta Piotra Kownackiego, który chciał odchodzić obsługę Lecha Kaczynskiego. 13
  • Nobel dziwi 11 paź 2009, 20:00 Barack Obama otrzymał Pokojowa Nagrodę Nobla za „wyjątkowe wysiłki, aby wzmocnić międzynarodową dyplomacje i współprace miedzy narodami". – To dziwaczna decyzja – uważa amerykanista Krzysztof Michałek. –... 13
  • Przegląd prasy zagranicznej 11 paź 2009, 20:00 Irlandzkie "tak"The WeltBliżej demokracji Traktat lizboński, który poparli w referendum Irlandczycy, wzmocni demokratyczne mechanizmy w Unii Europejskiej i w jej instytucjach. Unia będzie działać sprawniej, m.in. na polu polityki... 18
  • Puls gospodarki 11 paź 2009, 20:00 Godzina z asystentkąWielu specjalistów nie trzeba zatrudniać na stałe, ale wystarczy wynająć na godziny. Po prawnikach, informatykach, rzecznikach prasowych i kucharzach „zatrudnić na chwilę" można także sekretarkę.Parzą... 20
  • Ryśki rządzą 11 paź 2009, 20:00 „To jest miś na miarę naszych możliwości. To jest nasz miś, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo” – zapewniał w filmie Barei prezes Ryszard Ochódzki. Czytając stenogramy kolejnych podsłuchanych rozmów polityków, którzy mówią jak ostatnie... 23
  • Litwo, ojczyzno cudza 11 paź 2009, 20:00 Opowieści o jagiellońskim wymiarze polskiej polityki zagranicznej można włożyć między bajki. Rzeczpospolita nie ma realnej polityki wschodniej. Gorzej, że nie potrafi nawet wspierać polskiej mniejszości. Tu wpływy przejmuje… Rosja. 24
  • Biały kołnierzyk postanawia umrzeć 11 paź 2009, 20:00 Ósma, trzynasta, osiemnasta – przez cztery tygodnie życie Andrzeja odmierzały te pory posiłków. W warszawskim szpitalu przy Nowowiejskiej były jedynymi przerywnikami dnia spędzanego na spaniu i gapieniu się w sufi t. Odnoszący sukcesy przedsiębiorca trafił tam po próbie... 26
  • Zapytaj "Wprost" - Mogę pozostać nikim 11 paź 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Ludwik Dorn, niegdyś „trzeci bliźniak” braci Kaczyńskich, marszałek Sejmu i minister spraw wewnętrznych. Dziś poseł niezależny. 28
  • Plus ujemny - Antypolski podsłuch 11 paź 2009, 20:00 Ludzkość składa się z dziwnych istot – zauważył Benjamin Franklin. Połowa potępia to, co sama czyni, druga połowa czyni to, co sama potępia. Pozostali zawsze mówią i postępują jak należy. Amerykański mąż stanu i wynalazca piorunochronu ukołysał nas w radosnej wspólnocie... 30
  • Czym jest network marketing? 11 paź 2009, 20:00 Nazywa się ich sekciarzami, praczami mózgów, manipulantami, obwoźnymi sprzedawcami. Zarzuca się, że obiecują ogromne zyski w wypadku zainwestowania własnych pieniędzy, a potem znikają. Że wciskają kiepskiej jakości towary, wykorzystując chwyty socjotechniczne. Podobnych... 32
  • Opozycjonista z charakteru - Mariusz Kamiński 11 paź 2009, 20:00 Mariusz Kamiński jest jak Rosja według Winstona Churchilla: „zagadka owinięta w tajemnicę wewnątrz enigmy”. To człowiek, który na rząd najbardziej od 1989 r. kochany przez Polaków rzucił cień najpoważniejszych zarzutów, jakie mogą spotkać polityka: korupcji i... 42
  • Zabawy podatkowe 11 paź 2009, 20:00 Jeszcze rok temu rząd gotów był bronić niskiego deficytu budżetowego za wszelką cenę, nawet podnosząc podatki. Gdy jednak od lokatora Pałacu Prezydenckiego usłyszał, że ten zawetuje każdą zmienioną ustawę podatkową, skapitulował. Grozi to nie tylko katastrofą budżetową w... 46
  • Po akcje PZU ustawi się kolejka stąd do Londynu 11 paź 2009, 20:00 Rozmowa z Andrzejem Klesykiem, prezesem PZU 48
  • Węgierski Kulczyk 11 paź 2009, 20:00 Krnąbrny wychowanek domu dziecka, miłośnik kiczu, despotyczny menedżer i filantrop, który w wolnych chwilach kręci filmy i buduje… kościoły. Biznesmen Sándor Demján ma tylu zwolenników, ilu przeciwników. Nie przeszkodziło mu to jednak zostać najbogatszym Węgrem. Jego... 50
  • Głos z Ameryki - Strategia bez wyjścia 11 paź 2009, 20:00 Amerykański bank centralny będzie mógł odtrąbić sukces w walce z kryzysem dopiero wtedy, gdy wycofa się z prowadzonej od roku polityki podaży łatwego pieniądza. Innymi słowy, potrzebna jest mu strategia wyjścia, której niestety... 59
  • Przyjaciel na zdrowie 11 paź 2009, 20:00 Ile jest warte towarzystwo innych ludzi? Okazuje się, że jest lepsze niż zdrowa dieta i aktywność fizyczna. Skuteczniej niż najlepsze lekarstwa poprawia samopoczucie i lepiej chroni nas przed kłopotami z pamięcią i skutkami starzenia się. 60
  • Ból pierworodny 11 paź 2009, 20:00 Noworodkom poddawanym zabiegom do niedawna rzadko podawano środki uśmierzające. Sadzono, ze maluchy nie sa jeszcze zdolne do odczuwania bólu. Na szczęście to się zmieniło i dziś otwarcie dyskutuje się nawet o tym, czy płodowi należy podawać środki znieczulające, także podczas... 64
  • Chcę poznać pierwsze kroki ewolucji 11 paź 2009, 20:00 WPROST: Ma pan typowo polskie nazwisko. Jakie są pana korzenie? JACK SZOSTAK: – Moi pradziadowie wyemigrowali z Polski do USA. Ja urodziłem się w Londynie, a potem mieszkałem w Kanadzie. Niestety, nie mówię po polsku, ale chętnie... 66
  • Mózg na odległość 11 paź 2009, 20:00 Na razie można w ten sposób sterować tylko wózkiem inwalidzkim. Jednak to dopiero początek różnego typu urządzeń oraz robotów sprzężonych z mózgiem człowieka i przez niego sterowanych. Naukowcy z RIKEN Brain Science Institute – Toyota Collaboration Center przeprowadzili... 68
  • Hitler była kobietą 11 paź 2009, 20:00 „Gdyby policja przyniosła mi taką czaszkę, powiedziałbym od razu, że należy do kobiety w wieku od 20 do 40 lat, która zmarła w pożarze domu” – stwierdził prof. Nick Bellantoni, antropolog z uniwersytetu w Connecticut w USA. To on przeprowadził badania... 70
  • Prąd bez kabla 11 paź 2009, 20:00 Zapomniałeś naładować komórkę lub laptop? Naukowcy z MIT znaleźli rozwiązanie tych problemów. To bezprzewodowe zasilanie. Eric Giler, dyrektor założonej przez uczonych z MIT firmy WiTricity, twierdzi, że za rok przewody elektryczne zaczną znikać. 72
  • Inspektor w komputerze 11 paź 2009, 20:00 Niektóre kobiety wylewają przed nim żale z powodu niewiernych kochanków. Amerykanka ujęta jego osobowością koniecznie chciała się z nim spotkać przy kawie. Nikt nie odgadł, że korzystając z internetowych komunikatorów, tak naprawdę rozmawia się z komputerem. 89
  • Oś Obama – Putin 11 paź 2009, 20:00 Jest rok 2002. Mieszkanka Chicago Nancy Kaszak staje do wyborów na kandydatkę demokratów do Kongresu w piątym okręgu wyborczym w Illinois. W tradycyjnie polskiej dzielnicy przegrywa z Rahmem Emanuelem, który wchodzi do Kongresu. Amerykanka polskiego pochodzenia traci szansę na... 90
  • Czeska droga krzyżowa Benedykta XVI 11 paź 2009, 20:00 I Zważywszy na to, że Benedykt XVI nie jest muzykiem, a język czeski przed swoją podróżą nad Wełtawę opanował w takim samym stopniu jak Bono z U2, tournée papieża po Czechach należy uznać za względnie udane. Ojciec Święty dzięki... 94
  • Proza bez przebaczenia 11 paź 2009, 20:00 Największy kłopot z tegoroczną literacką Nagrodą Nobla jest taki, że nie wiemy, kto ją dostał. Znamy oczywiście nazwisko laureatki, wielu z nas, polskich czytelników, ma od kilku lat dostęp do jej książek wydawanych przez Wydawnictwo Czarne Moniki Sznajderman i Andrzeja... 96
  • Pojedynek gigantów 11 paź 2009, 20:00 Tylko dla tej wystawy warto teraz pojechać do Paryża. W Luwrze otwarto właśnie wielką retrospektywę trzech XVI-wiecznych malarzy, którzy tworzyli w Wenecji i dla wenecjan. Ponad 80 płócien, w tym wiele słynnych, przyleciało z całego świata na kilka miesięcy. Aż do stycznia... 98
  • Recenzje 11 paź 2009, 20:00 Muzyka ABC BachaPonad sto lat od powstania słynna książka o życiu i twórczości Bacha wciąż pozostaje biblia miłośników muzyki Jana Sebastiana. Kolejne pokolenia uściśliły pewne fakty i dokonały rewolucji, wracając do korzeni i... 100
  • Ryga – secesyjny sen 11 paź 2009, 20:00 Wycieczka szlakiem secesyjnych kamienic Rygi to nie tylko spotkanie z wielką architekturą, ale również opowieść o potędze kapitalizmu. Wpisana na listę UNESCO ryska dzielnica Art Nouveau zachwyca fantazyjnymi kształtami, misternymi zdobieniami i dyskretnym przepychem. 102
  • Mister Universum 11 paź 2009, 20:00 W świecie motoryzacji ten samochód jest tym, kim Brad Pitt w świecie aktorów. Gdziekolwiek się pojawi, gromadzi tłum śliniących się i piszczących fanów. Dla nich jego rzeczywiste umiejętności się nie liczą. Ważniejsze, że jego widok przyspiesza im tętno. 104
  • Skibą w mur - Misiu bez rączki 11 paź 2009, 20:00 Przybywa w Polsce osób aresztowanych. Każdego dnia funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymują osoby znane z telewizji lub z list przebojów. Liczba zatrzymanych muzyków, tancerek, reżyserów czy polityków rośnie szybciej niż nasze zadłużenie. Lista... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany