Piach, pot i łzy

Piach, pot i łzy

Nazywany jest szkołą przetrwania, eliminuje z rywalizacji nawet trzy czwarte załóg, zabija średnio dwie osoby rocznie, a Formuła 1 to przy nim plac zabaw. Jeżeli istnieje motoryzacyjne piekło, to na pewno wygląda dokładnie tak jak Rajd Dakar.
Gdy w 1978 r. Francuz Thierry Sabine ogłosił nabór załóg do zupełnie nowego rajdu oraz podał jego szczegóły, organizatorzy istniejących motoryzacyjnych imprez zrywali boki ze śmiechu. – Można się ścigać po asfalcie, szutrze, a nawet po śniegu i lasach. Ale nie jesteśmy dziećmi, żeby bawić się samochodzikami w piaskownicy. To po prostu bez sensu – przekonywali. Mimo to na starcie pierwszego Rajdu Paryż – Dakar w 1979 r. stanęły 182 pojazdy. Do odległej o 10 tys. km mety dojechały zaledwie 74. Reszta zawiodła, została porwana przez burze piaskowe albo ich załogi po prostu nie wytrzymały. Czego? Wszystkiego – upału, stresu, wysiłku fizycznego. Szybko Paryż – Dakar przestał być „niewinną zabawą w piaskownicy", a zyskał opinię najbardziej morderczego rajdu w historii motoryzacji. I to w dosłownym tego słowa znaczeniu – od 1979 r. uśmiercił 55 osób, w tym 19 uczestników. Ten tragiczny wynik nie odstrasza jednak kolejnych śmiałków chcących się zmierzyć nie tyle z konkurentami, ile z samym sobą i pustynią.

Co ciekawe, aż 80 proc. załóg biorących udział w Dakarze to amatorzy. Na co dzień nie interesują się sportami motorowymi, nie biją się o puchary. Często są biznesmenami, a nawet politykami. W 1982 r. cały świat żył informacją o zaginięciu podczas rajdu Marka Thatchera, syna brytyjskiej premier Margaret Thatcher. 9 stycznia wraz ze swoją koleżanką z zespołu Anne-Charlotte Verney oddalili się od konwoju i nie dali znaku życia przez sześć dni. W ich poszukiwania zaangażowano nawet algierskie wojsko. W końcu zaginionego białego peugeota 504 odnalazł jeden z kilku wysłanych na poszukiwania samolotów. Brytyjsko-francuskiej załodze na szczęście nic się nie stało.

Jak niebezpieczna potrafi być pustynia, przekonali się także uczestnicy imprezy w 1983 r. Na jednym z etapów rozszalała się burza piaskowa. W ciągu kilku minut wyeliminowała z dalszej rywalizacji 40 załóg. Część z tych, które przetrwały, błądziła po pustyni, szukając drogi powrotnej nawet cztery dni. Na szczęście dzisiaj zgubić się jest znacznie trudniej – od 1992 r. załogi biorące udział w Dakarze używają nawigacji GPS.

Fakt, że Dakar nie jest rajdem wyłącznie dla zawodowców, potwierdzają także biorące w nim udział maszyny. Często są to pojazdy budowane w ramach hobby w przydomowych garażach. I myli się ten, kto sądzi, że zawsze powstają one na bazie cywilnych terenówek. W 1984 r. imprezę wygrało gruntownie przebudowane Porsche 911, dwa lata później Porsche 959, a w 1987 r. „miejski" Peugeot 205. Zdarzały się nawet przebudowane gruntownie rolls-royce’y! Niestety podobnych nietypowych maszyn jest w rajdzie coraz mniej. Ich miejsce zajmują coraz doskonalsze konstrukcje budowane przez producentów, np. Mitsubishi czy Volkswagena. Ale i oni mają ostatnio problemy.

Globalny kryzys sprawił, że wiele zespołów wycofało się z tegorocznego Dakaru. Wystartowały w nim 373 pojazdy, podczas gdy w latach wcześniejszych liczba ta zbliżała się do 600. Niektórzy sądzą, że ta kurcząca się liczba to także efekt przeniesienia w 2009 r. imprezy do Ameryki Południowej. Wszyscy jednak są zgodni co do jednego – pustynia Atakama na granicy Argentyny i Chile jest jeszcze bardziej wymagająca i nieprzewidywalna niż Sahara. Poza tym ma jedną, niezaprzeczalną zaletę – nie znają jej Francuzi, co od razu widać w wynikach. W 2009 roku w kategorii samochodów zwyciężył kierowca z RPA (w dodatku jadąc autem z silnikiem Diesla), a w tym roku Hiszpanie – Carlos Sainz i Lucas Cruz. To rzecz niebywała, zważywszy, że od roku 1979 do 2007 r., czyli przez 28 lat Francuzi wygrali rajd aż 20 razy.

Przeniesienie rajdu do Ameryki Południowej opłaciło się także Polakom. W 2009 roku Krzysztof Hołowczyc w klasie samochodów zajął historyczne 5. miejsce. Z kolei w tym roku popisał się Jakub Przygoński, który na swoim motocyklu dojechał do mety na 8. miejscu. Żaden z tych zawodników nie zna jednak Dakaru tak dobrze jak Jacek Czachor, który w tym roku startował w rajdzie jubileuszowy dziesiąty raz. I, jak zapowiada, nie powiedział jeszcze „w tym temacie" ostatniego słowa.

Choć Dakar urósł do rangi legendy i niewątpliwie jest najbardziej ekscytującym rajdem świata, to budzi także sporo kontrowersji. Głównie w kwestii praw człowieka, bezpieczeństwa i ekologii. Po edycji w roku 1988, kiedy na jednym z odcinków rozpędzony samochód zabił trzech Afrykańczyków, włoska gazeta „L’Osservatore Romano" napisała, że Dakar to „wulgarne okazywanie swej siły i zamożności w miejscu, gdzie ludzie umierają z głodu i pragnienia”. Z kolei w 2002 r. na starcie wyścigu protestowała francuska Partia Zielonych, nazywając rajd nowym rodzajem kolonializmu. Z tej okazji francuski piosenkarz Renaud napisał nawet utwór, który zatytułował „500 connards sur la ligne de départ” (500 dupków na linii startowej). Nie najlepsze zdanie o Dakarze ma również część ekologów. Olivier Louchard z instytutu Climate Action Network obliczył, że tylko tegoroczny rajd przyczynił się do zwiększenia emisji dwutlenku węgla o 22 tys. ton. Organizatorzy ripostują, że to niewiele jak na dwutygodniową imprezę i utrzymują, że rzeczywista emisja CO2 podczas całego rajdu jest mniejsza niż w trakcie kilkugodzinnego wyścigu Formuły 1.

Ale Dakar to nie Formuła 1. Fernando Alonso wysiada z bolidu, pije szampana, bierze prysznic, wypoczywa w pięciogwiazdkowym apartamencie, wieczorem bierze udział w wystawnym bankiecie na swoją cześć, a kolejnego dnia pozuje w półnegliżu do zdjęć w jakimś lifestyle’owym magazynie. Dakar to przy tym szkoła przetrwania – uczestnicy śpią w namiotach i cieszą się, gdy po przejechaniu etapu mogą otworzyć konserwę turystyczną i popić ją zimną wodą. Mechanicy nie zmieniają im kompletu kół w 10 sekund – kiedy „złapią gumę", muszą sami w 50-stopniowym upale uporać się z jej wymianą. A kąpiele w takich warunkach nie mają absolutnie żadnego sensu. Bo po dziesięciu minutach ich ciało znowu pokryte jest mieszaniną kurzu i potu. I właśnie to fascynuje w Dakarze najbardziej – choć pełno w nim najnowszej technologii pod karoseriami uczestniczących w nim maszyn, to jednocześnie sięga to najdzikszych instynktów człowieka.

Okładka tygodnika WPROST: 5/2010
Więcej możesz przeczytać w 5/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2010 (1409)

  • Na stronie - Honor na wyprzedaży 24 sty 2010, 19:00 Straszną nam łaskę robią niektórzy kandydaci na prezydenta. Jak już nie będzie innego wyjścia, to się poświęcą i będą kandydować. Albo żeby nie dopuścić do reelekcji Lecha Kaczyńskiego. Nudzi ich to albo brzydzi, ale co tam. 5
  • Z życia koalicji 24 sty 2010, 19:00 Premier Tusk wystąpi jednak przed komisja hazardowa i – zdaje się – nie będzie ani tańczył, ani śpiewał. Jeśli jego szorstka przyjaźń z Grzegorzem „No Mercy" Schetyna będzie się rozwijać podobnie jak ta Millera... 6
  • Z życia opozycji 24 sty 2010, 19:00 Leszek Miller opuscił Polska Lewice. Znowu wybrał lewice moskiewska?A nie, wyjaśniło się. Wybrał SLD, dokąd się ponownie zapisał. Natomiast część Polskiej Lewicy, czyli partii stworzonej przez Millera i dla Millera, postanowiła nie... 7
  • Jestem teraz politykiem europejskim 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Jerzym Buzkiem, przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, Człowiekiem Roku 2009 tygodnika „Wprost” 9
  • Gołębie serce Europy 24 sty 2010, 19:00 Max Weber się mylił. Ludzie nienaganni moralnie mogą być dobrymi politykami. Udowodnił to Jerzy Buzek, uzyskując prawie 400 tys. głosów w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a następnie zdobywając jedną z najważniejszych funkcji w Unii Europejskiej. A przecież jeszcze kilka... 12
  • Katalizator Buzek 24 sty 2010, 19:00 Człowiek Roku 2009 tygodnika „Wprost” jest tym w polskim życiu publicznym, czym w jego ukochanej dziedzinie nauki jest katalizator – mówił Stanisław Janecki, redaktor naczelny „Wprost”, na wtorkowej gali. – Katalizator ma taką właściwość, że... 18
  • Tusk nie startuje, Sikorski na prezydenta? 24 sty 2010, 19:00 Donald Tusk planuje rządową rewolucję, którą odpali 29 stycznia na Politechnice Warszawskiej. Od kilku tygodni prosi też ministrów o zgłaszanie nowych projektów, także rozpisanych na kolejną kadencję – nieoficjalnie ustaliły „Wprost” i „Dżungla... 20
  • Winne źródło, nie media 24 sty 2010, 19:00 Za ujawnienie tajemnicy śledztwa powinien odpowiadać przede wszystkim funkcjonariusz publiczny, który dopuścił się przecieku – mówił prokurator krajowy Edward Zalewski w Centrum Monitoringu Wolności Prasy podczas debaty „Czy... 20
  • Skaner 24 sty 2010, 19:00 20
  • Tajemnica pokoju 170 24 sty 2010, 19:00 Partyjny samochód, sejmowy gabinet i stanowisko wicepremiera, jeśli PiS wróci do władzy. Według ustaleń „Wprost" Jarosław Kaczyński obiecał to Przemysławowi Gosiewskiemu, który dwa tygodnie temu zrezygnował z funkcji szefa... 21
  • Puls Gospodarki - Źle ulokowane lokaty 24 sty 2010, 19:00 Okazuje się, że na lokacie oszczędności owej można stracić. Z raportu Open Finance wynika, że w pięciu polskich bankach zysk z odsetek został całkowicie „zjedzony” przez inflację i tzw. podatek Belki. 26
  • Nie chcą, ale muszą 24 sty 2010, 19:00 Podczas kampanii prezydenckiej osłupiałym wyborcom prezentują się przeróżni domokrążcy, wynalazcy wkładek do butów i nosa, kreatorzy nowatorskich idei gotowych zastąpić kapitalizm i demokrację. Pojawiają się też liderzy partii przyjaciół łupieżu czy innych ugrupowań... 30
  • Zapytaj Wprost - Zastanowiłbym się, czy zostać politykiem 24 sty 2010, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Zbigniew Wassermann, poseł PiS, członek hazardowej komisji śledczej. 31
  • Lewica w socjalhamaku 24 sty 2010, 19:00 Kryzys powinien być eldorado dla lewicowych polityków. Tymczasem podczas największego od stu lat kryzysu gospodarczego lewica w Europie i w Polsce przegrywa. Lewicowe media tracą odbiorców – w Polsce padła „Trybuna”. Karol Marks przewraca się w grobie. 33
  • Sympatycznie być przystojnym 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Sławomirem Nowakiem, posłem Platformy Obywatelskiej 37
  • Plus ujemny - Muflon cmentarny 24 sty 2010, 19:00 Najlepszą obroną jest atak, pod warunkiem że nie wywoła on ataku śmiechu. Wielogodzinny występ Zbigniewa Chlebowskiego przed komisją hazardową jest tego najlepszym przykładem. Złotowłosousty Buster Keaton polskiej polityki w swoim wystąpieniu twierdził, że nie było żadnej... 38
  • Jak działają szpiedzy przemysłowi 24 sty 2010, 19:00 Jakim cudem Chińczycy zaoferowali w przetargu takie same maszyny jak nasze i do tego tańsze o jedną trzecią? – dziwili się szefowie jednej z polskich spółek, światowego lidera w produkcji maszyn górniczych. Przetarg wart 300 mln zł właśnie wymknął im się z rąk.... 45
  • Walka na unie 24 sty 2010, 19:00 Ma być największa, najbogatsza, najlepiej rozwinięta i najpotężniejsza. Tak twierdzą niektórzy specjaliści od geopolityki. Ale Unia Europejska jest coraz wyraźniej spychana na boczny tor przez inne międzynarodowe sojusze. Jest ich ponad 20. Choćby Chiny, które wraz z sąsiadami... 49
  • Cud w banku centralnym 24 sty 2010, 19:00 Na słynnym „systemie argentyńskim” wzorowali się oszuści finansowi z całego świata. Wygląda na to, że Argentyna ponownie stanie się wzorem dla naśladowania. Tym razem dla politycznych populistów, którzy rezerwami walutowymi banków centralnych chcą łatać dziury w... 51
  • Jesień życia dewiantów 24 sty 2010, 19:00 Choć kryzys gospodarczy dał się we znaki także organizatorom zimowych igrzysk olimpijskich w Vancouver, wierzą oni, że po tej imprezie ich miasto na stałe stanie się magnesem dla sportowców przygotowujących się do ważnych imprez. W tych dniach przez miasto może się przewinąć... 53
  • Dziecko szczęścia 24 sty 2010, 19:00 Kiedy Timothy Sykes ogłasza, że sprzedaje akcje jakiejś spółki, tysiące osób robi to samo. To, że nazywa ich „spasionymi, leniwymi Amerykańcami”, zupełnie im nie przeszkadza. Bo wszyscy chcieliby powtórzyć jego sukces. 54
  • Żądza pieniądza 24 sty 2010, 19:00 Mechanizmy rynkowe nie zatną się, jeśli tylko będzie je napędzać zdrowa chęć zysku. Zapewnia to równowagę. Konsumenci wiedzą, czego chcą, a przedsiębiorstwa starają się opracować najlepsze metody wytwarzania oraz dostarczania towarów i usług, biorąc pod uwagę ich cenę, jakość... 55
  • Syndrom Michaela Jacksona 24 sty 2010, 19:00 Cukrzyca i schorzenia serca przestały być najpopularniejszymi problemami ze zdrowiem. Do lekarzy coraz częściej zgłaszają się osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne. Już 16-20 proc. Polaków ma objawy depresji i prosi o pomoc specjalistę. Faktyczna liczba chorych może być... 58
  • Jesień życia dewiantów 24 sty 2010, 19:00 Młodość i wiek dorosły seksualnych dewiantów zostały dobrze zbadane i opisane. Ale co się dzieje z pedofilami, ekshibicjonistami, sadystami, gdy wkraczają w jesień życia? 59
  • Koniec otyłości? 24 sty 2010, 19:00 Po trzydziestu latach szybkiego przybierania na wadze Amerykanie przestali tyć. Tak przynajmniej wynika ze statystyk. Od 2000 r. wskazówka narodowej wagi coraz wolniej przesuwała się w stronę otyłości. W 2005 r. zatrzymała się i nie drgnęła aż do 2009 r. 61
  • Czas jest jak tory kolejowe 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa ze Stephenem Hawkingiem, astrofizykiem, kosmologiem i fizykiem 63
  • Mona Liza zgrzytająca zębami 24 sty 2010, 19:00 Nowotwory, choroby genetyczne, zapalenie stawów, trąd i gruźlica – między innymi takie schorzenia osób portretowanych i samych malarzy są widoczne w dziełach słynnych twórców: Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Albrechta Dürera, Rembrandta i Bruegla. 67
  • Trójwymiarowy zawrót głowy 24 sty 2010, 19:00 Pierwszą w Europie produkcję telewizorów do odbioru trójwymiarowego obrazu uruchamia w Kobierzycach pod Wrocławiem LG Electronics. Odbiorniki 3D powinny pojawić się w sklepach w I kwartale 2010 roku. 71
  • Kto wyzwolił Auschwitz? 24 sty 2010, 19:00 Od początku (1945 r.) miała to być jedna z najważniejszych dat w kalendarzu historycznym XX wieku. Przyjęto, że wyzwolenie obozu w Auschwitz można i trzeba uznać za wydarzenie o wymiarze symbolicznym w niekończącej się wojnie dobra ze złem. Że można i należy traktować tę datę... 73
  • Cień Monachium nad Kijowem 24 sty 2010, 19:00 Rozmowa z Mykołą Riabczukiem, ukraińskim pisarzem, eseistą i komentatorem 74
  • Brukselska układanka 24 sty 2010, 19:00 To b y ł a próba sił między europosłami, Radą Europejską i Komisją Europejską. Najpierw czeski prezydent Václav Klaus, a następnie bułgarski rząd, który desygnował na swojego komisarza kontrowersyjną szefową MSZ, opóźnili powołanie nowego składu KE. Poszło o Rumianę Żelewą,... 77
  • Prawo przysięgłych 24 sty 2010, 19:00 Często przywołuje się USA jako państwo, w którym system prawny i litera prawa cieszą się modelowym wręcz poważaniem. Nie sposób tam wykpić się od mandatu „szczerą rozmową” z policjantem. A nader licznych pieniaczy powstrzymuje jedynie zasada, że każda ze stron... 77
  • Skrzypek pod dachem 24 sty 2010, 19:00 Dziś już dwunastolatki potrafią perfekcyjnie zagrać na skrzypcach najtrudniejsze utwory. Ale biegłość techniczna to za mało, by zrobić karierę. Od masy anonimowych wirtuozów największe gwiazdy skrzypiec różnią się jednym – wszystkie mają barwne, silne i oryginalne... 79
  • Dziewięć nieszczęść 24 sty 2010, 19:00 Pod koniec każdej dekady krytycy wieszczą upadek musicali. „Dziewięć” Roba Marshalla pomoże im udowodnić tę tezę. Anachroniczna, irytująca i pozbawiona polotu produkcja dowodzi, że twórcy gatunku muszą pomyśleć o nowych środkach wyrazu. 81
  • Ile zarabiają polscy muzycy? 24 sty 2010, 19:00 Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny” – śpiewał Kazik. Może dlatego ludzie sztuki wola ukrywać zarobki. A możne robią to dlatego, ze ich bogactwo wśród fanów zarabiających 3 tys. zł miesięcznie budziłoby nieufność, a nawet zawiść? A może superauta i wille ze... 84
  • Żywiec jak browar 24 sty 2010, 19:00 Chociaż muzeum zostało otwarte zaledwie trzy lata temu, odwiedziło je już 300 tys. turystów. Jak to się stało, że w miasteczku na Śląsku powstała jedna z największych polskich atrakcji turystycznych? Wystarczyło stworzyć intrygującą opowieść wokół pasji i pracowitości w... 91
  • Droga do gwiazd 24 sty 2010, 19:00 Kompaktowy Opel jest prawdopodobnie jedynym samochodem na świecie, którego żywot opisać można jednym krótkim zdaniem. Jego niemal 20-letnią historię świetnie streszcza powiedzenie: „Per aspera ad astra” – przez ciernie do gwiazd. 92
  • Piach, pot i łzy 24 sty 2010, 19:00 Nazywany jest szkołą przetrwania, eliminuje z rywalizacji nawet trzy czwarte załóg, zabija średnio dwie osoby rocznie, a Formuła 1 to przy nim plac zabaw. Jeżeli istnieje motoryzacyjne piekło, to na pewno wygląda dokładnie tak jak Rajd Dakar. 97
  • Skibą w mur - Wolność słowa i zdania 24 sty 2010, 19:00 Już po raz siedemnasty samozwańcza grupa gdańskich prześmiewców z inspiracji niżej podpisanego zebrała się na corocznej Biesiadzie Felietonistów, by w miłej atmosferze ocenić miniony rok. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany