Dziewięć nieszczęść

Dziewięć nieszczęść

Pod koniec każdej dekady krytycy wieszczą upadek musicali. „Dziewięć” Roba Marshalla pomoże im udowodnić tę tezę. Anachroniczna, irytująca i pozbawiona polotu produkcja dowodzi, że twórcy gatunku muszą pomyśleć o nowych środkach wyrazu.
To miał być hit. Na liście płac same nazwiska z wyższej półki. W roli głównej Daniel Day- Lewis. U jego boku Nicole Kidman, Penelope Cruz, Marion Cotillard, Kate Hudson, Judi Dench i Sophia Loren. Wśród autorów scenariusza Anthony Minghella, laureat Oscara za „Angielskiego Pacjenta". Reżyseria w wykonaniu Roba Marshalla, twórcy „Chicago” (13 nominacji do Oscara i sześć zdobytych statuetek). „Dziewięć” to produkcja, która nie miała prawa być niewypałem, zwłaszcza, że broadwayowski musical pod tym samym tytułem zdobył nagrodę Tony, nazywaną teatralnym Oscarem. A jednak – film Marshalla to jedna z najbardziej przereklamowanych premier ostatnich lat. Zawiodło nazwisko najbardziej prestiżowe ze wszystkich: Federico Fellini.

Bohaterowie „Osiem i pół", którzy nagle zaczynają śpiewać i kręcić piruety? Porywanie się na mistrza kina to samobójstwo, a robienie z jego dzieła jarmarcznej rozrywki to pomysł podwójnie ryzykowny. Filmu „Dziewięć” nie da się określić delikatniej niż gniot. Produkcja miała być luźną wariacją na temat „Osiem i pół”, tymczasem wyszła marna kopia. Akcja niezbyt różni się od oryginalnej – światowej sławy włoski reżyser Guido Contini (alter ego Felliniego) ma nakręcić monumentalny film. Zamiast tego poświęca się myśleniu o kobietach swojego życia, m.in. kochance, żonie i muzie. O ile jednak w latach 60. w katolickich Włoszech rozwiązłość bohatera mogła być nieco szokująca, o tyle teraz żaden playboy, który nie przebije Tigera Woodsa, nie robi na nikim wrażenia. Jedna kochanka na boku to stanowczo za mało.

W filmie Marshalla zawodzi dosłownie wszystko – od chaotycznej fabuły przez muzykę i scenografię po aktorstwo. Daniel Day-Lewis w porównaniu z Marcello Mastroiannim wypada blado, a żeńska część obsady została sprowadzona do roli ozdobnika, przez co całość przypomina telewizyjną reklamówkę ekskluzywnej bielizny. Być może to by wystarczyło, gdyby nie fakt, że „Dziewięć" wcale nie jest sexy. Wbicie aktorek w gorsety i kabaretki to za mało, żeby wydobyć z nich erotyzm. Szczególnie, że większość sprawia wrażenie, jakby grała w gorsecie, ale ortopedycznym. Guido śpiewa w jednej z piosenek „nie mam nic do powiedzenia” i tym podsumowuje cały film. „Zero” byłoby lepszym tytułem.

„Dziewięć" to niejedyny odgrzewany kotlet, który przyjdzie nam oglądać w najbliższym czasie. Producenci filmowi masowo odgrzebują stare musicalowe hity i kręcą je na nowo. Sukces „Chicago” i „Mamma Mia!” pokazał, że musical to żyła złota. Ale że pomysłów brakuje, sięga się po to, co już było i w większości dawno straciło aktualność. W produkcji jest nowa wersja „My Fair Lady” z 1964 r. Fabuła pozostanie taka jak w oryginale: ekscentryczny profesor zakłada się, że z prostej kwiaciarki uczyni damę. Ale dziś metamorfoza z poczwarki w motyla nie zrobi już na nikim wrażenia. Bo o ile różnice społeczne zostały, to awans z klasy niższej do wyższej nie jest niczym zaskakującym. Elizę Doolittle ma zagrać Keira Knightley - stoi przed nią trudne zadanie zastąpienia Audrey Hepburn. Ciężkie wyzwanie czeka też Christinę Aguilerę, która zagra główną rolę w „Burlesque”, musicalu inspirowanym „Kabaretem” Boba Fosse’a z Lizą Minnelli (laureat ośmiu Oscarów w 1973 r.). Film opowiada historię obdarzonej świetnym głosem dziewczyny z małego miasteczka, która próbuje zrobić karierę w klubie rewiowym w Los Angeles. Aguilera wystąpi też – obok Beyonce Knowles – w musicalowej wersji „Aidy” Giuseppe Verdiego. Być może to zapowiedź jeszcze bardziej kuriozalnego trendu. Zamiast sięgać po stare musicalowe hity, można odgrzebać jeszcze starsze i jeszcze bardziej sprawdzone opery.

Remake filmowego musicalu sprzed lat to dziś często nie tylko odgrzewany kotlet. Gorzej – to kotlet odgrzewany po raz kolejny. Już w latach 60., kiedy powstały uznawane dziś za klasykę „My Fair Lady", „Dźwięki muzyki” czy „West Side Story”, krytycy narzekali, że serwuje im się powtórkę z rozrywki, bo wszystkie te dzieła znali już z Broadwayu. „Z typowo korporacyjnym przekonaniem, że duży budżet zrekompensuje brak świeżego pomysłu, filmowcy mocno przesadzali z adaptowaniem przedstawień na potrzeby srebrnego ekranu” – uważa John Kenrick, amerykański ekspert od historii musicalu. Porywanie się na ekranizację sztuki po latach od premiery teatralnej często oznaczało, że jej przesłanie już się zdezaktualizowało. Za passé uznawano nawet hippisowski „Hair” Milosa Formana. Nieco passé był też nieadaptowany „Footloose” z 1984 roku, historia ucznia liceum, który buntuje się przeciwko zakazowi słuchania rocka w swoim miasteczku. Dziś, po 26 latach, jeszcze trudniej wyobrazić sobie, że nastolatki będą się identyfikowały z chłopakiem walczącym o możliwość potańczenia do piosenek z radia. Mimo tego Hollywood planuje remake „Footloose”. Niestety są problemy z obsadą, ostatnio film stracił też reżysera. Jeśli na skutek tych perturbacji remake nie dojdzie skutku, widownia nie ucierpi – już pierwowzór uznano za gorszą wersję „Flashdance”. Na razie zrealizowano remake innego roztańczonego filmu z lat 80. „Fame”, kolejna interpretacja „Sławy” Alana Parkera, nie spotkała się z ciepłym przyjęciem. „Dramaturgia niczym w powtórkach «Ulicy sezamkowej»” – podsumował jeden z amerykańskich krytyków. Potencjału trudno się też doszukać w remake’u hipisowskiej rock-opery „Jesus Christ Superstar” z 1973 r. W latach 70. ta głośna produkcja odmitologizowała postać Jezusa, który został w niej przedstawiony jako zwyczajny młody mężczyzna interesujący się seksem. Dziś, po „Ostatnim kuszeniu Chrystusa” i „Kodzie Leonarda da Vinci”, publiczność raczej nie będzie wstrząśnięta fabułą „Jesus Christ Superstar”. Prędzej zainteresowałaby ją rock-opera o losach Jesusa, najnowszego chłopaka Madonny, który dzielnie pracuje na miano „superstar”.

Twórcy zapominają nie tylko o tym, że przesłanie dawnych musicali jest już nieaktualne, ale też o tym, że nieaktualna jest ich forma. Wielu widzów nie akceptuje filmu, w którym bohaterowie nagle zaczynają się wypowiadać za pomocą śpiewu i podskoków. Sukces „Mamma Mia!" w 2008 r. wcale nie przeczy tej tezie. Popularność tamtego musicalu wynikała przede wszystkim z nieustającej od 30 lat popularności Abby. Sensowniejszą propozycją dla współczesnego widza jest film muzyczny, taki jak „Ósma mila” z 2002 r. o próbach przebicia się białego rapera w świecie zdominowanym przez czarnych. Muzyka nie pojawia się tam jako niezrozumiała forma wypowiedzi bohaterów. Twórcy mogą też spokojnie wzorować się na „Dreamgirls” z 2007 r. Wprawdzie zastosowano tam typowo musicalowe rozwiązania, jednak większość piosenek pojawia się w naturalnej scenerii, bo„Dreamgirls” to film o karierze Diany Ross i jej zespołu The Supremes. W obsadzie znalazły się profesjonalne wokalistki – Beyonce Knowles i Jennifer Hudson. Zatrudnianie ludzi, którzy naprawdę umieją śpiewać, jest lepszym pomysłem niż przymuszanie do śpiewania Penelope Cruz czy Nicole Kidman. Chyba że twórcy musicali chcą kręcić filmowe wersje „Jak oni śpiewają”.

Okładka tygodnika WPROST: 5/2010
Więcej możesz przeczytać w 5/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Czytelniczka IP
    Zgadzam się, \"Nine\" jest niestrawnym filmem, porażka roku.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2010 (1409)

    • Na stronie - Honor na wyprzedaży 24 sty 2010, 19:00 Straszną nam łaskę robią niektórzy kandydaci na prezydenta. Jak już nie będzie innego wyjścia, to się poświęcą i będą kandydować. Albo żeby nie dopuścić do reelekcji Lecha Kaczyńskiego. Nudzi ich to albo brzydzi, ale co tam. 5
    • Z życia koalicji 24 sty 2010, 19:00 Premier Tusk wystąpi jednak przed komisja hazardowa i – zdaje się – nie będzie ani tańczył, ani śpiewał. Jeśli jego szorstka przyjaźń z Grzegorzem „No Mercy" Schetyna będzie się rozwijać podobnie jak ta Millera... 6
    • Z życia opozycji 24 sty 2010, 19:00 Leszek Miller opuscił Polska Lewice. Znowu wybrał lewice moskiewska?A nie, wyjaśniło się. Wybrał SLD, dokąd się ponownie zapisał. Natomiast część Polskiej Lewicy, czyli partii stworzonej przez Millera i dla Millera, postanowiła nie... 7
    • Jestem teraz politykiem europejskim 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Jerzym Buzkiem, przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, Człowiekiem Roku 2009 tygodnika „Wprost” 9
    • Gołębie serce Europy 24 sty 2010, 19:00 Max Weber się mylił. Ludzie nienaganni moralnie mogą być dobrymi politykami. Udowodnił to Jerzy Buzek, uzyskując prawie 400 tys. głosów w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a następnie zdobywając jedną z najważniejszych funkcji w Unii Europejskiej. A przecież jeszcze kilka... 12
    • Katalizator Buzek 24 sty 2010, 19:00 Człowiek Roku 2009 tygodnika „Wprost” jest tym w polskim życiu publicznym, czym w jego ukochanej dziedzinie nauki jest katalizator – mówił Stanisław Janecki, redaktor naczelny „Wprost”, na wtorkowej gali. – Katalizator ma taką właściwość, że... 18
    • Tusk nie startuje, Sikorski na prezydenta? 24 sty 2010, 19:00 Donald Tusk planuje rządową rewolucję, którą odpali 29 stycznia na Politechnice Warszawskiej. Od kilku tygodni prosi też ministrów o zgłaszanie nowych projektów, także rozpisanych na kolejną kadencję – nieoficjalnie ustaliły „Wprost” i „Dżungla... 20
    • Winne źródło, nie media 24 sty 2010, 19:00 Za ujawnienie tajemnicy śledztwa powinien odpowiadać przede wszystkim funkcjonariusz publiczny, który dopuścił się przecieku – mówił prokurator krajowy Edward Zalewski w Centrum Monitoringu Wolności Prasy podczas debaty „Czy... 20
    • Skaner 24 sty 2010, 19:00 20
    • Tajemnica pokoju 170 24 sty 2010, 19:00 Partyjny samochód, sejmowy gabinet i stanowisko wicepremiera, jeśli PiS wróci do władzy. Według ustaleń „Wprost" Jarosław Kaczyński obiecał to Przemysławowi Gosiewskiemu, który dwa tygodnie temu zrezygnował z funkcji szefa... 21
    • Puls Gospodarki - Źle ulokowane lokaty 24 sty 2010, 19:00 Okazuje się, że na lokacie oszczędności owej można stracić. Z raportu Open Finance wynika, że w pięciu polskich bankach zysk z odsetek został całkowicie „zjedzony” przez inflację i tzw. podatek Belki. 26
    • Nie chcą, ale muszą 24 sty 2010, 19:00 Podczas kampanii prezydenckiej osłupiałym wyborcom prezentują się przeróżni domokrążcy, wynalazcy wkładek do butów i nosa, kreatorzy nowatorskich idei gotowych zastąpić kapitalizm i demokrację. Pojawiają się też liderzy partii przyjaciół łupieżu czy innych ugrupowań... 30
    • Zapytaj Wprost - Zastanowiłbym się, czy zostać politykiem 24 sty 2010, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Zbigniew Wassermann, poseł PiS, członek hazardowej komisji śledczej. 31
    • Lewica w socjalhamaku 24 sty 2010, 19:00 Kryzys powinien być eldorado dla lewicowych polityków. Tymczasem podczas największego od stu lat kryzysu gospodarczego lewica w Europie i w Polsce przegrywa. Lewicowe media tracą odbiorców – w Polsce padła „Trybuna”. Karol Marks przewraca się w grobie. 33
    • Sympatycznie być przystojnym 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Sławomirem Nowakiem, posłem Platformy Obywatelskiej 37
    • Plus ujemny - Muflon cmentarny 24 sty 2010, 19:00 Najlepszą obroną jest atak, pod warunkiem że nie wywoła on ataku śmiechu. Wielogodzinny występ Zbigniewa Chlebowskiego przed komisją hazardową jest tego najlepszym przykładem. Złotowłosousty Buster Keaton polskiej polityki w swoim wystąpieniu twierdził, że nie było żadnej... 38
    • Jak działają szpiedzy przemysłowi 24 sty 2010, 19:00 Jakim cudem Chińczycy zaoferowali w przetargu takie same maszyny jak nasze i do tego tańsze o jedną trzecią? – dziwili się szefowie jednej z polskich spółek, światowego lidera w produkcji maszyn górniczych. Przetarg wart 300 mln zł właśnie wymknął im się z rąk.... 45
    • Walka na unie 24 sty 2010, 19:00 Ma być największa, najbogatsza, najlepiej rozwinięta i najpotężniejsza. Tak twierdzą niektórzy specjaliści od geopolityki. Ale Unia Europejska jest coraz wyraźniej spychana na boczny tor przez inne międzynarodowe sojusze. Jest ich ponad 20. Choćby Chiny, które wraz z sąsiadami... 49
    • Cud w banku centralnym 24 sty 2010, 19:00 Na słynnym „systemie argentyńskim” wzorowali się oszuści finansowi z całego świata. Wygląda na to, że Argentyna ponownie stanie się wzorem dla naśladowania. Tym razem dla politycznych populistów, którzy rezerwami walutowymi banków centralnych chcą łatać dziury w... 51
    • Jesień życia dewiantów 24 sty 2010, 19:00 Choć kryzys gospodarczy dał się we znaki także organizatorom zimowych igrzysk olimpijskich w Vancouver, wierzą oni, że po tej imprezie ich miasto na stałe stanie się magnesem dla sportowców przygotowujących się do ważnych imprez. W tych dniach przez miasto może się przewinąć... 53
    • Dziecko szczęścia 24 sty 2010, 19:00 Kiedy Timothy Sykes ogłasza, że sprzedaje akcje jakiejś spółki, tysiące osób robi to samo. To, że nazywa ich „spasionymi, leniwymi Amerykańcami”, zupełnie im nie przeszkadza. Bo wszyscy chcieliby powtórzyć jego sukces. 54
    • Żądza pieniądza 24 sty 2010, 19:00 Mechanizmy rynkowe nie zatną się, jeśli tylko będzie je napędzać zdrowa chęć zysku. Zapewnia to równowagę. Konsumenci wiedzą, czego chcą, a przedsiębiorstwa starają się opracować najlepsze metody wytwarzania oraz dostarczania towarów i usług, biorąc pod uwagę ich cenę, jakość... 55
    • Syndrom Michaela Jacksona 24 sty 2010, 19:00 Cukrzyca i schorzenia serca przestały być najpopularniejszymi problemami ze zdrowiem. Do lekarzy coraz częściej zgłaszają się osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne. Już 16-20 proc. Polaków ma objawy depresji i prosi o pomoc specjalistę. Faktyczna liczba chorych może być... 58
    • Jesień życia dewiantów 24 sty 2010, 19:00 Młodość i wiek dorosły seksualnych dewiantów zostały dobrze zbadane i opisane. Ale co się dzieje z pedofilami, ekshibicjonistami, sadystami, gdy wkraczają w jesień życia? 59
    • Koniec otyłości? 24 sty 2010, 19:00 Po trzydziestu latach szybkiego przybierania na wadze Amerykanie przestali tyć. Tak przynajmniej wynika ze statystyk. Od 2000 r. wskazówka narodowej wagi coraz wolniej przesuwała się w stronę otyłości. W 2005 r. zatrzymała się i nie drgnęła aż do 2009 r. 61
    • Czas jest jak tory kolejowe 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Stephenem Hawkingiem, astrofizykiem, kosmologiem i fizykiem 63
    • Mona Liza zgrzytająca zębami 24 sty 2010, 19:00 Nowotwory, choroby genetyczne, zapalenie stawów, trąd i gruźlica – między innymi takie schorzenia osób portretowanych i samych malarzy są widoczne w dziełach słynnych twórców: Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Albrechta Dürera, Rembrandta i Bruegla. 67
    • Trójwymiarowy zawrót głowy 24 sty 2010, 19:00 Pierwszą w Europie produkcję telewizorów do odbioru trójwymiarowego obrazu uruchamia w Kobierzycach pod Wrocławiem LG Electronics. Odbiorniki 3D powinny pojawić się w sklepach w I kwartale 2010 roku. 71
    • Kto wyzwolił Auschwitz? 24 sty 2010, 19:00 Od początku (1945 r.) miała to być jedna z najważniejszych dat w kalendarzu historycznym XX wieku. Przyjęto, że wyzwolenie obozu w Auschwitz można i trzeba uznać za wydarzenie o wymiarze symbolicznym w niekończącej się wojnie dobra ze złem. Że można i należy traktować tę datę... 73
    • Cień Monachium nad Kijowem 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Mykołą Riabczukiem, ukraińskim pisarzem, eseistą i komentatorem 74
    • Brukselska układanka 24 sty 2010, 19:00 To b y ł a próba sił między europosłami, Radą Europejską i Komisją Europejską. Najpierw czeski prezydent Václav Klaus, a następnie bułgarski rząd, który desygnował na swojego komisarza kontrowersyjną szefową MSZ, opóźnili powołanie nowego składu KE. Poszło o Rumianę Żelewą,... 77
    • Prawo przysięgłych 24 sty 2010, 19:00 Często przywołuje się USA jako państwo, w którym system prawny i litera prawa cieszą się modelowym wręcz poważaniem. Nie sposób tam wykpić się od mandatu „szczerą rozmową” z policjantem. A nader licznych pieniaczy powstrzymuje jedynie zasada, że każda ze stron... 77
    • Skrzypek pod dachem 24 sty 2010, 19:00 Dziś już dwunastolatki potrafią perfekcyjnie zagrać na skrzypcach najtrudniejsze utwory. Ale biegłość techniczna to za mało, by zrobić karierę. Od masy anonimowych wirtuozów największe gwiazdy skrzypiec różnią się jednym – wszystkie mają barwne, silne i oryginalne... 79
    • Dziewięć nieszczęść 24 sty 2010, 19:00 Pod koniec każdej dekady krytycy wieszczą upadek musicali. „Dziewięć” Roba Marshalla pomoże im udowodnić tę tezę. Anachroniczna, irytująca i pozbawiona polotu produkcja dowodzi, że twórcy gatunku muszą pomyśleć o nowych środkach wyrazu. 81
    • Ile zarabiają polscy muzycy? 24 sty 2010, 19:00 Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny” – śpiewał Kazik. Może dlatego ludzie sztuki wola ukrywać zarobki. A możne robią to dlatego, ze ich bogactwo wśród fanów zarabiających 3 tys. zł miesięcznie budziłoby nieufność, a nawet zawiść? A może superauta i wille ze... 84
    • Żywiec jak browar 24 sty 2010, 19:00 Chociaż muzeum zostało otwarte zaledwie trzy lata temu, odwiedziło je już 300 tys. turystów. Jak to się stało, że w miasteczku na Śląsku powstała jedna z największych polskich atrakcji turystycznych? Wystarczyło stworzyć intrygującą opowieść wokół pasji i pracowitości w... 91
    • Droga do gwiazd 24 sty 2010, 19:00 Kompaktowy Opel jest prawdopodobnie jedynym samochodem na świecie, którego żywot opisać można jednym krótkim zdaniem. Jego niemal 20-letnią historię świetnie streszcza powiedzenie: „Per aspera ad astra” – przez ciernie do gwiazd. 92
    • Piach, pot i łzy 24 sty 2010, 19:00 Nazywany jest szkołą przetrwania, eliminuje z rywalizacji nawet trzy czwarte załóg, zabija średnio dwie osoby rocznie, a Formuła 1 to przy nim plac zabaw. Jeżeli istnieje motoryzacyjne piekło, to na pewno wygląda dokładnie tak jak Rajd Dakar. 97
    • Skibą w mur - Wolność słowa i zdania 24 sty 2010, 19:00 Już po raz siedemnasty samozwańcza grupa gdańskich prześmiewców z inspiracji niżej podpisanego zebrała się na corocznej Biesiadzie Felietonistów, by w miłej atmosferze ocenić miniony rok. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany